50
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń682
  • Odpowiedzi43
  • Ocen na +0
50 ppt ?

Czy są jeszcze lekarze z powołania? (44)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Czy są jeszcze lekarze z powołania?

Napisał(a): Gość -

są są dr,KOZINA, urolog-chirurg zam,lipiny-sląsk,super specjalista zafsze życzliwy pogodny ,jego tylko pacjen ijego zdrowie interesuje aby go dobrze wyleczyc inapewno niejeden mu życie pacjent zawdziencza,jednym słowem PRAWDZIWY MEDYK ato pisze mieszkaniec RUDY SL.

Re: Czy są jeszcze lekarze z powołania?

Napisał(a): Gość -

Zadać można sobie pytanie ......do jakich granic zaniedbania może posunąć się lekarz?????Osoba, która tak dużo czasu przygotowuję się aby służyć innym bagatelizuje bez przeprowadzenia badań objawy pacjenta!!!...Dziś miałam tego namacalny przykład ....pacjent ze skierowaniem od lekarza pierwszego kontaktu udaje się na IZBĘ PRZYJĘĆ ODDZIAŁU ZAKAŹNEGO (szpital ul. Kniaziewicza 1/5
91-347 Łódź) NA DYŻURZE p. dr Eliza Dalecka-Szwertnia, na skierowaniu diagnoza podejrzenie - ZAPALENIE OPON MÓZGOWYCH!!! Pani dr nie robi NIC, dosłownie!!! NIE PRZYJMUJE NA ODDZIAŁ, NIE KIERUJE NA BADANIA.........TYLKO KRZYCZY, DRWI, IRONICZNIE PATRZY NA PACJENTA .......I WNIOSKUJE TO JEST NIEMOŻLIWE ŻE PANI MA ZAPALENIE OPON MÓZGOWYCH!!! MÓWI PACJENTAWI ZEGNAM ........... PROSZE ZAPAMIĘTAĆ DO NAZWISKO dr Eliza Dalecka-Szwertnia!!!!!!!!!!!!!

Reklama

Re: Czy są jeszcze lekarze z powołania?

Napisał(a): Gość -

Byłem u ortopedy który bez badania mnie stwierdził że objawy jakie mu opisałem to normalne . Zamiast skierować mnie na badania obrazowe (była to sugestia neurologa że jest to obowiązek ortopedy) przepisał mi leki przeciw bólowe które jeszcze bardziej pogłębiły moje dolegliwości poprostu szok . Ja miałem nadzieję że będzie to leczenie przyczynowe a nie objawowe bo to drugie z reguły jeszcze bardziej szkodzi (zachowanie lekarza jednoznacznie wskazuje na olewanie pacjęta)
Natomiast jestem bardzo wdzięczny Pani dr . Zalewskiej (specjalista neurolog) za wysoki profesjonalizm i właściwe podejście do pacjenta.

Re: Czy są jeszcze lekarze z powołania?

Napisał(a): Gość -

A ja musialam, kiedys czekac cala noc na operacje, bo nie chcieli sciagnac lekarza ktory mial sie tej operacji podjac. Czekalam cala noc, cierpiac, modlac sie zeby sie to juz skonczylo. Pekly mi jajniki, krew dostala sie do otrzewnej, doszlo do zakarzenia, duza anemia sie pojawila. Od nadmiaru morfiny zaczelo mnie paralizowac, rece wykrecac - to byl koszmar, tyle cierpienia. Skonczylo sie to dopiero jak wkoncu stracilam przytomnosc i obudzilam sie rano. Nigdy tego nie zapomne. I wszystko przez to, ze jakis palant mial wolne. Tylko dla czego wtedy, jest tylko jedna osoba tym sie zajmujaca na caly szpital? Nie rozumiem tego...To bylo przykre doswiadczenie, bo bardzo bolesne. Ale tak to juz jest ze sluzba zdrowia...

Reklama

Re: Czy są jeszcze lekarze z powołania?

Napisał(a): Gość -

Coraz trudniej znaleźć nie tylko lekarza, ale też policjanta czy księdza z powołania. Ale tacy ludzie ciągle się zdarzają, na szczęście. Ja znam tylko jednego takiego lekarza. Superczłowiek, bardzo sympatyczny i naprawdę dobry w swoim fachu. Już starszy człowiek, więc jest z innego pokolenia, może dlatego taki jest. A może dlatego, że już się w życiu dorobił.

Reklama

Re: Czy są jeszcze lekarze z powołania?

Napisał(a): Gość -

Ciężko to stwierdzić. Kiedyś przez trzy miesiące pracowałam w szpitalu dziecięcym i przewijali się różni lekarze. i tacy, dla których ważne było dobro pacjenta i tacy, dla których najważniejsze była jedynie ich własna osoba. Ale mimo wszystko myślę, że nadal są lekarze z powołania, chociaż jest to chyba już wymarły gatunek;/

Re: Czy są jeszcze lekarze z powołania?

Napisał(a): Gość -

Gość Znam jednego.Pracuje w Warszawie,szpital Czerniakowski.Jest profesorem.Nazywa się Kukwa.Andrzej Kukwa.
Ja akurat nie polecam tego Pana. Kwalifikacja do oddziału tylko po wizytach prywatnych na Kabatach (bo tak to nie ma miesc w szpitalu ...) i zero zmian po zabiegu, który zresztą wg lekarzy z IFiPS z Nadarzyna był fuszerką. Kontakt zerowy!

Re: Czy są jeszcze lekarze z powołania?

Napisał(a): gość -

Wielu lekarzy traktuje jednak swój zawód po prostu jako źródło dochodów.Lekarzowi, nawet najzdolniejszemu i zaangażowanemu w problemy swoich pacjentów, grozi jednak poważne niebezpieczeństwo: zobojętnienie. ZAPRASZAM DO ODWIEDZENIA NASZEJ STRONY O PODOBNEJ TEMATYCE www.TwojaParafia.pl
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • forum dyskusyjne o lekarzach
Do góry strony: Czy są jeszcze lekarze z powołania?