619
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń24 tys.
  • Odpowiedzi281
  • Ocen na +354
619 ppt ?

Chrzest biblijny a katolicki (282)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Chrzest biblijny a katolicki

Napisał(a): ~gos -

~gość
~gos
~gość
~gos
~gość
~gos
~gość
~gos
~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość
"W Kościele Katolickim obowiązuje nie tylko Biblia ale Katechizm KK i Tradycja Apostolska."

To właśnie jest problemProblem dla kogo? Dla przeciwników chrześcijaństwa?Czy Jezus głosił to, co głosił, czy może głosil to, co można przeczytać w katechizmie i zapisach tradycji? Tak. I to jest dla ciebie problem?Widzę, że dla ciebie nic nie jest problemem. Możesz sobie wszystko powiedzieć, tak jakby slowa nie mialy żadnego znaczeniaA dla ciebie wszystko jest problemem? Nawet nie potrafisz uzasadnić w czym tkwi problem tylko szukasz go na siłę. Uważasz że jak zmówisz modlitwę z np zielonoświątkowcem "Ojcze nasz" to pójdziesz do piekła? Że jak przeczytasz Katechizm to zjawi się antychryst? Że nie wolno ci jeść tradycyjnych potraw tylko te które nakazał Jezus bo inaczej będziesz mieć grzech? O co ci chodzi? Ty tylko twierdzisz że to problem ale dla kogo, jaki i dlaczego już nie potrafisz napisać.Jak to? Caly czas piszę. Ty niby pottrafisz czytać, ale zrozumieć już nie- szczególie tego, że gdy pojmie się prwadę, nalezy ją zaakceptować To nie jest odpowiedź napytania tylko ucieczka. Boisz się prawdy bo nienawidzisz chrześcijan. Chcesz ich ze sobą skłócić i liczysz na walkę z nimi zamiast na modlitwę. Szatan kieruje twoimi poczynaniami. Wierzę w Chrystusa. Nie nienawidzę siebie. Jesteś czlowiekiem przewrotnego umysłu. Nie pisałem że siebie nienawidzisz... znowu łżesz że powiedziałem coś czego nie powiedziałem... i dalej unikasz odpowiedzi. :) Jak typowy śj któremu jak zada się mu pytanie to unika odpowiedzi tak długo jak tylko się da. Byle nie odpowiadać i się nie kompromitować swoją nieznajomością chrześcijaństwa.Przydajesz się: podnosisz tematy, zawierające prawdę biblijną, Ty też. Potwierdzasz że mam rację :)Ty zawsze masz rację według siebie, nic nowegoDziękuję. :) Jakby inni uważali że nie mam racji to by tego nie potwierdzali :)Przekraczasz wszelkie granice absurdu. Dla ciebie taka rozmowa na zasadzie odbijania piłeczki to rodzaj zabawy
Absurdu? To nie ja zacząłem pisać absurdalne teksty... o jakiś problemach. Tylko kogo i dlaczego już nie potrafiłeś napisać... :)
Gos, jaki jest, każdy widzi. Powpierać go mogą jedynie osoby jemu podobne.
Myślisz, że z tobą nie jest podobnie? :) Tylko ktoś kto bezkrytycznie przyjmuje to co inni napisali w internecie i nie chce mu się sprawdzać czy to prawda...
Ciekawe, uważasz się za wierzącego, a ciągle manipulujesz
Ja nie tylko jestem wierzący. Ja wiem, że Bóg istnieje, ie mam wątpliwości. Dlatego śmieszą mnie wasze ataki na niego i bluźnierstwa.
Nie można atakować Boga treścią jego Slowa, czyli Biblii. Nie można atakować prawdy prawdą. Nie można bluźnić, mówiąc prawdę i ją powtarzając.
Nawet szatan może cytować Biblię. A twoje słowa nie mają nic wspólnego z Biblią bo nie potrafisz ich uzasadnić dając cytaty z Biblii.
Nie możesz zrozumieć. Jezus mówił : kto ma uszy, niech słucha. Ty nie masz. Ten, kto jest od Boga, słów bożych słucha.
Uważasz się za Jezusa?

Reklama

Re: Chrzest biblijny a katolicki

Napisał(a): ~gość -

~gos
~gość
~gos
~gość
~gos
~gość
~gos
~gość
~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość
"W Kościele Katolickim obowiązuje nie tylko Biblia ale Katechizm KK i Tradycja Apostolska."

To właśnie jest problemProblem dla kogo? Dla przeciwników chrześcijaństwa?Czy Jezus głosił to, co głosił, czy może głosil to, co można przeczytać w katechizmie i zapisach tradycji? Tak. I to jest dla ciebie problem?Widzę, że dla ciebie nic nie jest problemem. Możesz sobie wszystko powiedzieć, tak jakby slowa nie mialy żadnego znaczeniaA dla ciebie wszystko jest problemem? Nawet nie potrafisz uzasadnić w czym tkwi problem tylko szukasz go na siłę. Uważasz że jak zmówisz modlitwę z np zielonoświątkowcem "Ojcze nasz" to pójdziesz do piekła? Że jak przeczytasz Katechizm to zjawi się antychryst? Że nie wolno ci jeść tradycyjnych potraw tylko te które nakazał Jezus bo inaczej będziesz mieć grzech? O co ci chodzi? Ty tylko twierdzisz że to problem ale dla kogo, jaki i dlaczego już nie potrafisz napisać.Jak to? Caly czas piszę. Ty niby pottrafisz czytać, ale zrozumieć już nie- szczególie tego, że gdy pojmie się prwadę, nalezy ją zaakceptować To nie jest odpowiedź napytania tylko ucieczka. Boisz się prawdy bo nienawidzisz chrześcijan. Chcesz ich ze sobą skłócić i liczysz na walkę z nimi zamiast na modlitwę. Szatan kieruje twoimi poczynaniami. Wierzę w Chrystusa. Nie nienawidzę siebie. Jesteś czlowiekiem przewrotnego umysłu. Nie pisałem że siebie nienawidzisz... znowu łżesz że powiedziałem coś czego nie powiedziałem... i dalej unikasz odpowiedzi. :) Jak typowy śj któremu jak zada się mu pytanie to unika odpowiedzi tak długo jak tylko się da. Byle nie odpowiadać i się nie kompromitować swoją nieznajomością chrześcijaństwa.Przydajesz się: podnosisz tematy, zawierające prawdę biblijną, Ty też. Potwierdzasz że mam rację :)Ty zawsze masz rację według siebie, nic nowegoDziękuję. :) Jakby inni uważali że nie mam racji to by tego nie potwierdzali :)Przekraczasz wszelkie granice absurdu. Dla ciebie taka rozmowa na zasadzie odbijania piłeczki to rodzaj zabawyAbsurdu? To nie ja zacząłem pisać absurdalne teksty... o jakiś problemach. Tylko kogo i dlaczego już nie potrafiłeś napisać... :)
Gos, jaki jest, każdy widzi. Powpierać go mogą jedynie osoby jemu podobne.
Myślisz, że z tobą nie jest podobnie? :) Tylko ktoś kto bezkrytycznie przyjmuje to co inni napisali w internecie i nie chce mu się sprawdzać czy to prawda...
Ciekawe, uważasz się za wierzącego, a ciągle manipulujesz
Ja nie tylko jestem wierzący. Ja wiem, że Bóg istnieje, ie mam wątpliwości. Dlatego śmieszą mnie wasze ataki na niego i bluźnierstwa.
Nie można atakować Boga treścią jego Slowa, czyli Biblii. Nie można atakować prawdy prawdą. Nie można bluźnić, mówiąc prawdę i ją powtarzając.
Nawet szatan może cytować Biblię. A twoje słowa nie mają nic wspólnego z Biblią bo nie potrafisz ich uzasadnić dając cytaty z Biblii.
Nie możesz zrozumieć. Jezus mówił : kto ma uszy, niech słucha. Ty nie masz. Ten, kto jest od Boga, słów bożych słucha.
Uważasz się za Jezusa?
Nie, ale rozumiem to, co miał do powiedzenia. Mam nadzieję, że ty się nie uważasz.

Re: Chrzest biblijny a katolicki

Napisał(a): ~gos -

~gość
~gos
~gość
~gos
~gość
~gos
~gość
~gos
~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość
"W Kościele Katolickim obowiązuje nie tylko Biblia ale Katechizm KK i Tradycja Apostolska."

To właśnie jest problemProblem dla kogo? Dla przeciwników chrześcijaństwa?Czy Jezus głosił to, co głosił, czy może głosil to, co można przeczytać w katechizmie i zapisach tradycji? Tak. I to jest dla ciebie problem?Widzę, że dla ciebie nic nie jest problemem. Możesz sobie wszystko powiedzieć, tak jakby slowa nie mialy żadnego znaczeniaA dla ciebie wszystko jest problemem? Nawet nie potrafisz uzasadnić w czym tkwi problem tylko szukasz go na siłę. Uważasz że jak zmówisz modlitwę z np zielonoświątkowcem "Ojcze nasz" to pójdziesz do piekła? Że jak przeczytasz Katechizm to zjawi się antychryst? Że nie wolno ci jeść tradycyjnych potraw tylko te które nakazał Jezus bo inaczej będziesz mieć grzech? O co ci chodzi? Ty tylko twierdzisz że to problem ale dla kogo, jaki i dlaczego już nie potrafisz napisać.Jak to? Caly czas piszę. Ty niby pottrafisz czytać, ale zrozumieć już nie- szczególie tego, że gdy pojmie się prwadę, nalezy ją zaakceptować To nie jest odpowiedź napytania tylko ucieczka. Boisz się prawdy bo nienawidzisz chrześcijan. Chcesz ich ze sobą skłócić i liczysz na walkę z nimi zamiast na modlitwę. Szatan kieruje twoimi poczynaniami. Wierzę w Chrystusa. Nie nienawidzę siebie. Jesteś czlowiekiem przewrotnego umysłu. Nie pisałem że siebie nienawidzisz... znowu łżesz że powiedziałem coś czego nie powiedziałem... i dalej unikasz odpowiedzi. :) Jak typowy śj któremu jak zada się mu pytanie to unika odpowiedzi tak długo jak tylko się da. Byle nie odpowiadać i się nie kompromitować swoją nieznajomością chrześcijaństwa.Przydajesz się: podnosisz tematy, zawierające prawdę biblijną, Ty też. Potwierdzasz że mam rację :)Ty zawsze masz rację według siebie, nic nowegoDziękuję. :) Jakby inni uważali że nie mam racji to by tego nie potwierdzali :)Przekraczasz wszelkie granice absurdu. Dla ciebie taka rozmowa na zasadzie odbijania piłeczki to rodzaj zabawyAbsurdu? To nie ja zacząłem pisać absurdalne teksty... o jakiś problemach. Tylko kogo i dlaczego już nie potrafiłeś napisać... :)Gos, jaki jest, każdy widzi. Powpierać go mogą jedynie osoby jemu podobne.
Myślisz, że z tobą nie jest podobnie? :) Tylko ktoś kto bezkrytycznie przyjmuje to co inni napisali w internecie i nie chce mu się sprawdzać czy to prawda...
Ciekawe, uważasz się za wierzącego, a ciągle manipulujesz
Ja nie tylko jestem wierzący. Ja wiem, że Bóg istnieje, ie mam wątpliwości. Dlatego śmieszą mnie wasze ataki na niego i bluźnierstwa.
Nie można atakować Boga treścią jego Slowa, czyli Biblii. Nie można atakować prawdy prawdą. Nie można bluźnić, mówiąc prawdę i ją powtarzając.
Nawet szatan może cytować Biblię. A twoje słowa nie mają nic wspólnego z Biblią bo nie potrafisz ich uzasadnić dając cytaty z Biblii.
Nie możesz zrozumieć. Jezus mówił : kto ma uszy, niech słucha. Ty nie masz. Ten, kto jest od Boga, słów bożych słucha.
Uważasz się za Jezusa?
Nie, ale rozumiem to, co miał do powiedzenia. Mam nadzieję, że ty się nie uważasz.
Skąd masz pewność że chrześcijanie źle rozumieją Słowa Jezusa a ty rozumiesz je dobrze?

Reklama

Re: Chrzest biblijny a katolicki

Napisał(a): ~gość -

~gos
~gość
~gos
~gość
~gos
~gość
~gos
~gość
~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość ~gos ~gość
"W Kościele Katolickim obowiązuje nie tylko Biblia ale Katechizm KK i Tradycja Apostolska."

To właśnie jest problemProblem dla kogo? Dla przeciwników chrześcijaństwa?Czy Jezus głosił to, co głosił, czy może głosil to, co można przeczytać w katechizmie i zapisach tradycji? Tak. I to jest dla ciebie problem?Widzę, że dla ciebie nic nie jest problemem. Możesz sobie wszystko powiedzieć, tak jakby slowa nie mialy żadnego znaczeniaA dla ciebie wszystko jest problemem? Nawet nie potrafisz uzasadnić w czym tkwi problem tylko szukasz go na siłę. Uważasz że jak zmówisz modlitwę z np zielonoświątkowcem "Ojcze nasz" to pójdziesz do piekła? Że jak przeczytasz Katechizm to zjawi się antychryst? Że nie wolno ci jeść tradycyjnych potraw tylko te które nakazał Jezus bo inaczej będziesz mieć grzech? O co ci chodzi? Ty tylko twierdzisz że to problem ale dla kogo, jaki i dlaczego już nie potrafisz napisać.Jak to? Caly czas piszę. Ty niby pottrafisz czytać, ale zrozumieć już nie- szczególie tego, że gdy pojmie się prwadę, nalezy ją zaakceptować To nie jest odpowiedź napytania tylko ucieczka. Boisz się prawdy bo nienawidzisz chrześcijan. Chcesz ich ze sobą skłócić i liczysz na walkę z nimi zamiast na modlitwę. Szatan kieruje twoimi poczynaniami. Wierzę w Chrystusa. Nie nienawidzę siebie. Jesteś czlowiekiem przewrotnego umysłu. Nie pisałem że siebie nienawidzisz... znowu łżesz że powiedziałem coś czego nie powiedziałem... i dalej unikasz odpowiedzi. :) Jak typowy śj któremu jak zada się mu pytanie to unika odpowiedzi tak długo jak tylko się da. Byle nie odpowiadać i się nie kompromitować swoją nieznajomością chrześcijaństwa.Przydajesz się: podnosisz tematy, zawierające prawdę biblijną, Ty też. Potwierdzasz że mam rację :)Ty zawsze masz rację według siebie, nic nowegoDziękuję. :) Jakby inni uważali że nie mam racji to by tego nie potwierdzali :)Przekraczasz wszelkie granice absurdu. Dla ciebie taka rozmowa na zasadzie odbijania piłeczki to rodzaj zabawyAbsurdu? To nie ja zacząłem pisać absurdalne teksty... o jakiś problemach. Tylko kogo i dlaczego już nie potrafiłeś napisać... :)Gos, jaki jest, każdy widzi. Powpierać go mogą jedynie osoby jemu podobne.Myślisz, że z tobą nie jest podobnie? :) Tylko ktoś kto bezkrytycznie przyjmuje to co inni napisali w internecie i nie chce mu się sprawdzać czy to prawda...
Ciekawe, uważasz się za wierzącego, a ciągle manipulujesz
Ja nie tylko jestem wierzący. Ja wiem, że Bóg istnieje, ie mam wątpliwości. Dlatego śmieszą mnie wasze ataki na niego i bluźnierstwa.
Nie można atakować Boga treścią jego Slowa, czyli Biblii. Nie można atakować prawdy prawdą. Nie można bluźnić, mówiąc prawdę i ją powtarzając.
Nawet szatan może cytować Biblię. A twoje słowa nie mają nic wspólnego z Biblią bo nie potrafisz ich uzasadnić dając cytaty z Biblii.
Nie możesz zrozumieć. Jezus mówił : kto ma uszy, niech słucha. Ty nie masz. Ten, kto jest od Boga, słów bożych słucha.
Uważasz się za Jezusa?
Nie, ale rozumiem to, co miał do powiedzenia. Mam nadzieję, że ty się nie uważasz.
Skąd masz pewność że chrześcijanie źle rozumieją Słowa Jezusa a ty rozumiesz je dobrze?
Siedzę w więzieniu i mam czas na czytanie . !

Reklama

Re: Chrzest biblijny a katolicki

Napisał(a): ~gos -

~gość


Siedzę w więzieniu i mam czas na czytanie . !
Gos, czy to ty robisz sobie jaja? W sumie nic nowego: na Interii pisze dużo ludzi, lubiących wbijać szpile- widocznie to sprawia, że czują się lepiej.
Dlaczego uważasz że to ja napisałem? To zrobił jakiś przygłup. Widać to po pisowni.

Re: Chrzest biblijny a katolicki

Napisał(a): ~gość -

~gos
~gość


Siedzę w więzieniu i mam czas na czytanie . !
Gos, czy to ty robisz sobie jaja? W sumie nic nowego: na Interii pisze dużo ludzi, lubiących wbijać szpile- widocznie to sprawia, że czują się lepiej.
Dlaczego uważasz że to ja napisałem? To zrobił jakiś przygłup. Widać to po pisowni.
Pytam, bo o coś takiego akurat cię nie podejrzewałabym. Ale ja nie spodziewałam się bardzo wielu rzeczy, które mnie spotkały (sprawa tego postu to akurat drobnostka bez znaczenia)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Chrzest biblijny a katolicki