46
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi18
  • Ocen na +0
46 ppt ?

czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ? (19)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?

Napisał(a): Gość -

Da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie i sex ? Czy ktoś z was przechodził taki kryzys w małżeństwie ? Co robić by szybko powrócić do normalności? Jesteśmy młodymi ludźmi, 5 lat po ślubie.
INTERIA.PL

Reklama

Re: czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?

Napisał(a): gość -

To normalne - najczęściej kryzys w związku powstaje wlasnie po ok 5 latach. Poza tym miłosc ma też różne fazy. Może zwyczajnie wkraczacie w kolejną faze w której nie ma już tak dużo namiętności. Jeśli jest przy tym poczucie bezpieczeństwa, wzajemne zaufanie i jest Wam ze soba zwyczajnie dobrze to bym tutaj nie robiła problemu. Jednak jeśli źle wam ze sobą i oprócz seksu zniknęło też coś więcej to faktycznie może oznaczać pewein kryzys. Jeśli podejdziesz do tego spokojnie to myslę że będziecie w stanie zacząć wszystko od nowa - tylko trzeba chcieć... no i wprowadzić trochę urozmaicenia -moze jakiś wspolny wyjazd, kino, teatr, kolacja... porandkujcie trochę, ubierz się fajnie no i ... będzie dobrze...:)

Reklama

Re: czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?

Napisał(a): gość -

Ja mam taka sama sytuacje.Nie mam kochanka,a mimo to jestem z mężem tylko dla dziecka,wiem to jest męczące ,ale jeżeli widzisz szanse na to by uratować wasz związek zrób to,u mnie już nie ma szans na uratowanie mimo to ze jestem 6 lat po ślubie.

Reklama

Re: czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?

Napisał(a): gość -

gość To normalne - najczęściej kryzys w związku powstaje wlasnie po ok 5 latach. Poza tym miłosc ma też różne fazy. Może zwyczajnie wkraczacie w kolejną faze w której nie ma już tak dużo namiętności. Jeśli jest przy tym poczucie bezpieczeństwa, wzajemne zaufanie i jest Wam ze soba zwyczajnie dobrze to bym tutaj nie robiła problemu. Jednak jeśli źle wam ze sobą i oprócz seksu zniknęło też coś więcej to faktycznie może oznaczać pewein kryzys. Jeśli podejdziesz do tego spokojnie to myslę że będziecie w stanie zacząć wszystko od nowa - tylko trzeba chcieć... no i wprowadzić trochę urozmaicenia -moze jakiś wspolny wyjazd, kino, teatr, kolacja... porandkujcie trochę, ubierz się fajnie no i ... będzie dobrze...:)
ALE BREDZISZ !! co z tego że zrobi tak jak mówisz , skoro to będzie tylko na chwile. Czy Wy nie widzicie przed ślubem kogo bierzecie??? Jak ktoś jest leniwy w łóżku na co dzień to nie zmieni tego w sobie na zawsze. Bądźcie takie codziennie a nie będziecie zdradzane. Wychodzicie za przydupasów z dyplomami , spokojnych tak że małolaty ich bija na ulicy , a potem brakuje Wam prawdziwych silnych mężczyzn, i wymyślacie sobie kryzys dla usprawiedliwienia swojej zaplanowanej już w głowie przyszłej zdradzie.

Samo to iż wylewacie takie żale na forach świadczy o tym ze z normalnością to raczej nie macie nic wspólnego. Dlatego właśnie jestem kawalerem z wyboru , spotykam się z kim chcę , kiedy chce , jak mi nie pasuje to mówię do widzenia :) ale mam świadomość że nie składam przysiąg bez pokrycia. Pozdrawiam szalone dziewczyny które są świadome swoich wyborów :) oraz mężatki które dają mi od razu do zrozumienia że są zajęte i wyrażają się o swoich mężach z szacunkiem i docenieniem , bo takie kobiety szanuję .

Re: czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?

Napisał(a): gość -

Masz nadwagę? Nie możesz schudnąć? zaczniesz głodówkę ? Brak Ci motywacji? Ten problem mają wszyscy! Ale już nie ja. Pozbyłam się nadwagi raz na zawsze-12kg w 4 miesiący. Bez głodowania, bez cellulitu i energią na cały dzień. Jak ? Wejdź i się dowiedz (idealnafigura.com/gberes). Zadbaj o swoje zdrowie już dziś.

Re: czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?

Napisał(a): gość -

Po pierwsze porozmawiaj, o tym z mężem, że nie jest tak jak kiedyś, że Ci tego i owego brakuje, że nie chcesz tak dłużej żyć ,okaż więcej ciepła, serdeczności dla swojego męża, małe gesty czasem dużo dają- spróbuj, zobacz. A poza tym miej dużo wiary, powierz wszystko Bogu, zaufaj Mu, a napewno wszystko wróci do normy. Głowa do góry. Powodzenia

Re: czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?

Napisał(a): gość -

Ja jestem 6 lat po ślubie. U nas w związku pożądanie ogólnie jest na bardzo niskim poziomie. Moja żona tymi sprawami jest bardzo mało zainteresowana a niekiedy wcale. Nigdy nie była seksoholiczką ale po urodzeniu dziecka ten temat jeszcze bardziej "siadł" i jakbym to ocenił jest postępujący, niedługo pewnie osiągnie etap leżenia plackiem. Nie wiadomo jakbym się nie starał, to efekty moich działań są bardzo słabe. Powoli już mi się odechciewa tych starań i zabiegów bo jestem tym znużony i zmęczony. Za długo to wszystko trwa. W większości przypadków ciągle jest jakieś "ale", coś przeszkadza. Wymówki jakbym to nazwał klasyczne, więc nie będę cytował. Poza tym najważniejszy jest sen i jego długość, reszta się nie liczy. Wprawdzie mówi, że mnie kocha i żebym nie wyolbrzymiał problemu. Podejmowałem już razy próby rozmów itd. Zawsze kończą się tym samym, że "postaram się aby było lepie". Tak szybko jak to mówi, jeszcze szybciej zapomina. I tak w koło. Rozstać się, to najłatwiej powiedzieć. Mamy dziecko w wieku przedszkolnym i nie wyobrażam sobie życia bez niego bo tak naprawdę to on jest moim największym skarbem.
Czy da się uratować taki związek jak Twój czy mój? Nie wiem. Ja w nim po prostu jestem. Dziecko jest najważniejsze a ja go nie chce zostawiać i nie zostawię.
Dla ciekawskich - nie zdradziłem swojej żony. Nie mam na to siły.

Re: czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?

Napisał(a): gość -

l
gość Ja jestem 6 lat po ślubie. U nas w związku pożądanie ogólnie jest na bardzo niskim poziomie. Moja żona tymi sprawami jest bardzo mało zainteresowana a niekiedy wcale. Nigdy nie była seksoholiczką ale po urodzeniu dziecka ten temat jeszcze bardziej "siadł" i jakbym to ocenił jest postępujący, niedługo pewnie osiągnie etap leżenia plackiem. Nie wiadomo jakbym się nie starał, to efekty moich działań są bardzo słabe. Powoli już mi się odechciewa tych starań i zabiegów bo jestem tym znużony i zmęczony. Za długo to wszystko trwa. W większości przypadków ciągle jest jakieś "ale", coś przeszkadza. Wymówki jakbym to nazwał klasyczne, więc nie będę cytował. Poza tym najważniejszy jest sen i jego długość, reszta się nie liczy. Wprawdzie mówi, że mnie kocha i żebym nie wyolbrzymiał problemu. Podejmowałem już razy próby rozmów itd. Zawsze kończą się tym samym, że "postaram się aby było lepie". Tak szybko jak to mówi, jeszcze szybciej zapomina. I tak w koło. Rozstać się, to najłatwiej powiedzieć. Mamy dziecko w wieku przedszkolnym i nie wyobrażam sobie życia bez niego bo tak naprawdę to on jest moim największym skarbem.
Czy da się uratować taki związek jak Twój czy mój? Nie wiem. Ja w nim po prostu jestem. Dziecko jest najważniejsze a ja go nie chce zostawiać i nie zostawię.
Dla ciekawskich - nie zdradziłem swojej żony. Nie mam na to siły.
ale może ona Ciebie zdradza i dlatego tak się dzieje ?
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • zaniklo porzadannie do dziewczyny
Do góry strony: czy da się uratować związek, w którym zanikło pożądanie ?