14
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń203
  • Odpowiedzi12
  • Ocen na +0
14 ppt ?

Anoreksja a otyłość (13)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

Co jest lepsze anoreksja czy otyłość?? Hmm zapewne nic... Oba prowadzą do wyniszczenia organizmu. Ale da się uratować ciało i duszę... Jak trzeba racjonalnie się odżywiać to jest podstawa trzeba zapewnić orgaznizmowi witaminy białka cukry(ale nie sacharoze tylko fruktoze czy laktoze) są to cukry owoców i nabiału sacharoza jest to cukier nasz ten który mamy w cukierniczkach. Trzeba pomagać chorym na te przypadłości trzeba gadać a nie się na śmiewać bo to jeszcze pogrąża coś o tym wiem bo mam dwie przyjaciółki anorektyczkę i z nadwagą hmmm i się świetnie uzupełniają... i tak trzeba robić trzeba im pomagać... Bo sobie sami nie dadzą rady... I nawołuje wszystkich do tego czynu i projektantów mody aby zaczeli projektować ciuchy także dla otyłych bo czemu mamy się ograniczać??:( Pozdrawiam co o tym sądzicie??
INTERIA.PL

Re: Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

Zgadzam sie z Tobą.Powinno sie (oczywiście otyłość ale nie przesadną-bo nie zdrowa)doceniać,tzn zauważac krągłe to i owo:)jako coś ładnego i seksi.Sama jestem "gruba"waże blisko 90 kg(:()ale jest mi z tym dobrze.Mam czym oddychac i na czym usiąśc.Jedynie kiedy mam sobie kupić jakiś łaszek łapie doła.Bo w ok 50 tys mieścinie gdzie mieszkam,i pobliskich mniejszych jest 1 sklep z odziezą większa która jest w stylu pań po 40!W normalnych butikach rozmiary kończą sie na 44!A ja szukam 46-48:(Za miesiac mam wesele i potrzebuje kiecki....pozdrawiam

Reklama

Re: Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

GRUBASEK NIE ZAWZSZE JEST TAKI DLATEGO ,ŻE ZRE .MOJE KOLEŻANKI KATUJĄ SIĘ DIETAMI A I TAK SĄ OKRĄGUTKIE. DZIEWCZYNY PRZESTAŃCIE SIĘ ZADRĘCZAC.....TEGO NIE ZJEM......A TO MA ZA WIELE KALORI...
EFEKT TEGO JEST TAKI, ŻE JESTEŚIE WIECZNIE NIEZADOWOLONE ,BO MYŚLICIE TYLKO O JEDNYM "CO BY TU ZJEŚĆ"
PRODUCENCI ,POMYŚLCIE O TYM, ŻE CIUCHY NIE KOŃCZĄ SIĘ NA ROZMIARZE 48 /KTÓRY TEŻ TRUDNO DOSTAĆ /
,ŻE CHCIAŁYBYŚMY W NORMALNYM SKLEPIE A NIE W "DUŻYCH ROZMIARACH " KUPIĆ FAJNĄ KIECKE W ROZMIARZE 54 A NIE JAKĄŚ KOSZMARNĄ "GALABIJĘ' KTÓREJ ŻADNA Z NAS NIE CHCIAŁA BY ZAŁOŻYĆ .WSZYSTKIM SIĘ WYDAJE ,ŻE JAK DUŻY ROZMIAR TO MUSI BYĆ NAMIOT ,ALBO BEZSZTAŁTNY WOREK W KTÓRYM GRUBASKA CHCIAŁABY SIĘ SCHOWAĆ.
DLACZEGO ZA "PRZYZWOITĄ" GRANICĄ MOŻNA KUPIĆ ROZMIAR SUKIENKI DO 56 A U NAS TEN TEMAT W SKLEPIE JEST TEMATEM WSTYDLIWYM. POLKI TO NIE TYLKO CHUDE ANOREKTYCZNE DZIEWCZYNY, ALE I HOŻE DZIEWOJE W WIĘKSZYM ROZMIARZE. SAMA MAM PROBLEMY Z KUPNEM BUTÓW BO NUMERACJA CO PRAWDA 40
ALE NOGA W TYM BUCIE MIEŚCI SIĘ 37 I TAK JEST RÓWNIEŻ Z SUKIENKAMI BARDZO DOBRZE,ŻE KTOŚ PORUSZYŁ TEN TEMAT BO JEŚLI CHODZI O ROZMIARY UBRAN TO NADAŁ JESTEŚMYW TYLE ZA INNYMI CYWILIZOWANYMI KRAJAMI I PRZEŻYWAMY KATUSZE MUSZĄC KUPIĆ W SKLEPIE COŚ O WYŻSZEJ NUMERACJI NIŻ PRZECIĘTNA. POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH BIEGAJĄCYCH PO SKLEPACH W POSZUKIWANIU INNYCH ROZMIARÓW NIŻ "36"

Reklama

Re: Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

Smaczna dzięki za miłe słowa:)Właśnie dziś byłam pobuszować po sklepach za jaką kreacyją i ....... 36,38,max 44!Horror.Pani zaoferowała mi garsonke,która zakrywa biust i nogi i próbowała mi wcisnąc że wyglądałabym bardzo ładnie!Sama nosiła nie więcej niż 40:)była w moim wieku i do tego ubrana bardzo fajnie.Anoreksji MÓWIE STANOWCZE NIE!!!!Grubaski trzymajmy sie razem:)Pozdrawiam papa!

Re: Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

Puszyste panie mają zazwyczaj pozytywne podejście do świata, w końcu to w tkance tłuszczowej wytwarzają sie endorfiny, hormony szczęścia, a także estrogen... sa więc bardziej kobiece... Nie mówimy tu oczywiście o ekstremach, bo nie można być szczęśliwym, będąc kaleką, jak matka Gliberta Greap'a z filmu... Ale w końcu Marylin Monroe do chudych nie należała, a trzeba pamietać, że CHUDA KROWA TO NIE SARENKA! ;) Przesadna chudość jest fe...

Reklama

Re: Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

Anoreksja dotyczy wyłącznie osób bardzo chudych. Otyłość jest już pojęciem bardzo szerokim. Można mieć 170 cm, 90 kg wagi i być otyłym, a również dobrze można ważyć 250 kg. Czy to takie lepsze? Nie byłbym tego taki pewien.

Re: Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

Z pewnością żadna z tych chorób nie powinna w żaden sposób być uznawana za lepszą, czy gorszą od drugiej. Podstawą powinno być racjonalne odzywianie oraz ruch. Czasem jednak te proporcje się zakłócają. Dla większości ruch jest złem koniecznym, zaś jedzenie staje się najważniejszą częścia ich życia. Podejście można będzie zmienić na odchudzających wczasach w Primavera Spa :)

Re: Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

Najważniejsze jest odpowiednie podejście do odżywiania się. Wiele osób nie zwraca uwagi na to, co je a potem miewa poważne problemy ze zdrowiem. Niestety w pewnym wieku większość osób zapomina, że nie ma już przemiany materii takiej jak w wieku nastoletnim, co wymusza zmianę nawyków żywieniowychhttp://likeme(...)dwaga/.

Re: Anoreksja a otyłość

Napisał(a): Gość -

to ja juz zdecydowanie wolalabym byc otyla dziewczyna niz anorektyczka, zdarzalo mi sie miec gorsze okresy (byc kraglejsza) i lepsze (byc szczupla), a z wiekiem zauwazylam jedno - nie musisz niczego sobie odmawiac tylko stosuj 3 zasady - pij tylko wode z napojow (oczywiscie poza kawa i herbata, zadnych sokow i napojow ze sklepu, nie jedz po 20 i cwicz 4 razy w tygodniu - gwarantuje ze bedziesz wysportowana, w sam raz sylwetka, a chlopcy/ mezczyzni beda sie za Toba ogladac, bo bedziesz wygladac wspaniale i niesamowicie kobieco - to tyle:))

_______________________
__________________
http://www.sa(...)randki/ - polecam miejsce dla osób samotnych
« Wróć do tematów
Do góry strony: Anoreksja a otyłość