27
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń40
  • Odpowiedzi27
  • Ocen na +0
27 ppt ?

co czules jak twoja kobieta wila dziecko na swiat, (28)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: co czules jak twoja kobieta wila dziecko na swiat,

Napisał(a): Gość -

moj maz przezywal narodziny naszego syna bardziej niz ja. Od samego poczatku nastawialam sie, ze musi byc wszystko dobrze i bez bolu. I gdy nadszedl ten dzien (o m-c za wczesnie) bylam tak zdezorientowana i wystraszona, ze samego porodu nie pamietam. Nie mialam zadnych boli, nawet skurcze nie byly dokuczliwe. Wszystko odbylo sie w niecale 40 min. Rafal stal za drzwiami sali i czekal... Kiedy Tymek powital nas okrzykiem to Rafal krzyczal do wszystkich przez okno, ze ma syna. Pozniej bylo juz tylko gorzej... Tymek dostal 9 pkt. a 20 min pozniej byl w stanie krytycznym... Wrodzone zapalnenie pluc, niewydolnosc oddechowa, arytmia serca, wylewy wewnatrz czaszkowe i oddzial polozniczy bez sprawnego inkubatora. To byly zaduszki-niedziela, karetka z drugiego szpitala jechala (40 km) do mojego malego okruszka 2 h bo takie byly korki. Rafala do mnie wpuscili. Nie wiedzialam co sie dzieje z moim malenstwem wiec wypytywalam o niego Rafałą. Nie chcial nic powiedziec, ale w koncu nie wytrzymal, powiedzial, ze ochrzcili juz "Młodego", strasznie plakal. Jedyne co czulam to ogromny strach i nic wiecej nie pamietam. Obudzilam sie pozniej a Rafal przy mnie byl. Trzymal mnie za reke i mowil, ze to mialbyc najpiekniejszy dzien w jego zyciu a patrzyl jak dwie ukochane przez niego osoby odchodza (dostalam krwotoku i wstrzasu septycznego). Pozniej opowiedzial mi jak miotal sie po korytarzu podczas gdy na jednym jego koncu reanimowali mu syna a na drugim koncu ratowali jego zone... Pytany o to co czul kiedy rodzilo mu sie dziecko odpowiada "czulem jak swiat mi sie konczy". Kocham go ogromnie, nie zawiodl mnie w najtrudniejszych chwilach mojego zycia. Kazdej kobiecie zycze takiego mezczyzny
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Re: co czules jak twoja kobieta wila dziecko na swiat,

Napisał(a): Gość -

Zycze wam wszystkiego najlepszego. Wzruszyla mnie Wasza historia. Nie dawalo mi to spokoju. Ciesze sie, ze Tymek sobie radzi. Jestescie wspaniala rodzina i wszystko sie dla was szczesliwie skonczy. Pozdrawiam goraco.

Reklama

Re: co czules jak twoja kobieta wila dziecko na swiat,

Napisał(a): Gość -

cieszę sie, ze z Tymkiem jest wszystko dobrze :)))
ja trafiłam do szpitala 1,5 m-ca za wcześnie. byłam przerażona jednak najgorsze było przed nami. mąż był ze mną przy porodzie. wspierał jak mógł, dawał pić, trzymał za rekę... urodził sie Szymonek, ktorego widzielismy przez sekundę. trafił do inkubatora, mnie od razu przewieziono do innej sali, męża wyrzucono (nie mógł być na sali ze mna). zostałam sama. niby było dobrze. mąż cieszył się razem z przyjaciółki wieczorem, ja w szpitalu. na drugi dzień mąż nie mógł zobaczyć synka i tak było przez kolejny tydzień. smutek a zarazem radość, ze żyje, ze jest silny. ja jak tylko moglam "biegałam" do niego. siadałam przy inkubatorze i mowiłam do niego. często mnie nie wpuszczano bo badania itp. na sali wyłam...koło mnie matki z dziećmi, karmią, śpią podziwiają a ja??? wtedy miałam ogromne wsparcie od męza za co mu dziękuję. jednak nie zycze takich przeżyc nikomu. mąż niby wspomina sam poród jako coś pięknęgo, a o reszcie nie mowi...bo malo kto umie to zrozumieć. na koniec kwietnia Szymonek skończy 3 latka. jest zdrowym pełnym życia dzieckiem. jednak nie chcemy mieć na razie drugiego, bo nie chcemy przechodzic przez to kolejny raz. życze wszystkim dużo zdrowia, siły i wzajemnego zrozumienia :)))
pozdrawiam

Re: co czules jak twoja kobieta wila dziecko na swiat,

Napisał(a): Gość -

Nie wiem co czuł mój obecnie już były mąż gdy rodził się nasz synek, pytałam go o to,ale jego odpowiedz była- cieszyłem się, to takie banalne,myślę ,że to pytanie na które odpowiadam nie powinno być zadane, nie sądzę aby faceci byli w stanie na nie odpowiedzieć szczerze,
pamiętam kiedy leżałam na łóżku do rodzenia było to ok 4 godzin , to było dla niego zbyt długo,musiał w międzyczasie wyskoczyć na piwo do przyszpitalnego baru, tak się biedak strtesował, zgodziłam się na to bo było mi wszystko jedno i tak byłam skupiona tylko na skurczach ,wrócił i zaczeła się szybka akcja porodowa 10 min , mój mąż zdębiał i tak było do momentu kiedy synek znalazł się na rękach lekarzy i kontrolując resztką sił sytuacje krzyknełam, bądz przy dziecku,patrz jakie mu wykonują badania,co się z nim dzieje bo to dla mnie ważne,, a przecież chodziliśmy na szkołę rodzenia i wiedział jak to będzie wyglądało,wiedział jak ma mi pomóc,gdzie popchać albo przytrzymać,
jedno wam powiem faceci, nigdy nie będziećie w stanie doświadczyć emocji związanych z narodzinami ,nie jesteście do tego stwożeni, a panom chcącym uprawiać sex z żoną która właśnie urodziła oświadczam,że połóg trwa 6 tyg,
« Wróć do tematów
Do góry strony: co czules jak twoja kobieta wila dziecko na swiat,