41
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń482
  • Odpowiedzi36
  • Ocen na +0
41 ppt ?

Dieta (37)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Dieta

Napisał(a): gość -

Ja nie stosuję żadnej rygorystycznej diety, po prostu staram się pilnować i uważać na to i ile jem. Posiłki jem mniej więcej co 3 godziny, piję dużo wody i 4-5 razy w tygodniu ćwiczę. Biorę również suplement Slim & Beauty z wyciągiem z alg morskich i owoców opuncji. Wszystko razem najzwyczajniej w świecie działa genialnie :) Schudłam już prawie 4 kg :) Polecam!
Pozdrawiam
Rysia

Reklama

Reklama

Reklama

Re: Dieta

Napisał(a): gość -

Chciałbym się z Wami podzielić doświadczeniem z Reconnective Healing. Po zastosowaniu tej metody w ciągu czterech miesięcy schudłem 30 kg, stosując dietę 1000kcal bez większych problemów. Zacząłem dużo się poruszać i moje samopoczucie znacznie się poprawiło.
Moim zdaniem odchudzanie, zrzucenie zbędnej wagi to przede wszystkim zmiana myślenia o swoim ciele, polubienie siebie i nie szukanie przyjemności w jedzeniu, a cała reszta, czyli dieta (jakakolwiek by była) są dodatkiem, który pozwala nam uzyskać wymarzoną sylwetkę.
Zapraszam na moją stronę www.polaczeniezezrodlem.pl tam znajdziecie więcej informacji o mnie i Reconnective Healing. pozdrawiam serdecznie

Re: Dieta

Napisał(a): Gość -

Chciałbym podzielić się swoimi doświadczeniami z odchudzaniem. Odchudzałem się już 3 krotnie. Pierwszy raz: zjazd ze 102 na 75kg w 3 miesiące, drugi raz z 96 na 80 kg w 6 miesięcy, trzeci raz z 90,5 na 83,9 kg w 2 miesiące. Po pierwszym odchudzaniu udawało mi się utrzymać masę ,w przedziale 75-85kg, przez pięć lat, potem skok do 96kg. Za pierwszym razem zastosowałem jednak szaloną drakońską dietę, której nikomu nie polecam. Po drugim odchudzaniu masę ciała w przedziale 78-88kg udało mi się utrzymać przez 9 lat. Wówczas to opracowałem sobie swój sposób na zrzucanie zbędnych kilogramów. Oto jego założenia: odchudzanie w istocie rzeczy nie polega na szybkim zrzucaniu zbędnych kilogramów lecz na wykształceniu w sobie odpowiednich nawyków żywieniowych i ich przestrzeganiu. Tak więc nie powinno się do diety wprowadzać czegoś, co po jej zakończeniu wyeliminuje się z jadłospisu. Należy odżywiać się normalnie, jeść to co jemy zawsze. Na czas diety trzeba tylko ograniczyć ilość i wprowadzić więcej ruchu. Gdy na czas diety wprowadzimy inny jadłospis, a potem powrócimy do nawyków przed dietą; do tego co jedliśmy w nadmiarze to efekt jojo będzie bardzo szybki. Polecam wystrzegać się przed „pułapką sałatek jabłuszek i ogórków” Jeżeli jemy objętościowo dużo rzeczy małokalorycznych, to cały czas objętość jest duża i pomyślmy co stanie się gdy zaprzestaniemy już diety a pozostanie przyzwyczajenie pochłaniania sporych objętości posiłku i wrócimy do dawnego jadłospisu? Mój sposób był taki: odchudzałem się w cyklu tygodniowym. Przez pierwsze dwa dni jadłem połowę tego co zawsze, kolejne 3 dni jedną trzecią tego co wcześniej, potem dzień znowu jedną drugą a niedziela była bez diety-jadłem ile chciałem, jednak i tak mniej niż przed dietą. Ten jeden dzień był zabezpieczeniem przed porzuceniem diety na skutek napadu „wilczego apetytu” Jeden dzień w tygodniu bez diety był też nagroda za wytrwałość w dniach poprzednich. Do tego wszystkiego dodałem więcej ruchu – ćwiczenia: pompki, brzuszki i jazda rowerem i czasem dorzuciłem jakiś preparat przyspieszający spalanie tłuszczu. Ważne przy tym aby nie traktować tych środków na zasadzie: „ a wziąłem sobie pastyleczkę, to mogę trochę więcej zjeść bo tłuszczyk się spali szybciej…” Drogie Panie nie dajcie się wpuścić w pułapkę cudownych diet. Mój przykład pokazuje, że można odchudzić się i długo utrzymać mniejszą masę. W moim przypadku ponowne przybieranie masy w sposób znaczący wystąpiło ostatnio po 9 latach od zakończenia diety, jednak miało to związek z wystąpieniem czynników stresowych i zmianą trybu życia.Obecnie dopuszczam sobie dość sporą tolerancję masy ciała 80-85kg, przy 88kg (188cm wzrostu) czerwone światło i początek diety. Pozdrawiam

Re: Dieta

Napisał(a): gość -

ja się odchudzałam ostatnio- został mi brzydki brzuch i koleżanka doradza mi pas odchudzający, bo na 6 weidera ze względów zdrowotnych nie mogę sobie pozwolić (miałam cesarkę pół roku temu)? Co myślicie o pasach- moja koleżanka bardzo sobie chwali, mówi, że pozbyła się nadmiaru tłuszczu i cellulitu z ud, sama też ma małe dziecko i mówi, że to najlepsza metoda na nadmiar tłuszczyku na brzuchu i udach. Polecam mi dokładnie taki model:http://www.ma(...)cy.html
« Wróć do tematów