7
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń52
  • Odpowiedzi6
  • Ocen na +0
7 ppt ?

czy Bóg ukatrupił Mozarta? (7)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

czy Bóg ukatrupił Mozarta?

Napisał(a): julciaDe -

Zadziwiające że geniusze żyją tak krótko .
Przypadek?

Zdarzają się jednostki wyjątkowe .
Mają też jak w banku że nie pożyją długo .
Bóg bardzo nie lubi jak ktoś go przerasta i jest zdolniejszy?

Nie chce nikogo pomawiać, ale czasem mam wrażenie
że Bóg jest mocno niedoskonałą istotą .

INTERIA.PL

Re: czy Bóg ukatrupił Mozarta?

Napisał(a): ireneo -

Podpowiem ci jak to rozumieć. Mozart, Puszkin, Sokrates i cała znana reszta umierała podobnie jak wielu z nieznanej reszty. Szybko, wcześnie, późno, nagle, we śnie i jak to chce. O wymienionych z nazwiska wiemy, bo byli znani choć nie z powodu śmierci. Milardy umierało podobnie, ale wiedziała o tym jedynie rodzina, bo gazety nie pisały. Więc nic szczególnego w śmierci Mozarta chorowitego przez całe swoje krótkie życie. Dlatego umarł a nie że był Mozart jaki liczni młodo umierający chłopi nawet czy parobkowie.
Janko muzykant, może bardziej uzdolniony umarł jeszcze szybciej i nie diszukiwałbym się w tym boskiej intrygi, podobnie ja w przypadku jego siostry upieczonej w sabatniku. Tu najpewniej znachorka zbyt wolno odmawiała zdrowaśki.

Reklama

Re: czy Bóg ukatrupił Mozarta?

Napisał(a): ireneo -

~Iwona W momencie gdy pisałaś tego posta Bóg ukatrupił tysiące ludzi, taki miłosierny.
może nie tyle miłosierny, jak nieistniejący. Ludzie jak wszystko co żyje sami sobie umierają stosownie do okoliczności i wyeksploatowania..

Re: czy Bóg ukatrupił Mozarta?

Napisał(a): ~Gość -

~Iwona W momencie gdy pisałaś tego posta Bóg ukatrupił tysiące ludzi, taki miłosierny.
Nooooo a szatan ze swoimi pomagierami was życiem obdarzył.
Julijano ty tak śliczna to od zawsze?
Chyba uroda twa idzie w parze z rozumkiem .

Reklama

Re: czy Bóg ukatrupił Mozarta?

Napisał(a): ~Gość -

ireneo Podpowiem ci jak to rozumieć. Mozart, Puszkin, Sokrates i cała znana reszta umierała podobnie jak wielu z nieznanej reszty. Szybko, wcześnie, późno, nagle, we śnie i jak to chce. O wymienionych z nazwiska wiemy, bo byli znani choć nie z powodu śmierci. Milardy umierało podobnie, ale wiedziała o tym jedynie rodzina, bo gazety nie pisały. Więc nic szczególnego w śmierci Mozarta chorowitego przez całe swoje krótkie życie. Dlatego umarł a nie że był Mozart jaki liczni młodo umierający chłopi nawet czy parobkowie.
Janko muzykant, może bardziej uzdolniony umarł jeszcze szybciej i nie diszukiwałbym się w tym boskiej intrygi, podobnie ja w przypadku jego siostry upieczonej w sabatniku. Tu najpewniej znachorka zbyt wolno odmawiała zdrowaśki.
Jesteś pewny że julcia to rozumie co napisałeś?

Re: czy Bóg ukatrupił Mozarta?

Napisał(a): ~karol345 -

Bardzo proszę o pomoc. wczoraj w hotelu wynajałem polkę około 23lata do towarzystwa i mnie okradła na dość wysoką sumę. jej profil jest w internecie na stronie:https://sexpo(...)andra88 jej nik: sandra88jeżeli zna ktoś tę polkę prosze o kontakt za ustalenie tej kobiety place 5.000zł odrazu. ..czekam na KarolM89@wp.pl

Reklama

« Wróć do tematów
Do góry strony: czy Bóg ukatrupił Mozarta?