310
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń17 tys.
  • Odpowiedzi139
  • Ocen na +0
310 ppt ?

co zrobić z łuszczycą? :( (140)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): martawolanska -

Witam.
Ponad trzy lata temu zdiagnozowano u mnie łuszczycę :( choroba nie jest u mnie bardzo nasilona - łuszczące się plamy na łokciach i kolanach mają może z 3cm średnicy. Uważam jednak że choroba jest dosyć uciążliwa - nieładnie wygląda, dlatego często podczas wysypów siedzę w domu, zamiast wyjść ze znajomymi na miasto, bo poprostu się wstydziłam.
Bardzo ciężko jest się pozbyć objawów, niestety nie ma złotego środka a wiem że nie można tego w pełni wyleczyć... Moje dotychczasowe próby pozbycia się objawów, dawały efekty ale niestety tylko chwilowe. Po pewnym czasie tzw remisji choroby wszystko wracało ze zdwojoną siłą, aż boję się co będzie dalej...
Do tej pory leczyłam się głównie domowymi sposobami, czytałam jednak że dobre efekty daje leczenie sterydowe ale podobno komplikacje i skótki uboczne mogą być bardzo poważne... Jeśli są czytają to osoby, które podobnie jak ja mają już za sobą to co ja przechodzę teraz będę wdzięczna za wszelkie rady być może wasze sposoby sprawdzą się także u mnie.
INTERIA.PL

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): Gość -

Masz łuszczycę, ponieważ nie zostały zdiagnozowane przyczyny......stres, stany zapalne w organizmie, ja bym się skłaniał do złego funkcjonowania przewodu pokarmowego zwłaszcza wątroby, uzupełnij mikroelementy ( nie wykluczony brak)...pij zioła na poprawienie przemiany materii m.i. sok z brzozy ! Hej

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): Gość -

Nigdy nie chorowałam na łuszczycę. Kiedyś leżałam w Klinice na oddziale alergologii /uczuliłam się tak bardzo po końskiej dawce leku od ciśnienia krwi-wdł.wskazań lekarza./Tam na sali leżały też panie z łuszczycą.Profesor jednej z nich mówił że częstą przyczyną łuszczycy są lekarstwa na wysoki choresterol.Moja Teściowa leczyła sama sobie łuszczycę aloesem. Ucinała kawałek gałązki i tym świeżym sokiem nacierała chore miejsca.To działało ale były nawroty i znowu aloes.Po paru latach nie było nawrotów.Trzymać dietę nisko-tłuszczową.

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): gość -

Mój partner podobnie jak Ty ma tę chorobę,u Niego wykwity zaczęły się jakieś 10 lat temu głównie na głowie,ale niestety ma tą gorszą odmianę.Strupy na głowie,grube i twarde o średnicy od 3-8 cm,swędzące,a gdy się zadrapał leciało przeźroczyste osocze z krwią,rozprzestrzeniało się to bardzo szybko. Po pewnym czasie ogolił głowę i faktycznie promienie słoneczne wysuszały wykwity,które zniknęły,ale tylko do zimy..niestety. Po jakimś czasie,strupy zaczęły pojawiać się na łokciach,plecach,udach,piszczelach,brzuchu,a nawet w miejscach intymnych,grube czerwono-brązowe strupy,które dosłownie sypały się z niego jak łuski.Gdy ściągał spodnie trzeba było pozamiatać podłogę :-/ Mój partner po jakimś czasie zaczął się wstydzić tych strupów,a szczególnie w czasie letnim. Udał się do dermatologa,który stwierdził,że nie jest to zaraźliwe,ale niestety dziedziczne,wykwity wywołują bakterie,choroba jest nie uleczalna,przepisał mu leki,maść-żeby strupy zmiękczyć i żeby odpadły,oraz płyn,który dezynfekuje i zagaja ogniska zapalne.Ma dwa zestawy leków i musi używać ich na zmianę,żeby bakterie nie załapały odporności.w większości ogniska zapalne da się wyleczyć,ale na np. łokciach zostają czerwone plamy,w niektórych miejscach blizny. Dodam że w okresie letnim,mój partner niestety nie korzysta z publicznych kąpielisk,basenów itp. Latem opalamy się na odludnych łąkach lub działce,słońce dobrze robi na tę chorobę.Musisz znaleźć dobrego dermatologa,domowe leczenie niestety nie pomoże! A korzystanie z niektórych domowych mazideł może doprowadzić do podrażnień skóry i uodpornić bakterię na leki,ta choroba brzydko wygląda,ale da się złagodzić jej skutki do minimum. Być może,będziesz musiała przetestować kilka leków,aby znaleźć ten właściwy,zrobić wymazy z ran,ale na pewno wspólnie z lekarzem znajdziesz lek! Nie poddawaj się!Życzę powodzenia!

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): gość -

tyrystor0 Masz łuszczycę, ponieważ nie zostały zdiagnozowane przyczyny......stres, stany zapalne w organizmie, ja bym się skłaniał do złego funkcjonowania przewodu pokarmowego zwłaszcza wątroby, uzupełnij mikroelementy ( nie wykluczony brak)...pij zioła na poprawienie przemiany materii m.i. sok z brzozy ! Hej
Nie sądzisz,że gdyby lekarze znali przyczyny zachorowań na łuszczycę,to autorka nie chorowała by od trzech lat? Tak naprawdę przyczyny zachorowań nie są do końca znane lekarzom,faktycznie problemy z wątroba i bilirubiną mogą okazać się przyczyną,ale nie muszą,jest kilka odmian łuszczycy i co najmniej kilkanaście odmian bakterii,które przyczyniają się do jej powstania,na jednych pacjentów działa pierwsza lepsza maść,która łagodzi chorobę,a dla drugich trzeba podać leki na bazie sterydów,które uszkadzają wątrobę. Leczenie łuszczycy jest długo trwałe i nie zawsze od razu odnosi się sukcesy,przy łuszczycy np: gorzej goją się rany,zadrapania itp Piszesz o ziołach,mikroelementach itd No ale,gdyby takie leczenie było trafne pacjent dostał by paczkę witamin,herbatkę z lipy,terapię odstresowującą i by miał skórę jak dupa niemowlęcia.Żeby poznać przyczyny,trzeba zrobić kilka,albo szereg badań,nie zapominajmy jednak,że terminy do dermatologa są długie i w roku kalendarzowym na kasę chorych można wykonać tylko kilka badań,albo bulić prywatnie!

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): Gość -

gość
tyrystor0 Masz łuszczycę, ponieważ nie zostały zdiagnozowane przyczyny......stres, stany zapalne w organizmie, ja bym się skłaniał do złego funkcjonowania przewodu pokarmowego zwłaszcza wątroby, uzupełnij mikroelementy ( nie wykluczony brak)...pij zioła na poprawienie przemiany materii m.i. sok z brzozy ! Hej
Nie sądzisz,że gdyby lekarze znali przyczyny zachorowań na łuszczycę,to autorka nie chorowała by od trzech lat? Tak naprawdę przyczyny zachorowań nie są do końca znane lekarzom,faktycznie problemy z wątroba i bilirubiną mogą okazać się przyczyną,ale nie muszą,jest kilka odmian łuszczycy i co najmniej kilkanaście odmian bakterii,które przyczyniają się do jej powstania,na jednych pacjentów działa pierwsza lepsza maść,która łagodzi chorobę,a dla drugich trzeba podać leki na bazie sterydów,które uszkadzają wątrobę. Leczenie łuszczycy jest długo trwałe i nie zawsze od razu odnosi się sukcesy,przy łuszczycy np: gorzej goją się rany,zadrapania itp Piszesz o ziołach,mikroelementach itd No ale,gdyby takie leczenie było trafne pacjent dostał by paczkę witamin,herbatkę z lipy,terapię odstresowującą i by miał skórę jak dupa niemowlęcia.Żeby poznać przyczyny,trzeba zrobić kilka,albo szereg badań,nie zapominajmy jednak,że terminy do dermatologa są długie i w roku kalendarzowym na kasę chorych można wykonać tylko kilka badań,albo bulić prywatnie!
A skąd wiesz co dostał pacjent...nie sądzę, ażeby lekarz zalecił zioła, nie sądzę nawet, że zlecił jakiekolwiek badania...obejrzał i przepisał maść...częsta praktyka, a potem pacjentka się żali, że ma nawroty, jak nie może mieć skoro był leczony tylko skutek. Trzeba zdiagnozować przyczyny, prawdopodobnie te , które wymieniłem i zastosować preparaty leczące cały organizm, a nie trujące , bo to nic nie da, pomoże na łuszczycę , a rozwali sobie trzustkę !

A tobie autorko chcialem jeszcze dodać do wcześniejszej wypowiedzi, bo mi umknęło.....nie wykluczony brak witamin z grupy B.....pij fermentowane drożdże...ewentualnie od czasu do czasu piwo i ureguluj trawienie ! Hej :)

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): gość -

[cytat kogo=tyrystor0][cytat kogo=gość][cytat kogo=tyrystor0]Masz łuszczycę, ponieważ nie zostały zdiagnozowane przyczyny......stres, stany zapalne w organizmie, ja bym się skłaniał do złego funkcjonowania przewodu pokarmowego zwłaszcza wątroby, uzupełnij mikroelementy ( nie wykluczony brak)...pij zioła na poprawienie przemiany materii m.i. sok z brzozy ! Hej [/cytat]


Nie sądzisz,że gdyby lekarze znali przyczyny zachorowań na łuszczycę,to autorka nie chorowała by od trzech lat? Tak naprawdę przyczyny zachorowań nie są do końca znane lekarzom,faktycznie problemy z wątroba i bilirubiną mogą okazać się przyczyną,ale nie muszą,jest kilka odmian łuszczycy i co najmniej kilkanaście odmian bakterii,które przyczyniają się do jej powstania,na jednych pacjentów działa pierwsza lepsza maść,która łagodzi chorobę,a dla drugich trzeba podać leki na bazie sterydów,które uszkadzają wątrobę. Leczenie łuszczycy jest długo trwałe i nie zawsze od razu odnosi się sukcesy,przy łuszczycy np: gorzej goją się rany,zadrapania itp Piszesz o ziołach,mikroelementach itd No ale,gdyby takie leczenie było trafne pacjent dostał by paczkę witamin,herbatkę z lipy,terapię odstresowującą i by miał skórę jak dupa niemowlęcia.Żeby poznać przyczyny,trzeba zrobić kilka,albo szereg badań,nie zapominajmy jednak,że terminy do dermatologa są długie i w roku kalendarzowym na kasę chorych można wykonać tylko kilka badań,albo bulić prywatnie![/cytat]


A skąd wiesz co dostał pacjent...nie sądzę, ażeby lekarz zalecił zioła, nie sądzę nawet, że zlecił jakiekolwiek badania...obejrzał i przepisał maść...częsta praktyka, a potem pacjentka się żali, że ma nawroty, jak nie może mieć skoro był leczony tylko skutek. Trzeba zdiagnozować przyczyny, prawdopodobnie te , które wymieniłem i zastosować preparaty leczące cały organizm, a nie trujące , bo to nic nie da, pomoże na łuszczycę , a rozwali sobie trzustkę !

A tobie autorko chcialem jeszcze dodać do wcześniejszej wypowiedzi, bo mi umknęło.....nie wykluczony brak witamin z grupy B.....pij fermentowane drożdże...ewentualnie od czasu do czasu piwo ! Hej :)[/cytat]



Typ I – dziedziczny (tzw. młodzieńczy). Choroba uaktywnia się między 10 a 25 rokiem życia ze szczytem zachorowań pomiędzy 16 a 22 r.ż. Ten typ łuszczycy charakteryzuje się częstym występowaniem u innych członków rodziny, cięższym przebiegiem klinicznym ze skłonnością do nawrotów.
Typ II – sporadyczny (tzw. dorosły) zwykle nie występuje rodzinnie. Choroba uaktywnia się po 40 r.ż że szczytem zachorowań między 57 a 60 r.ż; łuszczyca w tym przypadku ma przebieg łagodny.
Mimo coraz większej liczby danych z zakresu genetyki i immunologii, etiopatogeneza łuszczycy pozostaje nadal niewyjaśniona. W rozwoju choroby można wyróżnić trzy okresy: genotypowy, genofenotypowy i fenotpowy. Leczenie, głównie objawowe, sprowadza się do uzyskania jak najdłuższych okresów remisji choroby, czyli przejścia genotypowej łuszczycy objawowej w genotypową łuszczycę utajoną.

Leczenie łuszczycy uzależnione jest od postaci klinicznej oraz stopnia ciężkości choroby. Pacjenci z lżejszą postacią łuszczycy, stanowiący około 77 proc. ogółu chorych, mogą otrzymywać tylko leki miejscowe. W leczeniu miejscowym najczęściej wykorzystuje się preparaty zawierające w swoim składzie kwas salicylowy, mocznik, siarkę oraz pochodne witaminy D3.
Cięższe postacie łuszczycy, do których zaliczamy łuszczycę stawową, krostkową i erytrodermię łuszczycową, wymagają leczenia ogólnego, często kojarzonego z fitoterapią i fotochemoterapią, w zależności od postaci choroby. Ciężkie postacie łuszczycy obejmują zajęcie powyżej 20–25 proc. powierzchni ciała. W ich leczeniu mają między innymi zastosowanie: fototerapia promieniami UB i fotochemoterapia UVA. Warto zaznaczyć, że tak jak w przebiegu innych chorób, tak i w łuszczycy ogromną rolę przypisuje się diecie. Prawidłowe, zdrowe odżywianie wymaga zrezygnowania z tłuszczów zwierzęcych, większej ilości mięsa i tłustego nabiału. Nie powinno się zapominać o spożywaniu dużej ilości świeżych owoców oraz świeżych i gotowanych warzyw. Jednym z groźniejszych czynników ułatwiających rozwój choroby, a jednocześnie prostych do wyeliminowania jest alkohol i papierosy.
Sukces w leczeniu uzależniony jest w dużej mierze od wyjaśnienia pacjentom istoty choroby, zrozumienia jej patogenezy, unikania czynników prowokujących oraz dobrej współpracy lekarza z chorym.
JAK WIDAĆ ALKOHOL NIE SPRZYJA ŁUSZCZYCY I NIE MA TUTAJ WZMIANKI O ZIOŁACH!
SKORO ZAJĘLI SIĘ TĄ CHOROBĄ GENETYCY I INNI LEKARZE TO WALKA Z TĄ CHOROBĄ JEST DOŚĆ UCIĄŻLIWA, W internecie jest tyle na temat tej choroby,że na pewno autorka już włączyła dietę do swojego życia (skoro choruje już trzy lata) Jeśli nie ten lekarz to niech go zmieni,warto chodzić na kontrolę w czasie leczenia,żeby zaobserwować gojenie się ognisk! Co do nawrotów choroby to niestety jeden z objawów tej choroby,skoro lekarze nie wiedzą za bardzo,gdzie tak naprawdę tkwi problem,to nie ma leku dzięki któremu udaje się wyleczyć tą chorobę w 100%!! Radzę poczytać trochę na ten temat,a nie wciskać bzdury o drożdżach i piwie!

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): Gość -

A ja radzę tobie zdrowe podejście do życia, nic dziwnego, że medycyna ( chyba Polska i to z lat powojennych) nie może sobie poradzić skoro czyta się takie herezje, nie wolno jeśc tłuszczów, nie wolno białek......ale juz chyba currizum..o zgrozo surowych owoców, jarzyn ...co za brednie ..podobne do przestarzałych zaleceń ( typu ...pamiętaj jak masz wrzody jabłka tylko gotowane...i papki, kliki.)....pogłębiających jeszcze chorobę......jeszcze raz autorko....ureguluj trawienie ziołami i jedz " wszystko " zalecam mikroelementy z Vit+ żeń-szeń, pyłek kwiatowy zmieszany z mlekiem, sok z brzozy, zioła reg, trawienie ( dziurawiec, mięta, melisa, nagietek, mniszek, prawoślaz zmieszane lub inne mieszanki), fermentowane drożdze, , 2x tyg piwo, po obiedzie kieliszek wina czerwonego gronowego ! Hej ! Powodzenia :)

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): gość -

Ja zmagam się z tą chorobą u dzicecka, więc po części cię rozumiem - bardzo ciężko się leczy a objawy brzydko wyglądają i w pewien sposób stygmatyzują dziecko :(
Najgorsze jest właśnie to że nawet najlepsze leki po prostu nie działają na niektórych łuszczyów - dlaczego? Nie wiadomo.
Ja dopiero po ponad dwóch latach po zmianie lekarza jako tako załagodziłam córeczce objawy - Pan dermatolog mi polecił maść, nie pamiętam nazwy a nie mogę teraz sprawdzić bo jestem w pracy, maść ma takie białe pudełko z pomarańczowym napisem i paskiem w około pudełeczka.
Na początku smarowałam dwa razy dziennie, zanikanie łuski i redukcja zaczerwienienia pojawiło się po ok 3 tygodniach kuracji, później było już tylko lepiej i od jakiegoś czasu tylko okazyjnie pojawiają się plamki w okolicach łokci ale po kilku dniach smarowania zanikają.
W każdym razie skoro mi się udało to ty też sobie dasz radę z tą chorobą, tylko nie łam się i działaj systematycznie bo to najważniejsze.

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): Wangraf -

gość
Ja dopiero po ponad dwóch latach po zmianie lekarza jako tako załagodziłam córeczce objawy - Pan dermatolog mi polecił maść, nie pamiętam nazwy a nie mogę teraz sprawdzić bo jestem w pracy, maść ma takie białe pudełko z pomarańczowym napisem i paskiem w około pudełeczka.
Napisz proszę co to za maść, zmagamy się z podobnym problemem tylko, że w przypadku naszego maleństwa prawie nic nie pomaga a jeśli już to tylko chwilowo - już tyle preparatów było stosowane, a łuszczące, piekące dziecko plamy są cały czas jak były :(

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): gość -

Wangraf
Napisz proszę co to za maść, zmagamy się z podobnym problemem tylko, że w przypadku naszego maleństwa prawie nic nie pomaga a jeśli już to tylko chwilowo - już tyle preparatów było stosowane, a łuszczące, piekące dziecko plamy są cały czas jak były :(
Mogę ci napisać co to za maść, ale nie chcę Ci robić nadziei bo to że mi pomogła to nie znaczy że sprawdzi sie także w przypadku waszego maluszka.
Jednej osobie pomoże zwykła wazelina, inna musi niestety sięgnąć po leki biologiczne, dla danej osoby zbawienne okazują się dermokosmetyki, dla innej preparaty z dziegciem. To, co zupełnie nie działa na kogoś, dla Ciebie może być idealne. Trzeba samemu próbować.
Mimo wszystko mogę ci napisać, ale podaj lepiej maila bo nie chcę nikomu reklamy robić na forum.

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): Wangraf -

gość
Mimo wszystko mogę ci napisać, ale podaj lepiej maila bo nie chcę nikomu reklamy robić na forum.
Tak, tak ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego co piszesz, ale skoro jednemu pomogło to być może w przypadku innego też się sprawdzi. Proszę cię tylko o podanie nazwy chcę sobie sprawdzić co to za cudo.

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): Gość -

Mój tata ma łuszczycę. Przede wszystkim na przedramionach, piszczelach, plecach i głowie. Żaden z leków nie okazał się nad wyraz skuteczny, choć próbował prawie wszystkiego (nawet maści przygotowanej przez mnichów). Sterydy rzeczywiście są skuteczne, ale po nich występuje wzmożony wysyp. Więc nie polecam, bo to doraźne rozwiązanie. Tato używa teraz mydła i szamponu z nanosrebrem i efekty są porównywalne do działania specjalistycznych maści. Z tą różnicą, że nanosrebro wychodzi taniej (nahttp://belt.s(...)pna5.pl mydło kosztuje 5,5 a szampon 10 zł). Pamiętaj, że nasilenie objawów występuje w sytuacjach stresujących i po alkoholu. W miarę możliwości unikaj tych czynników. Społeczna świadomość nt łuszczyce jest teraz większa. Ludzie nie traktują osób chorych jak trędowatych, lub przynajmniej "zarażających", więc staraj się przełamać i nie zamykaj się w 4 ścianach.

Re: co zrobić z łuszczycą? :(

Napisał(a): gość -

Wangraf
gość
Mimo wszystko mogę ci napisać, ale podaj lepiej maila bo nie chcę nikomu reklamy robić na forum.
Tak, tak ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego co piszesz, ale skoro jednemu pomogło to być może w przypadku innego też się sprawdzi. Proszę cię tylko o podanie nazwy chcę sobie sprawdzić co to za cudo.
Ok, miałem na myśli maść Scalp 8 Body Ointment, więcej info znajdziesz w sieci - powodzenia w leczeniu.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • olej konopny uszczyca
  • domowe sposoby na uszczyce forum
  • uszczyca objawy kliniczne i leczenie forum
  • drozdze na luszczyv
  • na uszczyc gowy mleko z drodzami
  • uszczycz krostkowata forum
  • Magnipsor
  • magnipsor czy pomaga
  • aloes na uszczyc
  • aloes na luszczyce
  • aloes na uszczyc jak zrobi
  • łuszczyca forum
  • jak zaliczyć luszczyce sposobami domowymi
  • domowe sposoby na luszczyce forum
  • łuszczyca u małżeństwa
Do góry strony: co zrobić z łuszczycą? :(