30
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi13
  • Ocen na +0
30 ppt ?

Córka wykrada mi pieniądze! (14)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): Gość -

Jestem tego prawie pewna. Od jakiegoś czasu zaczęły mi znikać pieniądze z portfela. Na początku myślałam, że tylko tak mi się wydaje. Postanowiłam więc skrupulatnie przeliczać gotówkę. Okazało się, że znika mi średnio po kilkanaście złotych. Zawsze wtedy, gdy córka (13 lat) jest w domu. Ona dostaje kieszonkowe, wiec nie mam pojęcia jaki może być powód tych "kradzieży". Nigdy nie przyłapałam jej na gorącym uczynku, więc nie chciałabym zaczynać z nią rozmowy od oskarżeń...
Nie wiej jak rozwiązać ten problem, by nie urazić dziecka? Czy mieliście może podobnie u siebie, jak to załatwiliście?
INTERIA.PL

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): gość -

Magdalena00 Jestem tego prawie pewna. Od jakiegoś czasu zaczęły mi znikać pieniądze z portfela. Na początku myślałam, że tylko tak mi się wydaje. Postanowiłam więc skrupulatnie przeliczać gotówkę. Okazało się, że znika mi średnio po kilkanaście złotych. Zawsze wtedy, gdy córka (13 lat) jest w domu. Ona dostaje kieszonkowe, wiec nie mam pojęcia jaki może być powód tych "kradzieży". Nigdy nie przyłapałam jej na gorącym uczynku, więc nie chciałabym zaczynać z nią rozmowy od oskarżeń...
Nie wiej jak rozwiązać ten problem, by nie urazić dziecka? Czy mieliście może podobnie u siebie, jak to załatwiliście?
Zostaw kartkę w portfelu, sugerującą, że to córka kradnie, że jak jeszcze raz znikną Ci pieniądze to zgłosisz kradzież na policję i nie będziesz się z nią cackać.

Reklama

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): gość -

gość O TO TUTAJ CHODZI, ZE ŁATWIEJ I BEZPIECZNIEJ POWIEDZIEĆ, ŻE WYNAJMOWAŁA NA SŁUPY, JAK OTWORZYĆ TĄ PUSZKĘ PANDORY- JEDNA WIELKA MACHIINA SUTENERSTWA, WYNAJMU, NARKOTYKÓW I W DAWANIA ALIBI NA TANDECIE DLA SKARBÓWKI - DLATEGO DZIEWCZYNA M.I. MUSIAŁA ZNIKNĄĆ , MIĄŁA PODSŁUCH ZAŁOŻONY, POROBIONE ZDJĘCIA , BYŁA SZANTAŻOWANA I ZASTRASZANA, ZA DUZO MÓWIŁA , PEWNIE WYWIEZIONA ALBO SZANTAŻOWANA! MAFIA !
Mogę tylko potwierdzić- mój kumpel wszedł w drogę alfonsom i szuka zaginionej dziewczyny- to mafia i kręgi sutenerskie swoimi kanałami wywalili go z roboty chcąc pozbawic go srodków na szukanie itd, wywalili go w parę dni jak dostarczał info policji, a musze powiedzieć, że był to wzorowy pracownik, wyższe wykształcenie, wszelkie uprawnienia, zero chorobowego, tak menty czują sie bezkarni i chronieni !ale on wiedział o tym doskonale i przewidział ich ruch, przeliczyli się obwiesie, chcesz zanalez dziewczyne zadnych reguł, inaczej nie znajdziesz wiecej na spotka, włożcie sobie układ w dup....kkocoołkkowa

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): xenia11 -

witaj!
myślę że na początek powinnaś zrobić 2 ważne rzeczy;
1. Normalnie, czyli nie tak by Cię podejrzewała że wiesz, pogadaj z córką- nawet nie raz. by dać jej do że ją kochasz i ufasz (łatwiej jej bd. się przyznać lub przestać) i jeśli się to niestanie mów normalnie że nie lubisz/ tolerujesz kradzieży. Ale pamiętaj że ma się nie domyślić, po prostu gadaj z Nią "mimo chodem". a kolejnym tematem niech bd, jej wydatki, może po prostu córka ma kieszonkowe którego jej brakuje na jakieś kosmetyki, wzrosły jej wydatki, nie wystarcza jej do następnej wypłaty i jeśli stwierdzisz że jest to problem podnieś jej te kieszonkowe o te 20-30 zł, skoro ma większe wydatki.
2. Jeśli powyższe nie pomoże przygotuj prowokację, w taki sposób byś miała pewność że to córka, że pieniądze Ci znikły, a najlepiej jeśli ją przyłapiesz.
i wtedy możesz wiedząc już co się dzieje na poważnie porozmawiać z córką, o jej zachowaniu, i wyciągnąć jakieś konsekwencję, chyba że argumenty córki okażą się naprawdę znaczące, albo obiektywnie bd. musiała przyznać że to trochę Twoja wina, bo pomimo znaków córki nie zareagowałaś, albo jej problemy wzięły się z "problemów z ludźmi" czyli-co rzadko ale się zdarza, ktoś ze starszych ją "szantażuje", a wtedy trzeba przyjąć że nie macie dobrego kontaktu, i pomóc córce a nie ją karać.

Reklama

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): gość -

Jestem za opcja kartki :P sama bym sie wystraszyla juz tego ze matka wie :)
a potem rozmowa, na spokojnie, normalnie jak codzienna rozmowa, ze od tak zaczely Ci znikac pieniadze i czy ona przypadkiem nie wie co jest grane.
Jesli ja dobrze znasz to rozpoznasz ze klamie. Kwestia tego, jaki ma charakter i tak poprowadzic rozmowe, zeby corka sama sie przyznala.
Ogolnie lepiej to wyjasnic, lepiej niech juz bierze uczciwie pieniadze od Ciebie niz jakby miala skonczyc jako galerianka lub cos gorszego, tylko dlatego ze nie dasz jej wiecej jesli potrzebuje.
Jak chce kase to niech zarobi na nia np. przez extra pomoc w domu co jakis czas, zawsze to wieksza motywacja i nauka na przyszlosc.

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): gość -

Magdalena00 Jestem tego prawie pewna. Od jakiegoś czasu zaczęły mi znikać pieniądze z portfela. Na początku myślałam, że tylko tak mi się wydaje. Postanowiłam więc skrupulatnie przeliczać gotówkę. Okazało się, że znika mi średnio po kilkanaście złotych. Zawsze wtedy, gdy córka (13 lat) jest w domu. Ona dostaje kieszonkowe, wiec nie mam pojęcia jaki może być powód tych "kradzieży". Nigdy nie przyłapałam jej na gorącym uczynku, więc nie chciałabym zaczynać z nią rozmowy od oskarżeń...
Nie wiej jak rozwiązać ten problem, by nie urazić dziecka? Czy mieliście może podobnie u siebie, jak to załatwiliście?
kiedyś i ja podkradałam w domu drobne...na słodycze, rodzice nie pozwalali kupować bo miałam problemy z nadwagą...wyrosłam z tego , teraz jestem szczupła i wszyscy się z tego śmiejemy...mimo wszystko postaraj się sprawdzić na co potrzebuje

Reklama

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): gość -

Moja córka nie dostaje kieszonkowego (ma 15 lat), jak poprosi to dostanie od nas jakieś kwoty ,na tydzień to około 5-6 zł to zależy na co ,jak mi powie że chce pojechać ze swoją paczką do kina to daję jej 20 zł jednorazowo , na szczęście do kina chodzi jakieś 2-3 razy do roku jeszcze nigdy nie podkradła mi kasy z portfela , Prędzej to mój mąż mi wyciągnie pare złotych ( ha ha to emerytura męża) ja nią rozporządzam gdybym to jemu zostawiła to pewnie nawet rachunki nie były by popłacone , mam tyle skrytek ,że czasami sama szukam portfela , gdzie tym razem go schowałam pozdrawiam wszystkich

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): gość -

Włóż do portfela kartkę( tak, żeby mogła ją zobaczyć- jeśli to ona podbiera) z wpisaną sumą pieniędzy, które tam są i które faktycznie policzyłaś. Powinna sie wystraszyć i zobaczyć, że kontrolujesz swoje pieniądze ( i ją przy okazji)

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): gość -

Ja mialam taka sytuacje wczoraj. a przez pare dni bylam sama z corka.Pieniadze zawsze licze bo nie mam ich nigdy za wiele i powiedzialam bez owijania w bawelne corce,ze wlasnie jeste nas tylko dwie przez te dni wiec mam podejrzenie ze to ona zabrala te pieniadze. Nawet sobie nie pozwolilam z jej strony zrobic mi awantury bo jej powiedzialam ze tez jestem czlowiekim,mam prawo do pomylek ale niestety podejrzewam ja bo pieniadze nie mogly wyparowac a jestem skrupulatna co do pilnowania torebki,rzeczy w niej i pieniedzy,o czym corka bardzo dobrze wie.

Zawsze jej zreszta zaznaczam,ze nie tylko ona jest czlowiekiem w tym zyciu,nie tylko ona ma potrzeby i pragnienia.

Dzis rano skradziona suma pieniedzy lezala przed telewizorem. Skradziona bo trzeba rzecz nazywac po imieniu. To jest zlodziejstwo i tak to nazwalam przed corka oraz zyczylam jej milego samopoczucia.

Postepuje sprawiedliwie bo inaczej w zyciu bysmy z mezem nie doszli z nia do ladu. Niestety mlodziez dzis sie tak zachowuje niezaleznie od statusu majatkowego wiec trzeba postepowac tak jak jest sytuacja a nie w cudzyslowiu.

Zawsze podkreslam,ze nie tylko ona ma okres dojrzewania bo ja tez mialam.

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): AnubisOstatni -

gość Ja mialam taka sytuacje wczoraj. a przez pare dni bylam sama z corka.Pieniadze zawsze licze bo nie mam ich nigdy za wiele i powiedzialam bez owijania w bawelne corce,ze wlasnie jeste nas tylko dwie przez te dni wiec mam podejrzenie ze to ona zabrala te pieniadze. Nawet sobie nie pozwolilam z jej strony zrobic mi awantury bo jej powiedzialam ze tez jestem czlowiekim,mam prawo do pomylek ale niestety podejrzewam ja bo pieniadze nie mogly wyparowac a jestem skrupulatna co do pilnowania torebki,rzeczy w niej i pieniedzy,o czym corka bardzo dobrze wie.

Zawsze jej zreszta zaznaczam,ze nie tylko ona jest czlowiekiem w tym zyciu,nie tylko ona ma potrzeby i pragnienia.

Dzis rano skradziona suma pieniedzy lezala przed telewizorem. Skradziona bo trzeba rzecz nazywac po imieniu. To jest zlodziejstwo i tak to nazwalam przed corka oraz zyczylam jej milego samopoczucia.

Postepuje sprawiedliwie bo inaczej w zyciu bysmy z mezem nie doszli z nia do ladu. Niestety mlodziez dzis sie tak zachowuje niezaleznie od statusu majatkowego wiec trzeba postepowac tak jak jest sytuacja a nie w cudzyslowiu.

Zawsze podkreslam,ze nie tylko ona ma okres dojrzewania bo ja tez mialam.
Nie wszyscy z obecnej młodzieży tacy są, ponieważ ja jeszcze się też do niej zaliczam i ani razu nie ukradłem ani grosza, ale to fakt widząc po swoich rówieśnikach - większość z nich pewno tak robi i to nie jest moim zdaniem wina wieku tylko wychowania...

Re: Córka wykrada mi pieniądze!

Napisał(a): Gość -

Możesz udać, że o niczym nie wiesz, ale zlikwidować córce kieszonkowe jako powód podając, że macie problemy finansowe i że dawniej Twoja wypłata starczała Ci na wszystko, a od jakiegoś czasu (tu podaj okres czasu, kiedy zorientowałaś się, że giną pieniądze), ciągle Ci brakuje, mimo, że zarabiasz to samo (może ceny wzrosły?) i musisz zacząć oszczędzać. Jeśli córka podkrada Ci pieniądze głównie na jakieś nieszkodliwe drobiazgi, a bawi ją sama kradzież, powinna się zorientować, że o wszystkim wiesz i że wyszła na tym wszystkim jak Zabłocki na mydle. Jeśli pieniądze nadal będą ginąć, powinnaś poważnie porozmawiać z córką, a wcześniej spróbować zorientować się, na co wydaje, czy np. nie czuć od niej papierosów, albo czy nie ma nagle drogich rzeczy, na które nie powinno jej być stać. Wtedy najprawdopodobniej znaczy to, że okrada nie tylko Ciebie i może być konieczna pomoc psychologa. Możesz też poprosić o http://www.ps(...)ycholog w Poradni Psychologiczno-Psychiatrycznej Magdaleny Senderowskiej. Udzielają szybko fachowych odpowiedzi w różnych wychowawczych sprawach. Sama konsultowałam się z nimi dwa razy, raz w sprawie młodszego syna gdy zaczął się nagle bać spać sam w nocy, a drugi raz w sprawie starszego i jego podejścia do nauki.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • corka kradnie mi pieniadze
Do góry strony: Córka wykrada mi pieniądze!