73
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń957
  • Odpowiedzi63
  • Ocen na +-6
73 ppt ?

Brunetki, blondynki... (64)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

Faceci wolą blondynki, ale ŻENIĄ SIĘ Z SZATYNKAMI. Naukowcy twierdza, ze blondynki sa bardziej subtelne, delikatne i kruche, i troche dziecinne. Brunetki natomiast okreslane sa jako silne, zdecydowane i lepiej podobno radza sobie w czasie kryzysu i innych ciezkich chwilach. Dlatego mezczyzni wola brunetki wybierac za zone.
Zgadzacie sie? Jakie macie doswiadczenia w tej kwestii? Czy to tylko stereotyp:)?



Załączniki:
INTERIA.PL

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): gość -

Dla mnie kolor włosów kobiety jest bez znaczenia, o ile nie jest to jakiś dziwny kolor typu różowy, zielony albo niebieski. Jeśli kobieta ma kolor włosów występujący w naturze, to w skali ważności od 1 do 10 dla mnie stopień ważności koloru włosów kobiety wynosi 1. Już kolor oczu ma dla mnie większe znaczenie, choć też małe :)

Reklama

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

gość Dla mnie kolor włosów kobiety jest bez znaczenia, o ile nie jest to jakiś dziwny kolor typu różowy, zielony albo niebieski. Jeśli kobieta ma kolor włosów występujący w naturze, to w skali ważności od 1 do 10 dla mnie stopień ważności koloru włosów kobiety wynosi 1. Już kolor oczu ma dla mnie większe znaczenie, choć też małe :)
blondynki z ciemno-brazowymi oczami wygladaja intrygujaco :)

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

0becny
marzenie1980 A jesteś brunet czy blondyn?
Brunet jestem! To przecież chyba dobrze! ;o)
Czy dobrze to się okaże:))
Chociaż ... nie znam żadnych badań dotyczących zadowolenia z seksu w zależności od koloru włosów partnera...

Reklama

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

0becny Z moich doświadczeń wynika że świat skorzystałby na tym gdyby brunetki wszystkie rozstrzelać ;o) Teraz łaknę blondynek i to najlepiej kilku na raz bo od dwunastu lat seksu nie miałem ;o))) Czuję normalnie że jak tylko zacznę bzykać to przez tydzień chyba nie będę mógł przestać ;o)))
Czemu wy dziewczyny bzykać się ze mną nie chcecie? ;o)))
Bzykanka nie będzie, stoję właśnie przed plutonem egzekucyjnym,
a ostatnim moim życzeniem było napisać do Obcia :(
Brunetka NNka :(


Reklama

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Tris -

To w końcu chodzi o brunetki czy szatynki......????
Bo szatynki, to nic innego jak blondynki tyle, że ciemne, a brunetki to kobiety o brązowych i bardzo ciemnych włosach/czarnych.

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

NNka
0becny Z moich doświadczeń wynika że świat skorzystałby na tym gdyby brunetki wszystkie rozstrzelać ;o) Teraz łaknę blondynek i to najlepiej kilku na raz bo od dwunastu lat seksu nie miałem ;o))) Czuję normalnie że jak tylko zacznę bzykać to przez tydzień chyba nie będę mógł przestać ;o)))
Czemu wy dziewczyny bzykać się ze mną nie chcecie? ;o)))
Bzykanka nie będzie, stoję właśnie przed plutonem egzekucyjnym,
a ostatnim moim życzeniem było napisać do Obcia :(
Brunetka NNka :(


Weź..się szybciutko..przefarbuj:))

Myślisz że pogardzi..brunetką ? taki wyposzczony;)))

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

Tris To w końcu chodzi o brunetki czy szatynki......????
Bo szatynki, to nic innego jak blondynki tyle, że ciemne, a brunetki to kobiety o brązowych i bardzo ciemnych włosach/czarnych.
wiesz, dla mnie to po prostu ciemne wlosy, jakos nigdy tego szczegolnie nie potrafilem rozroznic :/ Pani ktora wrzucilem na zdjeciu to brunetka czy szatynka, takim kobiecym profesjonalnym okiem:)?

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

Mario0
Tris To w końcu chodzi o brunetki czy szatynki......????
Bo szatynki, to nic innego jak blondynki tyle, że ciemne, a brunetki to kobiety o brązowych i bardzo ciemnych włosach/czarnych.
wiesz, dla mnie to po prostu ciemne wlosy, jakos nigdy tego szczegolnie nie potrafilem rozroznic :/ Pani ktora wrzucilem na zdjeciu to brunetka czy szatynka, takim kobiecym profesjonalnym okiem:)?
Oczywiście..że brunetka.
Szatynka..ma czarne włosy.

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Tris -

AlusiaG
Mario0
Tris To w końcu chodzi o brunetki czy szatynki......????
Bo szatynki, to nic innego jak blondynki tyle, że ciemne, a brunetki to kobiety o brązowych i bardzo ciemnych włosach/czarnych.
wiesz, dla mnie to po prostu ciemne wlosy, jakos nigdy tego szczegolnie nie potrafilem rozroznic :/ Pani ktora wrzucilem na zdjeciu to brunetka czy szatynka, takim kobiecym profesjonalnym okiem:)?
Oczywiście..że brunetka.
Szatynka..ma czarne włosy.
Zgadzam się :)
Chociaż szatynka ma najczęściej takie ,,mysie" włosy, ale ciemne również, ja jestem naturalną szatynką :DD

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

Tris To w końcu chodzi o brunetki czy szatynki......????
Bo szatynki, to nic innego jak blondynki tyle, że ciemne, a brunetki to kobiety o brązowych i bardzo ciemnych włosach/czarnych.
Hejka Tris :) A ja mam blond włosy i brązowe oczy dla kontrastu. Moja koleżanka jest niebieskooką brunetką,ludzie pytają czy to naturalny kolor włosów,tak się utarło że brunetka powinna mieć brązowe,a blondynka niebieskie,ale są wyjątki,u mężczyzn też zauważyłam :)

Re: Brunetki, blondynki...

Napisał(a): Gość -

0becny
Nareszcie laska która z sensem gada. Powiedz tylko gdzie i kiedy a ja już włączam nawigację ;o))) Niestey na weekend już się umówiłem i czasu mam tylko na dwa szybkie numerki najwyżej po cztery godzinki każdy ;o)))
Spokojnie, to ja poczekam aż będziesz miał tydzień na nie wychodzenie z łóżka..nie lubię się rozdrabniać na godzinki:)
Ale w kalendarzyku mam termin dopiero po 11.11.br.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Brunetki, blondynki...