20
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń84
  • Odpowiedzi19
  • Ocen na +0
20 ppt ?

Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany? (20)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): robertson123 -

Oczywiście istnieją religianci, którzy powołując się na Izaj.63:9 ..."To nie jakiś wysłannik lub anioł, lecz jego oblicze ich wybawiło. W miłości swej i łaskawości on s a m ich wykupił [ Jahwe ]...". B.T wyd.II. W tym przypadku wywód sprowadza się do oczywistego wniosku. I jest to tzw. "monarchianizm" . I niektórzy uważali, ze tak naprawdę to sam ojciec został ukrzyżowany, jako "syn". "zatem mękę poniósł ojciec".
Jeśli jednak idzie o Izaj.63:9 to w oparciu o inne manuskrypty mamy: "nie [on] ich uciskał, lecz anioł...".
A o powodach śmierci człowieka za ludzi czytamy np. w Rzym.5:1-20. Jak masz dostęp do natchnionego słowa zapoznaj się z podanymi wersetami.
Czytamy tam o pokoju pomiędzy nami a stworzyciel poprzez śmierć zesłanego z nieba [syna]. Tylko, że od wer.12 mamy dane, że tak jak przez jednego c z ł o w i e k a grzech wszedł na świat...tak [łaska i dar] - dzięki łasce - jednego człowieka [ zesłanego z nieba syna]. Tak jak śmierć pojawiła się przez człowieka, tak zbawienie przez człowieka. Dosł.[słowa, które s t a ł o się ciałem dosł.mięsem]. I w wer.14 czytamy, że śmierć panowała od upadku pierwszego człowieka, który jest [ kim?] "typem nadchodzącego". Pierwszy człowiek, od którego zapanowała śmierć, ukazany jest jako t y p np.wzór "nadchodzącego" tzn. "osoby będącej proroczym symbolem przedstawiającym przyszłą osobę lub nadchodzące wydarzenie" P. Zaremba
Wybawić ludzi miał człowiek, podobny do pierwszego stworzonego człowieka.
Z tej przyczyny, jak czytamy w Gal.4:4: "gdy jednak nadeszła pełnia czasu [ojciec] zesłał swego [syna], który narodził się z kobiety".
Nie przyszedł sam, posłał jednak syna. Nie umniejsza to zasługi [ojca]. I nie było potrzeby przyjścia jego osobistego. Oddanie własnego "umiłowanego syna, w którym się ma upodobanie", było wielkim poświęceniem. Nie ,mniejszym niż oddanie samego siebie. Jak czytamy o [ojcu] w Jana 3:16 "Tak...np. do tego stopnia...ukochał świat, ze syna jednorodzonego dał, aby każdy kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne".





Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~gość -

robertson123 Oczywiście istnieją religianci, którzy powołując się na Izaj.63:9 ..."To nie jakiś wysłannik lub anioł, lecz jego oblicze ich wybawiło. W miłości swej i łaskawości on s a m ich wykupił [ Jahwe ]...". B.T wyd.II. W tym przypadku wywód sprowadza się do oczywistego wniosku. I jest to tzw. "monarchianizm" . I niektórzy uważali, ze tak naprawdę to sam ojciec został ukrzyżowany, jako "syn". "zatem mękę poniósł ojciec".
Jeśli jednak idzie o Izaj.63:9 to w oparciu o inne manuskrypty mamy: "nie [on] ich uciskał, lecz anioł...".
A o powodach śmierci człowieka za ludzi czytamy np. w Rzym.5:1-20. Jak masz dostęp do natchnionego słowa zapoznaj się z podanymi wersetami.
Czytamy tam o pokoju pomiędzy nami a stworzyciel poprzez śmierć zesłanego z nieba [syna]. Tylko, że od wer.12 mamy dane, że tak jak przez jednego c z ł o w i e k a grzech wszedł na świat...tak [łaska i dar] - dzięki łasce - jednego człowieka [ zesłanego z nieba syna]. Tak jak śmierć pojawiła się przez człowieka, tak zbawienie przez człowieka. Dosł.[słowa, które s t a ł o się ciałem dosł.mięsem]. I w wer.14 czytamy, że śmierć panowała od upadku pierwszego człowieka, który jest [ kim?] "typem nadchodzącego". Pierwszy człowiek, od którego zapanowała śmierć, ukazany jest jako t y p np.wzór "nadchodzącego" tzn. "osoby będącej proroczym symbolem przedstawiającym przyszłą osobę lub nadchodzące wydarzenie" P. Zaremba
Wybawić ludzi miał człowiek, podobny do pierwszego stworzonego człowieka.
Z tej przyczyny, jak czytamy w Gal.4:4: "gdy jednak nadeszła pełnia czasu [ojciec] zesłał swego [syna], który narodził się z kobiety".
Nie przyszedł sam, posłał jednak syna. Nie umniejsza to zasługi [ojca]. I nie było potrzeby przyjścia jego osobistego. Oddanie własnego "umiłowanego syna, w którym się ma upodobanie", było wielkim poświęceniem. Nie ,mniejszym niż oddanie samego siebie. Jak czytamy o [ojcu] w Jana 3:16 "Tak...np. do tego stopnia...ukochał świat, ze syna jednorodzonego dał, aby każdy kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne".





U Boga jest wszystko możliwe. Czy musiał zginąć Jezus? Przecież Bóg nie skazał swojego ukochanego syna na śmierć. Kościół mówi, że Jezus pokonał śmierć. A przecież to jest nieprawda, śmierć dalej istnieje. Kościół także mówi, że Jezus przez śmierć także zbawił ludzi. Ale pisze, że przyjdzie ponownie sądzić żywych i umarłych i dopiero wtedy ludzie będą zbawieni.
Jaka jest tu rzeczywistość? Nauka twierdzi, że to słońce spowodowało, że na ziemi wszelkie życie powstało.
A tak mówiąc w skrócie, religia to źródło wojen.

Reklama

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~integer -

~gość
robertson123 Oczywiście istnieją religianci, którzy powołując się na Izaj.63:9 ..."To nie jakiś wysłannik lub anioł, lecz jego oblicze ich wybawiło. W miłości swej i łaskawości on s a m ich wykupił [ Jahwe ]...". B.T wyd.II. W tym przypadku wywód sprowadza się do oczywistego wniosku. I jest to tzw. "monarchianizm" . I niektórzy uważali, ze tak naprawdę to sam ojciec został ukrzyżowany, jako "syn". "zatem mękę poniósł ojciec".
Jeśli jednak idzie o Izaj.63:9 to w oparciu o inne manuskrypty mamy: "nie [on] ich uciskał, lecz anioł...".
A o powodach śmierci człowieka za ludzi czytamy np. w Rzym.5:1-20. Jak masz dostęp do natchnionego słowa zapoznaj się z podanymi wersetami.
Czytamy tam o pokoju pomiędzy nami a stworzyciel poprzez śmierć zesłanego z nieba [syna]. Tylko, że od wer.12 mamy dane, że tak jak przez jednego c z ł o w i e k a grzech wszedł na świat...tak [łaska i dar] - dzięki łasce - jednego człowieka [ zesłanego z nieba syna]. Tak jak śmierć pojawiła się przez człowieka, tak zbawienie przez człowieka. Dosł.[słowa, które s t a ł o się ciałem dosł.mięsem]. I w wer.14 czytamy, że śmierć panowała od upadku pierwszego człowieka, który jest [ kim?] "typem nadchodzącego". Pierwszy człowiek, od którego zapanowała śmierć, ukazany jest jako t y p np.wzór "nadchodzącego" tzn. "osoby będącej proroczym symbolem przedstawiającym przyszłą osobę lub nadchodzące wydarzenie" P. Zaremba
Wybawić ludzi miał człowiek, podobny do pierwszego stworzonego człowieka.
Z tej przyczyny, jak czytamy w Gal.4:4: "gdy jednak nadeszła pełnia czasu [ojciec] zesłał swego [syna], który narodził się z kobiety".
Nie przyszedł sam, posłał jednak syna. Nie umniejsza to zasługi [ojca]. I nie było potrzeby przyjścia jego osobistego. Oddanie własnego "umiłowanego syna, w którym się ma upodobanie", było wielkim poświęceniem. Nie ,mniejszym niż oddanie samego siebie. Jak czytamy o [ojcu] w Jana 3:16 "Tak...np. do tego stopnia...ukochał świat, ze syna jednorodzonego dał, aby każdy kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne".





U Boga jest wszystko możliwe. Czy musiał zginąć Jezus? Przecież Bóg nie skazał swojego ukochanego syna na śmierć. Kościół mówi, że Jezus pokonał śmierć. A przecież to jest nieprawda, śmierć dalej istnieje. Kościół także mówi, że Jezus przez śmierć także zbawił ludzi. Ale pisze, że przyjdzie ponownie sądzić żywych i umarłych i dopiero wtedy ludzie będą zbawieni.
Jaka jest tu rzeczywistość? Nauka twierdzi, że to słońce spowodowało, że na ziemi wszelkie życie powstało.
A tak mówiąc w skrócie, religia to źródło wojen.
Coś tu pokręciłeś. Pamiętam z biblii werset , który mówi o tym, że na końcu dopiero po sądzie ostatecznym zostanie pokonana śmierć.

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~gość -

~integer
~gość
robertson123 Oczywiście istnieją religianci, którzy powołując się na Izaj.63:9 ..."To nie jakiś wysłannik lub anioł, lecz jego oblicze ich wybawiło. W miłości swej i łaskawości on s a m ich wykupił [ Jahwe ]...". B.T wyd.II. W tym przypadku wywód sprowadza się do oczywistego wniosku. I jest to tzw. "monarchianizm" . I niektórzy uważali, ze tak naprawdę to sam ojciec został ukrzyżowany, jako "syn". "zatem mękę poniósł ojciec".
Jeśli jednak idzie o Izaj.63:9 to w oparciu o inne manuskrypty mamy: "nie [on] ich uciskał, lecz anioł...".
A o powodach śmierci człowieka za ludzi czytamy np. w Rzym.5:1-20. Jak masz dostęp do natchnionego słowa zapoznaj się z podanymi wersetami.
Czytamy tam o pokoju pomiędzy nami a stworzyciel poprzez śmierć zesłanego z nieba [syna]. Tylko, że od wer.12 mamy dane, że tak jak przez jednego c z ł o w i e k a grzech wszedł na świat...tak [łaska i dar] - dzięki łasce - jednego człowieka [ zesłanego z nieba syna]. Tak jak śmierć pojawiła się przez człowieka, tak zbawienie przez człowieka. Dosł.[słowa, które s t a ł o się ciałem dosł.mięsem]. I w wer.14 czytamy, że śmierć panowała od upadku pierwszego człowieka, który jest [ kim?] "typem nadchodzącego". Pierwszy człowiek, od którego zapanowała śmierć, ukazany jest jako t y p np.wzór "nadchodzącego" tzn. "osoby będącej proroczym symbolem przedstawiającym przyszłą osobę lub nadchodzące wydarzenie" P. Zaremba
Wybawić ludzi miał człowiek, podobny do pierwszego stworzonego człowieka.
Z tej przyczyny, jak czytamy w Gal.4:4: "gdy jednak nadeszła pełnia czasu [ojciec] zesłał swego [syna], który narodził się z kobiety".
Nie przyszedł sam, posłał jednak syna. Nie umniejsza to zasługi [ojca]. I nie było potrzeby przyjścia jego osobistego. Oddanie własnego "umiłowanego syna, w którym się ma upodobanie", było wielkim poświęceniem. Nie ,mniejszym niż oddanie samego siebie. Jak czytamy o [ojcu] w Jana 3:16 "Tak...np. do tego stopnia...ukochał świat, ze syna jednorodzonego dał, aby każdy kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne".





U Boga jest wszystko możliwe. Czy musiał zginąć Jezus? Przecież Bóg nie skazał swojego ukochanego syna na śmierć. Kościół mówi, że Jezus pokonał śmierć. A przecież to jest nieprawda, śmierć dalej istnieje. Kościół także mówi, że Jezus przez śmierć także zbawił ludzi. Ale pisze, że przyjdzie ponownie sądzić żywych i umarłych i dopiero wtedy ludzie będą zbawieni.
Jaka jest tu rzeczywistość? Nauka twierdzi, że to słońce spowodowało, że na ziemi wszelkie życie powstało.
A tak mówiąc w skrócie, religia to źródło wojen.
Coś tu pokręciłeś. Pamiętam z biblii werset , który mówi o tym, że na końcu dopiero po sądzie ostatecznym zostanie pokonana śmierć.
To czemu kościół głosi, że Jezus przez swoje ukrzyżowanie pokonał śmierć? Przeczytaj sobie dokładnie, śmierć nie jest pokonana, dalej zbiera sobie żniwo i przeczytaj sobie co na ten temat mówi kościół. I zapal wszystkie świece, będzie umysł rozjaśniony.

Reklama

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~integer -

~gość
~integer
~gość
robertson123 Oczywiście istnieją religianci, którzy powołując się na Izaj.63:9 ..."To nie jakiś wysłannik lub anioł, lecz jego oblicze ich wybawiło. W miłości swej i łaskawości on s a m ich wykupił [ Jahwe ]...". B.T wyd.II. W tym przypadku wywód sprowadza się do oczywistego wniosku. I jest to tzw. "monarchianizm" . I niektórzy uważali, ze tak naprawdę to sam ojciec został ukrzyżowany, jako "syn". "zatem mękę poniósł ojciec".
Jeśli jednak idzie o Izaj.63:9 to w oparciu o inne manuskrypty mamy: "nie [on] ich uciskał, lecz anioł...".
A o powodach śmierci człowieka za ludzi czytamy np. w Rzym.5:1-20. Jak masz dostęp do natchnionego słowa zapoznaj się z podanymi wersetami.
Czytamy tam o pokoju pomiędzy nami a stworzyciel poprzez śmierć zesłanego z nieba [syna]. Tylko, że od wer.12 mamy dane, że tak jak przez jednego c z ł o w i e k a grzech wszedł na świat...tak [łaska i dar] - dzięki łasce - jednego człowieka [ zesłanego z nieba syna]. Tak jak śmierć pojawiła się przez człowieka, tak zbawienie przez człowieka. Dosł.[słowa, które s t a ł o się ciałem dosł.mięsem]. I w wer.14 czytamy, że śmierć panowała od upadku pierwszego człowieka, który jest [ kim?] "typem nadchodzącego". Pierwszy człowiek, od którego zapanowała śmierć, ukazany jest jako t y p np.wzór "nadchodzącego" tzn. "osoby będącej proroczym symbolem przedstawiającym przyszłą osobę lub nadchodzące wydarzenie" P. Zaremba
Wybawić ludzi miał człowiek, podobny do pierwszego stworzonego człowieka.
Z tej przyczyny, jak czytamy w Gal.4:4: "gdy jednak nadeszła pełnia czasu [ojciec] zesłał swego [syna], który narodził się z kobiety".
Nie przyszedł sam, posłał jednak syna. Nie umniejsza to zasługi [ojca]. I nie było potrzeby przyjścia jego osobistego. Oddanie własnego "umiłowanego syna, w którym się ma upodobanie", było wielkim poświęceniem. Nie ,mniejszym niż oddanie samego siebie. Jak czytamy o [ojcu] w Jana 3:16 "Tak...np. do tego stopnia...ukochał świat, ze syna jednorodzonego dał, aby każdy kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne".





U Boga jest wszystko możliwe. Czy musiał zginąć Jezus? Przecież Bóg nie skazał swojego ukochanego syna na śmierć. Kościół mówi, że Jezus pokonał śmierć. A przecież to jest nieprawda, śmierć dalej istnieje. Kościół także mówi, że Jezus przez śmierć także zbawił ludzi. Ale pisze, że przyjdzie ponownie sądzić żywych i umarłych i dopiero wtedy ludzie będą zbawieni.
Jaka jest tu rzeczywistość? Nauka twierdzi, że to słońce spowodowało, że na ziemi wszelkie życie powstało.
A tak mówiąc w skrócie, religia to źródło wojen.
Coś tu pokręciłeś. Pamiętam z biblii werset , który mówi o tym, że na końcu dopiero po sądzie ostatecznym zostanie pokonana śmierć.
To czemu kościół głosi, że Jezus przez swoje ukrzyżowanie pokonał śmierć? Przeczytaj sobie dokładnie, śmierć nie jest pokonana, dalej zbiera sobie żniwo i przeczytaj sobie co na ten temat mówi kościół. I zapal wszystkie świece, będzie umysł rozjaśniony.
Kościół mówi, że Jezus zwyciężył śmierć dla tych co wierzą w Niego i chcą jego zbawienia. Tych co nie chcą zbawienia ani nie chcą być z Bogiem w Niebie, śmierć nie oszczędza.

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~gość -

~integer
~gość
~integer
~gość
robertson123 Oczywiście istnieją religianci, którzy powołując się na Izaj.63:9 ..."To nie jakiś wysłannik lub anioł, lecz jego oblicze ich wybawiło. W miłości swej i łaskawości on s a m ich wykupił [ Jahwe ]...". B.T wyd.II. W tym przypadku wywód sprowadza się do oczywistego wniosku. I jest to tzw. "monarchianizm" . I niektórzy uważali, ze tak naprawdę to sam ojciec został ukrzyżowany, jako "syn". "zatem mękę poniósł ojciec".
Jeśli jednak idzie o Izaj.63:9 to w oparciu o inne manuskrypty mamy: "nie [on] ich uciskał, lecz anioł...".
A o powodach śmierci człowieka za ludzi czytamy np. w Rzym.5:1-20. Jak masz dostęp do natchnionego słowa zapoznaj się z podanymi wersetami.
Czytamy tam o pokoju pomiędzy nami a stworzyciel poprzez śmierć zesłanego z nieba [syna]. Tylko, że od wer.12 mamy dane, że tak jak przez jednego c z ł o w i e k a grzech wszedł na świat...tak [łaska i dar] - dzięki łasce - jednego człowieka [ zesłanego z nieba syna]. Tak jak śmierć pojawiła się przez człowieka, tak zbawienie przez człowieka. Dosł.[słowa, które s t a ł o się ciałem dosł.mięsem]. I w wer.14 czytamy, że śmierć panowała od upadku pierwszego człowieka, który jest [ kim?] "typem nadchodzącego". Pierwszy człowiek, od którego zapanowała śmierć, ukazany jest jako t y p np.wzór "nadchodzącego" tzn. "osoby będącej proroczym symbolem przedstawiającym przyszłą osobę lub nadchodzące wydarzenie" P. Zaremba
Wybawić ludzi miał człowiek, podobny do pierwszego stworzonego człowieka.
Z tej przyczyny, jak czytamy w Gal.4:4: "gdy jednak nadeszła pełnia czasu [ojciec] zesłał swego [syna], który narodził się z kobiety".
Nie przyszedł sam, posłał jednak syna. Nie umniejsza to zasługi [ojca]. I nie było potrzeby przyjścia jego osobistego. Oddanie własnego "umiłowanego syna, w którym się ma upodobanie", było wielkim poświęceniem. Nie ,mniejszym niż oddanie samego siebie. Jak czytamy o [ojcu] w Jana 3:16 "Tak...np. do tego stopnia...ukochał świat, ze syna jednorodzonego dał, aby każdy kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne".





U Boga jest wszystko możliwe. Czy musiał zginąć Jezus? Przecież Bóg nie skazał swojego ukochanego syna na śmierć. Kościół mówi, że Jezus pokonał śmierć. A przecież to jest nieprawda, śmierć dalej istnieje. Kościół także mówi, że Jezus przez śmierć także zbawił ludzi. Ale pisze, że przyjdzie ponownie sądzić żywych i umarłych i dopiero wtedy ludzie będą zbawieni.
Jaka jest tu rzeczywistość? Nauka twierdzi, że to słońce spowodowało, że na ziemi wszelkie życie powstało.
A tak mówiąc w skrócie, religia to źródło wojen.
Coś tu pokręciłeś. Pamiętam z biblii werset , który mówi o tym, że na końcu dopiero po sądzie ostatecznym zostanie pokonana śmierć.
To czemu kościół głosi, że Jezus przez swoje ukrzyżowanie pokonał śmierć? Przeczytaj sobie dokładnie, śmierć nie jest pokonana, dalej zbiera sobie żniwo i przeczytaj sobie co na ten temat mówi kościół. I zapal wszystkie świece, będzie umysł rozjaśniony.
Kościół mówi, że Jezus zwyciężył śmierć dla tych co wierzą w Niego i chcą jego zbawienia. Tych co nie chcą zbawienia ani nie chcą być z Bogiem w Niebie, śmierć nie oszczędza.
Jesteś w błędzie. Śmierć nikogo nie oszczędza, każdy umiera - obojętnie czy wierzy, czy nie wierzy.

Reklama

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): Przemysław -

Prawdą jest że śmierć nikogo nie oszczędza.A także i choroby,gdzie niezaleznie od wiary lub nie wiary,ustawiają się kolejki pod apteką po lekarstwa.Więc pokonać śmierć to jedynie jak ktoś ujdzie cało np od wypadku,gdzie śmierć i tak dopadnie.Jezus żadnej śmierci nie pokonał bo przecież umarł nawet jeśli w niebie żyje.

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~Katecheta -

~integer Nauka zna oficjalnie ponad 11 osób świętych, których ciała nie uległy rozpadowi i śmierć ich nie dotyczy..
Śmierć ich nie dała rady pokonać a oso by te są już w niebie .
Jaka znowu - nauka - o tym mówi .? Nie uległy rozpadowi po śmierci . Jaka nauka taki kościół ...
Wierzysz też w cuda na kiju . Śmierć jest nie pokonana przez nikogo . Gdyby nie było śmierci , nie było by tesz narodzin ... Nie urodził byś się gdybyś nie umarł po pewnym czasie .. Narodziny i śmierć jest wpisana w życie ... Nie ma nic wiecznego we wszechświecie . A bajki kościoła , są tylko bajkami . takimi samymi Bajkami jak Bajki Braci Grim lub Disneya . !

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~gość -

~integer Nauka zna oficjalnie ponad 11 osób świętych, których ciała nie uległy rozpadowi i śmierć ich nie dotyczy..
Śmierć ich nie dała rady pokonać a oso by te są już w niebie .
W pewnych warunkach ciało się nie rozkłada. Ale to ciało nie żyje, to ciało umarło. Masz przykład alpinistów, którzy we wspinaczkach stracili życie, są po śniegami. Ale ich ciała nie żyją.

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~integer -

~Katecheta
~integer Nauka zna oficjalnie ponad 11 osób świętych, których ciała nie uległy rozpadowi i śmierć ich nie dotyczy..
Śmierć ich nie dała rady pokonać a oso by te są już w niebie .
Jaka znowu - nauka - o tym mówi .? Nie uległy rozpadowi po śmierci . Jaka nauka taki koś
ciół ...
Wierzysz też w cuda na kiju . Śmierć jest nie pokonana przez nikogo . Gdyby nie było śmierci , nie było by tesz narodzin ... Nie urodził byś się gdybyś nie umarł po pewnym czasie .. Narodziny i śmierć jest wpisana w życie ... Nie ma nic wiecznego we wszechświecie . A bajki kościoła , są tylko bajkami . takimi samymi Bajkami jak Bajki Braci Grim lub Disneya . !
Odpowiedź jaką napisałem do materialisty wymagała poparcia nauki , gdyż jest to jedyna rzecz w którą oni wierzą. A nauka twierdzi że śmierć to jest oddzielenie się duszy od ciała. Dusza żyję sobie dalej i badanie nauk medycznych zajmujących się osobami w śmierci klinicznej w pełni to dalsze życie potwierdzają.

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~Kanonik -

~integer
~Katecheta
~integer Nauka zna oficjalnie ponad 11 osób świętych, których ciała nie uległy rozpadowi i śmierć ich nie dotyczy..
Śmierć ich nie dała rady pokonać a oso by te są już w niebie .
Jaka znowu - nauka - o tym mówi .? Nie uległy rozpadowi po śmierci . Jaka nauka taki koś
ciół ...
Wierzysz też w cuda na kiju . Śmierć jest nie pokonana przez nikogo . Gdyby nie było śmierci , nie było by tesz narodzin ... Nie urodził byś się gdybyś nie umarł po pewnym czasie .. Narodziny i śmierć jest wpisana w życie ... Nie ma nic wiecznego we wszechświecie . A bajki kościoła , są tylko bajkami . takimi samymi Bajkami jak Bajki Braci Grim lub Disneya . !
Odpowiedź jaką napisałem do materialisty wymagała poparcia nauki , gdyż jest to jedyna rzecz w którą oni wierzą. A nauka twierdzi że śmierć to jest oddzielenie się duszy od ciała. Dusza żyję sobie dalej i badanie nauk medycznych zajmujących się osobami w śmierci klinicznej w pełni to dalsze życie potwierdzają.
Bredzisz , spróbuj zrozumieć definicję śmierci . Śmierć kończy życie , więc nie można umrzeć i jednocześnie żyć ,,, Po drugie gdzie przechowasz pamięć jak twój mózg zgnije w trumnie . >Coś takiego jak dusza została wymyślona przez kościół . Śmierć kliniczna to śmierć układu krążenia , mózg człowieka jeszcze przez 3 do 5 minut działa więc ma różne wizje m bo bodźce z ciała informują mózg że ciało obumarło . Jeśli się w ciągu 5 minut uda przywrócić funkcje życiowe , to wtedy taki delikwent opowiada bajki bo mózg ma w tym czasie różne wizje . Nie jest to żadna dusza . Takie cuda nie istnieją a ciało człowieka jest bardzo skomplikowany . Jeśli tracimy ciało i mózg tracimy naszą osobowość naszą pamięć i jest to koniec definitywny życia . Kościół tylko miesza wam w głowie i robi z was sam wiesz w co .

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~O rety -

~Kanonik
~integer
~Katecheta
~integer Nauka zna oficjalnie ponad 11 osób świętych, których ciała nie uległy rozpadowi i śmierć ich nie dotyczy..
Śmierć ich nie dała rady pokonać a oso by te są już w niebie .
Jaka znowu - nauka - o tym mówi .? Nie uległy rozpadowi po śmierci . Jaka nauka taki koś
ciół ...
Wierzysz też w cuda na kiju . Śmierć jest nie pokonana przez nikogo . Gdyby nie było śmierci , nie było by tesz narodzin ... Nie urodził byś się gdybyś nie umarł po pewnym czasie .. Narodziny i śmierć jest wpisana w życie ... Nie ma nic wiecznego we wszechświecie . A bajki kościoła , są tylko bajkami . takimi samymi Bajkami jak Bajki Braci Grim lub Disneya . !
Odpowiedź jaką napisałem do materialisty wymagała poparcia nauki , gdyż jest to jedyna rzecz w którą oni wierzą. A nauka twierdzi że śmierć to jest oddzielenie się duszy od ciała. Dusza żyję sobie dalej i badanie nauk medycznych zajmujących się osobami w śmierci klinicznej w pełni to dalsze życie potwierdzają.
Bredzisz , spróbuj zrozumieć definicję śmierci . Śmierć kończy życie , więc nie można umrzeć i jednocześnie żyć ,,, Po drugie gdzie przechowasz pamięć jak twój mózg zgnije w trumnie . >Coś takiego jak dusza została wymyślona przez kościół . Śmierć kliniczna to śmierć układu krążenia , mózg człowieka jeszcze przez 3 do 5 minut działa więc ma różne wizje m bo bodźce z ciała informują mózg że ciało obumarło . Jeśli się w ciągu 5 minut uda przywrócić funkcje życiowe , to wtedy taki delikwent opowiada bajki bo mózg ma w tym czasie różne wizje . Nie jest to żadna dusza . Takie cuda nie istnieją a ciało człowieka jest bardzo skomplikowany . Jeśli tracimy ciało i mózg tracimy naszą osobowość naszą pamięć i jest to koniec definitywny życia . Kościół tylko miesza wam w głowie i robi z was sam wiesz w co .
Śmierć nie kończy życia i to jest dramat ateistów , którzy myślą że piekła nie ma .

Re: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?

Napisał(a): ~gość -

~O rety
~Kanonik
~integer
~Katecheta
~integer Nauka zna oficjalnie ponad 11 osób świętych, których ciała nie uległy rozpadowi i śmierć ich nie dotyczy..
Śmierć ich nie dała rady pokonać a oso by te są już w niebie .
Jaka znowu - nauka - o tym mówi .? Nie uległy rozpadowi po śmierci . Jaka nauka taki koś
ciół ...
Wierzysz też w cuda na kiju . Śmierć jest nie pokonana przez nikogo . Gdyby nie było śmierci , nie było by tesz narodzin ... Nie urodził byś się gdybyś nie umarł po pewnym czasie .. Narodziny i śmierć jest wpisana w życie ... Nie ma nic wiecznego we wszechświecie . A bajki kościoła , są tylko bajkami . takimi samymi Bajkami jak Bajki Braci Grim lub Disneya . !
Odpowiedź jaką napisałem do materialisty wymagała poparcia nauki , gdyż jest to jedyna rzecz w którą oni wierzą. A nauka twierdzi że śmierć to jest oddzielenie się duszy od ciała. Dusza żyję sobie dalej i badanie nauk medycznych zajmujących się osobami w śmierci klinicznej w pełni to dalsze życie potwierdzają.
Bredzisz , spróbuj zrozumieć definicję śmierci . Śmierć kończy życie , więc nie można umrzeć i jednocześnie żyć ,,, Po drugie gdzie przechowasz pamięć jak twój mózg zgnije w trumnie . >Coś takiego jak dusza została wymyślona przez kościół . Śmierć kliniczna to śmierć układu krążenia , mózg człowieka jeszcze przez 3 do 5 minut działa więc ma różne wizje m bo bodźce z ciała informują mózg że ciało obumarło . Jeśli się w ciągu 5 minut uda przywrócić funkcje życiowe , to wtedy taki delikwent opowiada bajki bo mózg ma w tym czasie różne wizje . Nie jest to żadna dusza . Takie cuda nie istnieją a ciało człowieka jest bardzo skomplikowany . Jeśli tracimy ciało i mózg tracimy naszą osobowość naszą pamięć i jest to koniec definitywny życia . Kościół tylko miesza wam w głowie i robi z was sam wiesz w co .
Śmierć nie kończy życia i to jest dramat ateistów , którzy myślą że piekła nie ma .
A ty wierzysz, że piekło jest i pójdziesz do niego? Istnieje po prostu słowo - piekło i człowiek człowiekowi piekło urządza tu na ziemi.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Czy Jezusa ojciec Jahwe powinien zamiast Jezusa zostać ukrzyżowany?