78
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń3 tys.
  • Odpowiedzi47
  • Ocen na +1
78 ppt ?

Chłopak chce dziecko a ja nie. (48)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): Curt -

gość
gość Mysle, że powinnaś poczekać conajmniej 10 lat. Wtedy B\będzie bardziej atrakcyjnie : problemy z zajściem w ciążę, z utrzymaniem ciąży, ze słabym zdrowiem dziecka - same plusy. A faceta koniecznie zmień bo ten idiota Cie kocha i chce mieć właśnie z Tobą dziecko - to przecież nie do przyjęcia dla nowoczesnej kobiety...
Odezwały się zawistne matki polki, których jedynym celem życia jest rodzenie dzieci. Dziewczyna ma prawo być jeszcze niegotowa na dziecko. Co to do cholery, jakiś obowiązek jest, że kobieta musi urodzić dziecko przed 30? Po 30 tak samo rodzą się zdrowe dzieci i matki tych dzieci są często o wiele bardziej świadomymi kobietami niż dwudziestoparolatki. No ale oczywiście, polska mentalność nakazuje mieć dzieci od razu jak się skończy 20 lat.
Powyżej 30 roku życia (niektóre źródła mówią o 27-28 latach) ciąża staje się groźna dla zdrowia matki. Powyżej 35 dla zdrowia dziecka. Niech to stanowi odpowiedź na Twoje wypociny.
INTERIA.PL

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): gosc34 -

Curt
gosc34
Curt
gosc34
gość Tak, jesteś niezdolna do macierzyństwa oraz pasożytem społecznym. Z przyjemnością popatrzę, jak na starość, po bankructwie twojego towarzystwa ubezpieczeniowego będziesz szukać żarcia w śmietniku.
Z przyjemnością popatrzę jak osoby takie jak ty będą dziwić się jak na starość dzieci nie będą miały ochoty się nimi zajmować mając już na utrzymaniu własną rodzinę. Co za durne pier... jakby dzieci miało się robić jak jakąś inwestycję a później siedzieć im na głowie bo "po to cię w końcu urodziłam, niewdzięczniku!".
Cóż, w normalnych społeczeństwach właśnie tak to działa. Europa, czy nawet cywilizacja zachodnia dawno przestała być normalna, więc między innymi przez to wymyślono systemy emerytalne. Z tym, że te padną prędzej czy później. To nie kwestia "czy" tylko "kiedy" padną. Stąd i owszem - dzieci są inwestycją, jakkolwiek to brzmi.
Systemy upadną, nie ma wątpliwości. Ale tak samo upadnie piękna wizja utrzymywania rodziców przez dzieci (przyjrzyj się młodzieży tak troskliwie wypowiadającej się o swoich "starych"), które wyjadą z tego pięknego kraju albo zostając w nim, nie będą w stanie utrzymać na minimalnym poziomie egzystencji siebie, nowej rodziny i jeszcze rodziców. Nawet przy ogromnych chęciach jest to trudne przy obecnych zarobkach. Chodziło mi tylko o to, że na dzieci nie powinno patrzeć się w sposób tak materialny, a ludzi nie czujących się na siłach udźwignąć macierzyństwo wyzywać od pasożytów społecznych, bo niby dlaczego? Okrada państwo i społeczeństwo nie rodząc dzieci? Wykrada Ci pieniądze z portfela? Nie sądzę.
W pewnym pokrętnym sensie tak. Mniej urodzeń - mniej dzieci - mniej obywateli - coraz większe trudności w udźwignięciu systemu.
Jak już pisałam, oraz jak Ty już pisałeś - system emerytalny i tak upadnie, niezależnie od tego czy zaczną się rodzić dzieci czy ich przyrost będzie malał. To już niestety przesądzone, a osoba odprowadzająca składki nikogo nie okrada, pieniądze które dostanie (jeśli dostanie) będą procentem z jej składek, sama inwestuje na przyszłość, a że emerytura będzie pokrywana z bieżących składek to już oczywiste, w końcu tak to miało działać, ale w dalszym ciągu jest to wypłacany wkład jaki włożyła w przeszłości. Nie jest więc złodziejem, po prostu wracają do niej pieniądze, ale z oczywistych względów nie będą to już te same pieniądze, które wpłaciła x lat wcześniej.

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): gość -

Curt
gość
gość Mysle, że powinnaś poczekać conajmniej 10 lat. Wtedy B\będzie bardziej atrakcyjnie : problemy z zajściem w ciążę, z utrzymaniem ciąży, ze słabym zdrowiem dziecka - same plusy. A faceta koniecznie zmień bo ten idiota Cie kocha i chce mieć właśnie z Tobą dziecko - to przecież nie do przyjęcia dla nowoczesnej kobiety...
Odezwały się zawistne matki polki, których jedynym celem życia jest rodzenie dzieci. Dziewczyna ma prawo być jeszcze niegotowa na dziecko. Co to do cholery, jakiś obowiązek jest, że kobieta musi urodzić dziecko przed 30? Po 30 tak samo rodzą się zdrowe dzieci i matki tych dzieci są często o wiele bardziej świadomymi kobietami niż dwudziestoparolatki. No ale oczywiście, polska mentalność nakazuje mieć dzieci od razu jak się skończy 20 lat.
Powyżej 30 roku życia (niektóre źródła mówią o 27-28 latach) ciąża staje się groźna dla zdrowia matki. Powyżej 35 dla zdrowia dziecka. Niech to stanowi odpowiedź na Twoje wypociny.
Gówno prawda. Znam bardzo wiele kobiet po 30, które urodziły zdrowe dzieci i same też są zdrowe. Jedną z nich była moja matka. Macierzyństwo w wieku 30 lat jest bardziej świadome niż to w wieku dwudziestuparu lat. Do autorki: masz prawo być jeszcze niegotowa i nie śpiesz się do tego jeśli nie chcesz.

Reklama

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): Curt -

gość
Curt
gość
gość Mysle, że powinnaś poczekać conajmniej 10 lat. Wtedy B\będzie bardziej atrakcyjnie : problemy z zajściem w ciążę, z utrzymaniem ciąży, ze słabym zdrowiem dziecka - same plusy. A faceta koniecznie zmień bo ten idiota Cie kocha i chce mieć właśnie z Tobą dziecko - to przecież nie do przyjęcia dla nowoczesnej kobiety...
Odezwały się zawistne matki polki, których jedynym celem życia jest rodzenie dzieci. Dziewczyna ma prawo być jeszcze niegotowa na dziecko. Co to do cholery, jakiś obowiązek jest, że kobieta musi urodzić dziecko przed 30? Po 30 tak samo rodzą się zdrowe dzieci i matki tych dzieci są często o wiele bardziej świadomymi kobietami niż dwudziestoparolatki. No ale oczywiście, polska mentalność nakazuje mieć dzieci od razu jak się skończy 20 lat.
Powyżej 30 roku życia (niektóre źródła mówią o 27-28 latach) ciąża staje się groźna dla zdrowia matki. Powyżej 35 dla zdrowia dziecka. Niech to stanowi odpowiedź na Twoje wypociny.
Gówno prawda. Znam bardzo wiele kobiet po 30, które urodziły zdrowe dzieci i same też są zdrowe. Jedną z nich była moja matka. Macierzyństwo w wieku 30 lat jest bardziej świadome niż to w wieku dwudziestuparu lat. Do autorki: masz prawo być jeszcze niegotowa i nie śpiesz się do tego jeśli nie chcesz.
A moja rodząc w tym wieku zanotowała pogorszenie wzroku o kilka dioptrii. To, że Ty znasz takie które akurat miały szczęście o niczym nie świadczy. Poczytaj o statystykach, a się dowiesz.

Reklama

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): gość -

pogadac z facetem a nie pisac na forach!
anita80 Jestem z moim chłopakiem już 5 lat , od 3 jesteśmy zaręczeni ale stwierdziliśmy ,że nie będziemy brać ślubu ponieważ są to duże wydatki a do szczescia nie potrzebujemy jakiegos papierka. Od jakiegos czasu moj chlopak namawia mnie na dziecko,mam dopiero 27 lat i uwazam ze jeszcze jest za wczesnie. On jednak nie chce odpuscic i stwierdzil ze bardzo chce miec pierwsze dziecko przed 30 (ma 29lat) Czy zgodzić sie na dziecko mimo tego ze chcialabym poczekac jeszcze ze 2 lata?
0002ON85PQKK9IRF

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): gość -

jeszcze im powiedz jak maja zyc, tyranie!
kazdy ma prawo decydowac czy chce slub czy nie. dla mnie slub cywilny to zaden slub tylko jakas nienormalna umowa, jak kupienie krowy. albo slub koscielny albo wcale. nigdty bym nie wziela sluby cywilnego juz lepsza kocia lapa!
gość Ślub cywilny jest b. tani.Cóż to za wydatek? Zrobić w domu obiad dla świadków i po imprezie.I wziąć się do roboty.On ma rację.Teraz jest na dziecko odpowiednia pora.

Reklama

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): gość -

posiadanie dziecka to nic dobrego. Sporo wydatków, ciągła opieka, odpowiedzialność. Kiedyś miałam inne zdanie, do czasu gdy moja babcia uświadomiła mi wiele zrozumiałam że dzieci ...zdecydowanie nie. Zresztą jak obserwuje matki w parku, na ulicy, sklepie widzę że nie maja łatwego życia. Często zmęczone , sfrustrowane...kosztem dziecka. Zycie jest zbyt krótkie by całkowicie je poświęcać najczęściej za brak szacunku na starość. Ciesz się życiem ze swoim przyszły mężem

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): Curt -

gość posiadanie dziecka to nic dobrego. Sporo wydatków, ciągła opieka, odpowiedzialność. Kiedyś miałam inne zdanie, do czasu gdy moja babcia uświadomiła mi wiele zrozumiałam że dzieci ...zdecydowanie nie. Zresztą jak obserwuje matki w parku, na ulicy, sklepie widzę że nie maja łatwego życia. Często zmęczone , sfrustrowane...kosztem dziecka. Zycie jest zbyt krótkie by całkowicie je poświęcać najczęściej za brak szacunku na starość. Ciesz się życiem ze swoim przyszły mężem
Miałem identyczne zdanie do narodzin mojego bratanka. Szczęśliwszych ludzi niż mój brat z żoną nie znam. Dziecko wprowadza mnóstwo radości do życia.

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): gość -

piszesz mam dopiero 27 lat ,ja myśle że az ,27 ,ile chcesz czekać,zobaczysz to malenstwo to odrazu pokochasz,fajnie że twój partner chce dziecka ,będziesz mogła liczyć na pomoc.a jak bedziesz czekac to zawsze znajdziesz jakiś wykret,pomysl co będzie za 20 lat,bedziesz po 50, twojj syn czy corka 20 lat,jak będziesz się czula na zebraniu klasowym.

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): yuuppi -

27 lat to i tak "późno" na dziecko. Natura tak sprawiła, że najlepszym okresem na zajście w ciąze jest wiek kobiety 22-23 lata, im kobieta starsza tym wyższe ryzyko że dziecko urodzi się z wadami, czy chciałabyś tego? Jeśli masz warunki dla dziecka, to rób i nie czekaj. Jak pojawi się dziecko to bedziesz pukać się w głowę ze chciałaś odkładac decyzję. Niektórzy odkładają decyzję o dziecku a później nie mogą zajść w ciążę, jezt wiele takich przypadków.

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): gość -

gość piszesz mam dopiero 27 lat ,ja myśle że az ,27 ,ile chcesz czekać,zobaczysz to malenstwo to odrazu pokochasz,fajnie że twój partner chce dziecka ,będziesz mogła liczyć na pomoc.a jak bedziesz czekac to zawsze znajdziesz jakiś wykret,pomysl co będzie za 20 lat,bedziesz po 50, twojj syn czy corka 20 lat,jak będziesz się czula na zebraniu klasowym.
Ten argument o zebraniu klasowych to jedna z najgłupszych rzeczy jakie kiedykolwiek czytałam. Mnie na przykład mama urodziła po 30 i nic złego ani mnie, ani jej przez to nie spotkało. Mamy ze sobą świetny kontakt. Teraz mam 22 lata i nie zamierzam mieć dziecka w przeciągu kilku najbliższych lat. Nie jestem na to gotowa i poza tym chcę się jeszcze wyszaleć. Wydaje mi się, że autorka tematu również nie jest gotowa do macierzyństwa i ma do tego pełne prawo. To jest tak ważna decyzja, że musi być tego stuprocentowo pewna. A nie jest, więc lepiej niech się jeszcze wstrzyma z decyzją. Dla mnie 27 lat to jest dopiero, a nie już. Poza tym nie dla każdej kobiety jedynym sensem życia jest posiadanie dziecka.

Re: Chłopak chce dziecko a ja nie.

Napisał(a): gość -

"Mam dopiero 27 lat"??? Kobieto!!! Ty masz JUŻ 27 lat. Każdy lekarz i fizjolog ci powie, że najlepszy wiek na urodzenie PIERWSZEGO dziecka jest pomiędzy 24 a 28 rokiem życia. To jest biologia - tej nie oszukasz!!! Kolejne dzieci kobieta może rodzić nawet ok. 40-tki. Odwlekanie momentu urodzenia PIERWSZEGO dziecka i przesuwanie na lata po 30 r.ż. zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z wadami wrodzonymi, np. z Zespołem Downa. Weźmiesz taką odpowiedzialność na siebie? A może "podzielisz" się nią z mężem?
I przestań bredzić, że na dziecko was "nie stać", że jest niewłaściwy moment, bo tak się będziesz zawsze tłumaczyć (zawsze się pretekst znajdzie) - aż któregoś dnia obudzisz się "z ręką w nocniku". A skoro nie chcesz mieć dzieci, to daj swemu partnerowi święty spokój i odejdź od niego - niech on przynajmniej jeszcze ma szansę na znalezienie kobiety, która chce mieć z nim dziecko. A przez ciebie traci tylko czas!
« Wróć do tematów
Do góry strony: Chłopak chce dziecko a ja nie.