23
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń279
  • Odpowiedzi19
  • Ocen na +4
23 ppt ?

Czy każdy jedynak musi być egoistą? (20)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): Gość -

Ostatnio zauważyłam, że mój chłopak wszystkie moje prawdziwe i rzekome wady zwala na to, że jestem jedynaczką. Jego zdaniem wszyscy jedynacy to egoiści. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Przecież to, że mamy lub nie mamy rodzeństwa to ani nasza wina, ani zasługa. Tymczasem mam wrażenie, że cokolwiek się mojemu chłopakowi we mnie nie podoba, uważa, że to dlatego, że jestem jedynaczką. Sam ma ma tylko jednego brata i to starszego, więc to nie tak, że musiał od małego opiekować się młodszym rodzeństwem. Jak mam z nim rozmawiać?
INTERIA.PL

Reklama

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): Gość -

Kirra Ostatnio zauważyłam, że mój chłopak wszystkie moje prawdziwe i rzekome wady zwala na to, że jestem jedynaczką. Jego zdaniem wszyscy jedynacy to egoiści. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Przecież to, że mamy lub nie mamy rodzeństwa to ani nasza wina, ani zasługa. Tymczasem mam wrażenie, że cokolwiek się mojemu chłopakowi we mnie nie podoba, uważa, że to dlatego, że jestem jedynaczką. Sam ma ma tylko jednego brata i to starszego, więc to nie tak, że musiał od małego opiekować się młodszym rodzeństwem. Jak mam z nim rozmawiać?
nie przegadasz!!!:)))))
Miałam dokladnie to samo....:)))
Ale powiem Ci ze jak na spokojnie , bez emocji się nad tym zastanowiłam...to facet mial trochę racji....:)))))

Reklama

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): misza55 -

Kirra Ostatnio zauważyłam, że mój chłopak wszystkie moje prawdziwe i rzekome wady zwala na to, że jestem jedynaczką. Jego zdaniem wszyscy jedynacy to egoiści. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Przecież to, że mamy lub nie mamy rodzeństwa to ani nasza wina, ani zasługa. Tymczasem mam wrażenie, że cokolwiek się mojemu chłopakowi we mnie nie podoba, uważa, że to dlatego, że jestem jedynaczką. Sam ma ma tylko jednego brata i to starszego, więc to nie tak, że musiał od małego opiekować się młodszym rodzeństwem. Jak mam z nim rozmawiać?
Z Twojego postu wynika że Twój chłopak jest megaeggoistą... Ponieważ jest najmłodszy z rodziny, przyzwyczajony jest do tego że wokół niego się świat kręci... Nie dopuszcza od siebie myśli, że może być inaczej, tak zazwyczaj jest...

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): boozar -

hehe: każda istota na ziemi jest egoistą. Nic nie robi bezinteresownie. Tylko oszukujemy samych siebie dzięki temu dowartościowujemy siebie samych , pokazujemy że jesteśmy lepsi . Nie jesteśmy idealni - jesteśmy tylko ludźmi - ale oto w tym wszystkim chodzi.

Reklama

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): Tris -

Odpowiadając na tytułowe pytanie: nie każdy jedynka jest egoistą, to tylko kwestia dobrego wychowania dziecka, tak samo jak najmłodsze lub najstarsze dziecko albo nawet pośrednie w rodzeństwie także może być egoistą, przez wychowanie swoich rodziców, to jest w większości zależne od wychowania.
A co do chłopaka, pogadaj z nim i wytłumacz mu dosadnie ,,co o tym uważasz ......i co uważasz o nim".
Na Twoje pocieszenie :) , ja również jestem jedynaczką :D , ale nie jestem egoistką :P , więc widać, że to nie zawsze się sprawdza, w większości ,,tak", ale są wyjątki.... :))))

Pozdrawiam Sechmet ღ

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): Gość -

lilith70 Wszyscy nie ale większość. I nie ma w tym nic dziwnego, gdyż dużą część życia byli wychowywani w poczuciu, że są najważniejsi. Poza tym w dzieciństwie nie musieli brać pod uwagę innych dzieci, ich potrzeb. Kontakt z innymi dziećmi z doskoku nie jest tym samym, gdyz i tak ich myślenie o drugiej osobie jest ograniczone, sporadyczne, czasowe. Natomiast, gdy posiada się rodzeństwo myśli się o nim jednak codziennie, odczuwa się jego obecność i codziennie trzeba się liczyć z jego potrzebami.
Nie zgodzę się. Mam starszą siostrę i młodszego brata. Jesteśmy już dorośli i w zasadzie między nami jako rodzeństwem nie ma prawie żadnej więzi a winny temu jest właśnie egoizm każdego z nas i to, że przez całe życie rywalizowaliśmy o wszystko. Rodzice zawsze najlepiej traktowali w danym momencie tego, kto sobie najlepiej "zasłużył" np. dobrymi ocenami w szkole i ten, który za osiągnięcia zostawał nagrodzony lepszą zabawką, słodyczami, czy w jakiś inny sposób w żadnym wypadku nie zamierzał się dzielić z pozostałymi ani nie miał takiego obowiązku. Nie traktowałam mojego rodzeństwa jak kogoś, o kim się codziennie myśli i o czyje potrzeby się dba, ale jak rywala, który zabierze uwagę rodziców, ich pochwały czy choćby głupią czekoladę jeśli tylko mu na to pozwolę i sobie sama tego nie wywalczę. Dziś poza okresem świątecznym praktycznie nie utrzymujemy kontaktów a święta u Rodziców to koszmarny festiwal próżności i przechwalania się, kto ma lepszą pracę, samochód, kto miał najlepsze wakacje. Pomocy czy choćby zwykłego "pogadania o problemach" spodziewałabym się bardziej po obcych osobach. Sama też nie mam najmniejszej potrzeby "wyciągania ręki" do brata i siostry. Wiem, że to złe, ale nie umiem inaczej i chyba oni też nie.

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): Gość -

Nie każdy jedynak musi być egoistą, podobnie jak nie każdy, kto ma rodzeństwo będzie wzorem altruizmu i wszelkich innych cnót co najlepiej widać po Twoim chłopaku. To wszystko zależy od wychowania i indywidualnych cech człowieka. Martwi mnie trochę, że tak młody człowiek (Twój chłopak) już myśli wyuczonymi schematami, a nie próbuje poznawać świata samodzielnie. Ten jego brak otwartości może być w przyszłości problemem w Waszym związku. Ja i mąż wywodzimy się z różnych środowisk i mieliśmy zupełnie inne wzorce. Mąż jest cudzoziemcem i w dodatku wyznaje inną wiarę. Czego innego oczekiwaliśmy też od samego związku, a różnice pogłębiły się gdy pojawiły się dzieci i trzeba było ustalić wspólny front ich wychowywania, dlatego w końcu zdecydowaliśmy się na http://www.ps(...)w-i-par w Poradni Psychologiczno-Psychiatrycznej Magdaleny Senderowskiej. Myślę, że różnice między Tobą a Twoim chłopakiem nie są aż tak wielkie, więc wystarczy Wam zwykła, poważna rozmowa. Najważniejsze oczywiście, żeby była szczera.

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): Gość -

hmmm ciężki temat...na pewno nie może Cię szufladkować tylko dlatego, że nie masz rodzeństwa...bo to nie ma nic do tego..widzę że to Ci bardzo przeszkadza, że tak Cię postrzega...może to tak na prawdę jest tylko głupi pretekst...jak to mówią ludzie kłócą sie o nie zakręconą tubke z pasty a tak na prawdę problem jest gdzie indziej...może tu jest tak samo...mieliśmy taki problem z moim już teraz mężem...wieczne kłotnie o nic tak na prawdę...miałam dośc jego naburmuszonej miny..rozeszliśmy się...wydzwaniał do mnie non stop..błagał o szanse...jak się potem okazało w gabinecie [url=http://psycholog-ms.pl/poradnia/terapia-malzenstw-i-par]Poradni Psychologiczno-Psychiatrycznej Magdaleny Senderowskiej[/url]cały czas chodziło mu o moją przeszłość tzn pierwszego męża..tylko nie umiał ze mną o tym porozmawiać...i przerzucał wszystkie swoje emmocje na cos innego...i tak powstawały kłótnie np o włosy na podzłodze w łazience.

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): misza55 -

Kirra Ostatnio zauważyłam, że mój chłopak wszystkie moje prawdziwe i rzekome wady zwala na to, że jestem jedynaczką. Jego zdaniem wszyscy jedynacy to egoiści. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Przecież to, że mamy lub nie mamy rodzeństwa to ani nasza wina, ani zasługa. Tymczasem mam wrażenie, że cokolwiek się mojemu chłopakowi we mnie nie podoba, uważa, że to dlatego, że jestem jedynaczką. Sam ma ma tylko jednego brata i to starszego, więc to nie tak, że musiał od małego opiekować się młodszym rodzeństwem. Jak mam z nim rozmawiać?
Z badań naukowych wynika,że każdy jeden człowiek jest egoistą, tylko że nie każdemu udaje się nad tym egoizmem zapanować, jak widać z Twojego postu, to właśnie Twój chłopak ma problem z panowaniem nad tą wadą...
Chciałby Ciebie podporządkować sobie, ale ma z tym wielkie trudności, dlatego swoje wady przypisuje Tobie... Nie może pogodzić się z tym ze jego dominacja się skończyła....

Re: Czy każdy jedynak musi być egoistą?

Napisał(a): misza55 -

Edytt5 Każdy jest egoistą .. tylko jeden mniej a drugi bardziej ...to kwestia charakteru, wychowania, a fakt posiadania rodzeństwa jest sprawą drugorzędną.
Twoja wypowiedź potwierdza i mój punkt odniesienia do tego problemu :))
Tylko ja uważam że to czy umiemy panować nad tymi cechami charakteru, bo odrobina egoizmu w naszym zachowaniu jest dobrze widziana... Każdy powinien znaleźć swoje miejsce w społeczeństwie i w pewien sposób zaznaczyć w nim swoja obecność :))
« Wróć do tematów
Do góry strony: Czy każdy jedynak musi być egoistą?