5 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń19 tys.
  • Odpowiedzi5 tys.
  • Ocen na +159
5 tys. ppt ?

Czy istnieją dwie prawdy? (5316)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): polanka3 -

~gosc
polanka3

Dziewiąte przykazanie mówi - nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
To, ze WYBRALAS sekte a odrzucilas Jezusa Chrystusa , ktory za ciebie umarl nie moja wina.

A jezeli chodzi o OSME przykazanie to moge polanko ZACYTOWAC z twojego profilu swiadectwa przeciw blizniemu, chcesz? Twoje swiadectwa.

Masz na myśli ósme przykazanie - nie kradnij...czy ktoś ciebie okradł?
Współczuję.
INTERIA.PL

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc -

polanka3
~gosc
banita53
~gosc
~Icona
polanka3
~Icona to , że byli braćmi Jezusa to nie znaczy że mieli jedną matkę, bo dzieci jakie ma brat i dzieci jakie ma siostra brata też byli nazywani : braćmi i siostrami .
W Biblii nie ma nic napisane, że to byli kuzyni...tylko Biblia wskazuje na ojca Józefa, a słowo - brat, znaczyło brat.
Jezus powołał dwóch uczniów i wymienił imię ich ojca, który razem z nimi pracował...gdyby to byli kuzyni musiałby Jezus wymienić imiona dwóch ojców.
Nie próbuj manipulować PŚ, bo to jest grzech przeciw Bogu.
kobieto polanko3 , gdzie ty masz w ewangelii słowo kuzyni , kuzynki ? Jezus nigdy nie używał takich pojęć, zawsze mówił :" ... ci co pełnią wolę Bożą , są moimi siostrami i braćmi .. ".
Ciekawe, ze ta nauke Jezusa przyjeli w zborach i mowia do siebie bracie , siostro. Ale czy sa oni wszyscy przyrodni czy rodzeni? Moze ona jest w takim kazirodczym zborze.
++++++++++++++
Tego to raczej nikt nie zabraniał natomiast nazywać OJCEM celibatowego to trzeba być niespełna rozumu hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe

9) Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.

(Ew. Mateusza 23:9, Biblia Tysiąclecia)
Jehowa nie jest ojcem Jezusa. Napisz wersety o tym mowiace i mozesz jeszcze napisac wersety o tym jak Jezus mowi do ojca jehowo.
Dlaczego nadaremno wymieniasz imię Boga? Gdzie ty tu je widzisz???
To ty nie przestrzegasz III przykazania i wzywasz nadaremno imię Boże. Sam pokazałeś swój fałsz.
Napisz wersety o tym mowiace i mozesz jeszcze napisac wersety o tym jak Jezus mowi do ojca jehowo.

Napiszesz czy wyskoczysz z dekalogiem jak przystalo na manipulatora.

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc -

polanka3
~gosc
polanka3

Dziewiąte przykazanie mówi - nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
To, ze WYBRALAS sekte a odrzucilas Jezusa Chrystusa , ktory za ciebie umarl nie moja wina.

A jezeli chodzi o OSME przykazanie to moge polanko ZACYTOWAC z twojego profilu swiadectwa przeciw blizniemu, chcesz? Twoje swiadectwa.

Masz na myśli ósme przykazanie - nie kradnij...czy ktoś ciebie okradł?
Współczuję.
Twoj sekciarski dekalog, ktorego nie przestrzegasz nie interesuje mnie.

Chcesz swiadectwa swojej milosci do blizniego?

W twoim profilu jest wystarczajaco, kazdy moze przeczytac i zrozumiec po co jestes na forum.

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc -

polanka3
~gosc
polanka3

Dziewiąte przykazanie mówi - nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
To, ze WYBRALAS sekte a odrzucilas Jezusa Chrystusa , ktory za ciebie umarl nie moja wina.

A jezeli chodzi o OSME przykazanie to moge polanko ZACYTOWAC z twojego profilu swiadectwa przeciw blizniemu, chcesz? Twoje swiadectwa.

Masz na myśli ósme przykazanie - nie kradnij...czy ktoś ciebie okradł?
Współczuję.
Piszesz o sobie bo to ciebie okradziono z samodzielnego myslenia.

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): polanka3 -

~gosc
polanka3
~gosc
polanka3

Dziewiąte przykazanie mówi - nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
To, ze WYBRALAS sekte a odrzucilas Jezusa Chrystusa , ktory za ciebie umarl nie moja wina.

A jezeli chodzi o OSME przykazanie to moge polanko ZACYTOWAC z twojego profilu swiadectwa przeciw blizniemu, chcesz? Twoje swiadectwa.

Masz na myśli ósme przykazanie - nie kradnij...czy ktoś ciebie okradł?
Współczuję.
Piszesz o sobie bo to ciebie okradziono z samodzielnego myslenia.
No no, wreszcie "gość" odkryłeś, że nie masz samodzielnych myśli...mnie już dawno było o tym wiadomo.
Bo gdybyś czytał Biblię, to byś ją rozumiał, tak jak jest napisana, ale ty rozumiesz według dyktatu instytucji, do której należysz. I nie jesteś świadom, że Bóg oczekuje od nas wiary, a nie obłudy.
Są takie słowa piosenki ...jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie spieszmy...i ty też masz taki czas. Czy go wykorzystasz, to tylko od ciebie zależy.
A jednak ci współczuję...że nie możesz samodzielnie myśleć.

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc -

polanka3
~gosc
polanka3
~gosc
polanka3

Dziewiąte przykazanie mówi - nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
To, ze WYBRALAS sekte a odrzucilas Jezusa Chrystusa , ktory za ciebie umarl nie moja wina.

A jezeli chodzi o OSME przykazanie to moge polanko ZACYTOWAC z twojego profilu swiadectwa przeciw blizniemu, chcesz? Twoje swiadectwa.

Masz na myśli ósme przykazanie - nie kradnij...czy ktoś ciebie okradł?
Współczuję.
Piszesz o sobie bo to ciebie okradziono z samodzielnego myslenia.
No no, wreszcie "gość" odkryłeś, że nie masz samodzielnych myśli...mnie już dawno było o tym wiadomo.
Bo gdybyś czytał Biblię, to byś ją rozumiał, tak jak jest napisana, ale ty rozumiesz według dyktatu instytucji, do której należysz. I nie jesteś świadom, że Bóg oczekuje od nas wiary, a nie obłudy.
Są takie słowa piosenki ...jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie spieszmy...i ty też masz taki czas. Czy go wykorzystasz, to tylko od ciebie zależy.
A jednak ci współczuję...że nie możesz samodzielnie myśleć.
Piszesz o sobie bo to ciebie okradziono z samodzielnego myslenia.

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~Gość -

polanka3

No no, wreszcie "gość" odkryłeś, że nie masz samodzielnych myśli...mnie już dawno było o tym wiadomo.
Indoktrynacja zastępuje myślenie

Czcicielom trzeba stworzyć zamkniętą, w pełni kontrolowaną przestrzeń, w której będzie możliwe nieustanne utrwalanie treści doktrynalnych. Literatury musi być dużo, a na jej studiowanie poświęcać trzeba dużo czasu. Natrętna propaganda sprawia, że nie ma ani czasu, ani potrzeby na zajmowanie się czymkolwiek innym. Indoktrynacja powinna być jak najgłębsza, dlatego organizacje destrukcyjne wypracowują metody kodowania treści. Grupa posługuje się swoim własnym językiem. Slogany, powtarzane wciąż te same zwroty, nawet banały sprawiają, że treść jest podświadomie akceptowana w formie skrótu myślowego. Obciążony język, jak określił to zjawisko Robert J. Lifton, oznacza używanie zrozumiałych tylko dla grupy zbitek pojęciowych, które utrudniają samodzielne myślenie, skłaniają natomiast do postrzegania świata w kategoriach czarno-białych[1]. Język dostarcza symboli. Kształtując czyjś język, można wpłynąć na jego myśli[2]. Sekta w celu skuteczniejszego propagowania swoich treści, nie waha się dezinformować swoich wyznawców, modyfikując przytaczane cytaty lub wyrywając zdania z kontekstu, przemilczając niewygodne dla siebie fakty, czy po prostu oszukując[3].

Natrętna propaganda

Organizacja dostarcza członkom naprawdę "obfitego pokarmu duchowego"[4]: wydaje co dwa tygodnie czasopismo "Strażnica", w międzyczasie ukazuje się drugi dwutygodnik: "Przebudźcie się", oprócz tego publikuje co miesiąc wewnętrzny biuletyn "Nasza Służba Królestwa". Do tego regularnie nadchodzą z Brooklynu podręczniki, książki, broszury, ulotki.

Świadkowie Jehowy nie mają wyjścia, jeśli chcą znaleźć się w Królestwie po Armagedonie, muszą czytać publikacje Towarzystwa Strażnica, a poglądy w nich wyrażone akceptować. "Czy zdajemy sobie z tego sprawę, że nasze życie należy od przestrzegania pouczeń, które do nas docierają tym kanałem?"[5]. "Do rzeczy najważniejszych, potrzebnych do osiągnięcia dojrzałości duchowej, należy pokarm duchowy, a to oznacza, że trzeba studiować Biblię i materiały pomocnicze, których Bóg dostarcza, aby być zdolnym właściwie je rozumieć"[6]. Żeby czytelnicy nie mieli wątpliwości, które treści są obowiązujące, żaden artykuł nie jest podpisany[7]. Każdy opublikowany tekst ma więc wymiar doktrynalny, podany przez Ciało Kierownicze.

http://strefa(...)ie.html

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc -

polanka3

A jednak ci współczuję...że nie możesz samodzielnie myśleć.
Wszystkich, którzy zetknęli się ze Świadkami Jehowy i mieli możność rozmawiania z nimi na tematy wiary uderzyła z pewnością ich hermetyczność i brak umiejętności samodzielnego myślenia. Na nasze pytania odpowiadają gotowymi sloganami zaczerpniętymi z wydawnictw Strażnicy. Zazwyczaj są to długie tyrady, którymi usiłują zagadać swego rozmówcę. Są to często wypowiedzi nie na temat, ale za to poparte cytatami z Pisma Świętego. W ten sposób na nasze konkretne pytanie starają się oni po prostu zmienić temat dla nich niewygodny na taki, w który lepiej się czują.

Pierwszym problemem, jaki spotykamy w kontaktach ze Świadkami Jehowy, jest trudność nawiązania z nimi dialogu. Z reguły są oni nastawieni na to, że to oni mają mówić i nauczać. Nie odpowiadają nawet na konkretne pytania, jeśli uważają je za niewygodne dla siebie. Zapewniają tylko, że odpowiedzą "we właściwym czasie", a praktycznie do odpowiedzi nie dochodzi.

Wobec takiego nastawienia często jedyną możliwością nawiązania dialogu ze Świadkami Jehowy jest wyrażenie chęci podjęcia wraz z nimi tzw. domowego studium biblijnego. W tym czasie należy ich prosić o wyjaśnienie niektórych kwestii, wykazując jednocześnie bezzasadność ich wywodów. Do takiego potraktowania sprawy może się jednak zabrać jedynie osoba odpowiednio przygotowana. Jeśli się takiego przygotowania nie posiada - lepiej zrezygnować z nawiązania dyskusji, bo może się ona łatwo przerodzić w indoktrynowanie przez Świadków Jehowy.

Nawiązanie dialogu ze Świadkami Jehowy jest utrudnione także ze względu na ich strach przed odstępstwem. Żyją oni ustawicznie w lęku przed Armagedonem, czyli końcem świata w ich ujęciu. Wielokrotnie zapowiadany termin Armagedonu nie sprawdził się. Ostatnio był on prorokowany przez nich na rok 1975 i wielu Świadków przeżyło wielki zawód. Wybrani mieli bowiem zostać zabrani żywcem do nieba. Ciągle jednak dzień ten jest przez nich oczekiwany i żyją w nieustannym strachu by nie odłączyć się od Organizacji, która zapewnia im ocalenie w wojnie Armagedonu (Strażnica uczy, że wszyscy poza Świadkami Jehowy mają zginąć).

Podejmując próbę dyskusji ze Świadkami Jehowy musimy zdawać sobie sprawę ze specyfiki ich mentalności. Przede wszystkim Świadek Jehowy nie potrafi samodzielnie myśleć. Jest on mianowicie "zaprogramowany" przez Towarzystwo Strażnica. Zna on prawdy przez nie głoszone, co więcej, ma je wyuczone na pamięć. Na zadane sobie pytanie odpowiada gotowymi formułami, którymi nakarmiła go Strażnica. Wynika to stąd, że każdy Świadek Jehowy jest ustawicznie bombardowany przez swą Organizację gotowymi poglądami i prawdami, w które jest on obowiązany wierzyć. Jest mu to wtłaczane do umysłu przez wiele godzin tygodniowo, w czasie obowiązkowych zebrań szkoleniowych. Przez kolejnych kilka godzin tygodniowo ma on obowiązek głosić te poglądy innym, chodząc "od domu do domu", dzięki czemu wszystkie te "prawdy" ulegają utwierdzeniu. Taki sposób obróbki psychicznej stosowany przez Strażnicę w stosunku do swoich członków, nie bez racji określany jest jako "pranie mózgu". Tak spreparowany Świadek Jehowy myśli gotowymi sloganami, wpojonymi mu przez Strażnicę.

http://www.pi(...)ak.html

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc1 -

polanka3
~gosc
~Icona
polanka3
~Icona to , że byli braćmi Jezusa to nie znaczy że mieli jedną matkę, bo dzieci jakie ma brat i dzieci jakie ma siostra brata też byli nazywani : braćmi i siostrami .
W Biblii nie ma nic napisane, że to byli kuzyni...tylko Biblia wskazuje na ojca Józefa, a słowo - brat, znaczyło brat.
Jezus powołał dwóch uczniów i wymienił imię ich ojca, który razem z nimi pracował...gdyby to byli kuzyni musiałby Jezus wymienić imiona dwóch ojców.
Nie próbuj manipulować PŚ, bo to jest grzech przeciw Bogu.
kobieto polanko3 , gdzie ty masz w ewangelii słowo kuzyni , kuzynki ? Jezus nigdy nie używał takich pojęć, zawsze mówił :" ... ci co pełnią wolę Bożą , są moimi siostrami i braćmi .. ".
Ciekawe, ze ta nauke Jezusa przyjeli w zborach i mowia do siebie bracie , siostro. Ale czy sa oni wszyscy przyrodni czy rodzeni? Moze ona jest w takim kazirodczym zborze.
Dziewiąte przykazanie mówi - nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
Do KK zapisano mnie w czasach niemowlęctwa...dzisiaj odrzucam posłuszeństwo wobec instytucji Krk, ale wiary nie odrzucam...i wiedz, że twej obłudy tez nie przyjmuję.
Dziewiąte przykazanie mówi: "Nie pożądaj żony bliźniego swego." Jak możesz odrzucać Kościół założony przez Jezusa i nie odrzucać wiary skoro nawet jej nie znasz?

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc1 -

polanka3
~gosc1
polanka3
~gosc1
polanka3
~Icona to , że byli braćmi Jezusa to nie znaczy że mieli jedną matkę, bo dzieci jakie ma brat i dzieci jakie ma siostra brata też byli nazywani : braćmi i siostrami .
W Biblii nie ma nic napisane, że to byli kuzyni...tylko Biblia wskazuje na ojca Józefa, a słowo - brat, znaczyło brat.
Jezus powołał dwóch uczniów i wymienił imię ich ojca, który razem z nimi pracował...gdyby to byli kuzyni musiałby Jezus wymienić imiona dwóch ojców.
Nie próbuj manipulować PŚ, bo to jest grzech przeciw Bogu.
Możesz podać wers z Biblii mówiących o tym że Józef był ich ojcem? Czy jak zwykle coś sobie ubzdurałaś i teraz zamiast odpowiedzieć napiszesz jakieś wyzwiska i tekst "szukaj sobie sam"?
Wersety już były ci nieraz podawane, ale niestety, ty tego nie rozumiesz...chyba jesteś jakoś ograniczony, jeśli nie potrafisz ich zapamiętać.
Czyli miałem rację. Chamstwo zamiast odpowiedzi. Typowe sekciarskie zachowanie jak ktoś pyta o treść Biblii.
A to ty nie znasz treści Biblii?
Przecież się mądrujesz, że znasz Biblię...a nie rozumiesz, to jak ty ją czytasz?
Tylko nie tłumacz, że KK zakazał czytać Biblię i nie zdążyłeś wszystko przeczytać od 1966 roku...to w tym roku KK zdjął zakaz.
Chyba w twojej sekcie jest zakazana skoro jej nie znasz i boisz się poznać. A na pytania o treść reagujesz wyzwiskami. Dlaczego aż tak bardzo jej się boisz?

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc1 -

polanka3
~gosc1
polanka3
~gosc1
polanka3
~gosc1
polanka3
~gosc1
polanka3 ~gosc1 polanka3 ~gosc polanka3
Ktoś powiedział do Jezusa - matka i bracia cię szukają...dlaczego tak powiedział? Ciebie TEZ bracia i siostry szukaja jak wyjdziesz z sali krolestwa! Czy to sa twoi RODZENI bracia i siostry? Czy u was w zborach nie mowi " BRAT " , " SIOSTRA "???


Dlaczego tak bezczelnie OCZERNIASZ chrzescijanska wiare, po co to robisz? Myslisz, ze takim postepowaniem zajdziesz daleko? Kpina z Jezusa Chrystusa i jego matki?To ty sobie kpisz z Jezusa i Maryi...bo przecież Maryja miała potomstwo z Józefem. To nie jest mój wymysł, tak jest napisane w PŚ.
Nieraz już na ten temat podawano ci wersety, ale twoje tępe myślenie nie pozwala ci nic zrozumieć, bo ty wolisz obyczaje pogańskie niż naukę Jezusa.
Józef był przecież mężem Maryi i Maryja nie popełniła przecież żadnego grzechu, że urodziła mu potomstwo.
Chcesz uświęcić kłamstwo, a kłamstwo to dzieło szatana.Czyli celowo oddajesz się we władanie szatana? Zdajesz sobie sprawę że kłamstwo to dzieło szatana a mimo to nadal mu służysz... W Biblii nie ma ani jednego wersu o tym że Maria miała potomstwo z Józefem, tak samo jak i nie ma ani jednego wersu że poszła po śmierci do piekła.Są takie wersety i były już tutaj nieraz podawane...ale jak ty treści przykazań z KW nie potrafisz przeczytać, to jak zrozumiesz wersety.
Łżesz jak zwykle, nadal się nie wyzwoliłaś z mocy szatana. Wersety były podawane ale o "braciach" Jezusa a nie o dzieciach Maryi z Józefem. Kolejny raz pokazujesz że nie znasz Biblii i nadal z uporem fanatyczki powtarzasz swoje kłamstwa i zapominasz to co inni ci napisali.
Jeśli byli braćmi Jezusa, to mieli jedną matkę, bo przecież Józef nie był ojcem Jezusa.
Dlaczego więc uświęcasz kłamstwo?
Jeżeli byli braćmi to musieli mieć tych samych rodziców a rodzicami Jezusa byli Maria i Bóg a nie Józef. Dlaczego według ciebie tylko Maria musiała być matką a ojciec nie? Dlaczego nie mogli to być np. dzieci adoptowane? A może jak już tak rozcieńczasz krew to były dzieci Józefa a nie Marii? Podaj wersy o tym że były to dzieci Józefa i Maryi a nie swoje własne domysły.
Podaj werset o czyśćcu.
Podaj werset, że Jezus założył KK.
Podaj werset, że Jezus kazał znieść święto szabat.
A Maryja była żoną Józefa i że z nim miał potomstwo, to nie popełniła żadnego grzechu... wersety wyraźnie wskazują na rzeczywistość.
W Ewangelii jest napisane, że obiecano Maryi, że Jezus dostanie królestwo praojca Dawida...ale ty masz za wąskie myślenie i nigdy tego nie zrozumiesz, będziesz cały czas błądził.
Twoja odpowiedź jest bez sensu, nie na temat i przesycona fanatyzmem. Zwykły trolling. Prawda boli? Kolejny raz wyszłaś na kłamczuchę i próbujesz nieudolnie zmienić temat? Nie potrafisz normalnie rozmawiać bo nie znasz Biblii? Poczytaj Biblię to nie trzeba będzie ci setki razy tego samego tłumaczyć. Tylko odwróć się od szatana i skup na tym co czytasz. Może coś do ciebie trafi...
No właśnie...odwróć się od szatana i nie odrzucaj woli Bożej. Odpowiedzieć nie możesz, bo nie masz na ten temat żadnych wiadomości.
Próbujesz się wymigać, ale to pokazuje właśnie twoją niewiedzę...w ten sposób pokazujesz brak umiejętności zrozumienia i nie możesz zrozumieć, że Bóg dzień siódmy ustanowił dniem świętym.
Znowu bełkoczesz bez sensu... co z tym wspólnego ma dzień siódmy? Wtedy niby rodziła te dzieci czy tak bezmyślnie to napisałaś? To za to ją do piekła wysyłałaś? Że niby wierzysz w to że Maryja złamała szabat robiąc dzieci w siódmy dzień?
Czy rzeczywiście ci odbiło???
Moje pytanie cały czas brzmi - czy wierzysz, że Bóg stworzył świat i ustanowił dzień siódmy dniem świętym?
To akurat nie mi odbiło :) Na pytanie o wers z Biblii o tym że Maria z Józefem miała dzieci ty bezmyślnie napisałaś coś o dniu siódmym... Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Napisz jeszcze że ten siódmy dzień to czwartek i dlatego Jezus w ten dzień świętował :) Oczywiście wersów nie podasz i mamy ci tylko wierzyć na słowo. Sprawdzanie w Biblii jest zakazane? :)

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc -

~gosc1

To akurat nie mi odbiło :) Na pytanie o wers z Biblii o tym że Maria z Józefem miała dzieci ty bezmyślnie napisałaś coś o dniu siódmym... Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Napisz jeszcze że ten siódmy dzień to czwartek i dlatego Jezus w ten dzień świętował :) Oczywiście wersów nie podasz i mamy ci tylko wierzyć na słowo. Sprawdzanie w Biblii jest zakazane? :)
A widziales choc jedna odpowiedz polanki w temacie? Bo ja nie! Ona ma ogromny problem i lepiej przy uzyciu manipulacji przeskoczyc temat. Tak ja / ich wyszkolono i tak tez robia na forach.

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): ~gosc -

~gosc
polanka3

A jednak ci współczuję...że nie możesz samodzielnie myśleć.
Wszystkich, którzy zetknęli się ze Świadkami Jehowy i mieli możność rozmawiania z nimi na tematy wiary uderzyła z pewnością ich hermetyczność i brak umiejętności samodzielnego myślenia. Na nasze pytania odpowiadają gotowymi sloganami zaczerpniętymi z wydawnictw Strażnicy. Zazwyczaj są to długie tyrady, którymi usiłują zagadać swego rozmówcę. Są to często wypowiedzi nie na temat, ale za to poparte cytatami z Pisma Świętego. W ten sposób na nasze konkretne pytanie starają się oni po prostu zmienić temat dla nich niewygodny na taki, w który lepiej się czują.

Pierwszym problemem, jaki spotykamy w kontaktach ze Świadkami Jehowy, jest trudność nawiązania z nimi dialogu. Z reguły są oni nastawieni na to, że to oni mają mówić i nauczać. Nie odpowiadają nawet na konkretne pytania, jeśli uważają je za niewygodne dla siebie. Zapewniają tylko, że odpowiedzą "we właściwym czasie", a praktycznie do odpowiedzi nie dochodzi.

Wobec takiego nastawienia często jedyną możliwością nawiązania dialogu ze Świadkami Jehowy jest wyrażenie chęci podjęcia wraz z nimi tzw. domowego studium biblijnego. W tym czasie należy ich prosić o wyjaśnienie niektórych kwestii, wykazując jednocześnie bezzasadność ich wywodów. Do takiego potraktowania sprawy może się jednak zabrać jedynie osoba odpowiednio przygotowana. Jeśli się takiego przygotowania nie posiada - lepiej zrezygnować z nawiązania dyskusji, bo może się ona łatwo przerodzić w indoktrynowanie przez Świadków Jehowy.

Nawiązanie dialogu ze Świadkami Jehowy jest utrudnione także ze względu na ich strach przed odstępstwem. Żyją oni ustawicznie w lęku przed Armagedonem, czyli końcem świata w ich ujęciu. Wielokrotnie zapowiadany termin Armagedonu nie sprawdził się. Ostatnio był on prorokowany przez nich na rok 1975 i wielu Świadków przeżyło wielki zawód. Wybrani mieli bowiem zostać zabrani żywcem do nieba. Ciągle jednak dzień ten jest przez nich oczekiwany i żyją w nieustannym strachu by nie odłączyć się od Organizacji, która zapewnia im ocalenie w wojnie Armagedonu (Strażnica uczy, że wszyscy poza Świadkami Jehowy mają zginąć).

Podejmując próbę dyskusji ze Świadkami Jehowy musimy zdawać sobie sprawę ze specyfiki ich mentalności. Przede wszystkim Świadek Jehowy nie potrafi samodzielnie myśleć. Jest on mianowicie "zaprogramowany" przez Towarzystwo Strażnica. Zna on prawdy przez nie głoszone, co więcej, ma je wyuczone na pamięć. Na zadane sobie pytanie odpowiada gotowymi formułami, którymi nakarmiła go Strażnica. Wynika to stąd, że każdy Świadek Jehowy jest ustawicznie bombardowany przez swą Organizację gotowymi poglądami i prawdami, w które jest on obowiązany wierzyć. Jest mu to wtłaczane do umysłu przez wiele godzin tygodniowo, w czasie obowiązkowych zebrań szkoleniowych. Przez kolejnych kilka godzin tygodniowo ma on obowiązek głosić te poglądy innym, chodząc "od domu do domu", dzięki czemu wszystkie te "prawdy" ulegają utwierdzeniu. Taki sposób obróbki psychicznej stosowany przez Strażnicę w stosunku do swoich członków, nie bez racji określany jest jako "pranie mózgu". Tak spreparowany Świadek Jehowy myśli gotowymi sloganami, wpojonymi mu przez Strażnicę.

http://www.pi(...)ak.html
" Taki sposób obróbki psychicznej stosowany przez Strażnicę w stosunku do swoich członków, nie bez racji określany jest jako "pranie mózgu". "


Widze polanke.

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): polanka3 -

~gosc1
polanka3
~gosc1
polanka3
~gosc1
polanka3
~Icona to , że byli braćmi Jezusa to nie znaczy że mieli jedną matkę, bo dzieci jakie ma brat i dzieci jakie ma siostra brata też byli nazywani : braćmi i siostrami .
W Biblii nie ma nic napisane, że to byli kuzyni...tylko Biblia wskazuje na ojca Józefa, a słowo - brat, znaczyło brat.
Jezus powołał dwóch uczniów i wymienił imię ich ojca, który razem z nimi pracował...gdyby to byli kuzyni musiałby Jezus wymienić imiona dwóch ojców.
Nie próbuj manipulować PŚ, bo to jest grzech przeciw Bogu.
Możesz podać wers z Biblii mówiących o tym że Józef był ich ojcem? Czy jak zwykle coś sobie ubzdurałaś i teraz zamiast odpowiedzieć napiszesz jakieś wyzwiska i tekst "szukaj sobie sam"?
Wersety już były ci nieraz podawane, ale niestety, ty tego nie rozumiesz...chyba jesteś jakoś ograniczony, jeśli nie potrafisz ich zapamiętać.
Czyli miałem rację. Chamstwo zamiast odpowiedzi. Typowe sekciarskie zachowanie jak ktoś pyta o treść Biblii.
A to ty nie znasz treści Biblii?
Przecież się mądrujesz, że znasz Biblię...a nie rozumiesz, to jak ty ją czytasz?
Tylko nie tłumacz, że KK zakazał czytać Biblię i nie zdążyłeś wszystko przeczytać od 1966 roku...to w tym roku KK zdjął zakaz.
Chyba w twojej sekcie jest zakazana skoro jej nie znasz i boisz się poznać. A na pytania o treść reagujesz wyzwiskami. Dlaczego aż tak bardzo jej się boisz?
Czemu kłamiesz...przecież masz wyraźnie w KW napisane przykazanie jako dziesiąte - nie pożądaj żony bliźniego swego, ani żadnej rzeczy, która jego jest - ta treść nie jest rozdzielona w PŚ, to jest całość.
Boisz się prawdy i dlatego nie czytasz PŚ...nie wierzysz, że Jezus przyjdzie ponownie w chwale Bożej, bo gdybyś wierzył nie kłamałbyś względem przykazań, które od Boga pochodzą.

Re: Czy istnieją dwie prawdy?

Napisał(a): polanka3 -

~gosc
~gosc1

To akurat nie mi odbiło :) Na pytanie o wers z Biblii o tym że Maria z Józefem miała dzieci ty bezmyślnie napisałaś coś o dniu siódmym... Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Napisz jeszcze że ten siódmy dzień to czwartek i dlatego Jezus w ten dzień świętował :) Oczywiście wersów nie podasz i mamy ci tylko wierzyć na słowo. Sprawdzanie w Biblii jest zakazane? :)
A widziales choc jedna odpowiedz polanki w temacie? Bo ja nie! Ona ma ogromny problem i lepiej przy uzyciu manipulacji przeskoczyc temat. Tak ja / ich wyszkolono i tak tez robia na forach.
I znowu piszesz sam do siebie?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Czy istnieją dwie prawdy?