146
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi122
  • Ocen na +-8
146 ppt ?

Brunetki, blondynki czy może rude? (123)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Reklama

Re: Brunetki, blondynki czy może rude?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN
lilith70 Ale nawet nie wiem czy chcę. Paznokcie raczej wole jednokolorowe :)

Wiem, wiem, że Ty chcesz jeszcze zimę :))) Niech Ci będzie.
To tylko taka luźna myśl była...

Nie tyle co zimę, ale śniegu trochę. I aż tak bardzo nie chcę. Może być, ale nie musi. Jak nie będzie - też damy radę :>
Haha jaki stary wpis, i co chcesz nadal śniegu?

Dzis pokolorowalam sobie na purpurowo ;P
Włosy?! :O Taki żarcik...

Też startujesz do nagrody "Złotej Łopaty"?

Reklama

Re: Brunetki, blondynki czy może rude?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN
lilith70 Ale nawet nie wiem czy chcę. Paznokcie raczej wole jednokolorowe :)

Wiem, wiem, że Ty chcesz jeszcze zimę :))) Niech Ci będzie.
To tylko taka luźna myśl była...

Nie tyle co zimę, ale śniegu trochę. I aż tak bardzo nie chcę. Może być, ale nie musi. Jak nie będzie - też damy radę :>
Haha jaki stary wpis, i co chcesz nadal śniegu?

Dzis pokolorowalam sobie na purpurowo ;P
Włosy?! :O Taki żarcik...

Też startujesz do nagrody "Złotej Łopaty"?
Paznokcie! Hahahaha Włosy na razie nie...
Słyszałem, że biały kolor i pastele mają być modne tego lata. Biały wygląda całkiem zabawnie, ale nie każdej pasuje ;)

Re: Brunetki, blondynki czy może rude?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN
lilith70 Ale nawet nie wiem czy chcę. Paznokcie raczej wole jednokolorowe :)

Wiem, wiem, że Ty chcesz jeszcze zimę :))) Niech Ci będzie.
To tylko taka luźna myśl była...

Nie tyle co zimę, ale śniegu trochę. I aż tak bardzo nie chcę. Może być, ale nie musi. Jak nie będzie - też damy radę :>
Haha jaki stary wpis, i co chcesz nadal śniegu?

Dzis pokolorowalam sobie na purpurowo ;P
Włosy?! :O Taki żarcik...

Też startujesz do nagrody "Złotej Łopaty"?
Paznokcie! Hahahaha Włosy na razie nie...
Słyszałem, że biały kolor i pastele mają być modne tego lata. Biały wygląda całkiem zabawnie, ale nie każdej pasuje ;)
Ale na głowie czy na paznokciach? ;D
Ja lubie pastele i właśnie na paznokciach zazwyczaj mam takie kolorki lub bezbarwny, a dzis sobie purpurą malnęłam i dlatego się chwalę. Biały tez fajny na lato ;)
Czystego białego na głowach nie widziałem, najwyżej był to arktyczny blond... Ale w modzie wszystko możliwe jest.

Reklama

Re: Brunetki, blondynki czy może rude?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN Czystego białego na głowach nie widziałem, najwyżej był to arktyczny blond... Ale w modzie wszystko możliwe jest.
Arktyczny blond to jak biały. Ładnie musi wyglądać do takiej mlecznobiałej cery..
Nie przeczę, miły dla oka był to widok :)

Re: Brunetki, blondynki czy może rude?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN Czystego białego na głowach nie widziałem, najwyżej był to arktyczny blond... Ale w modzie wszystko możliwe jest.
Arktyczny blond to jak biały. Ładnie musi wyglądać do takiej mlecznobiałej cery..
Nie przeczę, miły dla oka był to widok :)
moja Sycylijka ma taką cerę i bardzo jasny blond, ale arktycznego nigdy nie miała chyba ;))
We włosach koloru blond najbardziej lubię odcień który ma barwę zboża głaskanego letnim wiatrem i pieszczonego promieniami słońca... Nie umiem tej barwy opisać, ją trzeba zobaczyć :)

Re: Brunetki, blondynki czy może rude?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN Czystego białego na głowach nie widziałem, najwyżej był to arktyczny blond... Ale w modzie wszystko możliwe jest.
Arktyczny blond to jak biały. Ładnie musi wyglądać do takiej mlecznobiałej cery..
Nie przeczę, miły dla oka był to widok :)
moja Sycylijka ma taką cerę i bardzo jasny blond, ale arktycznego nigdy nie miała chyba ;))
We włosach koloru blond najbardziej lubię odcień który ma barwę zboża głaskanego letnim wiatrem i pieszczonego promieniami słońca... Nie umiem tej barwy opisać, ją trzeba zobaczyć :)
hahahaha ślicznie to opisałeś, moja kumpela właśnie ma taki ładny, ale chyba jaśniejszy od tego zboża ;))) jak widzisz jestem zboczona, bo mi się kobiety tez bardzo podobają i ona właśnie jako blondynka bardzo mi się podoba, z tą jasno-mleczną cerą z rumiencem i zielono-brazowymi dużymi oczami, zreszta facetem tez się podoba hahaha i nie dziwie się ;)
Przecież mówiłem (czy tam pisałem, ale nie czepiajmy się nomenklatury), żeś świńtucha! :> Ale nie jesteś sama: mi też się kobiety podobają =))

A jak duże ma te oczy? Zamglone ma czy wyraziste? ;)

Re: Brunetki, blondynki czy może rude?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN
lilith70 Wyraziste ;)
Nie jestem świntucha, jestem zboczona ;))))
Łeeeee... już myślałem że zamglone wiecznie nieugaszonym pożądaniem... A Ty jakie masz oczy? Wyraziste czy zamglone, sprośnico? :>
za okularami hahahaha
Aha! Za okularami się ukrywasz? Czyżby akcja "niedostępna intelektualistka"? ;)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Brunetki, blondynki czy może rude?