338
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń22 tys.
  • Odpowiedzi113
  • Ocen na +0
338 ppt ?

Co Cię wkurza w Twojej kobiecie? (114)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): gość -

Jeju ale masz problem to jest gorsze niz matkowanie .
Mam ja dla Ciebie rade chlopie posluchaj uwaznie porozmawiaj z nia o tym spokojnie bardzo spokojnie w jakiejs milej atmosferze czy to wieczorna kawa czy spacer po parku tylko jeden warunek musisz ja wyrwac ze szponow codziennosci na te kilka chwil i nie staraj sie jej oceniac nigdy kobiety tego nie znosza nie obwiniaj i tak dalej i tak dalej mowie serio sproboj i trzymam kciuki
INTERIA.PL

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): gość -

a ty jesteś jej mezem ?czy fachowcem minutowym od hydrauliki odplatnym,moze powinieneś zdac sobie sprawę ze zona ma prawo wiedzieć dokad zamierzaz wyjść i z kim,w przeciwnym razie może powinieneś calkiem się nie zenic,skoro takich prostych spraw nie rozumiesz,nikt ci nie broni wyjść,ale chyba możesz powiedzieć z kim i dokad,a może do kochanki,czy zona nie ma prawa wiedzieć?

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): Wolux31 -

Ale gdzie tu problem?
Żona lubi zakupy. Nie zawsze tak jest ale już z tym pogodziłeś się. Czyli nie ma problemu.
Wyjście z kumplami na piwo: bądź pod telefonem. A jaki to problem? Wszyscy jesteśmy pod telefonem.
Ubiór: prosta sprawa: przed wspólnym wyjściem zdaję pytanie "Czy masz jakieś wymagania co do mojego ubioru?" Jeżeli tak to staram się je uwzględnić, jeżeli wymagania mojej żony mi nie odpowiadają to trochę je modyfikuję.
Siłownia: kilka lat temu mój starszy syn wymyślił, że w piwnicy zrobimy siłownię. Poszedł z tym pomysłem do Matki i oboje stwierdzili, że ojciec ( czyli ja) nigdy nie zgodzi się. W piwnicy była moja ulubiona stolarnia. Jak mi to wszystko Starszy przedstawił- pomyślałem sobie: ostatnio niewiele robię, a poćwiczyć sobie jest dobrze - zawsze w tygodniu znajdzie się godzina lub dwie na trening. Stolarnię przeniosłem do garażu ( żona cierpi bo nie zawsze może schować swoje auto) a w piwnicy zrobiliśmy siłownię. Minęły lata: kto tam nie ćwiczył: dziś Starszy pracuje na morzu, więc rzadko bywa w domu, Młodszy ćwiczy od czasu do czasu, a tak w miarę systematycznie trenuję tylko ja.
Reasumując Twoja kobieta niczego specjalnego od Ciebie nie chce. Trening zawsze przyda się - niezależnie od tego czy ona ćwiczy czy nie. A może to jest okazja do wspólnych ćwiczeń? Wiesz:takie treningi mogą się różnie kończyć...

Pozdrawiam

Reklama

Reklama

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): marek56 -

Nie mogłem się kompletnie dogadać z własną Żoną i pomogła nam dopiero terapia małżeńska. Mieszkam we Wrocławiu i tam znalazłem dla siebie fachową [url=http://psycholog-ms.pl/poradnia/terapia-malzenstw-i-par]pomoc[/url]. U nas to nie były drobiazgi jak plotkowanie przez telefon, czy zakupy. Jak mówiłem do mojej Żony, to Ona wyciągała z każdego mojego zdania zupełnie co innego, niż rzeczywiście chciałem powiedzieć, więc przestaliśmy w ogóle ze sobą rozmawiać. Dopiero wizyta w Poradni Psychologiczno-Psychiatrycznej Magdaleny Senderowskiej otworzyła między nimi jakiś kanał porozumienia. Żona czuła to samo, co ja, tylko nie umieliśmy sobie tego powiedzieć. Ktoś z obiektywny i z fachową wiedzą może uratować związek, kiedy my sami już nie potrafimy.

Reklama

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): gość -

gość Zawsze starałam sie aby czuł się przy mnie jak 100% mężczyzna... Jestem ładna, szczupła, elegancka, niezalezna, mam swoje zdanie i potrafię je obronić, ponoć i pazur potrafie pokazać, inni mówią, ze mam w sobie wszystko, ucieleśnienie kobiecości.... Odszedł... Zabrał moje serce i odszedł do innych... Nie do innej tylko do "innych" jak mi to powiedzial.... To z wami jest coś nie tak Panowie. Gdy macie za dobrze..odchodzicie... :(
O Was drogie Panie mogę napisać to samo. Serce oddać, a zmielicie w maszynce do mięsa i wyrzucicie na śmietnik. Sprawdzone.
Trafiłaś na drania. Zdarza się. Głowa do góry i szukaj porządnego.

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): ewika -

Ale wymyślacie.Więcej tolerancji w stosunku do siebie.A przede wszystkim spokojna rozmowa na temat oczekiwań i ewentualny kompromis.Moje Panie i Panowie,życie jest tak krótkie.Czy nie szkoda go ,by marnotrawić je na walkę między sobą ?Ważne ,by być w stosunku do siebie uczciwym.Mieć zasady,bo jak ich nie ma to rozmowy nie mają sensu.I dbać o uczucia,by proza życia ich nie zmieniła......Ale o czym ja mówię,może to utopia?

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): gość -

gość
gość Zawsze starałam sie aby czuł się przy mnie jak 100% mężczyzna... Jestem ładna, szczupła, elegancka, niezalezna, mam swoje zdanie i potrafię je obronić, ponoć i pazur potrafie pokazać, inni mówią, ze mam w sobie wszystko, ucieleśnienie kobiecości.... Odszedł... Zabrał moje serce i odszedł do innych... Nie do innej tylko do "innych" jak mi to powiedzial.... To z wami jest coś nie tak Panowie. Gdy macie za dobrze..odchodzicie... :(
O Was drogie Panie mogę napisać to samo. Serce oddać, a zmielicie w maszynce do mięsa i wyrzucicie na śmietnik. Sprawdzone.
Trafiłaś na drania. Zdarza się. Głowa do góry i szukaj porządnego.
depczecie kobiece serca a potem zdziwienie,że zostawia...

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość Zawsze starałam sie aby czuł się przy mnie jak 100% mężczyzna... Jestem ładna, szczupła, elegancka, niezalezna, mam swoje zdanie i potrafię je obronić, ponoć i pazur potrafie pokazać, inni mówią, ze mam w sobie wszystko, ucieleśnienie kobiecości.... Odszedł... Zabrał moje serce i odszedł do innych... Nie do innej tylko do "innych" jak mi to powiedzial.... To z wami jest coś nie tak Panowie. Gdy macie za dobrze..odchodzicie... :(
O Was drogie Panie mogę napisać to samo. Serce oddać, a zmielicie w maszynce do mięsa i wyrzucicie na śmietnik. Sprawdzone.
Trafiłaś na drania. Zdarza się. Głowa do góry i szukaj porządnego.
depczecie kobiece serca a potem zdziwienie,że zostawia...
KOBIETA ZOSTAWIA JAK BANKOMAT JEST JUZ PUSTY SZUKA NASTEPNEGO BANKOMATU

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): Gość -

johnSNOW Bo ja już normalnie nie mogę... Zakupy godzinami, należy przemilczeć bo, to przecież jest typowe dla każdej kobiety. No ale moja żona chciałaby wszystko wiedzieć, wychodzę na piwo z kumplami
- a którymi? -dokąd? -co będziecie robić? -o której wrócisz? -będziesz pod telefonem? I tak jest zawsze... Ona natomiast jak idzie do koleżanki to jakoś nie musi się mi zwierzać.
Poza tym ciągle chce decydować jak mam się ubierać i kazała mi na siłownie zacząć chodzić, a sama też nie ma idealnej figury (jakoś nie ćwiczy). Ostano nawet zaczęła mi mówić, jak powinienem zachowywać się w stosunku do moich współpracowników.
I najgorsze - mama to świętość, nic na nią nie można powiedzieć. Najlepsze jest to, że mieszka 200km od nas. Tak średnio raz w miesiącu wpada na 2-3 dni i do wszystkiego się wpieprza....
Czy wszystkie kobiety tak się zachowują?
Pewne rzeczy można tolerować, ale innych kategorycznie nie, a was co najbardziej denerwuje? Też tak macie ze swoimi kobietkami?
>.Ja jestem inna)))))))

Re: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

Napisał(a): keloimi -

gomezAddams U mojej żony dobija mnie jej pedanteria. Jak kończy sprzątać mieszkanie to w zasadzie od razu zaczyna robić to znowu (bo tam, gdzie zaczęła już jest "brudno"). Ma pretensje do mnie i dzieci, że nie widzimy "wszechobecnego brudu". Koniec końców sama jest niewolnikiem swojej perfekcyjności bo nie ma czasu na nic innego.
No a już najgorzej z podłogą - to nie jest jej obsesja ale przedmiot jakiegoś bałwochwalczego kultu. W każdej chwili potrafi się schylić i zacząć wycierać ją chusteczką do nosa.

Cudowne :))))
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • co ciebie wkurza?
Do góry strony: Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?