89
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi77
  • Ocen na +0
89 ppt ?

Całowanie- przyjemność, czy mały grzech? (78)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Reklama

Re: Całowanie- przyjemność, czy mały grzech?

Napisał(a): Wilkor -

solejla Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Wiemy, że miedzy namiętnym pocałunkiem a pożądaniem jest bardzo cienka granica. Namiętne pocałunki mogą być tylko chwilowym uprzyjemnianiem sobie życia, jednak mogą równie dobrze doprowadzać do rozpusty. Jakie jest wasze zdanie na temat całowania- -przyjemność, czy mały grzech?

A co to jest "grzech"? Czym jest rozpusta? Jeśli nie krzywdzimy nikogo swoim postępowaniem powinniśmy cieszyć się przyjemnościami płynącymi z naszej cielesności. Zamiast słuchać religijnej retoryki, używać życia, dopóki można. Szczególnie jeśli ciągnie nas do tego. Seks jest tak przyjemny, że demonizowanie go jest domeną głupców. Jedyne na co powinno się uważać to niechciane ciąże i choroby weneryczne, ale nie kwestia "grzechu", który jest wymysłem chcących nas kontrolować kapłanów. Może jeszcze spowiedź i rozgrzeszenie jako warunek bycia dobrym człowiekiem?! To są kpiny z nas samych i reakcje wyuczone na drodze tresury. Tylko po to, aby można nas było łatwiej doić.

Reklama

Reklama

Re: Całowanie- przyjemność, czy mały grzech?

Napisał(a): gość -

lilith70
gość Tylko jeden człowiek na świecie potrafił to robić cudownie i całowanie z nim to była prawdziwa uczta..
No co Ty.... zapewniam Cię że jest ich więcej... no chyba, że z tym samym...... O.O
Niektórzy są niemrawi w tej czynności, całowanie to też sztuka (a tym doskonałym była moja pierwsza miłość) potem było już tylko gorzej :)))

Re: Całowanie- przyjemność, czy mały grzech?

Napisał(a): Gość -

lilith70
WednesdayTEN Fuuuuuuj... :P
Musisz się całować, inaczej nie znajdziesz kobiety... Pocałunek ma moc sprawczą. Już od dawien dawna przywracał ludzi do życia czy też zamieniał w niektórych pięknych księciuni. Może ktoś Cię pocałuje i się odmienisz?
Jeśli się brzydzisz, załóż na język prezerwatywę. :P
>>Tak ...eeee pocałunek w prezerwatywie to dopiero fujjjjjjjjjjjjjjjjjjjj:))))))uwazam ,że prezerwatywę to gdzie indziej sie zakłada.:))

Re: Całowanie- przyjemność, czy mały grzech?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN Fuuuuuuj... :P
Musisz się całować, inaczej nie znajdziesz kobiety... Pocałunek ma moc sprawczą. Już od dawien dawna przywracał ludzi do życia czy też zamieniał w niektórych pięknych księciuni. Może ktoś Cię pocałuje i się odmienisz?
Jeśli się brzydzisz, załóż na język prezerwatywę. :P
Poprzez wymianę płynów ustrojowych znajduje się kobiety? Hmmmmm... no być może, pewnie dowiadujemy się wówczas czy kobieta nam smakuje. Jak nie smakuje - to precz! I szukamy, znaczy się całujemy, dalej...

Ale to takie niehigieniczne :>

Re: Całowanie- przyjemność, czy mały grzech?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN Fuuuuuuj... :P
Musisz się całować, inaczej nie znajdziesz kobiety... Pocałunek ma moc sprawczą. Już od dawien dawna przywracał ludzi do życia czy też zamieniał w niektórych pięknych księciuni. Może ktoś Cię pocałuje i się odmienisz?
Jeśli się brzydzisz, załóż na język prezerwatywę. :P
Poprzez wymianę płynów ustrojowych znajduje się kobiety? Hmmmmm... no być może, pewnie dowiadujemy się wówczas czy kobieta nam smakuje. Jak nie smakuje - to precz! I szukamy, znaczy się całujemy, dalej...

Ale to takie niehigieniczne :>
Oczywiście :))) I tak szukamy aż do skutku...
To może bardziej higienicznie będzie pod wodą?

Zdjęcie
NocoTy!? Jeszcze mi się woda wleje nie do tej dziurki co trzeba! A poza tym, gdzie ja znajdę taką przezroczystą wodę? W basenie? Może i przezroczysta, ale czy czysta?

Już mogłabyś mnie nie dołować i nie pokazywać swojego prywatnego basenu...

Re: Całowanie- przyjemność, czy mały grzech?

Napisał(a): WednesdayTEN -

lilith70
wiosna72
lilith70
WednesdayTEN Fuuuuuuj... :P
Musisz się całować, inaczej nie znajdziesz kobiety... Pocałunek ma moc sprawczą. Już od dawien dawna przywracał ludzi do życia czy też zamieniał w niektórych pięknych księciuni. Może ktoś Cię pocałuje i się odmienisz?
Jeśli się brzydzisz, załóż na język prezerwatywę. :P
>>Tak ...eeee pocałunek w prezerwatywie to dopiero fujjjjjjjjjjjjjjjjjjjj:))))))uwazam ,że prezerwatywę to gdzie indziej sie zakłada.:))
Taaak? A gdzie? ;)
Taka duża a nie wie :P

Załączniki:

Re: Całowanie- przyjemność, czy mały grzech?

Napisał(a): gość -

lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN
lilith70
WednesdayTEN Fuuuuuuj... :P
Musisz się całować, inaczej nie znajdziesz kobiety... Pocałunek ma moc sprawczą. Już od dawien dawna przywracał ludzi do życia czy też zamieniał w niektórych pięknych księciuni. Może ktoś Cię pocałuje i się odmienisz?
Jeśli się brzydzisz, załóż na język prezerwatywę. :P
Poprzez wymianę płynów ustrojowych znajduje się kobiety? Hmmmmm... no być może, pewnie dowiadujemy się wówczas czy kobieta nam smakuje. Jak nie smakuje - to precz! I szukamy, znaczy się całujemy, dalej...

Ale to takie niehigieniczne :>
Oczywiście :))) I tak szukamy aż do skutku...
To może bardziej higienicznie będzie pod wodą?

000380KM26LL8BUD
NocoTy!? Jeszcze mi się woda wleje nie do tej dziurki co trzeba! A poza tym, gdzie ja znajdę taką przezroczystą wodę? W basenie? Może i przezroczysta, ale czy czysta?

Już mogłabyś mnie nie dołować i nie pokazywać swojego prywatnego basenu...
No dobra będę miła i do testowania udostępnię Ci swój basen, oki? ALe najpierw wstępna selekcja, czyli rozmowa ze mną :DDD


Obawiam się, że przed wstępną selekcją wszystkie by uciekły hahaha
Jesteś pewna, bydgoszczanko? :D
« Wróć do tematów
Do góry strony: Całowanie- przyjemność, czy mały grzech?