355
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń3 tys.
  • Odpowiedzi303
  • Ocen na +60
355 ppt ?

Co wierzącym przeszkadza w... (304)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): Gość -

MarekAureliusz



Gdyby było niemiło, to wtedy bym robił porządek w ogródku :)
Hm... mam coś dla Ciebie nt. "człowieka- smoka" ;-)))
Fajna muzyka i ciekawy tekst ;))

Tak sobie dzisiaj od rana latam po forum i wtrącem te swoje trzy grosze , to tu to tam.
Ale Ciebie "Smoku" zostawiłam sobie na koniec, jako "deser" bo chciałam się spokojnie wsłuchać, Twój przekaz;-)))
Hm... Muszę więc przyznać, że dosyć mroczny, "życiorys", ale co tam - "Smok", to Smok, a nie baranek jakiś;-))
A teraz ...., opowieść o zwykłej dziewczynie, a może niezwyczajnej ...;-))https://youtu(...)--jYrPQ
INTERIA.PL

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): Blandare51 -

"Pokuszeniu się o prawdopodobieństwo istnienia innych form
życia poza naszym układem słonecznym ?" - przeciez wierzacy wierza w zycie pozagrobowe... Zatem wierza, ze conajmniej 117 miliardow istot, zyje gdzies tam w niebiesiech - bo tylu nas ludzi zmarlo od dnia, gdy to stworca ulepil pierwszego ludka... Wiadomo, ze te ludki cialo zostawilo pochowane lub spalone na naszej planecie i tylko Bog raczy wiedziec, jaka postac czy w jakiej postaci przebywa w drodze przed oblicze sadu ostatecznego..... Moze to wlasnie te ufoludki tiu i owdzie po swiecie sie blakajace?

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): Gość -

Z grubsza cytujac Sama Harrisa:
W to co wierza osoby religijne jest tak absurdalne, ze gdyby wierzyla w to jedna tylko osoba (albo mala grupa) to zostalby uznany za szalenca. Tymczasem religia (z racji liczebnosci) wymaga szacunku dla tego samego nonsensu.

Powyzsze to taki maly komentarz po przeczytaniu kilku powyzszych wypowiedzi.

Zanim ktorys z "urazonych" zacznie - nie mam nic przeciwko Wam kochani, tylko przeciwko pogladom, ktore chcielibyscie bym szanowal a to - wbrew pozorom - jest roznica.

Reklama

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): Gość -

"....Ateizm polega na braku wiary w jakiegokolwiek Boga. Ateizm, to nie takie
samo pojęcie jak Bóg, czy kosmita, że sobie możesz tworzyć własne definicje.
Bóg leży w sferze abstraktu, nawet zakładając hipotetycznie, że może ON istnieć.
(To, że klepiesz tak jak klepiesz... wynika z Twojego silnego przekonania o
istnieniu osobowego Boga - przekonania do tego stopnia, że masz wrażenie,
iż ateiści muszą wypierać w swym umyśle Boga na margines, a skoro wg
Ciebie wypierają, to ma przybierać to, formę wiary). Nie, to nie tak Przyjacielu.[/cytat]

MarekAureliusz
Tu trafiles w sedno. Problem wyznawcow religii polega na tym, ze nie potrafia (badz nie moga) oddalic sie nawet na chwile od perspektywy z jakiej patrza na swiat i ludzi. Co wiecej - robia to z uporem maniaka, nawet jesli zaprzeczaja sobie i zarzucaja zwyczajna szczerosc czy uczciwosc. Trzeba jednak przyznac, ze religia nie jest wyrazem szczerosci czy rozsadku. Masz wierzyc i koniec, chocby nie wiem co sie mialo dziac; bez wzgledu jakie absurdy wygadujesz

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): MarekAureliusz -

sarna
MarekAureliusz



Gdyby było niemiło, to wtedy bym robił porządek w ogródku :)
Hm... mam coś dla Ciebie nt. "człowieka- smoka" ;-)))
Fajna muzyka i ciekawy tekst ;))

Tak sobie dzisiaj od rana latam po forum i wtrącem te swoje trzy grosze , to tu to tam.
Ale Ciebie "Smoku" zostawiłam sobie na koniec, jako "deser" bo chciałam się spokojnie wsłuchać, Twój przekaz;-)))
Hm... Muszę więc przyznać, że dosyć mroczny, "życiorys", ale co tam - "Smok", to Smok, a nie baranek jakiś;-))
A teraz ...., opowieść o zwykłej dziewczynie, a może niezwyczajnej ...;-))
Witaj Sarenko. Jestem tylko przelotem, ale...

To prawda, że chodzisz wcześnie spać i że nikogo nie udajesz ;)))
Mam też nadzieję, że moje wchodzenie w Twoją głowę...
nie przyprawia Cię o jej ból^^

Jak każda panna, skryta i płocha,
Kocha i piękno i spokój kocha.
I w zagajnikach i na polanach,
Pędzi swe życie jak młoda dama.


Ciekawe o kim^^ był ten fragment :)
Jak zgadniesz, to nagroda poniżej^^

Hm... w pierwszym poznasz smoczy język -.-
a w drugim, niech głos Karliene pieści
i przeniesie Cię w zupełnie inny świat :)))


Muszę lecieć. Do jutra ;)
Załączniki:

Reklama

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): MarekAureliusz -

GrzegorzNE "....Ateizm polega na braku wiary w jakiegokolwiek Boga. Ateizm, to nie takie
samo pojęcie jak Bóg, czy kosmita, że sobie możesz tworzyć własne definicje.
Bóg leży w sferze abstraktu, nawet zakładając hipotetycznie, że może ON istnieć.
(To, że klepiesz tak jak klepiesz... wynika z Twojego silnego przekonania o
istnieniu osobowego Boga - przekonania do tego stopnia, że masz wrażenie,
iż ateiści muszą wypierać w swym umyśle Boga na margines, a skoro wg
Ciebie wypierają, to ma przybierać to, formę wiary). Nie, to nie tak Przyjacielu.
MarekAureliusz
Tu trafiles w sedno. Problem wyznawcow religii polega na tym, ze nie potrafia (badz nie moga) oddalic sie nawet na chwile od perspektywy z jakiej patrza na swiat i ludzi. Co wiecej - robia to z uporem maniaka, nawet jesli zaprzeczaja sobie i zarzucaja zwyczajna szczerosc czy uczciwosc. Trzeba jednak przyznac, ze religia nie jest wyrazem szczerosci czy rozsadku. Masz wierzyc i koniec, chocby nie wiem co sie mialo dziac; bez wzgledu jakie absurdy wygadujesz[/cytat]


Cenię sobie Twoje zdanie Grzegorzu, ale jeśli chodzi o ową ''szczerość''
to masz rację częściowo, by wydaje mi się, że prości ludzie spośród wierzących,
są zazwyczaj szczerzy w swej wierze, a rozsądek ? W ich mniemaniu to my
nie jesteśmy rozsądni, (mylą się) ale tak działa wiara, że zamyka umysły w
takich jakby bańkach. Wierzący mogą być bardzo szczerzy w sercu...
ale umysł i jaźń pozostają w okowach wiary, tak więc TY i ja, ludzie w służbie
rozumu, musimy być jak dobry ojciec^^

Do jutrzejszej nocy. Pozdrawiam :)

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): Gość -

MarekAureliusz

Witaj Sarenko. Jestem tylko przelotem, ale...

To prawda, że chodzisz wcześnie spać i że nikogo nie udajesz ;)))
Mam też nadzieję, że moje wchodzenie w Twoją głowę...
nie przyprawia Cię o jej ból^^

Jak każda panna, skryta i płocha,
Kocha i piękno i spokój kocha.
I w zagajnikach i na polanach,
Pędzi swe życie jak młoda dama.


Ciekawe o kim^^ był ten fragment :)
Jak zgadniesz, to nagroda poniżej^^

Hm... w pierwszym poznasz smoczy język -.-
a w drugim, niech głos Karliene pieści
i przeniesie Cię w zupełnie inny świat :)))


Muszę lecieć. Do jutra ;)
Cześć ;-)
Dziękuję za troskę, bólu głowy nie mam, ciśnienie też w normie, wszystko jest okej;-))
No a powiedzmy, że (nie)wiem o kim ten fragment, ale nagrodę z przyjemnością zagarnęłam i wysłuchałam;-))
A i jeszcze bym zapomniała, drogi Smoku, jak już tak latasz, to na zakręcie, proponuje zwolnić i uważać na "pojazdy' z naprzeciwka, np/ na takie ;-)https://youtu(...)RLwcw4o
Załączniki:

Reklama

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): MarekAureliusz -

sarna
MarekAureliusz

Witaj Sarenko. Jestem tylko przelotem, ale...

To prawda, że chodzisz wcześnie spać i że nikogo nie udajesz ;)))
Mam też nadzieję, że moje wchodzenie w Twoją głowę...
nie przyprawia Cię o jej ból^^

Jak każda panna, skryta i płocha,
Kocha i piękno i spokój kocha.
I w zagajnikach i na polanach,
Pędzi swe życie jak młoda dama.


Ciekawe o kim^^ był ten fragment :)
Jak zgadniesz, to nagroda poniżej^^

Hm... w pierwszym poznasz smoczy język -.-
a w drugim, niech głos Karliene pieści
i przeniesie Cię w zupełnie inny świat :)))


Muszę lecieć. Do jutra ;)
Cześć ;-)
Dziękuję za troskę, bólu głowy nie mam, ciśnienie też w normie, wszystko jest okej;-))
No a powiedzmy, że (nie)wiem o kim ten fragment, ale nagrodę z przyjemnością zagarnęłam i wysłuchałam;-))
A i jeszcze bym zapomniała, drogi Smoku, jak już tak latasz, to na zakręcie, proponuje zwolnić i uważać na "pojazdy' z naprzeciwka, np/ na takie ;-)https://youtu(...)RLwcw4o
Mam nadzieję, że Ci nie obniżam ciśnienia,
podwyższać też nie chcę, ale czasem cukier podnoszę... czasem^^
Ten pojazd mnie lekko zahipnotyzował... trzymanie ostrza na głowie,
a do tego tak wspaniałe ruchy, zwłaszcza ten brzuch... mniam ! Dzięki ;-D
Hm... za Irinę mam dla Ciebie pewnego jegomościa... smoczysyn ! :)


Załączniki:

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): Gość -

MarekAureliusz


Mam nadzieję, że Ci nie obniżam ciśnienia,
podwyższać też nie chcę, ale czasem cukier podnoszę... czasem^^
Ten pojazd mnie lekko zahipnotyzował... trzymanie ostrza na głowie,
a do tego tak wspaniałe ruchy, zwłaszcza ten brzuch... mniam ! Dzięki ;-D
Hm... za Irinę mam dla Ciebie pewnego jegomościa... smoczysyn ! :)


Witaj ;-)
No powiedzmy, że tak instynktownie wiedziałam co "smoki" lubią;-))
Spoko, jak pisałam wcześniej u mnie jak na razie wszystko jest stabilne, ;-)
Może być tylko gorzej jeśli to ja ciśnienie Ci podniosę ;-)
A co do cukru , słodycze lubię, wiec jakoś to zniosę, zwłaszcza dzisiaj, a pro po, ile dzisiaj pączków zjadłeś? Bo ja dwa, a co mi tam najwyżej pójdzie mi w boki,;-))

No nic będe sie zbierać, zostawię jeszcze fajną muzykę, myślę, - ze ją znasz mimo tego jest warta przypomnienia.;-))
Miłego wieczoru.;-)
Załączniki:

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): MarekAureliusz -

sarna
MarekAureliusz


Mam nadzieję, że Ci nie obniżam ciśnienia,
podwyższać też nie chcę, ale czasem cukier podnoszę... czasem^^
Ten pojazd mnie lekko zahipnotyzował... trzymanie ostrza na głowie,
a do tego tak wspaniałe ruchy, zwłaszcza ten brzuch... mniam ! Dzięki ;-D
Hm... za Irinę mam dla Ciebie pewnego jegomościa... smoczysyn ! :)


Witaj ;-)
No powiedzmy, że tak instynktownie wiedziałam co "smoki" lubią;-))
Spoko, jak pisałam wcześniej u mnie jak na razie wszystko jest stabilne, ;-)
Może być tylko gorzej jeśli to ja ciśnienie Ci podniosę ;-)
A co do cukru , słodycze lubię, wiec jakoś to zniosę, zwłaszcza dzisiaj, a pro po, ile dzisiaj pączków zjadłeś? Bo ja dwa, a co mi tam najwyżej pójdzie mi w boki,;-))

No nic będe sie zbierać, zostawię jeszcze fajną muzykę, myślę, - ze ją znasz mimo tego jest warta przypomnienia.;-))
Miłego wieczoru.;-)
Sarenko, Ty mi jakoś obniżasz ciśnienie hehe ;-D
Zjadłem wtedy chyba ze cztery pączki, ale solidne treningi
miałem, więc o boczki się nie boję^^ Tobie może niech idzie
w boczki, bo miednice na wierzchu nie są apetyczne ;-)
Nie znałem tego. Super gość zaśpiewał i bardzo lubię taki głos,
a w końcówce tak bardziej instrumentalnie, też super ;-)
Hm... to ja coś z podobnym głosem, ale w innym klimacie ;)
A dwójka ? to na bogato, choć pierwsza minuta na to nie wskazuje :)

Ok, idę wygrzewać
skarb w grocie :)


zzzZZZ



Załączniki:

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): WednesdayTEN -

taie Jeśli Bieszczady to tylko przełom IX/X i mniej zadeptane miejscowości - choćby Muczne .
Stamtąd można się wdrapać na Rozsypaniec i Tarnicę.
A jak szukasz dzikich gór (takie były Bieszczady w latach 60/70) to jedź w Karpaty ukraińskie (ale tam trzeba być w co najmniej 3-4 osoby)
Nie tylko ten czas... Fakt, wtedy jest mniej turystów, ale jest już po sezonie. A jeśli jest po sezonie, to trzeba mieć własne cztery kółka - busiarze nie jeżdżą, z autostopem trudno (z racji niewielkiej liczby turystów), regularne kursy autobusów praktycznie nie istnieją...

Przejście Łukiem Karpat także chodzi mi po głowie, tylko kiedy ja na to znajdę czas? :P

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): Gość -

MarekAureliusz

Sarenko, Ty mi jakoś obniżasz ciśnienie hehe ;-D
Zjadłem wtedy chyba ze cztery pączki, ale solidne treningi
miałem, więc o boczki się nie boję^^ Tobie może niech idzie
w boczki, bo miednice na wierzchu nie są apetyczne ;-)
Nie znałem tego. Super gość zaśpiewał i bardzo lubię taki głos,
a w końcówce tak bardziej instrumentalnie, też super ;-)
Hm... to ja coś z podobnym głosem, ale w innym klimacie ;)
A dwójka ? to na bogato, choć pierwsza minuta na to nie wskazuje :)

Ok, idę wygrzewać
skarb w grocie :)


zzzZZZ



No... Co do Twojego ciśnienia, to teraz nie wiem, czy mam sie cieszyć, czy martwić hehe... ;-)) Spoko ;-))
.. Nio.. Pilnuj i dbaj o swój "skarb " zwłaszcza teraz kiedy siarczyste mrozy nadchodzą;-))
A muzyka piękna, dzięki ;-)
I kolejna nutka ktorą tutaj zostawiam. Pozdrowionka ;-)https://youtu(...)GvbUQy8

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): WednesdayTEN -

"Tanie" bo generalnie jakoś się utarło, że Stachura (jak i SDM) się kojarzą z Biesami... no to macie ;) Choć Biesami nie jest to wideo wysycone, ale...

... skoro temat podchodzi pod zagajenia okołoreligijne, a pieśń jest czymś w rodzaju modlitwy/psalmu, to co Wy na to? ;)
Załączniki:

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): MarekAureliusz -

sarna
MarekAureliusz

Sarenko, Ty mi jakoś obniżasz ciśnienie hehe ;-D
Zjadłem wtedy chyba ze cztery pączki, ale solidne treningi
miałem, więc o boczki się nie boję^^ Tobie może niech idzie
w boczki, bo miednice na wierzchu nie są apetyczne ;-)
Nie znałem tego. Super gość zaśpiewał i bardzo lubię taki głos,
a w końcówce tak bardziej instrumentalnie, też super ;-)
Hm... to ja coś z podobnym głosem, ale w innym klimacie ;)
A dwójka ? to na bogato, choć pierwsza minuta na to nie wskazuje :)

Ok, idę wygrzewać
skarb w grocie :)


zzzZZZ



No... Co do Twojego ciśnienia, to teraz nie wiem, czy mam sie cieszyć, czy martwić hehe... ;-)) Spoko ;-))
.. Nio.. Pilnuj i dbaj o swój "skarb " zwłaszcza teraz kiedy siarczyste mrozy nadchodzą;-))
A muzyka piękna, dzięki ;-)
I kolejna nutka ktorą tutaj zostawiam. Pozdrowionka ;-)https://youtu(...)GvbUQy8
Powiedzmy, że optymalizujesz, a może i sterujesz moim
ciśnieniem jakby adekwatnie do sytuacji, zatem cieszyć hi hi ;-D
Bardzo przyjemny kawałek, nawet przesłuchałem jeszcze ''Shakespeare''
tego Finka ;)https://www.y(...)ke5KvgA
Ale chcę Ci jeszcze zapodać utwór pt. Danuvius. Danuvius znaczy
Dunaj, czyli znana rzeka, podobnie jak Wołga. Utwór nawiązuje do
rzymskiego boga rzek, Danubiusa.

Obrazek z kolumny Trajana. Danubius spoglądający na legionistów
rzymskich. Kiedyś leciał ten utwór na KSW, zaś MMA, wiadomo...
nieco pachnie rzymskim Koloseum ;)

Re: Co wierzącym przeszkadza w...

Napisał(a): MarekAureliusz -

WednesdayTEN "Tanie" bo generalnie jakoś się utarło, że Stachura (jak i SDM) się kojarzą z Biesami... no to macie ;) Choć Biesami nie jest to wideo wysycone, ale...

... skoro temat podchodzi pod zagajenia okołoreligijne, a pieśń jest czymś w rodzaju modlitwy/psalmu, to co Wy na to? ;)
Bardzo ładne. Podoba mi się też hymn templariuszy Salve Regina,
ale na moje agnostyczne kolana... powala mnie Ave Maria w wykonaniu
Olgi Szyrowej. Jej... ale to piękne o_O

Proszę... Salve Regina na dokładkę i z ciekawymi grafikami.
Ten anioł od 0:58... to ja, zapewne domyślasz się czemu :-D
« Wróć do tematów
Do góry strony: Co wierzącym przeszkadza w...