46
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi27
  • Ocen na +0
46 ppt ?

Brak wzwodu!! (28)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Brak wzwodu!!

Napisał(a): Gość -

Witam prosze o opinie panie i panow na ten temat. Od jakiegos czasu u mojego meza zauwazylamze podczas zblizenia jego ptaszek sietwardnieje tak jak powinien ,a w momecie kiedy dojdzie do wspolzycia calkowitego zdaza sie ze zamiast rosnac i sie napinac on maleje,a o wytrysku musi sie nameczyc zeby cos tam bylo.Czy to znaczy ze ja go niepociagam i niepodniecam,czy ma kogos na boku i jest tamta osoba bardziej zainteresowany.Powiem ze malzenstwemjestesmy od 10 lat ,a problem jest od jakiegos miesiaca.Ma takze wymowki co do seksu a to jest zmeczony,a to film dlugo oglada i spac przychodzi jak ja juz zasne,lub idzie sie wykompac i tam zasypia i przychodzi jak ja tez juz spie.
Co wy na ten temat mi doradzicie i podpowiecie!!Z gory dziekiza odpowiedzi!!
INTERIA.PL

Reklama

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): gość -

AGUUU Witaj ...Nie chcę Cię martwić ale...to zachowanie moze wskazywac na to iz Twoj mąż ma inną...Unika Cię,ma dziwną reakcję na Ciebie-a raczej jej brak.Ja bym poprostu zadała mu pytanie wprost .Powodzonka
czemu odrazu zdrada? moze facet poprostu stae sie impotentem i sie tego wstydzi

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): gość -

AGUUU Witaj ...Nie chcę Cię martwić ale...to zachowanie moze wskazywac na to iz Twoj mąż ma inną...Unika Cię,ma dziwną reakcję na Ciebie-a raczej jej brak.Ja bym poprostu zadała mu pytanie wprost .Powodzonka
Tak ,mój mąż miał podobny problem .Zapytałam go wprost ,oburzony moim zachowaniem ,że jak mogę podejrzewać o zdradę .Po dwóch miesiącach zdrada mojego męża sie potwierdziła.Otwarłam oczy jak czepiał sie w domu wszystkiego

Reklama

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): Gość -

dzieki za odpowiedzi.Wprost ja tez zapytalam spokojnym glosem nie oburzonyym i nie zdenerwowanym odpowiedzial mi ze nie ,ze nigdy by mnie nie skrzywdzil.
Ale powiem szczerze ze mu niewierze w ta jego niewinnosc,
Chociaz mam podejrzenia ze moze cos byc ,tylko jak do tego jeszcze podejsc i do niego.Czy na spokojnie zachowywac sie jakbym niewidziala problemu i go to zmyli i sam z czasem sie wysypie i powie jak ja do tej pory nie osiwieje i w jakas chorobe niepopadne predzej.Sledzic i inne rzeczy odpadaja niemam zamiaru aczkolwiek mnie powiem szczerze korci aby do auta albo do kurtki wsadzic mu dyktafon mam w formie pendriva malego i zobaczyc co sie dzieje i zachowywac sie jakby niby nic sie niedzialo.
Pozdrawiam.
To mnie martwiliscie ze zeczywiscie tak moze byc jak mysle.

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): Gość -

gość
Tak ,mój mąż miał podobny problem .Zapytałam go wprost ,oburzony moim zachowaniem ,że jak mogę podejrzewać o zdradę .Po dwóch miesiącach zdrada mojego męża sie potwierdziła.Otwarłam oczy jak czepiał sie w domu wszystkiego
A powiedz mi w jaki sposob sie dowiedzialas ze cie zdradzal ,czy to ty czy samo wyszlo na jaw!!??

Reklama

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): Gość -

[/cytat]czemu odrazu zdrada? moze facet poprostu stae sie impotentem i sie tego wstydzi[/cytat]

Sory co do impotenta to chyba mu jeszcze daleko ma zaledwie 32 lata,wiec w czyms innym tkwi problem.
Pozdrawiam.

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): gość -

mietusiek
gość
Tak ,mój mąż miał podobny problem .Zapytałam go wprost ,oburzony moim zachowaniem ,że jak mogę podejrzewać o zdradę .Po dwóch miesiącach zdrada mojego męża sie potwierdziła.Otwarłam oczy jak czepiał sie w domu wszystkiego
A powiedz mi w jaki sposob sie dowiedzialas ze cie zdradzal ,czy to ty czy samo wyszlo na jaw!!??
Uwierzyłam w jego niewinność ,ale tylko do pozoru.Wszystko mu przeszkadzało nawet że zle wyprałam jego koszulki .Jego nawyki jak typu zmiana skarpetek ,perfumy ,koszulki nie moglam go przekonac o tym stwierdził że nie śmierdzi.Większe dbanie o siebie ,nawet dla mnie kupił perfum ,ale zachowywał się w dalszym ciągu tak samo jak ty to opisalaś.Kupilam sobie specjalnie bieliznę do łóżka aby sprawdzic czy wina leży po mojej stronie .Nic z tego był myślami gdzieś dalej .Od pewnego czasu jego zachowanie było inne i to mnie zaciekawiło.Nie kochana samo wyjdzie dopiero po czasie jak jest juz za pózno ,sama musisz do tego dojść .Ja zostawiłam w aucie daktofon bo nic innego nie miałam .To co usłyszałam potwierdziło zdradę mojego męża .Odwoził z pracy koleżankę do domu ,przy okazji sex po drodze..Mow do niego z przekonaniem tak aby nie domyślił sie ze go podejrzewasz .Działaj na swój sposób .Facet dopiero sie przyzna do zdrady jak mu udowodnisz ,inaczej bedzie się zapierał.

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): Gość -

Tak wiem zeby dzialac na swoj sposob,ale powiem szczerze ze juz dwa razy probowalam .Pierwsz wlamalam sie na komunikator jego gg i wyczytalam tam rozmowy jego z kolezanka,jak to ona mowi ze niezapomnie milo spedzonych chwil i ze jej bylo milo w aucie jak ona byla na nim.A drugim razem podalam sie za kogos innego i ja wypytywalam ona mi pisala ze nigdy nie miala z zadnym facetem romansu i wogole.A rozmowy ich mam skopiowane i tylko ja je mam.Jak mu to powiedzialam ze wiem jak rozmawiali i o czym to powiedzial ze to byly wyglupy z ich strony.Ale z tum dyktafonem to ja tez myslalam mam taki maly jak pendrive i mu podzuce nagrywa do 15 godzin i zobacze co w trawi piszczy.A co tamtym razem robilam to sie przyznalam ze to ja robilam.

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): gość -

mietusiek Tak wiem zeby dzialac na swoj sposob,ale powiem szczerze ze juz dwa razy probowalam .Pierwsz wlamalam sie na komunikator jego gg i wyczytalam tam rozmowy jego z kolezanka,jak to ona mowi ze niezapomnie milo spedzonych chwil i ze jej bylo milo w aucie jak ona byla na nim.A drugim razem podalam sie za kogos innego i ja wypytywalam ona mi pisala ze nigdy nie miala z zadnym facetem romansu i wogole.A rozmowy ich mam skopiowane i tylko ja je mam.Jak mu to powiedzialam ze wiem jak rozmawiali i o czym to powiedzial ze to byly wyglupy z ich strony.Ale z tum dyktafonem to ja tez myslalam mam taki maly jak pendrive i mu podzuce nagrywa do 15 godzin i zobacze co w trawi piszczy.A co tamtym razem robilam to sie przyznalam ze to ja robilam.
ogo=mietusiek]Tak wiem zeby dzialac na swoj sposob,ale powiem szczerze ze juz dwa razy probowalam .Pierwsz wlamalam sie na komunikator jego gg i wyczytalam tam rozmowy jego z kolezanka,jak to ona mowi ze niezapomnie milo spedzonych chwil i ze jej bylo milo w aucie jak ona byla na nim.A drugim razem podalam sie za kogos innego i ja wypytywalam ona mi pisala ze nigdy nie miala z zadnym facetem romansu i wogole.A rozmowy ich mam skopiowane i tylko ja je mam.Jak mu to powiedzialam ze wiem jak rozmawiali i o czym to powiedzial ze to byly wyglupy z ich strony.Ale z tum dyktafonem to ja tez myslalam mam taki maly jak pendrive i mu podzuce nagrywa do 15 godzin i zobacze co w trawi piszczy.A co tamtym razem robilam to sie przyznalam ze to ja robilam.[/cytat

Zrobiłaś błąd że mu o tym powiedziałaś -sex na tył siedzenia dla nich jest najlepszy .Mąż teraz bedzie ostrożniejszy ,masz mieć zimna krew do tych spraw .Ja jak udowodnilam mężowi zdradę wyje.....m go od razu nie ma zlituj się .Rozwód z jego winy,alimenta na mnie i na dzieci ,wiesz ta co robila mu loda dzisiaj jest z innym .Nikt nie chce alimenciarza ,bo nikt n nich nie bedzie pracował ,to są dupki bezmózgowce ,jak udowodnisz mu winę daj mu porządnego kopa ,nie zostawiaj na nim suchej nitki ,niech za wszystko zapłaci ,niech wie że kochanka to krótki romans

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): Gość -

Jest napewno ostrozniejszy,ale mnie caly czas wk.....wia to ze mowi ze nic z nia nie bylo i ze ona go nieinteresuje to jeszcze mimo tego on beszczelnie gada nadal nawet przy mnie z nia przez gg.A kiedy ja cos powiem albo przechodze i widze ze gada z nia to szybko rozlacza telefon.Albo ona albo on niema tupety.Albo cos ze mna jest nie tak.Dzieci my nie mamy wiec jakby co latwiej co do rozwodu.A przyznac dlatego sie przyznalam bo wyswieltlil sie jemu moj numer IP telefonu na gg ze ktos grzebie.I sama poczesci wpadlam.Powiem tak robie dobra mine do zlej gry.Ale ja tak mocno go kocham ze niewyobrazam sobie rozwodu,separacje tak bo wiem ze on pierwszy z podkulonym ogonem by wrocil do domu i prosil o wybaczenie.
I drazni mnie tez to ze za kazdym razem musze sie go prosic o sex,to dla mnie jest ponizajace ze on niewidzi ze mam potrzebe jakas.Albo nic nierobic i byc obojetna bedzie mial ochote to okey nie to tez okey.Ja jestem kobieta powiem z duzym temperamentem i jak on bedzie taki oschly dla mnie to ja tez potrafilabym sobie kogos znalesc i wtedt udry na udry by bylo.
Pozdrawiam.

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): Gość -


Wszystko mu przeszkadzało nawet że zle wyprałam jego koszulki .Jego nawyki jak typu zmiana skarpetek ,perfumy ,koszulki nie moglam go przekonac o tym stwierdził że nie śmierdzi.Większe dbanie o siebie ,nawet dla mnie kupił perfum ,ale zachowywał się w dalszym ciągu tak samo jak ty to opisalaś.[/cytat]

Acha zapomnialam napisac ze ostatnio tez zaczal sie dziwnie zachowywac wrecz stal sie bardzo milym czlowiekim.Nic mu nieprzeszkadza z mojego zachowania,nigdy niechcial abym go calowala jak mam szminka usta pomalowane teraz daje mi buzi ze szminka i jest wszystko okey.Prawi mi komplementy zel adnie wygladam.Powiekszam sobie usta dla samej siebie no i dla meza chcialam aby byly bardziej ponetniejsze ostatnio mi nawet powiedzial ze moje usta sa piekne i poco chce je ruszacz i cos zmieniac.Wogole ze ladnie wygladam.Ze ladne to ladne tamto ze poprostu super wygladam.Co dla niego to byly niewykonalne slowa.Sama niewiem co mam myslec czy moze w ten sposob chce moja czujnosc uspic i swoje dalej robic czyli z nia sie spotykac.Ale ja jestem zawzieta osoba i powiedzialam ze dopre swego i tyle i wtedy moje malzenswtwo legnie w gruzach i nieomieszkam postarac sie zeby tej dziewuchy malzenstwo tez sie rozpadlo i to z wielkim impetem.Niech wie z kim zadarla!!A potem ja bede jej sie smiala w twarz jak ona mi,jak mowila ze nie miala romansu z moim mezem.!!

Re: Brak wzwodu!!

Napisał(a): gość -

Oj kobitki, kobitki... naprawdę myślicie, że jak facet ma inna babkę na boku, to obecna w domu przestaje go pociągać? Ruszcie trochę głową- facet to facet i jeżeli nic się u Was nie zmieniło (tzn. nie roztyłaś się jak świnia), to z zapałem korzystałby podwójnie- a pisze to facet ;)

Obecnie masę samców ma problemy z erekcją: wpływ stresu, prędkości życia, kompleksów, przemęczenia... pogadaj z nim, opowiedz mu szczerze o swoich obawach, spróbujcie razem rozwiązać ten problem- oskarżanie go (nawet "delikatne") o zdradę tylko spotęguje problemy. Proponuję zgłosić się do lekarza: na rynku jest masę środków wspomagających przy tego typu problemach, jednak wyboru tego odpowiedniego do sytuacji, oraz dawkowania, musi dokonać lekarz.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Brak wzwodu!!