695
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń7 tys.
  • Odpowiedzi614
  • Ocen na +29
695 ppt ?

Czy mnie jeszcze pamiętasz ? (615)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): natashafiodorow -

kocanka (...)
Ja z takimi typowymi pisiorami nawet nie próbuję w dyskusje wchodzić. Się już nagadałam tak, ze mi forum na dłuższy czas obrzydzili ;)

Nakładałam hennę na naturalne włosy. Ścięłam kolor i poczekałam aż odrosną ;) Z reszta ja lubię zmieniać fryzury, długość włosów, kiedyś też kolor. Teraz trzymam się już tego blisko naturalnego, bo jednak henna koloru za mocno nie zmieni, może go co najwyżej podkręcić, pogłębić.
Nie wiem do końca jak henna na farbowanych włosach zadziała. Wiem, ze czasem potrafi zielonym się odbić, ale to chyba nie na ciemnych włosach ;))
Znam kilka dziewczyn, które cudnie wyglądały w ciemnej oprawie, a teraz są jeszcze piękniejszymi "blondynkami" ;)) m.in. gospodyni :D
O kurcze, ale przegapiłam fajne babskie tematy, już żałuję :)
Komentować popisowców chyba nie będę, polityka mnie tak znużyła, że zdecydowanie muszę od niej odpocząć, po to zaglądam na forum :)

Co do henny, to kiedyś próbowałam w młodości jak jeszcze za farbowanie mogli ze szkoły wyrzucić :) nie pamiętam efektu, na czarnym chyba nic nie było widać :)
Podobno kolor włosów można dopasować do typu urody, kiedyś też było dla mnie ( ciemnej brunetki ) nie do pomyślenia zostanie blondynką (wręcz zgroza). Ale jakoś poszło, najpierw pasemka, potem więcej pasemek, a potem już blond po całości. :D

Reklama

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): natashafiodorow -

Derringer
Nooo już tez mi fryzjerka proponowała, ale kiedyś próbowałam i niekoniecznie byłam zadowolona. Ja ogólnie bladziok jestem, ale to muszę o tym poczytać, bo ja nawet nie wiem, kiedy ostatni moje włosy miały naturalny kolor.
Zielony mówisz? O to bliżej halloween musz testować ;-)
Hehe to tak jak ja, zapomniałam o naturalnym kolorze, choć trochę mnie kusi, aby jeszcze kiedyś do niego wrócić. W końcu kobieta zmienną jest ;)
Teraz faktycznie ( jak mam blond) henna mogłaby skończyć się na zielono, jak nic przyda się na halloween, ale to dopiero za pół roku :)

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): natashafiodorow -

mrruuu Z punktu widzenia kota to kolor sierści ma mniejsze znaczenie, ważne jest to, co w głowie a nie na. Ale też przyznaję, że można z włosów zrobić dzieło sztuki. Zawsze mi się podobały czarne i długie, (Morticia Adams na przykład ;-) ) ale z długimi to wiem, jaki jest kłopot.
:))))) Morticia Adams w życiu bym nie pomyślała, że może "robić" za femme fatale, choć jest zdecydowanie demoniczna :) I zdecydowanie da się lubić :)

Reklama

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): kocanka -

natashafiodorow
Co do henny, to kiedyś próbowałam w młodości jak jeszcze za farbowanie mogli ze szkoły wyrzucić :) nie pamiętam efektu, na czarnym chyba nic nie było widać :)
Podobno kolor włosów można dopasować do typu urody, kiedyś też było dla mnie ( ciemnej brunetki ) nie do pomyślenia zostanie blondynką (wręcz zgroza). Ale jakoś poszło, najpierw pasemka, potem więcej pasemek, a potem już blond po całości. :D

No i co... świetnie Ci w blondzie, choć brunetką byłaś piękną :))

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): Derringer -

natashafiodorow
Derringer
Nooo już tez mi fryzjerka proponowała, ale kiedyś próbowałam i niekoniecznie byłam zadowolona. Ja ogólnie bladziok jestem, ale to muszę o tym poczytać, bo ja nawet nie wiem, kiedy ostatni moje włosy miały naturalny kolor.
Zielony mówisz? O to bliżej halloween musz testować ;-)
Hehe to tak jak ja, zapomniałam o naturalnym kolorze, choć trochę mnie kusi, aby jeszcze kiedyś do niego wrócić. W końcu kobieta zmienną jest ;)
Teraz faktycznie ( jak mam blond) henna mogłaby skończyć się na zielono, jak nic przyda się na halloween, ale to dopiero za pół roku :)
ja aż tak diametralnie nie odbiegłam. Mam ciemne, farbuje na ciemne.

Na blond się nie odważę :-)

Kiedyś fryzjerka orzech mi doradzała i tak się nad nim zastanawiam,

To na halloween zaszalejemy ;-)

Reklama

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): natashafiodorow -

kocanka
natashafiodorow
Co do henny, to kiedyś próbowałam w młodości jak jeszcze za farbowanie mogli ze szkoły wyrzucić :) nie pamiętam efektu, na czarnym chyba nic nie było widać :)
Podobno kolor włosów można dopasować do typu urody, kiedyś też było dla mnie ( ciemnej brunetki ) nie do pomyślenia zostanie blondynką (wręcz zgroza). Ale jakoś poszło, najpierw pasemka, potem więcej pasemek, a potem już blond po całości. :D

No i co... świetnie Ci w blondzie, choć brunetką byłaś piękną :))
:):):) Dziękuję. Się zaczerwieniłam ( taka stara, a nadal reaguje na komplementy rumieńcem ) :)

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): natashafiodorow -

Derringer
natashafiodorow
Derringer
Nooo już tez mi fryzjerka proponowała, ale kiedyś próbowałam i niekoniecznie byłam zadowolona. Ja ogólnie bladziok jestem, ale to muszę o tym poczytać, bo ja nawet nie wiem, kiedy ostatni moje włosy miały naturalny kolor.
Zielony mówisz? O to bliżej halloween musz testować ;-)
Hehe to tak jak ja, zapomniałam o naturalnym kolorze, choć trochę mnie kusi, aby jeszcze kiedyś do niego wrócić. W końcu kobieta zmienną jest ;)
Teraz faktycznie ( jak mam blond) henna mogłaby skończyć się na zielono, jak nic przyda się na halloween, ale to dopiero za pół roku :)
ja aż tak diametralnie nie odbiegłam. Mam ciemne, farbuje na ciemne.

Na blond się nie odważę :-)

Kiedyś fryzjerka orzech mi doradzała i tak się nad nim zastanawiam,

To na halloween zaszalejemy ;-)
Nic na siłę, u mnie ten blond był stopniowany :)
Zimny blond ( jestem zimą i ciepłe kolory mi nie pasują )

Właśnie się zastanawiam jak to będzie na ten halloween, zielone włosy...do zielonego pasuje wianek, wianek na hellowween musi być z trupich czaszek... będzie uroczo :D

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): kocanka -

natashafiodorow
Właśnie się zastanawiam jak to będzie na ten halloween, zielone włosy...do zielonego pasuje wianek, wianek na hellowween musi być z trupich czaszek... będzie uroczo :D
Kurcze... no sama nie wiem... docenić dowcip, czy zacząć się martwić... ? ;))
Wianki powinny być z kwiatków!! ... i na bosaka, w świetle księżyca, po wieczornej rosie...https://youtu(...)DjXuEyE

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): natashafiodorow -

kocanka
natashafiodorow
Właśnie się zastanawiam jak to będzie na ten halloween, zielone włosy...do zielonego pasuje wianek, wianek na hellowween musi być z trupich czaszek... będzie uroczo :D
Kurcze... no sama nie wiem... docenić dowcip, czy zacząć się martwić... ? ;))
Wianki powinny być z kwiatków!! ... i na bosaka, w świetle księżyca, po wieczornej rosie...https://youtu(...)DjXuEyE
Wianek z kwiatków to na majówkę się co najwyżej nadaje :D Na halloween musi być coś demonicznego, a czy ktoś widział demoniczną stokrotkę ? ;)

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): Derringer -

natashafiodorow
Derringer
natashafiodorow
Derringer
Nooo już tez mi fryzjerka proponowała, ale kiedyś próbowałam i niekoniecznie byłam zadowolona. Ja ogólnie bladziok jestem, ale to muszę o tym poczytać, bo ja nawet nie wiem, kiedy ostatni moje włosy miały naturalny kolor.
Zielony mówisz? O to bliżej halloween musz testować ;-)
Hehe to tak jak ja, zapomniałam o naturalnym kolorze, choć trochę mnie kusi, aby jeszcze kiedyś do niego wrócić. W końcu kobieta zmienną jest ;)
Teraz faktycznie ( jak mam blond) henna mogłaby skończyć się na zielono, jak nic przyda się na halloween, ale to dopiero za pół roku :)
ja aż tak diametralnie nie odbiegłam. Mam ciemne, farbuje na ciemne.

Na blond się nie odważę :-)

Kiedyś fryzjerka orzech mi doradzała i tak się nad nim zastanawiam,

To na halloween zaszalejemy ;-)
Nic na siłę, u mnie ten blond był stopniowany :)
Zimny blond ( jestem zimą i ciepłe kolory mi nie pasują )

Właśnie się zastanawiam jak to będzie na ten halloween, zielone włosy...do zielonego pasuje wianek, wianek na hellowween musi być z trupich czaszek... będzie uroczo :D
Jeśli byś reflektowala na wianek z nietoperzy, to w zeszłym roku taki „plotlam” ;-) tak serio to strasznie nie lubie tego dnia i jeśli z powodu korony zabronione będzie łażenie po domach, to powiem, ze są pozytywne skutki tej choroby ;-)

Miłego byczenia się ;-)

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): kocanka -

natashafiodorow
Wianek z kwiatków to na majówkę się co najwyżej nadaje :D Na halloween musi być coś demonicznego, a czy ktoś widział demoniczną stokrotkę ? ;)
Słonko, ale teraz wiosnę mamy za pasem ;)) Jakoś mnie wewnętrznie wykręcają cmentarne klimaty... Chwilowo nie ma we mnie na nie zgody ;))

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): ~Bernardoo -

Cześć.
Na wstępie przeprosiny: nie dałem rady przeczytać całego wątku i zasadniczo-pobieżnie odpowiadam na jego >post startowy<.
A odpowiedź brzmi: taaak, jeszcze Was (niektórych) pamiętam, w tym Autorkę tematu, no i Mruuu'sia, który się w tym wątku przewinął.
:-)
Nazmieniało się, prawda?
Nazmieniało się nie tylko przez lata, które minęły odkąd przestaliśmy tu intensywnie pisywać, ale głównie ostatnio - za sprawą wiadomego wirusa.

Wychodzi na to, że przeszłością staje się nie tylko dawna "Interia" z jej Userami, tematami i klimatami, ale i wiele innych spraw.
Co nam przyniesie niepewna przyszłość???
Jak na razie, w większości domowo uziemieni, pętamy się po necie zaglądając w dawno nie odwiedzane kąty! :-)
Co nam to da?
Pożyjemy - zobaczymy!!! :-)
Bernerdoo

Ps. Pozapominałem te wszystkie nicki, hasełka i loginy, piszę więc z >Gościa<. Może z czasem to zmienię. A może nie.

Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?

Napisał(a): ~mrruuu -

~Bernardoo Cześć.
Na wstępie przeprosiny: nie dałem rady przeczytać całego wątku i zasadniczo-pobieżnie odpowiadam na jego >post startowy<.
A odpowiedź brzmi: taaak, jeszcze Was (niektórych) pamiętam, w tym Autorkę tematu, no i Mruuu'sia, który się w tym wątku przewinął.
:-)
Nazmieniało się, prawda?
Nazmieniało się nie tylko przez lata, które minęły odkąd przestaliśmy tu intensywnie pisywać, ale głównie ostatnio - za sprawą wiadomego wirusa.

Wychodzi na to, że przeszłością staje się nie tylko dawna "Interia" z jej Userami, tematami i klimatami, ale i wiele innych spraw.
Co nam przyniesie niepewna przyszłość???
Jak na razie, w większości domowo uziemieni, pętamy się po necie zaglądając w dawno nie odwiedzane kąty! :-)
Co nam to da?
Pożyjemy - zobaczymy!!! :-)
Bernerdoo

Ps. Pozapominałem te wszystkie nicki, hasełka i loginy, piszę więc z >Gościa<. Może z czasem to zmienię. A może nie.
Ty nawet nie wiesz, jak fajnie Cię znowu "widzieć".

Jedyną stałą rzeczą na tym świecie jest jego nieustanna zmienność ;-)

Wirus to sam nie wiem. Pokazuje, że dumni zdobywcy kosmosu (i innych takich) nie mogą się czuć tak całkiem panami świata. :-)

Też z gościa, dla towarzystwa.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Czy mnie jeszcze pamiętasz ?