Odpowiadasz na:
Chrzest

Gość
Temat dodał(a):
Gość -
Witam wszystkich forumowiczów. Co sądzicie o wyborze rodziców chrzestnych? Czy mogą to być przypadkowe osoby, nie z rodziny? Mój brat dowiedział się, że ma zostać ojcem chrzestnym dziecka mieszkające setki kilometrów od niego. Nie jest spokrewniony z tą rodziną. Matką dziecka jest siostra jego dziewczyny. Brat ma z rodziną swojej dziewczyny bardzo mały kontakt. Nie widział dziecka, rodziców pociechy 4,5 razy. O ich wyborze dowiedział się od dziewczyny. Wcześniej żadne z rodziców dziecka nie zapytało go czy chce być ojcem chrzestnym ich pociechy. Został postawiony przed faktem dokonanym bez możliwości wypowiedzenia się. Dodam że nie pracuje i ma już chrześniaka. Gdy powiedział dziewczynie, że nie może się na to zgodzić ta z nim zerwała. Powodem odmowy jest nienależenie do rodziny. Brat nie chce by w razie trudności z dziewczyną, gdyby doszło do trwałego skończenia ich związku ucierpiało na tym i dziecko i dziewczyna gdyż niezręcznie byłoby im przebywać w obecności dziecka. To jest odpowiedzialność na całe życie. W naszej rodzinie na chrzestnych wybiera się osoby z rodziny bo to chodzi o dziecko, o jego wychowanie w wierze, pomoc, o dobre relacje i kontakt z osobą wybieraną na chrzestnego. Jakie jest Wasze zdanie? Czy odmowa musi oznaczać obrażanie się w sytuacji którą przedstawiłem? Czy jego dziewczyna ma powód żeby zakończyć ich związek? Czy nie powinna stanąć po jego stronie i tym bardziej zrozumieć go? Proszę o odpowiedź.

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Chrzest

Napisał(a): Gość -

Gość
slytherin2010
Honkerman Katolicyzm nie wymaga życia religią.
Wymaga tylko załatwienia 1 raz w roku spowiedzi do ucha drzemiącego księdza.
Choć w zasadzie można nie chodzić nawet kilkadziesiąt lat, a potem za jednym razem odrobić zaległości.
A w sumie to i tak ważniejsza jest "kartka od spowiedzi" niż sama spowiedź.
Jak może żyć religią ktoś, kto tej religii nie przyjął ?
osoby wierzące powinny znać Słowo Boze, a katolicy w wielu przypadkach nie umieja wymienic autorów ewangelii. Kiedys w serialu RANCZO byly takie fajne sceny, kiedy wikary chodzil i egzaminowal mieszkancow Wilkowyj, zadawal im pytania np. Jakiej narodowości była Maria. Mieszkańcy odpowiedzieli, że była Polką.
Na odpowiez kto byl synami Jakuba, mieszkańcy odpowiedzieli, że Piotr i Paweł.
Takie sceny to nie serial. wielu katolikow ma takie pojecie o religii jak mieszkańcy Wilkowyj.
Poważnie? Ja nie oglądam telenowel, bo jak widać mają negatywny wpływ na myślenie. Jak ty wiedzę o wierze katolickiej bierzesz z takich filmów, to szkoda gadać! Aż strach się pytać czy oglądałeś Matrix.
mysle, że katolicy nie maja pojecia o religii i to widać. w naszym kraju jest 98% katolikow, ale jak widac po przykladach tych najwiekszych katolikow nie maja pojecia o wierze. zobacz na partie ktore na sztandarach maja wartosci "katolickie", co widać ???. Pogarda dla gejow i lesbijek mimo, że Chrystus nie pogardzal cudzołożnicami.
Katolicki Prezydent Kaczynski uzywa hasel "spiep....dziadu.
Katolicka partia PiS leje błotem i pogarda.
Ludzie prosci nie potrafia wymienic czasem wsztkich autorow ewangelii
Ze ST ludze znaja tylko dekalog i Adama i Ewe.
Dlaczego katolicy zazwyczaj daja sie nabrac na argumenty śJ ???. Bo nie znaja Slowa Bożego nie wiedza gdzie w Biblii znaleść dowody na istnienie niesmiertelności duszy, nie wiedza jak udowodnic Trojjedyność Boga.
Zawsze katolicy maja tylko jedna odpowiedź "Bo Kościol tak naucza".

Reklama

Re: Chrzest

Napisał(a): Gość -

Joram
Honkerman
Joram A tom się uhahał:)))
Pozostałością po komunie jesteś ty, Honekerku, z twoją ubecko-durnowatą złoscią do KrK. Jak mówił stary wierszyk:

Nie matura lecz chęć szczera
zrobi z ciebie Honkermena.

:)))))))))))))
Marny rym :-/
Żenada.
Taki chyba lepszy:
Jeśli zamiast mózgu - chłam,
Przyjmij se ksywkę "Joram"
Jeśli problem masz z potencją
Sklej Jorama z Ekscelencją
I ku chwale swej demencji
Przyjmij miano "Joramencji"
...........
Wal chłopie, wal... pokaż żeś lepszy choć w poezji, no dawaj :-)))
Twoje bezsilne pochrząkiwanie kurczaczku świadczy o tym, że zostałes trafiony celnie.
Czemu sie nie uczyłeś, ptysiu?
LOL :-)))
Joramuś... ty się uczyłeś ?
W jakiej dziedzinie czujesz się dobry, bo widzę że w poezji już się poddałeś :-)
Wybierz sobie DOWOLNĄ dziedzinę, zobaczymy kto się uczył i czego :-)))
A może ty tylko gdakać i dziobać potrafisz ??

Re: Chrzest

Napisał(a): Gość -

Honkerman
Joram A tom się uhahał:)))
Pozostałością po komunie jesteś ty, Honekerku, z twoją ubecko-durnowatą złoscią do KrK. Jak mówił stary wierszyk:

Nie matura lecz chęć szczera
zrobi z ciebie Honkermena.

:)))))))))))))
Marny rym :-/
Żenada.
Taki chyba lepszy:
Jeśli zamiast mózgu - chłam,
Przyjmij se ksywkę "Joram"
Jeśli problem masz z potencją
Sklej Jorama z Ekscelencją
I ku chwale swej demencji
Przyjmij miano "Joramencji"
...........
Wal chłopie, wal... pokaż żeś lepszy choć w poezji, no dawaj :-)))
Twoje bezsilne pochrząkiwanie kurczaczku świadczy o tym, że zostałes trafiony celnie.
Czemu sie nie uczyłeś, ptysiu?

Reklama