503
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń22 tys.
  • Odpowiedzi264
  • Ocen na +69
503 ppt ?

Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️ (265)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): Logos -

MissSilentMegan
Logos Amerykańcy chrześcijanie kupują perfumy o zapachu...starego domu pogrzebowego

"Nie ma nic bardziej przerażającego niż ktoś, kto chce pachnieć jak stary dom pogrzebowy. Zapach ten początkowo miał charakter kwiatowy, ale najwyraźniej zmienił się na gorszy, zyskując miano „Domu pogrzebowego”. Jeśli tak, to możesz kupić tę butelkę perfum za jedyne 10 USD!"


Zdjęcie
Nie ma co się dziwić.
W Polsce wykonują diamenty z prochów zmarłego.
Diament pamięci wykonuje się w całości i tylko i wyłącznie z węgla pozyskanego od osoby zmarłej.
No nie wiem, o ile się orientuję te przemysłowe diamenty to drobniutkie ziarenka jak pył.

Nie potrafimy produkować dużych diamentów kopiując naturę.
INTERIA.PL

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): Logos -

MissSilentMegan
Logos
MissSilentMegan
Logos
MissSilentMegan
Logos
MissSilentMegan

Jest i poświęcona i niepoświęcona. Na tym świecie jest mnóstwo zapomnianych cmentarzy. Stare cmentarze zarastają drzewami tworząc parki. A nad innymi unoszą się pola, bo kto wie, co kryje ziemia. Nieraz archeologowie przy budowach autostrad odnajdywali stare cmentarzyska. No proszę, jaka wspaniała alternatywa dla punktu V. Można i tak spojrzeć na romantyczne spacery po cmentarzu. Zatrzymać się przy grobie starego małżeństwa. Wspomnieć, że żyli ze sobą mimo wzlotów i upadków póki ich śmierć nie rozłączyła na tym świecie. Czasami i można porozmawiać na cmentarzu, ale w odpowiednim tonie głosu. A ciszy na cmentarzach nigdy nie ma, bo panują tam odgłosy natury.

Gdybym wierzyła w zabobony to bym chyba z łóżka nie wyszła, bo nie wiadomo, jaki by mnie pech mógł spotkać. Na zabobony patrzę z przymrużeniem oka.
Wydaje mi się że zmarłemu wszystko jedno w jaki sposób i gdzie zostaje schowany przed żywymi, czy w drewnianym pudełku, czy w metalowej puszce.

Cmentarze są dla żywych, nie dla martwych
Wszytko zależy od człowieka. Są tacy co już wcześniej układają sobie własny pogrzeb. Niektórzy chcą być skremowani a inny chcą być pochowani tradycyjnie. Mówią rodzinie jak mają ubrać go do trumny i gdzie ma być pochowany.

Chciałabym zostać skremowana a prochy żeby były rozsypanie na trawie (Ogrody pamięci). Takie miejsce przygotowano na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie.

Niestety polskie prawo zabrania rozsypywania prochów. Może z czasem to się zmieni.
Dopuki kościół w Polsce bedzie zarządzał zwłokami, nic w polskim prawie się nie zmieni bo każdy martwy to niezła kasa dla plebana.

Ja wbrew zakazowi rozsypałem prochy moich rodziców niedaleko rzeki -zgodnie z ich życzeniem

"Fake" pochówek firma pogrzebowa załatwiła z lokalnym plebanem za 300 zł

Pomimo prawa, że zmarli mają być pochowani na cmentarzu to i tak są przypadki pochówku w innych miejscach.
Oczywiście, chyba że parafia jest zbyt nadgorliwa a zdarza się w małych miejscowościach gdzie wszyscy wiedzą kto, kiedy i jak został pochowany.

Sąsiedzi potrafia dokuczyć i to bardzo, taka widocznie tradycja
Na przykład osoby bardzo znane są pochowane w innych miejscach niż cmentarz.
Przecie "wybrańcy" nie mogą sąsiadować z "motłochem" na podrzędnym cmentarzu ;)

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): BellaSensazione -

Logos
MissSilentMegan
BellaSensazione
~yeti

Ja sam nie lubię cmentarzy. Nie ma to nic wspólnego ze strachem, ot po prostu- nie lubię.
Może dlatego, że musiałem tam zostawić zbyt wielu bliskich mi ludzi, którzy choćby z racji wieku, długo jeszcze mogli żyć.
Właśnie dlatego rozróżniam ten czas kiedy lubiłam i czas obecny, kiedy nie chodzę. Bo na cmenarzu pojawiła się osoba, z której obecnością tam nie potrafię się pogodzić.

A strach... Bać się należy żywych, a nie zmarłych... zmarli nic złego już nam nie zrobią.
Takie jest życie. Rodzimy się i umieramy. Jak to powiedział Mufasa (Król Lew) - Wszyscy jesteśmy złączeni w wielkim kręgu życia.
I dopiero, gdy wydasz śmiertelne tchnienie, pojmiesz, że żywot twój więcej nie znaczył niźli jedna kropla w nieskończonym oceanie!

Lecz czymże jest każdy ocean, jeśli nie morzem kropel?

Dawid Mitchel -Atlas Chmur
Piękne...
:))

Reklama

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): ~rycerz z nikąd -

Logos
MissSilentMegan
Logos
MissSilentMegan
Logos
MissSilentMegan
Logos
MissSilentMegan

Jest i poświęcona i niepoświęcona. Na tym świecie jest mnóstwo zapomnianych cmentarzy. Stare cmentarze zarastają drzewami tworząc parki. A nad innymi unoszą się pola, bo kto wie, co kryje ziemia. Nieraz archeologowie przy budowach autostrad odnajdywali stare cmentarzyska. No proszę, jaka wspaniała alternatywa dla punktu V. Można i tak spojrzeć na romantyczne spacery po cmentarzu. Zatrzymać się przy grobie starego małżeństwa. Wspomnieć, że żyli ze sobą mimo wzlotów i upadków póki ich śmierć nie rozłączyła na tym świecie. Czasami i można porozmawiać na cmentarzu, ale w odpowiednim tonie głosu. A ciszy na cmentarzach nigdy nie ma, bo panują tam odgłosy natury.

Gdybym wierzyła w zabobony to bym chyba z łóżka nie wyszła, bo nie wiadomo, jaki by mnie pech mógł spotkać. Na zabobony patrzę z przymrużeniem oka.
Wydaje mi się że zmarłemu wszystko jedno w jaki sposób i gdzie zostaje schowany przed żywymi, czy w drewnianym pudełku, czy w metalowej puszce.

Cmentarze są dla żywych, nie dla martwych
Wszytko zależy od człowieka. Są tacy co już wcześniej układają sobie własny pogrzeb. Niektórzy chcą być skremowani a inny chcą być pochowani tradycyjnie. Mówią rodzinie jak mają ubrać go do trumny i gdzie ma być pochowany.

Chciałabym zostać skremowana a prochy żeby były rozsypanie na trawie (Ogrody pamięci). Takie miejsce przygotowano na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie.

Niestety polskie prawo zabrania rozsypywania prochów. Może z czasem to się zmieni.
Dopuki kościół w Polsce bedzie zarządzał zwłokami, nic w polskim prawie się nie zmieni bo każdy martwy to niezła kasa dla plebana.

Ja wbrew zakazowi rozsypałem prochy moich rodziców niedaleko rzeki -zgodnie z ich życzeniem

"Fake" pochówek firma pogrzebowa załatwiła z lokalnym plebanem za 300 zł

Pomimo prawa, że zmarli mają być pochowani na cmentarzu to i tak są przypadki pochówku w innych miejscach.
Oczywiście, chyba że parafia jest zbyt nadgorliwa a zdarza się w małych miejscowościach gdzie wszyscy wiedzą kto, kiedy i jak został pochowany.

Sąsiedzi potrafia dokuczyć i to bardzo, taka widocznie tradycja
Na przykład osoby bardzo znane są pochowane w innych miejscach niż cmentarz.
Przecie "wybrańcy" nie mogą sąsiadować z "motłochem" na podrzędnym cmentarzu ;)
Mało tu osób obeznanych w temacie. Wyższość czy podległość w takim miejscu już nie istnieje. Ale złożenie zmarłego w grobie, to nie koniec ziemskiej wędrówki.
Pobyt na cmentarzu, to jest tylko chwilowy przystanek. Po jakichś 50 do 100 lat, gdy cmentarz jest zamykany lub odnawiany, parafianie doznają następnego exodusu.
Wówczas w obrębie cmentarza jest budowany nowy tajemny w większości podziemny obiekt o nazwie martyrium, ossuarium.
Widok takiego zabytku może powalić z nóg nie jednego archeologa.
Weźmy np.: Śmiertelnica w Brnie przy kościele św. Jakuba.https://www.c(...)ssuary/
posiadająca wiele hypogeów o ścianach i filarach obłożonych na stałe (do czasu zmartwychwstania) grubą warstwą szkieletów zmarłych.

Podobnie katakumby Paryża kryją w sobie wielokilometrowe korytarze wypełnione całkowicie milionami ludzkich szczątków, poprzedzielanych kolumnami gdzie zamurowano odpowiednie księgi zmarłych z ubiegłych wieków. Księgi te, jak zapewniają kustosze nie będą czytane przez ludzi ale przez Archanioła Rafała i Garyela w dniu ostatecznym.
Oglądając w google obrazy pod hasłem: 'Katakumby Paryża' można doznać szoku.
Nasze polskie są raczej skromne w rozmiarach, ale prędzej czy później wszyscy tam trafimy.



Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): MissSilentMegan -

Logos
MissSilentMegan
Logos Amerykańcy chrześcijanie kupują perfumy o zapachu...starego domu pogrzebowego

"Nie ma nic bardziej przerażającego niż ktoś, kto chce pachnieć jak stary dom pogrzebowy. Zapach ten początkowo miał charakter kwiatowy, ale najwyraźniej zmienił się na gorszy, zyskując miano „Domu pogrzebowego”. Jeśli tak, to możesz kupić tę butelkę perfum za jedyne 10 USD!"


Zdjęcie
Nie ma co się dziwić.
W Polsce wykonują diamenty z prochów zmarłego.
Diament pamięci wykonuje się w całości i tylko i wyłącznie z węgla pozyskanego od osoby zmarłej.
No nie wiem, o ile się orientuję te przemysłowe diamenty to drobniutkie ziarenka jak pył.

Nie potrafimy produkować dużych diamentów kopiując naturę.
Mniej więcej tak to wygląda.
Załączniki:

Reklama

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): MissSilentMegan -

BellaSensazione
Logos
MissSilentMegan
BellaSensazione
~yeti

Ja sam nie lubię cmentarzy. Nie ma to nic wspólnego ze strachem, ot po prostu- nie lubię.
Może dlatego, że musiałem tam zostawić zbyt wielu bliskich mi ludzi, którzy choćby z racji wieku, długo jeszcze mogli żyć.
Właśnie dlatego rozróżniam ten czas kiedy lubiłam i czas obecny, kiedy nie chodzę. Bo na cmenarzu pojawiła się osoba, z której obecnością tam nie potrafię się pogodzić.

A strach... Bać się należy żywych, a nie zmarłych... zmarli nic złego już nam nie zrobią.
Takie jest życie. Rodzimy się i umieramy. Jak to powiedział Mufasa (Król Lew) - Wszyscy jesteśmy złączeni w wielkim kręgu życia.
I dopiero, gdy wydasz śmiertelne tchnienie, pojmiesz, że żywot twój więcej nie znaczył niźli jedna kropla w nieskończonym oceanie!

Lecz czymże jest każdy ocean, jeśli nie morzem kropel?

Dawid Mitchel -Atlas Chmur
Piękne...
:))
Dodam fragment z filmu "Atlas Chmur" dialogu pomiędzy Sonmi-451 a Archiwistą.

Archiwista – Kochałaś go?

Sonmi-451 – Tak kocham go.

Archiwista – Nadal go kochasz?

Sonmi-451 – Zawsze będę. Nasze istnienia nienależną do nas. Od łona do grobu jesteśmy związani z innymi. Tymi, którzy byli i będą. Każdy zły i dobry uczynek rodzi naszą przyszłość.

Archiwista – W objawieniu mówiłaś, że konsekwencje życia jednostki są odczuwalne przez wieczność. Czy to znaczy, że wierzysz w życie po śmierci? W niebo i piekło?

Sonmi-451 - Wierzę, że śmierć jest zaledwie bramą, kiedy się zamyka inna się otwiera. Gdybym wyobraziłabym sobie niebo widziałabym otwieraną bramę a za nią Jego który na mnie czeka.

===================================================

Drugi fragment pochodzi z filmu „Władca Pierścieni: Powrót Króla”.


Pippin: Nie myślałem, że to się tak skończy.

Gandalf: Skończy? To nie koniec podróży. Śmierć to tylko kolejna ścieżka, którą wszyscy musimy podążyć. Znika szara deszczowa zasłona tego świata i wszystko spowija srebrzysty blask. A potem widzisz…

Pippin: Co, Gandalfie? Co widzisz?

Gandalf: Białe wybrzeże i to, co za nim. Daleką zieloną krainę skąpaną w blasku wschodzącego słońca. To chyba nie jest takie złe.

Pippin: Nie, nie jest.

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): ~gość -

Biblia na temat zwyczajów cmentarnych:

"Wy jesteście dziećmi Pana, Boga waszego. Po zmarłym nie będziecie nacinać sobie skóry ani strzyc krótko włosów nad czołem, bo wy jesteście ludem poświęconym Panu, Bogu swemu: was wybrał Pan, byście się stali ludem będącym Jego wyłączną własnością spośród wszystkich narodów, które są na ziemi."

Czyli: wielokrotnie ponawiany zakaz kultywowania zwyczajów pogańskich pojawia się w innej formie

Reklama

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): ~AMF -

Keramek Mam nadzieję że w XXIw niewielu pamięta pogańskie praktyki.
Ciekawy jestem jakie będą wpisy?:)
Z pewnością poganie używali zapałek i zapalniczek. Oczywiście tylko awaryjnie jak im radioizotopów w bateriach do laserów brakło.

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): MissSilentMegan -

~gość Biblia na temat zwyczajów cmentarnych:

"Wy jesteście dziećmi Pana, Boga waszego. Po zmarłym nie będziecie nacinać sobie skóry ani strzyc krótko włosów nad czołem, bo wy jesteście ludem poświęconym Panu, Bogu swemu: was wybrał Pan, byście się stali ludem będącym Jego wyłączną własnością spośród wszystkich narodów, które są na ziemi."

Czyli: wielokrotnie ponawiany zakaz kultywowania zwyczajów pogańskich pojawia się w innej formie
Wtedy to dotyczyło kult boga Baala, uosobienia zamierającej i ożywiającej się przyrody.

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): MissSilentMegan -

Jasia A mnie zawsze drażnią zwłaszcza Panowie którzy wchodząc na cmentarz nie potrafią ściągnąć czapki z głowy gdzie jak gdzie ale w tym miejscu jakiś szacunek zmarłym się należy
Owszem. Tak samo jak panowie wchodząc do kościoła powinni ściągać czapki, kapelusze itd.
Ale jeśli chodzi o cmentarz to to wszytko zależy od pogody.

To, że panowie mają ściągać czapki w kościele jest to wynik nauczania Pawła.

Każdy mężczyzna, modląc się lub prorokując z nakrytą głową, hańbi swoją głowę.

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): ~zagubionywtłumie -

Temat niezwykle ciekawy a nawet baśniowy , jednak pełen ludzkich uprzedzeń i niepotrzebnych gusłów.
Cmentarne hypogea jak najbardziej niezbędne a w historii praktyczne miejsca ucieczki i schronienia dla prześladowanych.
Na bramach cmentarnych władza totalitarna traciła swoją moc.

Re: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️

Napisał(a): ~Dianahh -


Właśnie takie rozwiązanie kwestii pochówku mi odpowiada.
Czy jest Pan pewien że w Polsce już można to zrobić legalnie?
Przypominam sobie taki precedens sprzed paru lat dotyczacy wysypania prochow zmarłego do morza przez jego syna (takie było życzenie zmarłego) o ile pamietam próbowano "sprawcę" pociągnąć do odpowiedzialnosci z paragrafu o zbeszczeszczeniu zwłok czy coś w tym guście...?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Cmentarne wierzenia ludowe ⚰️