36
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi21
  • Ocen na +0
36 ppt ?

Ciąża po 35 roku życia (22)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Ciąża po 35 roku życia

Napisał(a): ~gość -

Czy ciąża po 35 roku życia jest bezpieczna? Dość późno wyszłam za mąż, wcześniej to praca i obowiązki były dla mnie ważniejsze. Teraz wspólnie z mężem chcielibyśmy mieć dziecko, ale ze względu na mój wiek mamy obawy czy ciążę uda się donosić, a jeśli tak, to czy dziecko urodzi się zdrowe. Byliśmy u lekarza, powiedział, że ryzyko poronienia jest większe, ale urodzenie dziecka po 35 roku życia nie jest niemożliwe i że wiele kobiet decyduje się wtedy na ciążę. Mimo to, z mężem mamy wątpliwości. Boimy się, że jednak coś pójdzie nie tak i przyniesie to tylko cierpienie. Dlatego zastanawiamy się czy może lepszą opcją nie byłaby adopcja. Mamy dobre warunki, oboje dobrze zarabiamy, żadne z nas nigdy nie było karane i ogólnie pochodzimy z dobrych rodzin. Nie mam pojęcia co robić i jaką decyzję podjąć. Wiem tylko, że oboje bardzo pragniemy dziecka. Problem dotyczy tylko tego w jaki sposób „zrealizujemy” to marzenie. Dlatego pomyślałam, że napiszę tutaj i podzielę się moimi obawami. A może któraś z was była w ciąży po 35 roku życia i może się podzielić ze mną jak to wtedy wyglądało i czy warto podjąć ryzyko?
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Re: Ciąża po 35 roku życia

Napisał(a): ~gość -

~Gość Ja urodziłam chłopca po 35 roku życia. A dokładniej mając 38 lat. Chłopczyk ma wadę wzroku i musi nosić okulary, ale kto w tych czasach ich nie nosi? Poza tym jest cały i zdrowy i od samego początku prawidłowo się rozwija.
in vitro?

Re: Ciąża po 35 roku życia

Napisał(a): kuranna -

Ja urodziłam czwórkę dzieci po 35 roku życia, wszystkie donoszone, pierwsza cesarka, potem naturalnie. Dzieci zdrowe, wspaniale się rozwijają. Różnica wieku między nimi ok. 2 lat. [1 syn i 3 córki]. Wszystkie karmiłam piersią. Nigdy nie myślałam,że mogą być chore. Jestem wierząca i za każde poczęte dziecko dziękowałam Bogu. Może warto Mu zaufać.

Reklama

Re: Ciąża po 35 roku życia

Napisał(a): ~Tom -

36 latkę od 3 do 9 miesiąca kochałem 2-3 razy w tygodniu.Śmieszne ale ona była mężatką, Będąc w ciąży miała podwójną ochotę na seks a jej mąż ją na czas ciąży odrzucił. Spotkałem ją w parku z wózkiem, chciałem ją znów zaprosić do siebie, uśmiechnęła się, położyła palec na ustach (bądź cicho) i przecząco pokręciła głową. Czekam może znów zaciąży? Autorko jakbyś była w ciąży i problem z seksem, odezwij się. Czuły, delikatny i uwielbiający ciężarne kobiety.

Re: Ciąża po 35 roku życia

Napisał(a): karolochmanek -

~Tom 36 latkę od 3 do 9 miesiąca kochałem 2-3 razy w tygodniu.Śmieszne ale ona była mężatką, Będąc w ciąży miała podwójną ochotę na seks a jej mąż ją na czas ciąży odrzucił. Spotkałem ją w parku z wózkiem, chciałem ją znów zaprosić do siebie, uśmiechnęła się, położyła palec na ustach (bądź cicho) i przecząco pokręciła głową. Czekam może znów zaciąży? Autorko jakbyś była w ciąży i problem z seksem, odezwij się. Czuły, delikatny i uwielbiający ciężarne kobiety.
Dobre :D

Re: Ciąża po 35 roku życia

Napisał(a): ~gość -

Oto wzorce cnót niewieścich :

Dr hab. Urszula Dudziak jest teologiem, publicystką Telewizji Trwam, wykłada na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, od listopada 2016 roku pełni funkcję ekspertki MEN z ramienia PiSu, od spraw wychowania w rodzinie – jest autorytetem i szefuje zespołowi, który pracuje nad podstawami programowymi wychowania w rodzinie.

Złote myśli pani profesor, którymi wykładowczyni zwykła się podpierać w rozmowach z nauczycielami i studentami:

"Współżycie przed ślubem grozi poważnymi konsekwencjami, na przykład wyrzutami sumienia, gnębiącymi człowieka do śmierci".

"Mycie części intymnych to grzech i bezeceństwo".

"Sam cel antykoncepcji jest niegodziwy. Chce uszkadzać coś, co jest zdrowe".

"Plemniki chronią przed rakiem, antykoncepcja prowadzi do śmierci".

"Kobiety pozbawione oddziaływania plemników na organizm, a więc stosujących prezerwatywę lub stosunek przerywany, 4,5-krotnie wzrasta ryzyko raka piersi".

"Następstwem antykoncepcji są zdrady i rozwody".

"Stosowanie prezerwatywy i stosunek przerywany powoduje raka piersi, a kobieta pozbawiona dobroczynnego wpływu nasienia choruje".

"Współżycie przed ślubem grozi poważnymi konsekwencjami, na przykład wyrzutami sumienia, gnębiącymi człowieka do śmierci".

"Mycie części intymnych to grzech i bezeceństwo".

"Sam cel antykoncepcji jest niegodziwy. Chce uszkadzać coś, co jest zdrowe".

"Plemniki chronią przed rakiem, antykoncepcja prowadzi do śmierci".

"Kobiety pozbawione oddziaływania plemników na organizm, a więc stosujących prezerwatywę lub stosunek przerywany, 4,5-krotnie wzrasta ryzyko raka piersi".

"Następstwem antykoncepcji są zdrady i rozwody".

"Stosowanie prezerwatywy i stosunek przerywany powoduje raka piersi, a kobieta pozbawiona dobroczynnego wpływu nasienia choruje".

"Jeśli poprosić chłopca o podniesienie pudełka, pochyli się, dziewczynka zaś ukucnie. Żeby zapalić zapałkę, chłopiec potrze trzaskę od siebie, dziewczynka do siebie. Podczas gaszenia chłopiec pomacha zapałką w powietrzu, dziewczynka ją zdmuchnie".

Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wysłała do MEN zapytanie, czym się resort kierował przy doborze swoich ekspertów, zwłaszcza do spraw wychowania w rodzinie. Jak podaje oko.press, odpowiedź właśnie nadeszła. I brzmi tak:

„Prof. Urszula Dudziak (…) jest nauczycielem akademickim, jak również ma bogate doświadczenie dydaktyczne w pracy z uczniami i nauczycielami. Pani profesor jest również wieloletnim rzeczoznawcą MEN ds. podręczników szkolnych do tego przedmiotu”.

MEN podkreśla poza tym, że zaplecze dydaktyczne Dudziak ma spore: „Przy doborze ekspertów do przygotowania projektu podstawy programowej kształcenia ogólnego brane były pod uwagę osoby reprezentujące wysoki poziom merytoryczny w zakresie dyscypliny wiedzy, która stanowi bazę danego przedmiotu, jak również bardzo dobrze znające praktykę szkolną”.

Źródło: „Wysoki poziom merytoryczny” ekspertki MEN od wychowania w rodzinie. Złote myśli zebrane - Aleksandra Żelazińska.

https://memnews.pl/img/65120/mycie-czesci-intymnych-to-tak-mowi-dr-hab-urszula-dudziak-jest-teologiem-publicystka-tv-trwam/

Re: Ciąża po 35 roku życia

Napisał(a): ~marysia -

Ciąża przed 35 rokiem życia tez może się różnie skończyć. Znam młodą matkę, która urodziła dziecko z mongolizmem.
Ja urodziłam zdrowe dziecko w 44 roku życia, poród był naturalny, zdrowy chłopiec. Dzisiaj jest studentem. Radzę szczerze, na podstawie własnych doświadczeń, spróbujcie, dzisiaj kobieta 35 letnia to młódka. Być może mielibyście podobne lęki gdyby przyszła matka miała 25 lat, bo przecież nikt nie ma gwarancji, że na pewno będzie OK. A co do adopcji to też ryzyko, różnie może być, są przypadki, że rodzice sądownie rozwiązują adopcje, bo dzieje się coś niedobrego.

Re: Ciąża po 35 roku życia

Napisał(a): ~Aga -

Naprawdę nie rozumiem Pani obaw, gdyby dotyczyło to pytanie ciąży po 45 lub 50 r.ż to byłoby zrozumiałe.W każdym wieku można nie donosić ciąży lub urodzić dziecko z wadami, ale po to są badania lekarskie, żeby wszystko było pod kontrolą, ja urodziłam drugiego syna w wieku 40 lat, jest zdrowy a my szczęśliwi, pozdrawiam
« Wróć do tematów
Do góry strony: Ciąża po 35 roku życia