195
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń172
  • Odpowiedzi193
  • Ocen na +0
195 ppt ?

Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu? (194)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

kosciol nie ma prawa wtracac sie w inwitro ale powinien w sprawie aborcji.aborcij moze wykonac kobieta,u ktorej istnieja spore szanse ze nie dozyje porodu albo jak plod jest mocno genetycznie uszkodzony.w innym przypadku to powinobyc zabronione pod kara smierci.
INTERIA.PL

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość czarni wypowiadają się na tematy seksualne, a skąd oni mogą mieć o tym wiedzę? upssss czyzby wyszło ze maja jakies mroczne tajemnice na boku z gospodynia na plebanii ?
...,................Z książek i studiów,są sexuologami,psychologami i psychiatrami,mają doktoraty i profesury.Kończą po kilka fakultetów,ciemny tłuku!!!.............Czy kryminolodzy są kryminalistami?....Za głupi jesteś aby zabierać głos na tym forum!!!..Więc zamilcz!!!!!

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość Kosciol powinien decydowac o wszystkim poniewaz jest on straznikiem etycznym nas wszystkich. Druga sprawa jest taka ze niestety reprezentanci kosciola ci ktorzy powinni nas kierowac ku sobie i pokazywac nam co jest dla nas dobre sami stali sie przecietni i nieprzygotowani na taka role. Wiec mamy chaos ludzie czuja ze zbladzili a z drugiej strony widza ze ci ktorzy powinni im w tym pomoc sami tez bladza. Jesli macie watpliwosci co do pytan odnosnie aborcji in vitro itp zadajcie sobie sami pytanie z punktu widzenia noworodka zarodka dziecka itp itd. Np czy para geyow moze adoptowac dziecko?? Wiec ja odpowiem tak jak bym mial byc dzieckiem to raczej bym tego nie chcial mogl bym miec problemy w szkole, otoczeniu byc wysmiewany, inny itd a co do np slubow geyow, lesbijek nie ma sprawy , kazdy ma prawo do szczescia ale nie wolno ingerowac kosztem szczescia innych!! Czyli sluby tak adopcja nie.
Nie rozmawiamy tu o adopcjach par homoseksualnych:)
Jeżeli moją jedyną szansą na dziecko jest zabieg in vitro to co mam z niego zrezygnować w imię nawet nie Boga tylko Kościoła. Księża nie są od decydowania o moim życiu. To co Bóg kocha tylko dzieci poczęte metodą naturalną? Księża zmarnują naszą wiarę bo takie zagrywki to początek do jej upadku. Kościół sam na własne życzenie powiększa grono swoich wrogów.
JESTEM WOLNYM CZŁOWIEKIEM!!!
Nikt i nic nie ma prawa decydować o moim życiu!
Wara od mojego ciała i moich potomnych !!!
Oboje macie prawo dla siebie i nikt nie jest wstanie wam tego zabrac to demokracja. Ale w zdrowej demokracji jest potrzebna swiadomosc odpowiedzialnosci za swoje czyny a tego ludzie nie lubia robimy duzo zlego ale nie chcemy slyszec o odpowiedzialnosci
ciagle bierzemy od swiata dewastujemy srodowisko to jest tylko dla nas demokratyczne bo uwarzamy ze swiat jest nasz niestety to tylko ludzki punkt widzenia. Religie powinny stac za ochrona wszelkiego zycia a tym bardziej zycia ludzkiego bo tylko religie wiedza jak cenne jest ludzkie zycie i jakie daje mozliwosci rozwoju duchowego.
A co do in vitro obrazuje jak ludzie sa manipulowani przez innych ludzi.
Trzeba zadac kilka pytan .
1. Kto ten temat wogole zaczal drazyc czy wolno czy nie??? Jaka jest skala tego zjawiska czy 90 % kobiet nie moze zajsc w ciaze w Polsce czy 2% i ile z tych kobiet zdecyduje sie na taki zabieg bo podejrzewam ze sa to jednostki w skali calego spoleczenstwa
2. Kto o takim zabiegu ma decydowac ?? ksieza kosciol politycy?? trzeba zadac im pytanie czy ktorys z nich probowal takiego poczecia lub jest jego owocem i czy ma jakies doswiadczenia jesli nie to na jakiej zasadzie moga o tym decydowac wypowiadac sie a co najgorsze zakazywac to czysty absurd naszej demokracji.
Wiec kto o tym powinien decydowac??
Przyszla matka , kobieta ktora przemyslala to ze wszystkich stron wszystkie za i przeciw czemu nie moze zajsc w ciaze moze natura chciala jej zaoszczedzic cierpienia a moze urodzi sie geniusz, wszystkie konsekwencje nastepstwa urodzenia dziecka zdrowego czy uposledzonego czy ma na tyle milosci to powinny byc bardzo osobiste przemyslenia i swiadome odpowiedzialnosci
Ojciec jak wyzej
Lekarz i wszyscy pozostali ktorzy w tym pomagaja.
Wszyscy ci ludzie biora na siebie odpowiedzialnosc poczecia takiego dziecka. Zycze tylko zeby wszyscy dzialali dla wspolnego dobra , nie innych korzysci.

Reklama

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

KOSĆIÓŁ MA PRAWO WTRĄCAC I DECYDE


KOSĆIÓŁ MA PRAWO I OBOWIĄZEK WOBEC WIERNYCH KOŚĆIOŁOWI DECYDOWAĆ POLITYKĄ RÓWNIEŻ
POTRZEBNY JEST BAT,BAT I STABILIZACJA...
A NIE PIWO I PIWO..................................

Reklama

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość
Gość Kościół ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wypowiadać się w imieniu swoich wyznawców. Natomiast nie ma prawa narzucać swoich poglądów innowiercom i niewierzącym.
Nie prawda. Ja jestem katoliczką i nie życzę sobie aby tępe dziadki mówiły wierutne bzdety za mnie. Czasy ciemnego motłochu minęły. Jak nie zamkną jadaczek przejdę na protestantyzm! Tam duchowni dostosowali się do współćzesności a nie w epoce kamienia łupanego tkwią. Nie muszę się na to godzić. Kościół to nie oni, tylko MY!
nie jestes katoliczka, nie wystarczy byc ochrzszczonym, nikt cie nie trzyma w kosciele a przechodz sobie na ten protestantyzm czy co chcesz, kosciol sila cie trzymal nie bedzie, inne religie sie dostosowaly bo brak bylo chetnych do ich kosciolow wiec przez wygodnictwo wielu do nich przechodzi i dobrze. masz racje kosciol to my, ale to nie znaczy ze my mamy sami sobie decydowac co uwazamy za grzech co nie, a gdybym ja zaczela uwazac sobie morderstwo za dobry czyn bo zabilam np. zlodzieja, totalny chaos zastalibysmy za pare lat jak kazdy bedzie ywbieral co chcial, kosciol jest od naprowadzania na dobra droge, jesli ci sie nie podoba mozesz odejsc, nikt cie nie trzyma
jeszcze nie slyszalam aby kosciol zaprowadzil kogos na dobra droge,gdyby tak bylo to swiat bylby bez wojen,zabijania i innych okrucienstw,jesli to jest dobre i godne nasladowania to dlaczego swiat sie zbliza do zaglady?
to slabo slyszales i pewnie nigdy nie uslyszysz bo nawet do siebie takiej mysli nie dopuszczasz, ja slyszalam o wielu nawroceniach ludzi np. w wiezieniach, kiedys nawet w szkole byl u nas taki koles ktory pol swojego zycia przesiedzial a teraz jezdzi i daje swiadectwo tego jakim czlowiekiem byl i dlaczego sie zmienil, z takim zalozeniem nawet jesli uslyszysz o czyms dobrym to bedziesz sie doszukiwal podstepu wiec daruj sobie wypowiedzi bo nie jestes w zaden sposob obiektywny

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość Kosciol powinien decydowac o wszystkim poniewaz jest on straznikiem etycznym nas wszystkich. Druga sprawa jest taka ze niestety reprezentanci kosciola ci ktorzy powinni nas kierowac ku sobie i pokazywac nam co jest dla nas dobre sami stali sie przecietni i nieprzygotowani na taka role. Wiec mamy chaos ludzie czuja ze zbladzili a z drugiej strony widza ze ci ktorzy powinni im w tym pomoc sami tez bladza. Jesli macie watpliwosci co do pytan odnosnie aborcji in vitro itp zadajcie sobie sami pytanie z punktu widzenia noworodka zarodka dziecka itp itd. Np czy para geyow moze adoptowac dziecko?? Wiec ja odpowiem tak jak bym mial byc dzieckiem to raczej bym tego nie chcial mogl bym miec problemy w szkole, otoczeniu byc wysmiewany, inny itd a co do np slubow geyow, lesbijek nie ma sprawy , kazdy ma prawo do szczescia ale nie wolno ingerowac kosztem szczescia innych!! Czyli sluby tak adopcja nie.
J a sobie nie życzę żadnych strażników w moim życiu.Sam wiem co jest dla mnie dobre a co złe .KK niech swoje zasady zastosuje do swoich hierarchów./Peatz/ itp.
jak sobie nie zyczysz to jaki masz problem? zreszta po twojej wypowiedzi widac ze nie jestes katolikiem i ciebie ten watek w ogole nie powinien dotyczyc, kazdy katolik wie ze kosciol wlasnie od tego jest od pilnowania abysmy szli dobra droga, nie chcesz = nie musisz, nikt w kosciele cie nie trzyma

Reklama

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość Ma prawo!!!
Jeśli chodzi o aborcje to :
Po pierwsze dziecko jest w brzuchu matki a nie ciałem matki!! to jest odrębne ciało! Jest inną osobą, ma inny kod genetyczny itd.
Dziwne że zwolennikami aborcji są akurat Ci co żyją..
No i kolejna sprawa to proponuję dobrze poczytać jakie są konsekwencje somatyczne i psychiczne osoby zarówno matki jak i ojca czy też najbliższych którzy zezwolili na aborcje. Tu się najwięcej wypowiadają psycholodzy i lekarze specjaliści.

Ale to jest mój brzuch i jeśli ja nie chce tego co mam w środku to se to wyciągnij i se weź! A co bedzie z moja psychoką to tez moja sprawa no chyba ze myslenia tez mi zabronisz i powi8esz ze głowa to głowa a mózg to mózg.

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość Kosciol powinien decydowac o wszystkim poniewaz jest on straznikiem etycznym nas wszystkich. Druga sprawa jest taka ze niestety reprezentanci kosciola ci ktorzy powinni nas kierowac ku sobie i pokazywac nam co jest dla nas dobre sami stali sie przecietni i nieprzygotowani na taka role. Wiec mamy chaos ludzie czuja ze zbladzili a z drugiej strony widza ze ci ktorzy powinni im w tym pomoc sami tez bladza. Jesli macie watpliwosci co do pytan odnosnie aborcji in vitro itp zadajcie sobie sami pytanie z punktu widzenia noworodka zarodka dziecka itp itd. Np czy para geyow moze adoptowac dziecko?? Wiec ja odpowiem tak jak bym mial byc dzieckiem to raczej bym tego nie chcial mogl bym miec problemy w szkole, otoczeniu byc wysmiewany, inny itd a co do np slubow geyow, lesbijek nie ma sprawy , kazdy ma prawo do szczescia ale nie wolno ingerowac kosztem szczescia innych!! Czyli sluby tak adopcja nie.
J a sobie nie życzę żadnych strażników w moim życiu.Sam wiem co jest dla mnie dobre a co złe .KK niech swoje zasady zastosuje do swoich hierarchów./Peatz/ itp.
jak sobie nie zyczysz to jaki masz problem? zreszta po twojej wypowiedzi widac ze nie jestes katolikiem i ciebie ten watek w ogole nie powinien dotyczyc, kazdy katolik wie ze kosciol wlasnie od tego jest od pilnowania abysmy szli dobra droga, nie chcesz = nie musisz, nikt w kosciele cie nie trzyma
PANIE MĄDRALO A IN VITRO, ABORCJA I EUTANAZJA DOTYCZY TYLKO KATOLIKÓW? jA NIE JESTEM KATOLICZKA I NIE ZYCZE SOBIE ZEBY JAKIES BARANY W SUTANNACH INGEROWAŁY W MOJE ZYCIE

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość czarni wypowiadają się na tematy seksualne, a skąd oni mogą mieć o tym wiedzę? upssss czyzby wyszło ze maja jakies mroczne tajemnice na boku z gospodynia na plebanii ?
...,................Z książek i studiów,są sexuologami,psychologami i psychiatrami,mają doktoraty i profesury.Kończą po kilka fakultetów,ciemny tłuku!!!.............Czy kryminolodzy są kryminalistami?....Za głupi jesteś aby zabierać głos na tym forum!!!..Więc zamilcz!!!!!
dokladnie, malo kto wie jakie przygotowanie przechodza ksieza i ze wielu z nich ma doktoraty, oni czerpia wiedze nie dla siebie, tylko wlasnie po to aby potem pomagac ludziom, zaden ksiadz nie jest przeciez tylko po podstawowce, w seminarium ucza sie wielu przedmiotow, kazdy ksiadz jest po trochu psychologiem, wielu z was nazywa ich "ciemna masa" a sami w wiekszosci pewnie nie macie pojecia o nauce

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Ariadne25 to odpowiem Tobie na Twoje argumenty:
Pierwsze : Kościół nigdy sie nie wypowiedzial ze ktos nie bedzie zbawiony. Nawet ekskomunika znaczy wyłaczenie a nie przeklenstwo. No i podstawowa sprawa to taka ze nie lekarz dal zycie czlowiekowi a Bog - wiec nikt nie ma prawa wlacznie z nim samym tego robic.

Drugie: Stracilem dziecko w ciazu w 36 tygodniu i uwierz ze wolalbym stracic wzrok, sluch i wszystko zeby tylko moja corka zyla. Jesli ktos dla wlasnej wygody zabija bezbronna istote to jest wypranym z uczuc czlowiekiem.

Kobieta nie moze decydowac o zyciu innej osoby bo patrz "pierwsze"

Kosciol nie wtraca sie do spraw medycznych a ma OBOWIAZEK walczyc o czlowieka w kazdej jego fazie rozwoju. Kosciol nie mowi o finansach a zabiera glos tylko w temacie zycia ludzkiego. Dodatkowo zgodnie z Polskim prawem kazdy ksiadz moglby byc poslem - ale episkopat zabronil zeby NIE MIESZAC SIE DO POLITYTKI.

Kosciół nie ma prawa mowic o zyciu ale OBOWIAZEK - jesli tego nie bedzie robil przerwie swoja najwazniejsza misje i przestanie istniec ( co nigdy sie nie stanie )

Jestes jeszcze mloda i mam rade. Zacznij obserwowac wydarzenia, analizowac a nie czytac naglowki gazet bez analizowania. Jak przestaniesz lykac te papke to przejzysz na oczy czego Tobie z calego serca zycze.

pozdrawiam

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość Powiem Wam jak ja bym chciała decydować o sobie.....
1. ABORCJA
Gdybym była w ciązy , nieważna czy wpadka z ukochanym czy gwałt - nie dziele tego bo dziecko to dziecko i nie jest winne, ale gdybym była i nie chciała tego dziecka z jakiegokolwiek powodu to chciałabym miec możliwośc usunięcia ciąży.

2. EUTANAZJA
Mój ojciec chorował cięzko prze 12 lat na raka z przerzutami, ostanie 2 praktycznie juz nie wstawał z łózka. Wstydził sie swojej choroby. Notorycznie dostawał coraz większe ilości morfiny bo ból stawał sie nei do zniesienia. Błagał nas byśmy go zabiły ( ja lub mama). Gdybym mogła zrobiłabym to....z miłości do niego. BY już nie cierpiał.

3. IN VITRO
Gdybym nie mogła miec dzieci a chciała z całej siły to miałabym gdzies kościół....




Zreszta odnosząc sie do całości kościół to dla mnei stało sie stado czarnych baranów, którzy gówno wiedza o zyciu a chca sie wtrącać.
no cóż widzę że z religii wybierasz sobie to co ci pasuje, nie dziwie się więc twojej wypowiedzi
POwiem szczerze ze mam religie głeboko gdzieś jak ma decydować o moich losach.
Czy jak urodze dziecko a nie bede miec na pieluchy to kościół mi da?
Czy jak bede miec raka to kościół uśniezy mój ból?
Czy jak nie ebde mogła miec dzieci z meże to mam isc do proboszcza?

Re: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość
Gość Kosciol powinien decydowac o wszystkim poniewaz jest on straznikiem etycznym nas wszystkich. Druga sprawa jest taka ze niestety reprezentanci kosciola ci ktorzy powinni nas kierowac ku sobie i pokazywac nam co jest dla nas dobre sami stali sie przecietni i nieprzygotowani na taka role. Wiec mamy chaos ludzie czuja ze zbladzili a z drugiej strony widza ze ci ktorzy powinni im w tym pomoc sami tez bladza. Jesli macie watpliwosci co do pytan odnosnie aborcji in vitro itp zadajcie sobie sami pytanie z punktu widzenia noworodka zarodka dziecka itp itd. Np czy para geyow moze adoptowac dziecko?? Wiec ja odpowiem tak jak bym mial byc dzieckiem to raczej bym tego nie chcial mogl bym miec problemy w szkole, otoczeniu byc wysmiewany, inny itd a co do np slubow geyow, lesbijek nie ma sprawy , kazdy ma prawo do szczescia ale nie wolno ingerowac kosztem szczescia innych!! Czyli sluby tak adopcja nie.
J a sobie nie życzę żadnych strażników w moim życiu.Sam wiem co jest dla mnie dobre a co złe .KK niech swoje zasady zastosuje do swoich hierarchów./Peatz/ itp.
jak sobie nie zyczysz to jaki masz problem? zreszta po twojej wypowiedzi widac ze nie jestes katolikiem i ciebie ten watek w ogole nie powinien dotyczyc, kazdy katolik wie ze kosciol wlasnie od tego jest od pilnowania abysmy szli dobra droga, nie chcesz = nie musisz, nikt w kosciele cie nie trzyma
PANIE MĄDRALO A IN VITRO, ABORCJA I EUTANAZJA DOTYCZY TYLKO KATOLIKÓW? jA NIE JESTEM KATOLICZKA I NIE ZYCZE SOBIE ZEBY JAKIES BARANY W SUTANNACH INGEROWAŁY W MOJE ZYCIE
tak te sprawy dotycza katolikow, kosciol mowi o tym zeby katolicy tego nie popierali, nie jestes katoliczka to po co w ogole sie interesujesz sprawami kosciola jak oni nie do ciebie mowia tylko do swoich wyznawcow. jeszcze nie slyszalam zeby kosciol katolicki nakazywal cos komus innej religii badz ateistom. nie nalezysz do kosciola to o co tyle hałasu robisz jak kosciol nie mowi tego do ciebie
« Wróć do tematów
Do góry strony: Czy Kościół ma prawo decydować o ludzkim życiu?