Odpowiadasz na:
Czystość przedmałżeńska - warto?

Gość
Temat dodał(a):
Gość -
Mam 22 lata i od 5 miesięcy mam chłopaka. Jest moim pierwszym chłopakiem, więc temat seksu nie jest mi jeszcze znany. On ma 29 lat, jest już doświadczony, ja nie. Powoli zaczyna przygadywać o seksie, że może byśmy gdzieś pojechali i śle mi różne aluzje. Nie wiem jak mam zareagować. Jestem osobą wierzącą i do tej pory nie myślałam o życiu intymnym. Co mam zrobić? Zastanawiam się żeby mu powiedzieć co czuje ale boję się jak on zareaguje. Już sama nie wiem, mozże powinnam się przekonać i nie czekać z tym do ślubu.

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Czystość przedmałżeńska - warto?

Napisał(a): gość -

Szczerze...poczekaj jeśli chłopak nor moze zrozumieć twojej wiary i...że cjcesz poczekać to...nie jest tego Wart. Sama ide droga czystości przedmałzenskiej i trzeba z nim porozmawiać jeśli nie zrozumie ze po prostu ... Nie ten facet 😊😊😉

Reklama

Re: Czystość przedmałżeńska - warto?

Napisał(a): gość -

gość Przysłowie "Jak kocha, to poczeka", ma w tym wypadku wielkie znaczenie. Jeśli chcesz być pewna, że on kocha Ciebie, a nie tylko pożąda Twojego ciała, to nie zgadzaj się na seks przed ślubem. Nie ma innego sposobu, aby być pewnym, że to prawdziwa miłość. Ponadto Wasza wstrzemięźliwość przedślubna na pewno dobrze podziała na zachowanie wierności w małżeństwie. Życzę Ci, abyś podjęła dobrą decyzję. Modlę się za Ciebie ;)
No właśnie jest dokładnie odwrotnie. Jeśli nie ma seksu przed ślubem to skąd wiadomo że to miłość a nie tylko niezaspokojone pożądanie ? Czekając na ślub młodzi wtedy czekają głównie na seks i tak naprawdę to właśnie seks zajmuje im większość myśli. Facet żeby się dobrać do kobiety na wiele się zgodzi i napalony często myli żądzę z miłością. Moim zdaniem wstrzemięźliwość przed ślubem to rodzaj szantażu i manipulacja partnerem - ślub staje się wtedy warunkiem dostępu do seksu. Ja tu miłości i oddania nie widzę, raczej wyrachowaną grę, w której seks stanowi kartę przetargową.
I to właśnie zachowanie czystości przed ślubem stawia seks na pierwszym miejscu w związku bo przez robienie go niedostępnym i wyczekiwanym nadaje się mu nadmierne znaczenie i koncentruje na nim uwagę.




Re: Czystość przedmałżeńska - warto?

Napisał(a): gość -

Facet, który nie jest w stanie uszanować wstrzemięrzliwości przed sakramentem ślubu nie jest Ciebie wart, czystość procentuje na stówe potem w małżeństwie. Bez powera od Boga jest to oczywiście kompletnie wg.mnie możliwe,wiec warto otwierać się i opierać na to totalne Źródło powera. budowanie na sobie, jak wiemy nic nie da. Jak wiemy kobieta jesli nie dostała miłośći i akceptacji w domu szczególnie od ojca, tym bardziej za cene własnej godności szuka akceptacji chwilowej od chłopaka, łyknie proteze milości,szybciej da sie uprzedmiotowić. Pokusy w stałych związkach, małżeństwie normalna sprawa, ale uniknanie wejścia w zdrade daje niniejsza opcja czystości, znam niejedno małżeństwo o długim stażu,które sprawdza ta opcja.

Reklama