53
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń377
  • Odpowiedzi49
  • Ocen na +-10
53 ppt ?

Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują?? (50)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): pintapalec -

Mam pytaqnie do religiantów . Czy wy kiedykolwiek tak naqprawdę zastanawialiście sie, czy te wasze wszechmogące, wszechwidzące bogi rzeczywiście potrzebują waszego potwierdzenia że w nich wierzycie.Że nie wystarczy im wasza cicha i szczera modlitwa i przestrzeganie przykazań boskich,ale potrzebują waszego złota, bogactwa materialnego, w postaci wielkich i bogatych budynków tzw.kosciołów i świątyń gdzie głośno i wrzaskliwie się do nich modlicie jak by ci bogowie byli głusi i niedowidzący.. Przecież wy religiańci żeby nie powiedzieć oszołomy religijne robicie ze swoich bogów niedorobione, niedorozwinięte,pazerne, i łaknące głośnego uwielbienia, inwalidy boskie..
INTERIA.PL

Reklama

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): ~gość -

Żadni bogowie niczego od człowieka nie potrzebują, zwłaszcza że są bogami urojonymi.Wszystko co człowiek robi niby dla boga,to tak na prawdę robi to dla siebie.

Nawet gdyby jakiś tam "bóg" istniał to też niczego nie potrzebowałby od człowieka, ani tych pełnych przepychu kościołów ani żadnych modlitw.Świątynie człowiek stawia dla siebie i modli się też dla siebie bo niektórych takie mamrotanie pod nosem uspokaja.

Reklama

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): ~Gość 2 -

Kościół został zbudowany na kłamstwie, zbrodni oszustwie i mistyfikacji

Drodzy łatwowierni rodacy drogie owieczki żeby nikogo nie obrazić i nie napisać barany choć w stadzie owieczek zawsze jakiś baran się znajdzie. Jesteście oszukiwani przez waszych pasterzy . Jesteście od wieków bezczelnie oszukiwani przez Kościół. Oszukiwani ogłupiani i poddawani ciągłej manipulacji i mistyfikacji, cel oszustwa jest jeden i ciągle ten sam niezmienny od wieków... władza, przywileje i pieniądze dla ”bogów” czytaj urzędników kościelnych, tak dla Bogów bo za takich się uważają. Jezus Chrystus na którego urzędnicy kościelni się powołują to postać fikcyjna nigdy nikt taki nie istniał. Postać ta została stworzona na potrzeby nowej Religii a Bogiem został w wyniku głosowania na Soborze w Nicei w 325 roku przed tym Soborem legendy o Jezusie mówiły o nim, jako o dobrym człowieku, ale nie o Bogu. Jezus został Bogiem z inicjatywy cesarza Konstantyna, który upaństwowił wierzenia ówczesnych „chrześcijan” piszę w cudzysłowie bo wówczas jeszcze ta nazwa nie istniała ale dla uproszczenia nazywam ich „chrześcijanami” . Biblia w kształcie, którą obecnie znamy to również dzieło urzędników cesarza Konstantyna, zebrali oni i uporządkowali liczne żydowskie mity i legendy, których było znacznie więcej niż te, które obecnie znamy z biblii podobnie było z ewangeliami również było ich znacznie więcej niż cztery biblijne, pozostałe zwane apokryficznymi nie nadawały się do świętej księgi nowej religii, bo albo się nawzajem wykluczały albo były tam treści, które nie nadawały się do biblii. To urzędnicy Konstantyna oceniali teksty i to oni decydowali, co jest „natchnione” przez Boga a co nie i tak naprawdę to oni są twórcami Biblii. Na istnienie takiej postaci jak opisywany w ewangeliach Jezus Chrystus kompletnie brak dowodów historycznych osoba opisywana w ewangeliach naprawdę nigdy nie istniała, a same Ewangelie to zwykłe wyznania wiary, które powstały w II wieku napisane przez nieznanych autorów i niemające nic wspólnego z prawdą historyczną. Wasze trudy, drogi krzyżowe modlitwy, koronki, litanie Jerycha, procesje jęki, zawodzenia, prośby, różańce, posty, ofiary pieniężne są daremne. Wszystko to strata czasu i pieniędzy. Nie ma żadnego nieba i piekła. Nie ma żadnego czyśćca. Nie ma żadnego Jezusa i Maryi, którzy cokolwiek u kogokolwiek dla was wyproszą. Wszystko to lipa fikcja jak mówią młodzi ludzie ściema. Wiara katolicka oparta jest na tradycji i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością a często nawet i z samą Biblią. To wszystko to są mity, zabobony tradycja i kościelna gigantyczna mistyfikacja. Stare egipskie mity i legendy zresztą nawet nie Egipskie a sumeryjskie przetransponowane do nowej religii. Księża o tym wiedzą i sami nie wierzą w te bajki, ale wam nie powiedzą, bo nie jest to w ich interesie, bo niby, co mieliby zrobić, iść do fabryki na taśmę produkcyjną? Taką drogę życiową wybrali.

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): ~Gość -

~gość Żadni bogowie niczego od człowieka nie potrzebują, zwłaszcza że są bogami urojonymi.Wszystko co człowiek robi niby dla boga,to tak na prawdę robi to dla siebie.
Dla Koscioła robi, bardziej niż dla siebie, To ten Kościół jest tym faktycznym "Bogiem".

Reklama

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): Gość -

podobno prawdziwy Bóg jest wszech - wiedzący ,ale jak potrzebuje akceptacji i kultu to coś z bożkiem nie tak lub z jego wyznawcami , a wiecie że jak podają stare kroniki jak nazywano u nas we wczesnym okresie chrześcijaństwa Nowego Boga --- Czarno-Bogiem lub Mściwym Bogiem , i to ma być Bóg Miłosierny , Sprawiedliwy

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): pintapalec -

~Gość
~gość Żadni bogowie niczego od człowieka nie potrzebują, zwłaszcza że są bogami urojonymi.Wszystko co człowiek robi niby dla boga,to tak na prawdę robi to dla siebie.
Dla Koscioła robi, bardziej niż dla siebie, To ten Kościół jest tym faktycznym "Bogiem".

Otumanieni przez kler wierni, nie robią tego wszystkiego dla kościoła (bo kościół to są wszyscy wierni) tylko dla wygody i dobrobytu nienasyconej kliki kleszej..Czy gdzieś w biblii, pisze że bóg wymaga od wierzących w niego , składania na ołtarze złota , obrazów i figur ludzkich bałwanów i modlenia się do nich.. Słowa Chrystusa: "Nie pozwalajcie się nazywać Rabbi,bo jeden tylko jest-Nauczyciel wasz,Chrystus,a wy wszyscy jesteście braćmi.Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim;Albowiem jeden jest Ojciec wasz,Ten w niebie. Ani też nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami,gdyż jeden jest przewodnik wasz Chrystus.Kto zaś jest największy posród was,niech będzie sługą waszym,a kto się będzie wywyższał,będzie poniżony.(Mt 23,8-12) A co robią tzw. katolicy a szczególnie oszołomy parafialne? Każdego księdza niezależnie w jakim jest wieku nazywają ojcem.A każdy ksiądz po wyświęceniu uważa sie już za alfe i omegę i już wszystkich chce pouczać ,nawet starszych od siebie , bo on jest najmądrzejszym ojcem. A oszołomy parafialne go w tym utwierdzają..

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): ~Gość -

pintapalec
~Gość
~gość Żadni bogowie niczego od człowieka nie potrzebują, zwłaszcza że są bogami urojonymi.Wszystko co człowiek robi niby dla boga,to tak na prawdę robi to dla siebie.
Dla Koscioła robi, bardziej niż dla siebie, To ten Kościół jest tym faktycznym "Bogiem".

Otumanieni przez kler wierni, nie robią tego wszystkiego dla kościoła (bo kościół to są wszyscy wierni) tylko dla wygody i dobrobytu nienasyconej kliki kleszej..Czy gdzieś w biblii, pisze że bóg wymaga od wierzących w niego , składania na ołtarze złota , obrazów i figur ludzkich bałwanów i modlenia się do nich.. Słowa Chrystusa: "Nie pozwalajcie się nazywać Rabbi,bo jeden tylko jest-Nauczyciel wasz,Chrystus,a wy wszyscy jesteście braćmi.Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim;Albowiem jeden jest Ojciec wasz,Ten w niebie. Ani też nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami,gdyż jeden jest przewodnik wasz Chrystus.Kto zaś jest największy posród was,niech będzie sługą waszym,a kto się będzie wywyższał,będzie poniżony.(Mt 23,8-12) A co robią tzw. katolicy a szczególnie oszołomy parafialne? Każdego księdza niezależnie w jakim jest wieku nazywają ojcem.A każdy ksiądz po wyświęceniu uważa sie już za alfe i omegę i już wszystkich chce pouczać ,nawet starszych od siebie , bo on jest najmądrzejszym ojcem. A oszołomy parafialne go w tym utwierdzają..
No tak, mialem na mysli tych panow "hierarchow"... jesli wiec tak rozumiesz slowo "Kosciol".
Cytatow nie komentuje, bo tez cytaty nigdy nikogo nie nawrocily :-)
Tudziez panowie hierarchowie nic sobie z cytatow nie robia.

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): pintapalec -

~Gość
pintapalec
~Gość
~gość Żadni bogowie niczego od człowieka nie potrzebują, zwłaszcza że są bogami urojonymi.Wszystko co człowiek robi niby dla boga,to tak na prawdę robi to dla siebie.
Dla Koscioła robi, bardziej niż dla siebie, To ten Kościół jest tym faktycznym "Bogiem".

Otumanieni przez kler wierni, nie robią tego wszystkiego dla kościoła (bo kościół to są wszyscy wierni) tylko dla wygody i dobrobytu nienasyconej kliki kleszej..Czy gdzieś w biblii, pisze że bóg wymaga od wierzących w niego , składania na ołtarze złota , obrazów i figur ludzkich bałwanów i modlenia się do nich.. Słowa Chrystusa: "Nie pozwalajcie się nazywać Rabbi,bo jeden tylko jest-Nauczyciel wasz,Chrystus,a wy wszyscy jesteście braćmi.Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim;Albowiem jeden jest Ojciec wasz,Ten w niebie. Ani też nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami,gdyż jeden jest przewodnik wasz Chrystus.Kto zaś jest największy posród was,niech będzie sługą waszym,a kto się będzie wywyższał,będzie poniżony.(Mt 23,8-12) A co robią tzw. katolicy a szczególnie oszołomy parafialne? Każdego księdza niezależnie w jakim jest wieku nazywają ojcem.A każdy ksiądz po wyświęceniu uważa sie już za alfe i omegę i już wszystkich chce pouczać ,nawet starszych od siebie , bo on jest najmądrzejszym ojcem. A oszołomy parafialne go w tym utwierdzają..
No tak, mialem na mysli tych panow "hierarchow"... jesli wiec tak rozumiesz slowo "Kosciol".
Cytatow nie komentuje, bo tez cytaty nigdy nikogo nie nawrocily :-)
Tudziez panowie hierarchowie nic sobie z cytatow nie robia.
. Hierarchowie nic sobie nie robią z cytatów które dla nich są niewygodne ,ale wygodne dla nich to cytują non-stop a do tego sprytnie interpretują na swoją korzyść.Nie na darmo zabraniali pod karą śmierci, przez ponad 1000 lat tłumaczenia na języki narodowe i czytania tzw. pism świętych ( biblii) .Bo ciemnemu i zabobonnemu motłochowi można było wcisnąć każdą bzdurę ,tłumacząc to że to "słowo boże". I tak to już u większości wiernych zostało zakodowane w mózgu do dzisiaj ,większość z tych wiernych oszołomów do tej pory zamiast czytać swoją biblię, idzie na mszę i słucha bzdetów klechy i to im wystarczy..

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): pintapalec -

~Gość
pintapalec
~Gość
~gość Żadni bogowie niczego od człowieka nie potrzebują, zwłaszcza że są bogami urojonymi.Wszystko co człowiek robi niby dla boga,to tak na prawdę robi to dla siebie.
Dla Koscioła robi, bardziej niż dla siebie, To ten Kościół jest tym faktycznym "Bogiem".

Otumanieni przez kler wierni, nie robią tego wszystkiego dla kościoła (bo kościół to są wszyscy wierni) tylko dla wygody i dobrobytu nienasyconej kliki kleszej..Czy gdzieś w biblii, pisze że bóg wymaga od wierzących w niego , składania na ołtarze złota , obrazów i figur ludzkich bałwanów i modlenia się do nich.. Słowa Chrystusa: "Nie pozwalajcie się nazywać Rabbi,bo jeden tylko jest-Nauczyciel wasz,Chrystus,a wy wszyscy jesteście braćmi.Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim;Albowiem jeden jest Ojciec wasz,Ten w niebie. Ani też nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami,gdyż jeden jest przewodnik wasz Chrystus.Kto zaś jest największy posród was,niech będzie sługą waszym,a kto się będzie wywyższał,będzie poniżony.(Mt 23,8-12) A co robią tzw. katolicy a szczególnie oszołomy parafialne? Każdego księdza niezależnie w jakim jest wieku nazywają ojcem.A każdy ksiądz po wyświęceniu uważa sie już za alfe i omegę i już wszystkich chce pouczać ,nawet starszych od siebie , bo on jest najmądrzejszym ojcem. A oszołomy parafialne go w tym utwierdzają..
No tak, mialem na mysli tych panow "hierarchow"... jesli wiec tak rozumiesz slowo "Kosciol".
Cytatow nie komentuje, bo tez cytaty nigdy nikogo nie nawrocily :-)
Tudziez panowie hierarchowie nic sobie z cytatow nie robia.
Hierarchowie nic sobie nie robią z cytatów które dla nich są niewygodne ,ale wygodne dla nich to cytują non-stop a do tego sprytnie interpretują na swoją korzyść.Nie na darmo zabraniali pod karą śmierci, przez ponad 1000 lat tłumaczenia na języki narodowe i czytania tzw. pism świętych ( biblii) .Bo ciemnemu i zabobonnemu motłochowi można było wcisnąć każdą bzdurę ,tłumacząc to że to "słowo boże". I tak to już u większości wiernych zostało zakodowane w mózgu do dzisiaj ,większość z tych wiernych oszołomów do tej pory zamiast czytać swoją biblię, idzie na mszę i słucha bzdetów klechy i to im wystarczy..

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): banita53 -

pintapalec
~Gość
pintapalec
~Gość
~gość Żadni bogowie niczego od człowieka nie potrzebują, zwłaszcza że są bogami urojonymi.Wszystko co człowiek robi niby dla boga,to tak na prawdę robi to dla siebie.
Dla Koscioła robi, bardziej niż dla siebie, To ten Kościół jest tym faktycznym "Bogiem".

Otumanieni przez kler wierni, nie robią tego wszystkiego dla kościoła (bo kościół to są wszyscy wierni) tylko dla wygody i dobrobytu nienasyconej kliki kleszej..Czy gdzieś w biblii, pisze że bóg wymaga od wierzących w niego , składania na ołtarze złota , obrazów i figur ludzkich bałwanów i modlenia się do nich.. Słowa Chrystusa: "Nie pozwalajcie się nazywać Rabbi,bo jeden tylko jest-Nauczyciel wasz,Chrystus,a wy wszyscy jesteście braćmi.Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim;Albowiem jeden jest Ojciec wasz,Ten w niebie. Ani też nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami,gdyż jeden jest przewodnik wasz Chrystus.Kto zaś jest największy posród was,niech będzie sługą waszym,a kto się będzie wywyższał,będzie poniżony.(Mt 23,8-12) A co robią tzw. katolicy a szczególnie oszołomy parafialne? Każdego księdza niezależnie w jakim jest wieku nazywają ojcem.A każdy ksiądz po wyświęceniu uważa sie już za alfe i omegę i już wszystkich chce pouczać ,nawet starszych od siebie , bo on jest najmądrzejszym ojcem. A oszołomy parafialne go w tym utwierdzają..
No tak, mialem na mysli tych panow "hierarchow"... jesli wiec tak rozumiesz slowo "Kosciol".
Cytatow nie komentuje, bo tez cytaty nigdy nikogo nie nawrocily :-)
Tudziez panowie hierarchowie nic sobie z cytatow nie robia.
. Hierarchowie nic sobie nie robią z cytatów które dla nich są niewygodne ,ale wygodne dla nich to cytują non-stop a do tego sprytnie interpretują na swoją korzyść.Nie na darmo zabraniali pod karą śmierci, przez ponad 1000 lat tłumaczenia na języki narodowe i czytania tzw. pism świętych ( biblii) .Bo ciemnemu i zabobonnemu motłochowi można było wcisnąć każdą bzdurę ,tłumacząc to że to "słowo boże". I tak to już u większości wiernych zostało zakodowane w mózgu do dzisiaj ,większość z tych wiernych oszołomów do tej pory zamiast czytać swoją biblię, idzie na mszę i słucha bzdetów klechy i to im wystarczy..
++++++++++++++++++
Mam takiego kolegę codziennie 6.30 leci na msze i modli się do różnych jegomości gorliwie.W życiu codziennym to ponurak i sknera a święte wpojone regułki stosuje gdzie mu pasuje.
Wielopokoleniowe pranie mózgu dało plony ale po żniwach będzie oddzielenie itd.

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): pintapalec -

banita53
pintapalec
~Gość
pintapalec
~Gość
~gość Żadni bogowie niczego od człowieka nie potrzebują, zwłaszcza że są bogami urojonymi.Wszystko co człowiek robi niby dla boga,to tak na prawdę robi to dla siebie.
Dla Koscioła robi, bardziej niż dla siebie, To ten Kościół jest tym faktycznym "Bogiem".

Otumanieni przez kler wierni, nie robią tego wszystkiego dla kościoła (bo kościół to są wszyscy wierni) tylko dla wygody i dobrobytu nienasyconej kliki kleszej..Czy gdzieś w biblii, pisze że bóg wymaga od wierzących w niego , składania na ołtarze złota , obrazów i figur ludzkich bałwanów i modlenia się do nich.. Słowa Chrystusa: "Nie pozwalajcie się nazywać Rabbi,bo jeden tylko jest-Nauczyciel wasz,Chrystus,a wy wszyscy jesteście braćmi.Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim;Albowiem jeden jest Ojciec wasz,Ten w niebie. Ani też nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami,gdyż jeden jest przewodnik wasz Chrystus.Kto zaś jest największy posród was,niech będzie sługą waszym,a kto się będzie wywyższał,będzie poniżony.(Mt 23,8-12) A co robią tzw. katolicy a szczególnie oszołomy parafialne? Każdego księdza niezależnie w jakim jest wieku nazywają ojcem.A każdy ksiądz po wyświęceniu uważa sie już za alfe i omegę i już wszystkich chce pouczać ,nawet starszych od siebie , bo on jest najmądrzejszym ojcem. A oszołomy parafialne go w tym utwierdzają..
No tak, mialem na mysli tych panow "hierarchow"... jesli wiec tak rozumiesz slowo "Kosciol".
Cytatow nie komentuje, bo tez cytaty nigdy nikogo nie nawrocily :-)
Tudziez panowie hierarchowie nic sobie z cytatow nie robia.
. Hierarchowie nic sobie nie robią z cytatów które dla nich są niewygodne ,ale wygodne dla nich to cytują non-stop a do tego sprytnie interpretują na swoją korzyść.Nie na darmo zabraniali pod karą śmierci, przez ponad 1000 lat tłumaczenia na języki narodowe i czytania tzw. pism świętych ( biblii) .Bo ciemnemu i zabobonnemu motłochowi można było wcisnąć każdą bzdurę ,tłumacząc to że to "słowo boże". I tak to już u większości wiernych zostało zakodowane w mózgu do dzisiaj ,większość z tych wiernych oszołomów do tej pory zamiast czytać swoją biblię, idzie na mszę i słucha bzdetów klechy i to im wystarczy..
++++++++++++++++++
Mam takiego kolegę codziennie 6.30 leci na msze i modli się do różnych jegomości gorliwie.W życiu codziennym to ponurak i sknera a święte wpojone regułki stosuje gdzie mu pasuje.
Wielopokoleniowe pranie mózgu dało plony ale po żniwach będzie oddzielenie itd.
A kto te żniwa będzie prowadził i oddzielał plewy?

Re: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??

Napisał(a): beddame -

~Gość
beddame wiesz jestem wierzaca ale zgadzam sie z Toba w pelni
Aż nie wierze ?!
Może będziemy mieli kiedyś jakąś logiczną religię ?
Wtedy ja także uwierzę...
ostatnio ogladalam film o Sw Franciszku i jego doslownym podejsciu do Ewangelii- jezeli wszyscy ludzie -wierzacy- mieliby takie podejscie to wlasnie Chrzescijanstwo byloby taka sensowna religia. co sie zas tyczy logiki w wierze- jedno wyklucza drugie juz z czysto slownikowego pkt , widzenia .
« Wróć do tematów
Do góry strony: Czy te wszystkie wszechmogące bogi rzeczywiście tego potrzebują??