129
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi79
  • Ocen na +4
129 ppt ?

Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą? (80)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): ~gosc -

Dariyah
~gosc

W kobiecych przyjaźniach dobrze się układa, gdy występuje zgodność pod względem wszystkich upodobań z wyjątkiem typów panów.
Jednak i tu problem pojawić się może… kiedy dla przyjaciółki Pan nie jest tym wymarzonym (nawet na piknik), za to Panu przyjaciółka przypadnie do gustu… i nie tylko piknik by z nią zaplanował…
No i… czemu mieć o to żal do… przyjaciółki?? Gdzie jej wina??;)
mówiąc szczerze nie ma nic gorszego, niż stracić przyjaźń babska dla faceta. Szczęśliwa jestem, ze nigdy nie byłam w takiej sytuacji i chyba być bym nie chciała, bo coś mi mówi, ze tej winy niestety u przyjaciółki, to można by było całkiem dużo znaleźć. Ot znów życie :-)
Nie myślę o sytuacjach, w których nie trzeba się specjalnie utrudzić, by winę znaleźć. O tych przypadkach mówię, w których tej winy zdecydowanie nie ma.
Prawdziwa przyjaźń na pewno się nie rozpadnie, ale bywa, że dużo wysiłku potrzeba, by nie padł na nią cień.

Z drugiej strony…ciekawe jak to jest, że mężczyzna jest tu jakby wolny od podejrzeń i jego ewentualną winę się pomija;))

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): Dariyah -

~gosc
Dariyah
~gosc

W kobiecych przyjaźniach dobrze się układa, gdy występuje zgodność pod względem wszystkich upodobań z wyjątkiem typów panów.
Jednak i tu problem pojawić się może… kiedy dla przyjaciółki Pan nie jest tym wymarzonym (nawet na piknik), za to Panu przyjaciółka przypadnie do gustu… i nie tylko piknik by z nią zaplanował…
No i… czemu mieć o to żal do… przyjaciółki?? Gdzie jej wina??;)
mówiąc szczerze nie ma nic gorszego, niż stracić przyjaźń babska dla faceta. Szczęśliwa jestem, ze nigdy nie byłam w takiej sytuacji i chyba być bym nie chciała, bo coś mi mówi, ze tej winy niestety u przyjaciółki, to można by było całkiem dużo znaleźć. Ot znów życie :-)
Nie myślę o sytuacjach, w których nie trzeba się specjalnie utrudzić, by winę znaleźć. O tych przypadkach mówię, w których tej winy zdecydowanie nie ma.
Prawdziwa przyjaźń na pewno się nie rozpadnie, ale bywa, że dużo wysiłku potrzeba, by nie padł na nią cień.

Z drugiej strony…ciekawe jak to jest, że mężczyzna jest tu jakby wolny od podejrzeń i jego ewentualną winę się pomija;))
Myślisz, ze są takie przypadki, kiedy tej winy wcale nie ma?

Czy jest wolny od podejrzeń? Ja myśle, ze w pewnych sytuacjach trudno się myśli racjonalnie. Jeszcze gorzej, jeśli ktoś nie chce być oszukanym i boi się porażki. Dlatego tak często się czyta o oszustwach matrymonialnych. I najczęściej przyjaciele ostrzegają, a czy zakochana słucha?

Traf na kogoś, kto jest świetnym manipulatorem, nawet najlepsza przyjaźń zawiśnie na włosku.

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): ~gosc -

Dariyah
~gosc
Dariyah
~gosc

W kobiecych przyjaźniach dobrze się układa, gdy występuje zgodność pod względem wszystkich upodobań z wyjątkiem typów panów.
Jednak i tu problem pojawić się może… kiedy dla przyjaciółki Pan nie jest tym wymarzonym (nawet na piknik), za to Panu przyjaciółka przypadnie do gustu… i nie tylko piknik by z nią zaplanował…
No i… czemu mieć o to żal do… przyjaciółki?? Gdzie jej wina??;)
mówiąc szczerze nie ma nic gorszego, niż stracić przyjaźń babska dla faceta. Szczęśliwa jestem, ze nigdy nie byłam w takiej sytuacji i chyba być bym nie chciała, bo coś mi mówi, ze tej winy niestety u przyjaciółki, to można by było całkiem dużo znaleźć. Ot znów życie :-)
Nie myślę o sytuacjach, w których nie trzeba się specjalnie utrudzić, by winę znaleźć. O tych przypadkach mówię, w których tej winy zdecydowanie nie ma.
Prawdziwa przyjaźń na pewno się nie rozpadnie, ale bywa, że dużo wysiłku potrzeba, by nie padł na nią cień.

Z drugiej strony…ciekawe jak to jest, że mężczyzna jest tu jakby wolny od podejrzeń i jego ewentualną winę się pomija;))
Myślisz, ze są takie przypadki, kiedy tej winy wcale nie ma?

Czy jest wolny od podejrzeń? Ja myśle, ze w pewnych sytuacjach trudno się myśli racjonalnie. Jeszcze gorzej, jeśli ktoś nie chce być oszukanym i boi się porażki. Dlatego tak często się czyta o oszustwach matrymonialnych. I najczęściej przyjaciele ostrzegają, a czy zakochana słucha?

Traf na kogoś, kto jest świetnym manipulatorem, nawet najlepsza przyjaźń zawiśnie na włosku.
Tak, tak myślę. Nawet mam pewność, że takie przypadki istnieją.

Co do tego, że my, kobiety, tracimy nieraz umiejętność racjonalnego myślenia…zgadzam się;)
Czy tracą ją również mężczyźni? Nie mam pojęcia.
Bywa, że wolą czegoś nie wiedzieć (sic!) niż kobietę utracić.

Najlepsza przyjaźń może na włosku zawisnąć…to prawda.
Jeżeli się jednak rozpadnie, to znaczy, że nigdy jej tak naprawdę nie było. A jak wiadomo, przyjaźń - w odróżnieniu od miłości - musi być uczuciem wzajemnym, w innym wypadku relacja nazywana przyjaźnią…w istocie nią jest.

Reklama

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): ~gosc -

~gosc][cytat kogo=Dariyah][cytat kogo=~gosc][cytat kogo=Dariyah][cytat kogo=~gosc




Tak, tak myślę. Nawet mam pewność, że takie przypadki istnieją.

Co do tego, że my, kobiety, tracimy nieraz umiejętność racjonalnego myślenia…zgadzam się;)
Czy tracą ją również mężczyźni? Nie mam pojęcia.
Bywa, że wolą czegoś nie wiedzieć (sic!) niż kobietę utracić.

Najlepsza przyjaźń może na włosku zawisnąć…to prawda.
Jeżeli się jednak rozpadnie, to znaczy, że nigdy jej tak naprawdę nie było. A jak wiadomo, przyjaźń - w odróżnieniu od miłości - musi być uczuciem wzajemnym, w innym wypadku relacja nazywana przyjaźnią…w istocie nią jest.
Korekta.
... w istocie nią NIE jest.

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): Dariyah -

~gosc
Tak, tak myślę. Nawet mam pewność, że takie przypadki istnieją.

Co do tego, że my, kobiety, tracimy nieraz umiejętność racjonalnego myślenia…zgadzam się;)
Czy tracą ją również mężczyźni? Nie mam pojęcia.
Bywa, że wolą czegoś nie wiedzieć (sic!) niż kobietę utracić.

Najlepsza przyjaźń może na włosku zawisnąć…to prawda.
Jeżeli się jednak rozpadnie, to znaczy, że nigdy jej tak naprawdę nie było. A jak wiadomo, przyjaźń - w odróżnieniu od miłości - musi być uczuciem wzajemnym, w innym wypadku relacja nazywana przyjaźnią…w istocie nią jest.
Myśle, ze mężczyźni tez czasem maja problem z racjonalnym myśleniem. Wiesz z ta przyjaźnią, to widzę inaczej. Ja myśle, ze taką, którą nic nie jest w stanie zburzyć, to bywa tylko w książkach czy na filmach. W życiu wystarczy zasiać ziarno niepewności, by urosło z niego całkiem spory brak zaufania. I czasem wystarczy fatalny zbieg okoliczności, by uwierzyć, ze nie ten jest Twoim przyjacielem, co całe życie gdzieś obok był.

Kiedyś słyszałam historie kobiety, która dała się naciągnąć oszustowi w necie na kilkanaście tysięcy Euro. Zgłosiła sprawę na policję i odnalazła go, nie pamietam już jak się z tego wywinął, ale nie poniósł żadnej kary i teraz wyobraź sobie, jakiś czas później, ta poszkodowana kobieta spotyka go z inna. W obawie, ze znowu kogoś oszukuje, wykrzyczała ze on jest naciągaczem i żeby ta druga na niego uważała. I wiesz co? Ta jego nowa partnerka zadzwoniła na policję, ze jakaś wariatka ich prześladuje... po kilku miesiącach sama się zgłosiła jako kolejna naciągnięta. W życiu spotyka nas wiele złego, w obliczu różnych historii to ziarno niepewności kiełkuje szybciej. Miłośc i potrzeba bycia z kimś blisko, robi swoje...

A wiesz, ze w miłości wszystkie chwyty dozwolone :-)

Reklama

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): ~gosc -

Dariyah

Myśle, ze mężczyźni tez czasem maja problem z racjonalnym myśleniem. Wiesz z ta przyjaźnią, to widzę inaczej. Ja myśle, ze taką, którą nic nie jest w stanie zburzyć, to bywa tylko w książkach czy na filmach. W życiu wystarczy zasiać ziarno niepewności, by urosło z niego całkiem spory brak zaufania. I czasem wystarczy fatalny zbieg okoliczności, by uwierzyć, ze nie ten jest Twoim przyjacielem, co całe życie gdzieś obok był.

Kiedyś słyszałam historie kobiety, która dała się naciągnąć oszustowi w necie na kilkanaście tysięcy Euro. Zgłosiła sprawę na policję i odnalazła go, nie pamietam już jak się z tego wywinął, ale nie poniósł żadnej kary i teraz wyobraź sobie, jakiś czas później, ta poszkodowana kobieta spotyka go z inna. W obawie, ze znowu kogoś oszukuje, wykrzyczała ze on jest naciągaczem i żeby ta druga na niego uważała. I wiesz co? Ta jego nowa partnerka zadzwoniła na policję, ze jakaś wariatka ich prześladuje... po kilku miesiącach sama się zgłosiła jako kolejna naciągnięta. W życiu spotyka nas wiele złego, w obliczu różnych historii to ziarno niepewności kiełkuje szybciej. Miłośc i potrzeba bycia z kimś blisko, robi swoje...

A wiesz, ze w miłości wszystkie chwyty dozwolone :-)
Wiele zależy pewnie od pojmowania istoty przyjaźni.
Dla mnie - jakkolwiek to zabrzmi - jest darem z nieba, skarbem trudnym do przecenienia.
I nie mogę teraz tego nie powiedzieć…a to ze względu na dwie Osoby, którym zawdzięczam absolutne przekonanie o największej wartości przyjaźni…takiej, której nie zniszczyły ani czas ani okoliczności.
I wiem, że nie tylko w książkach i filmach są możliwe głębokie i bezinteresowne przyjaźnie, a one - jak wiadomo - solą życia... Mam nadzieję, że te najprawdziwsze przekraczają próg śmierci.

Co do miłości… jasne, że wiem:)
„Kochaj i rób co chcesz”!
A że przyjaźń jest miłości formą najwyższą, no i… że myśl filozofa z Hippony znają z pewnością Osoby z obu moich związków przyjacielskich, więc… może dlatego spotkało nas szczęście doświadczania przyjaźni spełnionych?…

Ps. No właśnie…czy w przypadku historii, o których wspominasz, można mówić o miłości? Cudzej duszy znać oczywiście nie mogę,... tak się tylko zastanawiam…

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): Dariyah -

~gosc Co do miłości… jasne, że wiem:)
„Kochaj i rób co chcesz”!
A że przyjaźń jest miłości formą najwyższą, no i… że myśl filozofa z Hippony znają z pewnością Osoby z obu moich związków przyjacielskich, więc… może dlatego spotkało nas szczęście doświadczania przyjaźni spełnionych?…

Ps. No właśnie…czy w przypadku historii, o których wspominasz, można mówić o miłości? Cudzej duszy znać oczywiście nie mogę,... tak się tylko zastanawiam…

ladne o tych przyjaźniach spełnionych :-)
Nie wiem, kiedy w ogóle można mówić o miłości. W tej historii widzę pewien rodzaj zaślepienia, ale czy miłości? To chyba tak, jakby po pierwszej stronie chciało się ocenić cała książkę i owszem można, ale czy właściwie?

Ja tylko chciałam pokazać, ze przez różne historie zniekształca się obraz tez innych osób. Zaczynasz inaczej myśleć i analizować, ze skoro jeden mógł Cię oszukać, to może tez i drugi. Jeśli ktoś trzeci to umiejętnie wykorzysta, to zaufanie staje się cienka bańka mydlana

Ale wiesz ja sobie tylko teoretyzuje, bo moje przyjaźnie nigdy na takie próby nie były wystawiane.

Reklama

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): ~gosc -

Dariyah ladne o tych przyjaźniach spełnionych :-)
Nie wiem, kiedy w ogóle można mówić o miłości. W tej historii widzę pewien rodzaj zaślepienia, ale czy miłości? To chyba tak, jakby po pierwszej stronie chciało się ocenić cała książkę i owszem można, ale czy właściwie?

Ja tylko chciałam pokazać, ze przez różne historie zniekształca się obraz tez innych osób. Zaczynasz inaczej myśleć i analizować, ze skoro jeden mógł Cię oszukać, to może tez i drugi. Jeśli ktoś trzeci to umiejętnie wykorzysta, to zaufanie staje się cienka bańka mydlana

Ale wiesz ja sobie tylko teoretyzuje, bo moje przyjaźnie nigdy na takie próby nie były wystawiane.
Mówić, pisać o miłości… prozą, wierszem, patykiem na piasku…czemu nie??
Można też miłość wyśpiewać, wytańczyć, a nawet… pięknie wymruczeć;)
Byle tylko nie formułować definicji ostatecznej. Tak myślę.
Bo tak się jakoś dziwnie dzieje, że gdy się nam już ta definicja ładnie zaokrągli… tak, że tylko drukować i w obieg szeroki puszczać, to natychmiast życie pokazuje nam, że... chwila moment, że jeszcze nad nią popracować trzeba;)

Ale trudnych doświadczeń z przeszłości na nowe sytuacje i osoby nowo poznawane na pewno przenosić nie wolno.

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): Laila44 -

Fajny facet jest z nieładną kobietą, ale ona może jest piękna "wewnątrz".Może jest gospodarna, jest dobrą matką, dobrze się z nią czuje, może dobrze gotuje i piecze ciasta.Skoro nie jest piękna to facet jest pewny że nie będzie go zdradzała.Sama nieraz widzę takie "niedobrane"pary a są ze sobą szczęśliwi.Czasem ona ładna a on brzydal albo odwrotnie.Nie zawsze uroda jest na pierwszym miejscu, te ładne kobiety są drogie w"utrzymaniu" -nie wszystkie i nie jest to regułą.Co z tego że bużia ładna skoro w środku pusta, nie ma z nią o czym rozmawiać.Bywa tak.

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): ~gość -

Dariyah I jeszcze to :-)



Nie chce więcej... Twoje serce....piękne to :-)

Dobranoc ;-)
Literki... poezja... piosenki... - to teoria.

Ludzie są fantastyczni w teorii.
W praktyce mało kto potrafi kochać tak, jak o tym wyśpiewuje.

Re: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?

Napisał(a): Dariyah -

~gość
Dariyah I jeszcze to :-)



Nie chce więcej... Twoje serce....piękne to :-)

Dobranoc ;-)
Literki... poezja... piosenki... - to teoria.

Ludzie są fantastyczni w teorii.
W praktyce mało kto potrafi kochać tak, jak o tym wyśpiewuje.
Ludzie są fantastyczni i w praktyce, to nasze oczekiwania powodują, ze mamy inne spojrzenie.

Piosenki pokazują różne oblicze miłości.. mnie pasowało to ładniejsze, bardziej czyste, ale kazdy może dopasować i do własnych doświadczeń.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Dlaczego taki fajny facet jest z taką kobietą?