Odpowiadasz na:
Chcesz się w niebie cieszyć słonkiem - weż szczepionkę

ireneo
Temat dodał(a):
ireneo -
Robi się ciasno w życiu,ziemiankę wykopać trzeba,by przeczekać w ukryciuselekcje do nieba. Nie myślę się ustawiaćwśród nosicieli wirusa,abym po zmartwychwstaniuumierać znów musiał.

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Chcesz się w niebie cieszyć słonkiem - weż szczepionkę

Napisał(a): gość -

Obsrywatorze poczytaj sobie o syntezie chemicznej a będziesz wiedział jak sie robi takie tabletki.

Re: Chcesz się w niebie cieszyć słonkiem - weż szczepionkę

Napisał(a): gość -

Wygraj 286 milionow dolarow w Powerball! Zostan milionerem! Można zagrać przez Internet. Wystarczy wejść nahttps://thepl(...)tml?m=1 i kliknąć w dowolny baner na stronie, który przeniesie Cię na stronę na której można grać o prawdziwe pieniądze, nie to co polskie lotto. Sprawdź już teraz jakie to proste!

Reklama

Re: Chcesz się w niebie cieszyć słonkiem - weż szczepionkę

Napisał(a): ObserwatorII -

ireneo
ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo ObserwatorII ireneo ObserwatorII Znaczy szczepionka słuszna i ze wszech miar zbawienna że tak powiem.Nie ze wszech miar, bo zbawią się jak każdy, ale na wieczną kwarantannę jak ci za namową biskupów. Jak się nie zaszczepisz, to na forum boskie cie nie wpuszczą. Ja znowu będę się sam odgryzał dobrawom, keramkom w kupie i kale. Póki co pomodlę się byś wrócił na drogę prawdziwego zbawienia - jak ułożę, natchniony przez ducha świętego, odpowiednią modlitwę. Weż wlewów witaminy C forte kilka, dwie dawki, a będziesz na ciosy wirusa odporny jak na pięści Szpilka.Nie lękam się wirusa -my bracia z tej samej gliny ulepieni a i raduje się me serce że jestem jego nosicielem...czuję się jak błogosławiona matka -dawczyni życia w tej materii.- wydalam wirusa w stanie nienaruszonym

Radują się niebiosa wraz ze mną i z moim lasem górskim pełnym radosnej nadziei eksplozji życia gdy z łona wydalę to co strawiłem w naturalnym cyklu zjadania i wydalania.

Nie możesz go strawić, tylko nie odbij, że kontrolujesz przebieg metabolizmu, przez co tracisz cenną energię jaką mógłbyś uzyskać z tak energetycznego śmiecia. Po szczepionce rozłożysz go na atomy, z pożytkiem dla siebie i natury.
Przyjacielu, naukowcy z zaskoczeniem odkryli w ludzkim organizmie kilkanaście tysięcy różnych szczepów wirusów...w uśpieniu.

Jako zwierzęta żyjące w tej samej biocenozie nie jesteśmy w stanie uniknąć obecności malutkich żyjątek wewnątrz i na zewnątrz naszego worka na kości.

Przytoczę tu napis Hermesa na szmaragdowej tablicy jako prawdę absolutną i dawno ujawnioną..."jak wewnątrz tak i na zewnątrz, jako nad tak i pod"

Jedynie niepoczęci są tu czyści do momentu gdy zapłodniona komórka nie zacznie się namnażać chłonąc wszystko w ofierze i niezachwianej wierze z krwi własnej matki.

A to dawno odkryli, są zdradzieckie mordy, ale i życzliwe mordy, taki stan równowagi, ale do czasu równowagi. Ty wydalasz nadmiarowe, ale jeśli już, to lepiej po wydojeniu co się z nich da. Jak bezwonnie, to marnotrawisz dary natury.
Ireneo Przyjacielu, daj próbki plwociny, krwi, moczu i kału do analizy a będziesz radośnie zaskoczony obfitością życia troskliwie pielęgnowanego w sobie.
Nie przesadzaj z tą radością. Bywa że wyniki przeszły oczekiwania kliniczne. Stąd odwrócę radę - co najmniej, jak nie stękasz, staw się w laboratorium. Przez dekady tak szybka i dokładna analityka była w marzeniach, moich także.
Niewierny Tomaszu, wsadź palec do boku mego i popatrz przez mikroskop na objawy życia wiecznego.

Każda z komórek Twqego powabnego ciała tętni własnym życiem, komórki wyglądają jak kolonie bakterii dzielących się funkcjami.

Oprócz tego pisiadamy całe spektrum innych bożych stworzeń dzieki którym nadal przejawiamy objawy egzystencji w formie ożywionej.

Eliminacja bożych stworzonek przez antybiotyki pustoszy organizm i osłabia go jednocześnie.

Na diecie antybiotykowej umiera się bardzo szybko i w mękach gdy ciało zaczyna rozkładać się pomału na żywym szkielecie.

Wirusy grają niepoślednią rolę "sprzątaczy" organizmu, a i napędu ewolucji jaka cały czas zachodzi wewnątrz i na zewnątrz.

Aby to zaobserwować należy odizolować się od cywilizacyjnie zmutowanego społeczeństwa i zjednoczyć z Naturą.
Zapewnę się zjednoczę, ale mam tu jeszcze trochę do zrobienia. Wtrącę, ze cywilizacja jak te dobre i szatańskie mikroby - jesteśmy na nią skazani jak na zredukowany ogon. Z faktu, że nie znali przed nami wielu chorób nie wynika, że ich nie było i to niekonicznie azbestowych. Nazywaly się wtedy - bóg tak chciał.
Zaprawdę powiadam Ci Przyjacielu iże nie jesteśmy spętani przez łańcuchy cywilizacji, ja sam jestem tego żywym przykładem -świadectwem boskości i nieprzemijania.

Wystarczy chcieć choć na chwilę zmienić miejsce siedzenia,.przestać się bać pryzmatu "poprawności" narzuconego przez władców Matrixu.

Rodzimy się wolnymi by później dobrowolnie wkładać głowy w obręcze zniewolenia.

Wyzwalamy się z tej niewoli jedynie po śmierci.
Twoja gloryfikacja zjednoczenia z naturą nie harmonizuje z lobbowaniem na rzecz Wit. C, syntetycznego produktu cywilizacji.
Mylisz się przyjacielu w kwestii "syntetyczności" jako że wit C to produkt bożej fermentacji odkrytej przez Noego.

Malutkie stworzonka w postaci bakterii fermentacyjnych wydalają po przetrawieniu czystą wit C na chwalę Pana.

Re: Chcesz się w niebie cieszyć słonkiem - weż szczepionkę

Napisał(a): ireneo -

ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII ireneo ObserwatorII Znaczy szczepionka słuszna i ze wszech miar zbawienna że tak powiem.Nie ze wszech miar, bo zbawią się jak każdy, ale na wieczną kwarantannę jak ci za namową biskupów. Jak się nie zaszczepisz, to na forum boskie cie nie wpuszczą. Ja znowu będę się sam odgryzał dobrawom, keramkom w kupie i kale. Póki co pomodlę się byś wrócił na drogę prawdziwego zbawienia - jak ułożę, natchniony przez ducha świętego, odpowiednią modlitwę. Weż wlewów witaminy C forte kilka, dwie dawki, a będziesz na ciosy wirusa odporny jak na pięści Szpilka.Nie lękam się wirusa -my bracia z tej samej gliny ulepieni a i raduje się me serce że jestem jego nosicielem...czuję się jak błogosławiona matka -dawczyni życia w tej materii.- wydalam wirusa w stanie nienaruszonym

Radują się niebiosa wraz ze mną i z moim lasem górskim pełnym radosnej nadziei eksplozji życia gdy z łona wydalę to co strawiłem w naturalnym cyklu zjadania i wydalania.

Nie możesz go strawić, tylko nie odbij, że kontrolujesz przebieg metabolizmu, przez co tracisz cenną energię jaką mógłbyś uzyskać z tak energetycznego śmiecia. Po szczepionce rozłożysz go na atomy, z pożytkiem dla siebie i natury.
Przyjacielu, naukowcy z zaskoczeniem odkryli w ludzkim organizmie kilkanaście tysięcy różnych szczepów wirusów...w uśpieniu.

Jako zwierzęta żyjące w tej samej biocenozie nie jesteśmy w stanie uniknąć obecności malutkich żyjątek wewnątrz i na zewnątrz naszego worka na kości.

Przytoczę tu napis Hermesa na szmaragdowej tablicy jako prawdę absolutną i dawno ujawnioną..."jak wewnątrz tak i na zewnątrz, jako nad tak i pod"

Jedynie niepoczęci są tu czyści do momentu gdy zapłodniona komórka nie zacznie się namnażać chłonąc wszystko w ofierze i niezachwianej wierze z krwi własnej matki.

A to dawno odkryli, są zdradzieckie mordy, ale i życzliwe mordy, taki stan równowagi, ale do czasu równowagi. Ty wydalasz nadmiarowe, ale jeśli już, to lepiej po wydojeniu co się z nich da. Jak bezwonnie, to marnotrawisz dary natury.
Ireneo Przyjacielu, daj próbki plwociny, krwi, moczu i kału do analizy a będziesz radośnie zaskoczony obfitością życia troskliwie pielęgnowanego w sobie.
Nie przesadzaj z tą radością. Bywa że wyniki przeszły oczekiwania kliniczne. Stąd odwrócę radę - co najmniej, jak nie stękasz, staw się w laboratorium. Przez dekady tak szybka i dokładna analityka była w marzeniach, moich także.
Niewierny Tomaszu, wsadź palec do boku mego i popatrz przez mikroskop na objawy życia wiecznego.

Każda z komórek Twqego powabnego ciała tętni własnym życiem, komórki wyglądają jak kolonie bakterii dzielących się funkcjami.

Oprócz tego pisiadamy całe spektrum innych bożych stworzeń dzieki którym nadal przejawiamy objawy egzystencji w formie ożywionej.

Eliminacja bożych stworzonek przez antybiotyki pustoszy organizm i osłabia go jednocześnie.

Na diecie antybiotykowej umiera się bardzo szybko i w mękach gdy ciało zaczyna rozkładać się pomału na żywym szkielecie.

Wirusy grają niepoślednią rolę "sprzątaczy" organizmu, a i napędu ewolucji jaka cały czas zachodzi wewnątrz i na zewnątrz.

Aby to zaobserwować należy odizolować się od cywilizacyjnie zmutowanego społeczeństwa i zjednoczyć z Naturą.
Zapewnę się zjednoczę, ale mam tu jeszcze trochę do zrobienia. Wtrącę, ze cywilizacja jak te dobre i szatańskie mikroby - jesteśmy na nią skazani jak na zredukowany ogon. Z faktu, że nie znali przed nami wielu chorób nie wynika, że ich nie było i to niekonicznie azbestowych. Nazywaly się wtedy - bóg tak chciał.
Zaprawdę powiadam Ci Przyjacielu iże nie jesteśmy spętani przez łańcuchy cywilizacji, ja sam jestem tego żywym przykładem -świadectwem boskości i nieprzemijania.

Wystarczy chcieć choć na chwilę zmienić miejsce siedzenia,.przestać się bać pryzmatu "poprawności" narzuconego przez władców Matrixu.

Rodzimy się wolnymi by później dobrowolnie wkładać głowy w obręcze zniewolenia.

Wyzwalamy się z tej niewoli jedynie po śmierci.
Twoja gloryfikacja zjednoczenia z naturą nie harmonizuje z lobbowaniem na rzecz Wit. C, syntetycznego produktu cywilizacji.

Reklama