157
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń6 tys.
  • Odpowiedzi92
  • Ocen na +0
157 ppt ?

Czy odczuwacie kryzys? (93)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Reklama

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): gość -

TAK ! JA ODCZUWAM KRYZYS,A ZAWDZIĘCZAM TO RADNEMU MOKOTOWA KRYSTIANOWI LEGIERSKIEMU ZASIADAJACEGO W RADZIE WARSZAWY ! UWAGA !!!POŻYCZKĘ BANKOWĄ POD SWOJE MIESZKANIA,INWESTUJĄC JE W KLUB M25,TAKŻE I SWOJĄ CIĘŻKĄ PRACĘ FIZYCZNĄ. PO ZAINWESTOWANIU JUŻ WRZYSTKICH MOICH PIENIĘDZY ,LEGIERSKI MÓJ PRAWNY WSPÓLNIK ZA POMOCĄ SWOICH GORYLI I KRUCZKÓW PRAWNYCH,USUNĄ MNIE SIŁĄ ZE SPÓŁKI,BEZ GROSZA ZWROTU MOICH WKŁADÓW FINANSOWYCH.OBECNIE JESTEM CZŁOWIEKIEM BEZDOMNYM ,ZRUJNOWANYM PSYCHICZNIE I BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA I Z DŁUGAMI . OBDUKCJE LEKARZA SĄDOWEGO ZAGINEŁY W SĄDZIE. CZY BĘDĄC BYŁYM WYCHOWANKIEM DOMU DZIECKA MAM JAKĄKOLWIEK SZANSĘ W WALCE Z PRAWNIKIEM KRYSTIANEM LEGIERSKIM,KTÓRY MA ZNAJOMOŚCI WE WSZELKICH INSTYTUCJACH PRAWA?! CZY TAKA OSOBA JAK LEGIERSKI POWINNA SPRAWIAĆ FUNKCJE SPOŁECZNE? CZY LUDZIE KTÓRYM JEST CIĘŻKO UDOWODNIĆ ICH ZŁO,DALEJ BĘDĄ KORZYSTAĆ Z OWOCÓW NIEPRAWOŚCI KTÓRE POPEŁNILI? WESZŁA USTAWA O NĘKANIU. CZY TO JEST NĘKANIE,CZY MOJE WOŁANIE O POMOC? DLA KAŻDEGO TO COŚ INNEGO ZNACZY. WSZYSTKO ZALEŻY OD TEGO JAKĄ MASZ POZYCJĘ SPOŁECZNĄ. KRYSTIAN LEGIERSKI ILE BĘDZIE JESZCZE OFIAR?! Podp. Mariusz Cechowski

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): gość -

CBŚ ochrania kluby Krystiana Legierskiego – lidera aktywistów homoseksualnych i kandydata SLD na radnego Warszawy. – Zostałem pobity przez ochronę klubu, wynajętą przez Krystiana Legierskiego, w momencie gdy chciałem zabezpieczyć kwitariusz sprzedanych biletów (kilkaset mniej niż było ludzi na sali). To byli funkcjonariusze CBŚ. Zrobiłem obdukcję, zgłosiłem to w prokuraturze, obojętnej na to wszystko! – powiedział „Mojej Rodzinie” Mariusz Cechowski, były wspólnik Krystiana Legierskiego. – Dopiero w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, jako że pobili mnie ochroniarze klubu M-25, będący funkcjonariuszami CBŚ, pan minister Władysław Stasiak okazał się osobą bardzo mi życzliwą i już następnego dnia rano wezwał mnie dział kontroli policji. Tu jeszcze raz przedstawiłem swoją sytuację, wskazując bijącego mnie wówczas funkcjonariusza o pseudonimie „Dino” (…) Co z tego, że minister był uczciwy, skoro jego podwładni nie. Sprawa ciągnie się do dziś bez rozstrzygnięcia – mówił Cechowski.

Był Pan wspólnikiem Krystiana Legierskiego i – jak Pan twierdzi – został Pan przez niego oszukany. Na czym polegało to oszustwo?

W marcu 2004 r. zawiązała się spółka z o.o. „Ejrene”. Byłem jednym z czworga udziałowców. Celem spółki było m.in. uruchomienie nowego klubu w Warszawie, M-25 przy ul. Mińskiej 25. Prace rozpoczęły się w czerwcu 2004 r. Krystian Legierski i Elżbieta Solanowska – dwoje wspólników spółki – nie posiadali wtedy środków finansowych, żeby zainwestować w poważny remont zrujnowanego budynku kotłowni na cele klubu M-25. Legierski i Solanowska prowadzili wówczas Le Madame i z wielu powodów zmuszeni byli inwestować w ten swój klub, m.in. dlatego, że działali bez wymaganych zezwoleń. A my chcieliśmy jak najszybciej ruszyć z działalnością. Wraz z czwartym wspólnikiem, Ewą Pogródką, zaczęliśmy więc inwestować własne środki. Ustaliliśmy we czwórkę, że na inwestycje potrzeba będzie około 300 tys. zł. Od czerwca do grudnia inwestowałem własne pieniądze, tzn. około 180 tys. zł; nie wspomnę o mojej ciężkiej pracy. Aby obniżyć koszty, sam pracowałem fizycznie przy adaptacji kotłowni. Wszystkie rachunki związane z remontem wystawiane były na moją firmę, ponieważ zdaniem Legierskiego nie mogły figurować na naszą wspólną spółkę „Ejrene”, bo wystąpiliśmy o dofinansowanie z funduszy UE. Ale wszystkie faktury miały być refakturowane z mojej firmy na spółkę „Ejrene” w momencie uzyskania dotacji. Od stycznia 2005 r. remont naszego wspólnego klubu zaczęli finansować Legierski i Solanowska, ale już w marcu 2005 r. zabrakło środków na kontynuowanie prac, bo koszta okazały się o wiele wyższe od wcześniej zakładanych. Zdolność kredytową miałem tylko ja, bo posiadałem dwa mieszkania własnościowe na Nowym Świecie. Legierski naciskał na mnie w swoim stylu: „No cóż, stracimy wszystko, tylko ty, Mariusz, możesz pomóc…”. I doprowadził do mojej zgody na wzięcie kredytu bankowego. Nawet wystawił mi zaświadczenie o zatrudnieniu mnie w jego klubie Le Madame z wysokim wynagrodzeniem, choć oczywiście nigdy ani grosza od niego nie dostałem. Moja restauracja Chimera nie przynosiła wtedy zysków, więc żaden bank nie przyjąłby mojego wniosku o pożyczkę bez zastawienia mieszkań.

Więc z punktu widzenia etyki Legierski Pana oszukał, ale poza fikcyjnym zatrudnieniem nie złamał prawa. Co działo się dalej?

No tak, ale dziwne jest to, że po zgłoszeniu przeze mnie oszustwa Legierskiego to moje fikcyjne zatrudnienie nie zainteresowało ani policji, ani prokuratury… Później Legierski znalazł firmę specjalizującą się w załatwianiu kredytów bankowych. Uzyskałem kredyt w wysokości 220 tys. zł, ale odtąd baczniej zacząłem obserwować, na co idą pieniądze. A teraz już rachunki były wystawiane na naszą wspólną spółkę „Ejrene”. Co też było diabelskim planem Legierskiego, bo trudno było ustalić, kto imiennie wkłada pieniądze. Potem wszystko rozegrało się tak, jak wcześniej zaplanował Legierski. Klub został otwarty w październiku 2005 r. i w pierwszym okresie, o dziwo, nie przynosił zysku. Przeło

Reklama

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): gość -

Przełomem okazał się sylwester 2005/2006. Niestety, nie został rozliczony, bo gdy chciałem sprawdzić dokumenty księgowe spółki, zamknięto mi drzwi przed nosem i zakazano wstępu do mojej firmy! Druga próba wejścia zakończyła się pobiciem mnie przez ochronę klubu M-25, kiedy policzyłem, że na sali jest kilkaset osób więcej niż sprzedanych biletów. Przy trzeciej próbie wejścia okazało się, że w klubie M-25 działa inny podmiot gospodarczy, w którym umocowani są tylko Legierski i Solanowska, czyli cały majątek spółki „Ejrene” bez mojej wiedzy został przeniesiony do tej nowej spółki.

Zgłosił to Pan policji albo prokuraturze?

Tak. W sierpniu 2006 r. zgłosiłem całą sprawę w prokuraturze, ale po półtora roku uznano, że nie ma tu znamion przestępstwa, i umorzono sprawę. Sąd, do którego się odwołałem, stwierdził, że mogę swoich spraw dochodzić tylko na drodze postępowania cywilnego. Pytam: za co?! W wyniku utraty środków finansowych włożonych w spółkę „Ejrene” i klub M-25 straciłem restaurację Chimera na Starym Mieście, dwa mieszkania na Nowym Świecie (musiałem spłacić pożyczkę bankową) oraz samochód (nie miałem z czego płacić rat leasingowych). Od tego momentu stałem się człowiekiem bezdomnym, zrujnowanym psychicznie, nie nadającym się do życia ani do pracy. Pozostała mi nikła nadzieja, że kiedyś nadejdzie sprawiedliwość i Solanowska oraz Legierski – ten bezwzględny psychopata, obecnie kandydujący na radnego Warszawy – w końcu zostaną rozszyfrowani. Za swoje zaufanie do przebiegłego prawnika Legierskiego zapłaciłem najwyższą cenę.

Został Pan pobity przez ochronę, zatrudnianą w klubie M-25 przez Krystiana Legierskiego. Jak do tego doszło? Czy rzeczywiście byli to dorabiający w klubie funkcjonariusze CBŚ?

Zostałem pobity przez ochronę klubu, wynajętą przez Krystiana Legierskiego, w momencie gdy chciałem zabezpieczyć kwitariusz sprzedanych biletów (kilkaset mniej niż było ludzi na sali). To byli funkcjonariusze CBŚ. Zrobiłem obdukcję, zgłosiłem to w prokuraturze, obojętnej na to wszystko! Dopiero w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, jako że pobili mnie ochroniarze klubu M-25 będący funkcjonariuszami CBŚ, pan minister Władysław Stasiak okazał się osobą bardzo mi życzliwą i już następnego dnia rano wezwał mnie dział kontroli policji. Tam raz jeszcze przedstawiłem swoją sytuację i wskazałem funkcjonariusza o pseudonimie „Dino” (wcześniej zdobyłem jego telefon), który mnie pobił. Co z tego, że minister był uczciwy, skoro jego podwładni nie. Sprawa ciągnie się do dziś bez rozstrzygnięcia. Byłem telefonicznie wzywany do prokuratury, gdzie to ja, pobity, musiałem udowadniać swoją niewinność. Do tego wszystkiego poinformowano mnie, że sprawa ma pozostać w tajemnicy.

To normalna praktyka, że w klubach zatrudnia się funkcjonariuszy policji i CBŚ?

Niestety, chyba nagminna. Stąd na bramkach policja, CBŚ, ale wydaje mi się też, że tak zwani ludzie z „miasta”. Do klubu M-25 praktycznie przeszła ochrona Le Madame. Dodam, że Legierski był wyraźnie zaprzyjaźniony z funkcjonariuszami CBŚ. Nawet jeździł postrzelać sobie z nimi na strzelnicy na warszawskich Bielanach. Tak było na przykład w 2006 r. Forma rozliczeń z nimi była oparta na zasadzie „z ręki do ręki”, więc trudno coś udowodnić.

Czy w klubach Legierskiego młodzież ma dostęp do narkotyków?

Oficjalnie nie. Ale część młodzieży przychodzi naćpana albo ma dostawców na telefon. Oczywiście obsługa klubu powinna zwracać na to uwagę, ale jeśli samemu się to lubi, trudno utrzymać dystans. Wiem, że Legierski lubi „grzybki”, kokainę i tym podobne rzeczy, bo mówił o tym. On i jego środowisko nie widzą w narkotykach nic złego.

Krystian Legierski okazał się jednak skutecznym przedsiębiorcą…

Skuteczność Krystiana Legierskiego to psychopatyczna umiejętność omotania ludzi mu potrzebnych: jest duszą towarzystwa, natychmiast się zaprzyjaźnia. Jestem przykładem takiego omotania. Jeśli zaś trafia na osobę odporną, staje się ciemnoskórym gejem prześladowanym przez homofobów-rasistów. Przed laty często używał tej

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): gość -

Przed laty często używał tej opcji podczas ogólnopolskiej obrony klubu Le Madame za pomocą omotanych przez siebie massmediów. Ówczesnego burmistrza Śródmieścia w latach 2005-2006 wręcz szantażował swoją orientacją seksualną. Żyjemy w czasach, kiedy orientacją seksualną można straszyć ludzi, grożąc im przyklejeniem etykiety „homofob”.

Dziękuję za rozmowę.

Reklama

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): alter66 -

co za debil napisał TAKIE idiotycznie zapytanie przez interię..PRZECIEŻ gołym okiem widać WSZĘDZIE,że w tym kraju jest kompletna ruina totalna nędza-głód smród i ubóstwo na każdym kroku.Miliony ludzi berobotnych głodne niedożywione dzieci Schorowani ludzi bez szansy na leczenie.A rząd to jedna banda obcych agentów zdrajców oszustów i złodzieji...Czy jeszcze tego nie widziecie?????czy wam na oczy i na rozum padło zaćmienie???

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): gość -

ccec Podobno w zeszłym roku na wakacje pojechało 1,3 mln Polaków. W tym roku ta liczba szacowana jest na 200 tysięcy mniej!
Dlaczego?
Dotknął nas kryzys?
Planujecie jakiś dłuższy urlop z biurem podróży?
Ja odczuwam , kryzys , na śniadanie stara stawia mi na talerzu od czasu tego kryzysu , jedną bułkę , na piwo nie daje , muszę kombinować za co wypić po południu . No kryzys jednym słowem ..panie redaktorze .A jak tam u pana ...?

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): Gość -

alter66 co za debil napisał TAKIE idiotycznie zapytanie przez interię..PRZECIEŻ gołym okiem widać WSZĘDZIE,że w tym kraju jest kompletna ruina totalna nędza-głód smród i ubóstwo na każdym kroku.Miliony ludzi berobotnych głodne niedożywione dzieci Schorowani ludzi bez szansy na leczenie.A rząd to jedna banda obcych agentów zdrajców oszustów i złodzieji...Czy jeszcze tego nie widziecie?????czy wam na oczy i na rozum padło zaćmienie???
Ja nie odczułam kryzysu.pracę mam jaką chciałam, mąż też, mamy mieszkanie i jeździmy na wakacje jak jeździliśmy

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): gość -

Kryzys-jesli chodzi o Polskę jest to tylko mala częśćprawdy ,ktora,co gorsze bardziej słuzy., w szczegolności politykom jako powód wszelkich win ,jak problemow jakie coraz bardziej gnębią nasz kraj i Jego obywateli !!!!-
-Rolą naszych wyuczonych ,bardzo mądrych ,przede wszystkim ekonomistow, winno być zajęcie się problemem kryzysu ,a Nasi rządzący powinni zajmowaćsię rozwiązywaniem gnębiących Nas problemow,ktore w zdecydowanej wiekszości nie mają de facto nic wspólnego z kryzysem !!!-Niestety ,smutną prawdą jest ,że Wszyscy Ci Nasi politycy ,to
rzeczywiście fachowcy od własnych interesow, a poza tym to jedynie medialne pleciugi ,oraz lenie i cwaniaki ,bujający się kosztem innych!!!!!
Czy w Polsce naprawdę odczuwamy kryzys .-z pewnością ,tylko kryzys w Polsce ma dwa wymiary,czyli ten ogólnoświatowy ,ekonomiczny i coraz głębszy nasz wewnętrzny ,ktory odczuwalny jest najbardziej ,orza w coraz wiekszym wymiarze,a ktory to powodują Ci nasi polityczni scpece ,często przy pomocy swoich wykształconych specjalistow.
Kryzys ekonomiczny ,ponieważ uderza w gospodarkę i kraj ,w warunkach Polski ,oznacza
zastój ,spadek ,ograniczenie,ale nie uderzając gwałtownie ,nie czyni u nas spustoszenia,lecz spowolnienie,zubożenie i mniejsze zyski w biznesie.
Ten drugi rodzaj kryzysu ,o ktorym mozna smiało powiedzieć ,,Polski '',dotyka gwałtownie, czyniąc gwałtownie krzywdy ,a jest to efekt tylko i wyłącznie sposobu rządzenia ,oraz rozwiązywania problemow ,ktore w swojej intencji ,nie mają na celu najlepszego ,lub kompromisowego rozwiązania ,a praktycznie w każdej dziedzinie zawsze liczy się polityka ,
no i czyjeś korzyści.-Co gorsza,wszelkie decyzje i rozwiązania rzadowe ,de facto uderzają zawsze, w te najsłabsze,najbiedniejsze grupy społeczne,co przez lata potęgowało nowe
coraz to nowe i większe problemy ,ktore coraz mocniej odczuwamy i będziemy odczuwać
Wszyscy ,bez wyjątku!!!!-No cóż cynizm ,obłuda i pazerność to od wiekow domena naszych
rządzących ,ktorzy w imię patriotyzmu ,dobra Polski i Jego narodu ,pogrążali kraj w chaosie ,do Jego upadku wlącznie,a sami bawiąc się wesoło w pieknych salonach ,dalej ględzili jakimi są zacnymi Polakami i patriotami pragnącymi dobra Ojczyzny i Jego Narodu!!!
-Jesli gospodarz chce mieć spokój i dobrobyt,to i przybłakanemu Psu rzuci ochłap ,a Nasi
gospodarze najbardziej na czybek wlasnego nosa i to jest już od lat największym odczuwalnym kryzysem w Polsce!!!!!!!!



Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): gość -

Mamy w Polsce 2,3159 mln bezrobotnych, przy bezrobociu wynoszącym 14,3%. Czyli mamy 14,9363mln aktywnych zawodowo, ale tylko 12,6204 mln zatrudnionych, a w Polsce żyje przecież 38,5mln ludzi? Czyli ponad 25,88 milionów ludzi w Polsce nie pracuje?

Re: Czy odczuwacie kryzys?

Napisał(a): gość -

Paczu19][cytat kogo=alter66 co za debil napisał TAKIE idiotycznie zapytanie przez interię..PRZECIEŻ gołym okiem widać WSZĘDZIE,że w tym kraju jest kompletna ruina totalna nędza-głód smród i ubóstwo na każdym kroku.Miliony ludzi berobotnych głodne niedożywione dzieci Schorowani ludzi bez szansy na leczenie.A rząd to jedna banda obcych agentów zdrajców oszustów i złodzieji...Czy jeszcze tego nie widziecie?????czy wam na oczy i na rozum padło zaćmienie???
Ja nie odczułam kryzysu.pracę mam jaką chciałam, mąż też, mamy mieszkanie i jeździmy na wakacje jak jeździliśmy[/cytat
-Najuczciwiej mowię ,że się cieszę,nie zmienia to jednak smutnego faktu ,że w Polsce ,coraz więcej rodzin ,zyje coraz gorzej i naprawdę nie jest to ,jak to powszechnie niektórzy politycy ,jest to winą tychźe ludzi.!!!!!-W Polsce ,nawet za PRL-u ,chociaż rzeczywiście wielu
zyło biednie i w zacofaniu ,to jednak nie znane było pojęcie ubóstwa,głodu i co moze dziwić ,ale rownież poniżania ,czy upadlania człowieka,podczas gdy te zjawiska obecnie rowijają się bardzo szybko i w coraz szerszym wymiarze.-
Nie wiem czy Ty ,ale ludzie ktorym żyje się dobrze ,czy w miarę dobrze,mają dziwny zwyczaj
oprócz ponizania i szydzenia z tych żyjących bienie ,czy nędznie,okreslania Ich leniami ,nieudacznikami ,czy zazdrośnikami ,zawistnikami ,etc. ,co jest absolutnie ,oprocz tego ,że nie ładne,to nieprawdziwe !!!!!-Zdecydowana większość tychże biedaków, stała się takowymi w wyniku róznych działań ,reform,polityki , rządzących ,a brak alternatywy powodował i powoduje dotąd pogrążanie się w biedzie !!!!!!-Sprawą i obowiązkiem nadrzędnym Państwa ,jest zadbać i pomóc obywatelowi ,godne egzystowanie w spoleczeństwie ,a niestety nasze Państwo, a bardziej Jego ,,gospodarze,dbają jedynie o wygody swoje,podczas gdy coraz wieksze rzesze narodu ,zyją w coraz gorszych warunkach i mają coraz to mniejszse mozliwości i szanse ,by żyć jak człowiek.-
Problemem nie jest ,że np. Ty ,Twoja żona,czy inni zarabiają miesięcznie tyle co ,zwykły robol ,czy emeryt dostaje przez rok ,lecz chodzi tu o to by mógł dany miesiąc przezyć skromnie,acz spokojnie,bez strachu ,ze umrze cz głodu ,czy wyrzącą Go z mieszkania za niezapłacony czynsz !!!!
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • czy odczuwacie kryzys
Do góry strony: Czy odczuwacie kryzys?