8
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń34
  • Odpowiedzi8
  • Ocen na +0
8 ppt ?

Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów? (9)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?

Napisał(a): ObserwatorII -

Nie wolno latać nad Antarktydą i już -powiedzieli reszcie świata Amerykanie a podane ku temu powody napawają śmiechem i grozą.

Istnieje wiele powodów, z których nie najmniej ważnym jest to, że Antarktyda nie jest najbardziej gościnnym i bezpiecznym miejscem, nad którym można latać. Ponadto istnieje kilka problemów nawigacyjnych, a także brak infrastruktury.

1 powód -1. Warunki pogodowe

Po pierwsze i co najbardziej oczywiste, Antarktyda nie ma najbardziej przyjaznego klimatu dla jakiejkolwiek działalności człowieka. Ze względu na jedne z najzimniejszych i najbardziej ekstremalnych temperatur na Ziemi, potrzeba miesięcy specjalnego szkolenia, aby ludzie byli gotowi na przyjazd do pracy.

Chodzi o loty nad Antarktydą a nie loty do pracy, dla mnie dziwne tłumaczenie

2 powód -odladzanie samolotu

Odladzanie jest już niezbędne w przypadku samolotów latających w niskich temperaturach. W zależności od wielkości samolotu i ilości płynu do odladzania może to już kosztować setki, a nawet tysiące dolarów za sesję odladzania.

Koszt odladzania samolotu pasażerskiego wynosi maks. 5-6000 USD na lotnisku

3 powód -Brak widoczności

Do tego dochodzi fakt, że Antarktyda również nie jest miejscem o najlepszej widoczności na świecie. Nie trzeba dodawać, że jest on narażony na ciągłe zaciemnienia, które mogą być niezwykle niebezpieczne dla pilotów w najlepszych warunkach, nie mówiąc już o tych na Antarktydzie.

Dziwne, ma być mowa o lotach nad Antarktydą a nie na Antarktydę, lot międzykontynentalny odbywa się średnio na wysokości 11 000 metrów,temperatura powietrza na tej wysokości wynosi około -60 stopni Celsjusza, bardzo zimno a widoczność....widoczność czego, ziemi?

4 powód - brak infrastruktury

Można śmiało powiedzieć, że na Antarktydzie nie ma zbyt wiele infrastruktury, nie mówiąc już o wieżach i lotniskach oraz innych konstrukcjach, które mogą pomóc samolotom startować , lądować i nawigować

Z uporem maniaka wracam do pytania...dlaczego nie wolno przelatywać nad Antarktydą bez lądowania na niej?

5 powód -nawigacja i inne obawy

Od tego momentu sprawy stają się coraz trudniejsze. Regiony polarne mają szczególne problemy nawigacyjne w postaci pól magnetycznych, które je przenikają. Mogą one utrudniać nawigację samolotom, ponieważ obszary polarne zakłócają magnetyczne narzędzia nawigacyjne..

Interesujące bo od czasu wynalezienia samolotu już pod koniec XIX wieku przelatywano nad Antarktydą a teraz znienacka pilotom szwankują przyrządy nawigacyjne?

Cóż takiego znajduje się na Antarktydzie że nie wolno nad nią nawet przelatywać?

https://aerocorner.com/blog/planes-over-antarctica/





INTERIA.PL

Re: Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?

Napisał(a): ~gość -

Wolno przelatywać, tylko nie ma po co.

Loty samolotów nad biegunem południowym mają krótką i raczej… niechlubną historię. Na pomysł lotów nad Antarktydą wpadły australijskie i nowozelandzkie linie lotnicze – w końcu mają do tego kontynentu najbliżej. I były to z założenia jedynie loty widokowe – nie ma żadnego powodu, by latać pasażersko przez biegun południowy. Nie skraca to w żaden sposób jakiejkolwiek trasy.

Loty widokowe nad Antarktydą cieszyły się ogromną popularnością i rozpoczęły się w 1977 roku. Bilety, mimo ceny 329 dolarów nowozelandzkich (na dzień dzisiejszy ponad 1000 dolarów amerykańskich) rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Z uwagi na trudną nawigację, a także ciężkie warunki atmosferyczne nad górzystą Antarktydą – liczne wulkany, burze śnieżne, wysokie góry – samoloty mogły zawracać, a pasażerowie nigdy nie zobaczyć kontynentu lub bieguna południowego. Linie nie zwracały środków za zakupione bilety, a pasażerowie i tak decydowali się na podróż życia na biegun południowy.

W 1979 roku skończyło się to katastrofą. Lot Air New Zealand 901 skończył swoją podróż w wulkanie Erebus. Wynikało to z utrudnionej komunikacji – samolot musiał zmienić kurs, ale nie był w stanie porozumieć się z kontrolą lotów. W efekcie samolot leciał aż 44 km na wschód od pierwotnej destynacji. Zginęło 237 pasażerów oraz 20 członków załogi – wrak nadal jest widoczny we wzgórzu wulkanu Erebus. Od tamtej pory mapa lotów samolotów nie przewiduje tras prowadzących nad Antarktydą. Wyjątkiem są samoloty transportujące na ten kontynent naukowców, którzy wcześniej musieli tygodniami podróżować tam drogą morską.

Re: Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość Wolno przelatywać, tylko nie ma po co.

Loty samolotów nad biegunem południowym mają krótką i raczej… niechlubną historię. Na pomysł lotów nad Antarktydą wpadły australijskie i nowozelandzkie linie lotnicze – w końcu mają do tego kontynentu najbliżej. I były to z założenia jedynie loty widokowe – nie ma żadnego powodu, by latać pasażersko przez biegun południowy. Nie skraca to w żaden sposób jakiejkolwiek trasy.

Loty widokowe nad Antarktydą cieszyły się ogromną popularnością i rozpoczęły się w 1977 roku. Bilety, mimo ceny 329 dolarów nowozelandzkich (na dzień dzisiejszy ponad 1000 dolarów amerykańskich) rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Z uwagi na trudną nawigację, a także ciężkie warunki atmosferyczne nad górzystą Antarktydą – liczne wulkany, burze śnieżne, wysokie góry – samoloty mogły zawracać, a pasażerowie nigdy nie zobaczyć kontynentu lub bieguna południowego. Linie nie zwracały środków za zakupione bilety, a pasażerowie i tak decydowali się na podróż życia na biegun południowy.

W 1979 roku skończyło się to katastrofą. Lot Air New Zealand 901 skończył swoją podróż w wulkanie Erebus. Wynikało to z utrudnionej komunikacji – samolot musiał zmienić kurs, ale nie był w stanie porozumieć się z kontrolą lotów. W efekcie samolot leciał aż 44 km na wschód od pierwotnej destynacji. Zginęło 237 pasażerów oraz 20 członków załogi – wrak nadal jest widoczny we wzgórzu wulkanu Erebus. Od tamtej pory mapa lotów samolotów nie przewiduje tras prowadzących nad Antarktydą. Wyjątkiem są samoloty transportujące na ten kontynent naukowców, którzy wcześniej musieli tygodniami podróżować tam drogą morską.
Skoro wolno dlaczego nie wolno?

Antartica No Fly Zone

https://antarcticsun.usap.gov/features/2973/

Reklama

Re: Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?

Napisał(a): ~gość -

ObserwatorII
~gość Wolno przelatywać, tylko nie ma po co.

Loty samolotów nad biegunem południowym mają krótką i raczej… niechlubną historię. Na pomysł lotów nad Antarktydą wpadły australijskie i nowozelandzkie linie lotnicze – w końcu mają do tego kontynentu najbliżej. I były to z założenia jedynie loty widokowe – nie ma żadnego powodu, by latać pasażersko przez biegun południowy. Nie skraca to w żaden sposób jakiejkolwiek trasy.

Loty widokowe nad Antarktydą cieszyły się ogromną popularnością i rozpoczęły się w 1977 roku. Bilety, mimo ceny 329 dolarów nowozelandzkich (na dzień dzisiejszy ponad 1000 dolarów amerykańskich) rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Z uwagi na trudną nawigację, a także ciężkie warunki atmosferyczne nad górzystą Antarktydą – liczne wulkany, burze śnieżne, wysokie góry – samoloty mogły zawracać, a pasażerowie nigdy nie zobaczyć kontynentu lub bieguna południowego. Linie nie zwracały środków za zakupione bilety, a pasażerowie i tak decydowali się na podróż życia na biegun południowy.

W 1979 roku skończyło się to katastrofą. Lot Air New Zealand 901 skończył swoją podróż w wulkanie Erebus. Wynikało to z utrudnionej komunikacji – samolot musiał zmienić kurs, ale nie był w stanie porozumieć się z kontrolą lotów. W efekcie samolot leciał aż 44 km na wschód od pierwotnej destynacji. Zginęło 237 pasażerów oraz 20 członków załogi – wrak nadal jest widoczny we wzgórzu wulkanu Erebus. Od tamtej pory mapa lotów samolotów nie przewiduje tras prowadzących nad Antarktydą. Wyjątkiem są samoloty transportujące na ten kontynent naukowców, którzy wcześniej musieli tygodniami podróżować tam drogą morską.
Skoro wolno dlaczego nie wolno?

Antartica No Fly Zone

https://antarcticsun.usap.gov/features/2973/
A gdzie tam pisze, że nie wolno latać nad Antarktydą? Piszą tylko, żeby nie lądować w Pegasus, bo się im pas startowy roztopił.

Re: Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość
ObserwatorII
~gość Wolno przelatywać, tylko nie ma po co.

Loty samolotów nad biegunem południowym mają krótką i raczej… niechlubną historię. Na pomysł lotów nad Antarktydą wpadły australijskie i nowozelandzkie linie lotnicze – w końcu mają do tego kontynentu najbliżej. I były to z założenia jedynie loty widokowe – nie ma żadnego powodu, by latać pasażersko przez biegun południowy. Nie skraca to w żaden sposób jakiejkolwiek trasy.

Loty widokowe nad Antarktydą cieszyły się ogromną popularnością i rozpoczęły się w 1977 roku. Bilety, mimo ceny 329 dolarów nowozelandzkich (na dzień dzisiejszy ponad 1000 dolarów amerykańskich) rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Z uwagi na trudną nawigację, a także ciężkie warunki atmosferyczne nad górzystą Antarktydą – liczne wulkany, burze śnieżne, wysokie góry – samoloty mogły zawracać, a pasażerowie nigdy nie zobaczyć kontynentu lub bieguna południowego. Linie nie zwracały środków za zakupione bilety, a pasażerowie i tak decydowali się na podróż życia na biegun południowy.

W 1979 roku skończyło się to katastrofą. Lot Air New Zealand 901 skończył swoją podróż w wulkanie Erebus. Wynikało to z utrudnionej komunikacji – samolot musiał zmienić kurs, ale nie był w stanie porozumieć się z kontrolą lotów. W efekcie samolot leciał aż 44 km na wschód od pierwotnej destynacji. Zginęło 237 pasażerów oraz 20 członków załogi – wrak nadal jest widoczny we wzgórzu wulkanu Erebus. Od tamtej pory mapa lotów samolotów nie przewiduje tras prowadzących nad Antarktydą. Wyjątkiem są samoloty transportujące na ten kontynent naukowców, którzy wcześniej musieli tygodniami podróżować tam drogą morską.
Skoro wolno dlaczego nie wolno?

Antartica No Fly Zone

https://antarcticsun.usap.gov/features/2973/
A gdzie tam pisze, że nie wolno latać nad Antarktydą? Piszą tylko, żeby nie lądować w Pegasus, bo się im pas startowy roztopił.
Tak pisze na innej stronie

Jeśli latanie nad Antarktydą jest niemożliwe, co z lotem nad biegunem północnym ? Odpowiedź jest nieco bardziej skomplikowana. Chociaż loty polarne są ogólnie trudne i niezwykle rzadkie, nadal są możliwe z kilku powodów, które dla Antarktydy zostały wykluczone z powyższej listy.

Antarctica Versus the North Pole

If flying over Antarctica is a no-go what about flying over the North Pole? The answer there is a bit more complicated. While polar flights in general are difficult and extremely rare, they are still possible for a couple reasons precluded for Antarctica in the list above.

https://aerocorner.com/blog/planes-over-antarctica/

Reklama

Re: Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?

Napisał(a): ObserwatorII -

Znalazłem dość interesujący film o "no fly zones" powody utworzenia tych obszarów są interesujące a w przypadku Area 51 w Newadzie nawet prezenter nie ma pojęcia dlaczego to jest no fly zone tak dla cywilnych jak i wojskowych samolotów

Załączniki:

Re: Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?

Napisał(a): ~gość -

ObserwatorII
~gość
ObserwatorII
~gość Wolno przelatywać, tylko nie ma po co.

Loty samolotów nad biegunem południowym mają krótką i raczej… niechlubną historię. Na pomysł lotów nad Antarktydą wpadły australijskie i nowozelandzkie linie lotnicze – w końcu mają do tego kontynentu najbliżej. I były to z założenia jedynie loty widokowe – nie ma żadnego powodu, by latać pasażersko przez biegun południowy. Nie skraca to w żaden sposób jakiejkolwiek trasy.

Loty widokowe nad Antarktydą cieszyły się ogromną popularnością i rozpoczęły się w 1977 roku. Bilety, mimo ceny 329 dolarów nowozelandzkich (na dzień dzisiejszy ponad 1000 dolarów amerykańskich) rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Z uwagi na trudną nawigację, a także ciężkie warunki atmosferyczne nad górzystą Antarktydą – liczne wulkany, burze śnieżne, wysokie góry – samoloty mogły zawracać, a pasażerowie nigdy nie zobaczyć kontynentu lub bieguna południowego. Linie nie zwracały środków za zakupione bilety, a pasażerowie i tak decydowali się na podróż życia na biegun południowy.

W 1979 roku skończyło się to katastrofą. Lot Air New Zealand 901 skończył swoją podróż w wulkanie Erebus. Wynikało to z utrudnionej komunikacji – samolot musiał zmienić kurs, ale nie był w stanie porozumieć się z kontrolą lotów. W efekcie samolot leciał aż 44 km na wschód od pierwotnej destynacji. Zginęło 237 pasażerów oraz 20 członków załogi – wrak nadal jest widoczny we wzgórzu wulkanu Erebus. Od tamtej pory mapa lotów samolotów nie przewiduje tras prowadzących nad Antarktydą. Wyjątkiem są samoloty transportujące na ten kontynent naukowców, którzy wcześniej musieli tygodniami podróżować tam drogą morską.
Skoro wolno dlaczego nie wolno?

Antartica No Fly Zone

https://antarcticsun.usap.gov/features/2973/
A gdzie tam pisze, że nie wolno latać nad Antarktydą? Piszą tylko, żeby nie lądować w Pegasus, bo się im pas startowy roztopił.
Tak pisze na innej stronie

Jeśli latanie nad Antarktydą jest niemożliwe, co z lotem nad biegunem północnym ? Odpowiedź jest nieco bardziej skomplikowana. Chociaż loty polarne są ogólnie trudne i niezwykle rzadkie, nadal są możliwe z kilku powodów, które dla Antarktydy zostały wykluczone z powyższej listy.

Antarctica Versus the North Pole

If flying over Antarctica is a no-go what about flying over the North Pole? The answer there is a bit more complicated. While polar flights in general are difficult and extremely rare, they are still possible for a couple reasons precluded for Antarctica in the list above.

https://aerocorner.com/blog/planes-over-antarctica/

Zakaz lotów nad Antarktydą jest elementem teorii płaskiej Ziemii. Antarktyda według płaskoziemców otacza dookoła całą Ziemię i zakończona jest wysoką ścianą, na której opiera się kopuła nieba. Jednakże wszystkie propozycje, by tam polecieć i sprawdzić są odrzucane, ponieważ istnieje spisek rządów zabraniający latania nad Antarktydą.

W rzeczywistości takie loty są możliwe i były wykonywane z Australii i Nowej Zelandii, jednakże nie mają uzasadnienia ekonomicznego. Dodatkowo, do takich lotów potrzebne są samoloty o dużym zasięgu, gdyż możliwości lądowania na Antarktydzie są bardzo ograniczone, obszar jest trudny nawigacyjnie, a w razie problemów najbliższe lotniska znajdują się daleko. Formalnego zakazu lotów nie ma, zresztą akurat rząd USA miałby w tej kwestii mało do gadania. Przytoczona strona mówi, dlaczego się tam nie lata, a nie, że nie wolno.

Tutaj oferta komercyjnego czarteru and Antarktydą:

Reklama

Re: Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?

Napisał(a): ~gość -

ObserwatorII Znalazłem dość interesujący film o "no fly zones" powody utworzenia tych obszarów są interesujące a w przypadku Area 51 w Newadzie nawet prezenter nie ma pojęcia dlaczego to jest no fly zone tak dla cywilnych jak i wojskowych samolotów

W Polsce to wygląda tak, część tych obszarów jest wyłączona stale, część okresowo, mogą dotyczyć różnych wysokości.

https://www.google.com/maps/d/viewer?hl=pl&z=7&mid=1eOwyB0F5ZW0n2jbv0pX59f9O1xM&ll=52.00000000000002%2C19.00000000000001
« Wróć do tematów
Do góry strony: Dlaczego Antarktyda jest strefą zakazaną dla samolotów?