52
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi25
  • Ocen na +-1
52 ppt ?

Czy "zafarbowany" facet to wstyd? (26)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Czy "zafarbowany" facet to wstyd?

Napisał(a): Gość -

Mój starszy, lekko siwiejący kolega, przyszedł ostatnio do pracy z wyraźnie innym kolorem włosów. Wprost mi odpowiedział, że zafarbował, bo nie chce mieć siwych. Kolor znacznie jednak różni się od jego naturalnego i bardzo to widać. Usłyszałem też na boku różne zgryźliwe komentarze na temat jego wyglądu, że "kryzys wieku średniego" itd.

Według mnie, w sumie skoro źle się czuję z tymi siwymi to ma do tego prawo.
Czy farbowanie to aż taki wstyd dla faceta?




Załączniki:
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Re: Czy "zafarbowany" facet to wstyd?

Napisał(a): gość -

GorolspozaTatyr
Karol321 Mój starszy, lekko siwiejący kolega, przyszedł ostatnio do pracy z wyraźnie innym kolorem włosów. Wprost mi odpowiedział, że zafarbował, bo nie chce mieć siwych. Kolor znacznie jednak różni się od jego naturalnego i bardzo to widać. Usłyszałem też na boku różne zgryźliwe komentarze na temat jego wyglądu, że "kryzys wieku średniego" itd.

Według mnie, w sumie skoro źle się czuję z tymi siwymi to ma do tego prawo.
Czy farbowanie to aż taki wstyd dla faceta?
To ciota, która na punkcie swojego wyglądu ma kota.
To farbowany lis, któremu nie warto dawać wiary....
Jak jest z punktu widzenia kobiet ciota i przfarbowaniec widziany nie mam pojęcia - podobno mają wzięcie ale w dzisiejszych czasach prym wiedzie botoks, silikony, naciąganie skóry jak na szewskim kopycie i takie tam jeszcze duperele dające piękna złudzenie.

Z szacunkiem
Dla mnie jako kobiety farbowane włosy u mężczyzny, to kwestia estetyki i zadbania, ale ja jestem rocznik 89, to my inaczej patrzymy na te sprawy.

Re: Czy "zafarbowany" facet to wstyd?

Napisał(a): gość -

To żaden wstyd,dobrze ,że mężczyzna dba o siebie,poza tym nie każdemu panu dobrze w siwych włosach.Choć jak jeszcze ma młodą twarz to jakos to uchodzi ale jak widzę tych starych facetów,siwych ,zarośniętych,zaniedbanych to niedobrze mi się robi.Niech jeszcze ktoś powie ,że facet koło 50 tki jest atrakcyjny!!!To wyjątki,nie to co połowa kobiet w tym samym wiek,one wyglądają jak córki swych rówieśników.

Re: Czy "zafarbowany" facet to wstyd?

Napisał(a): A44 -

Mężczyzna ma do tego prawo.:)
Inna sprawa to sposób wykonania fryzury i dobranie do cery oraz takie wymieszanie farb, by nie rzucały się w oczy, chyba, że o to chodzi, by zaszokować. Znałam takich, którzy zakładali się, że ufarbują włosy w jakiś nie konwencjonalny sposób, siwe pasemka u młodego człowieka, czy też różnokolorowe plamy. Farbowanie na bal maturalny czy sylwestra to już prawie norma u młodych ludzi.
Są już na rynku odsiwiacze, szampony likwidujące siwiznę.
Można też próbować inaczej. Mocna herbata, czy kora dębu zmieni kolor włosów w sposób naturalny.
Osobiście podobają mi się szpakowate włosy, siwe też. Naturalność, delikatność, pogodzenie się z upływającym czasem, bycie ponad tym wszystkim. Oczywiście w każdym przypadku trzeba o siebie dbać, włosy mają być zadbane, umyte, przystrzyżone, podobnie jak ewentualny zarost.
Jest dowolność i wolność w tym względzie.:)
Widziałam osobę młodą płci męskiej, zapewne już siwiał. Miał włosy czarne i bordowe, wyglądało to pięknie.
Trzeba umiejętnie dobrać fryzurę do siebie, na pewno pomoże fryzjer.:)Nie wszystkim wszystko pasuje.:)Trzeba umieć spojrzeć na siebie krytycznie.
Pozdrawiam wszystkich: farbowanych i nie farbowanych, z włosami i bez, panie i panów.:)

Re: Czy "zafarbowany" facet to wstyd?

Napisał(a): gość -

Też farbuje bo mam kosmyk siwych włosów a reszta jest ok. Ina sprawa ,że młodo wyglądam. Mam 40 a dają mi 30. Farby u mnie nie widać. Może jedynie odrost :(. Wolę jednak być bliżej młodych niż starych i siwych brudasów

Re: Czy "zafarbowany" facet to wstyd?

Napisał(a): A44 -

gość Też farbuje bo mam kosmyk siwych włosów a reszta jest ok. Ina sprawa ,że młodo wyglądam. Mam 40 a dają mi 30. Farby u mnie nie widać. Może jedynie odrost :(. Wolę jednak być bliżej młodych niż starych i siwych brudasów
Starzy i siwi to brudasy?
Zdaje się masz problem z własnym przemijaniem. Będziesz kiedyś stary. I co? Zaraz będziesz brudasem? Zakładam, że włosy stale będziesz farbował. Możesz je jeszcze golić na zero.:)

Re: Czy "zafarbowany" facet to wstyd?

Napisał(a): n1i2n3a -

Zafarbowany facet to nie wstyd ale wygląda fatalnie !!!!! Facet jest bardziej męski jak przyjmuje swoją urodę z poważaniem ! - tak ,że nie powinien zwracać niczyjej uwagi na swoją głowę , tylko na to co ma w głowie!!!!!Mnie się podobają mężczyżni mądrzy a nie pudrowani , malowani , wyfiokowani...... Facet powinien być : silny ,odpowiedzialny i mądry !
« Wróć do tematów
Do góry strony: Czy "zafarbowany" facet to wstyd?