162
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń3 tys.
  • Odpowiedzi125
  • Ocen na +0
162 ppt ?

Domy spokojnej starości za czy przeciwko? (126)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

pewex 65

gość Tak z ciekawości,ile ma lat ojciec ?
65 lat to jeszcze chłop na schwał chyba ,że używał życia i dużo chlał ale tak rzeczowo,to wziąłbym cie na kolano i dołożył pasem,wpisujesz się bardzo dobrze w ten nowy świat pełen głupków co własnego ojca i matkę zarżnęli by dla marnego grosza.
INTERIA.PL

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

Oddałam matkę do zakładu opiekuńczo - leczniczego, bo mało brakowało, a sama wylądowałabym w szpitalu, opiekując się Nią sama (Pełna opieka nad leżącym bezwładnie ciałem i praca na cały etat). Jak wracam stamtąd to płaczę. No, ale nie ma rady, tak musiałam zrobić.
Znajoma, która chciała mi dokopać, powiedziała: No to teraz powiedz swojemu synusiowi, żeby tam ciebie umieścił.
A ja na to : Tak właśnie chcę mu powiedzieć, bo w tym ośrodku jest dobra opieka, starają się, pracują z sercem do takich pacjentów.
A ja nie chciałabym być takim ciężarem dla moich dzieci, jakim była moja mama dla mnie.
Dziś, po podnoszeniu matki, która jak jeszcze potrafiła się przemieszczać, przewracała się i leżała bezwładnie czekając, aż ją dźwignę, mam zniszczony kręgosłup, przez obsunięty dysk uszkodzony na stałe nerw, tak, że chodzę z drętwą nogą. Potem opiekowałam się leżącą, trzeba było przewracać, podciągać w łóżku. I to wszystko ja sama.

Jeśli Twój ojciec ma demencję i jest bezradny życiowo to załatwiajcie dom opieki. Już teraz!
Na miejsce w dobrym domu trzeba czekać długo, nawet kilka lat.
Jeśli jest tylko niezaradny, bo był stale obsługiwany, machnij na niego ręką. Ludzie w tym wieku pracują jeszcze, uprawiają sporty.
Co więcej zakochują się i zawierają małżeństwa. 65 lat to dziś nie starość. Chyba ,że chory.
Może to jest wyjście?

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): Gość -

wiesz co, ale faktycznie jak ktoś tu wspomniał, przecież my mamy pracować do 67 lat , to o jakim Ty domu opieki mówisz? Nawet ustawa nie przewiduje żeby w tym wieku opiekować się człowiekiem ( rodzicem) bo on ( i kobieta i mężczyzna) ma PRACOWAĆ!!! Oczywiście to za ileś lat ale tak czy inaczej nasze państwo nie przewiduje opieki dla 65-latków tylko pracę ! więc wytłumacz ojcu żeby się wziął w garść i niech się cieszy że jego wiek emerytalny to 65 a nie 67 lat. A tak w ogóle to on chyba powinien dopiero przechodzić na emeryturę. To skąd te problemy z nim?

Reklama

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

wychowałam się w wielopokoleniowej rodzinie i wiem , ze w domu nie ma ludzi niepotrzebnych
był taki okres w moim zyciu, gdy moja 90-cio letnia babcai , która potrzebowała pomocy przy choćby przejściu z kuchni do pokoju lub łazienki, i nawet w najtrudniejszym okresie pod koniec zycia nie była ciężarem - była nam wszytkim młdszym bardzo potrzebna
dla nas ważne było , że poprostu była, że widziała , co sie dzieje na podwórku (bardo lubiła wygladac przez okno) że został z najmłodszymi dziećmi na dłuższą chwilkę nie było potrzeby aby biegała za dzieciakami bo one były przekonaneże sie nią opiekują i były z tego bardzo dumne,

więc zastanów się prosze czy Ty na starość chcesz siedzić w tłumie innych starusków, którzy nic dla Ciebie nie znaczą i jedynie zajmują przestrzeń, czy może wolisz patrzeć jaktwoje wnuki lub prawnuki dorastają i mić wpływ na ich przyszłość choćby w minimalnym stopniu

Reklama

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

Z Waszego wieku wynika, że ojciec nie jest taki stary i niedołężny. Po prostu byłaś jego służącą i się do tego przyzwyczaił. Teraz, jak zostanie sam, to myślę, że rozglądnie się za przyjaciółką i ułoży sobie życie od nowa. Tylko poczekaj jeszcze trochę, a sama się przekonasz

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gohna -

Dziewczyno, to jest Twój Tato, czy Ty chciałabyś znaleźć się na jego miejscu. Pomóż mu znaleźć jakieś zajęcie. Może Uniwersytet Trzeciego Wieku, jakiś Klub osiedlowy. Poproś Go o pomoc np w zakupach, malowaniu. Wyślij do sanatorium. Pomyśl, czy kiedyś nie będziesz żałować takiej decyzji. Jestem trochę starsza od Ciebie i mam "na głowie" pracę, rodzinę i jestem opiekunką "oddziału geriatrycznego" - 2 osoby z altzhaimerem (mama i ciocia) i samotnego teścia (wiek tych osób 73-86 lat) Nawet nie przyszedł mi do głowy taki pomysł. Głowa do góry. Przyszliśmy na ten świat, żeby dawać, a nie brać i pozbywać się problemów.

Reklama

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

Witam.
Kilka miesięcy nosiłam się z pytaniem, czy dobrze robię chcąc oddać babcię do Domu Opieki. Muszę przyznać, że to była bardzo trudna decyzja. Szukałam kilka miesięcy. W końcu znalazłam. Jestem bardzo zadowolona, bo wiem, że moja kochana babcia ma tam doskonałą opiekę. Gdy Ją odwiedzam jest zawsze starannie ubrana, chwali sobie jedzenie, choć jest niesamowicie wybredna w tej kwestii. Zauważyłam, że opiekunki i pielęgniarki są na każde zawołanie Staruszków. Kto chce może iść do kościoła, a ksiądz odwiedza moją babcie co miesiąc. Moja babcia wróciła do swojego hobby i znowu rysuje i maluje. Dlatego mogę z czystym sumieniem polecić ten dom: Dom Pogodnej Starości, ul. 3 Maja 7, Sulejówek. Tel. 22 613 09 02 . Mają też swoją stronę www.dompogodnejstarosci.pl adres mailowy:biuro@dompogodnejstarosci.pl. Obie z babcią jesteśmy zadowolone. Cena jest przystępna. A można też starać się o pomoc z Opieki społecznej

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): Gość -

To prawda, że na pierwszy rzut oka wydaje się to trochę okrutne. Tylko że trzymanie w domu na siłę osoby, z którą sami sobie już nie dajemy rady nie ma chyba wielkiego sensu. I prawda, że starsi ludzie są skarbnicą wiedzy i doświadczenia, tylko że w momencie, kiedy dopada ich demencja mogą być niebezpieczni. Nie mówię już o tym, jak narażone są na zachowanie takiego niewiedzącego gdzie i kim jest dziadka. W mojej rodzinie panoszy się alzheimer i miałam okazję widzieć niejedno. Babcia co prawda była do końca w domu, ale teraz przeklęte geny dopadły wujka. I od razu wiedzieliśmy, że trzeba się zdecydować na jakiś ośrodek. Wybraliśmy Geriamed pod Lublinem, chociaż mamy daleko. Odwiedzamy wujka na zmianę, także co tydzień ktoś u niego jest. Mają tam różne zajęcia i terapie, czego w domu nie mogliśmy zapewnić babci. I nie wiem, czy to z powodu płci, albo siły organizmu, ale wujek lepiej i dłużej się trzyma w formie, niż babcia w domu. W Geriamedzie ma pielęgniarki i fizjoterapeutkę. W domu nie potrafilibyśmy się nim tak zająć.

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): Gość -

Moja ciocia dziś 83 letnia będąc osobą dużo młodsza zawsze powtarzała ,że na stzrość pójdzie do domu starców i tak się stało .Wnuczka wzieła mieszkanie a babcia przytułek. Jest w prywatnym domu opieka jest dobra a mimo wszystko jak dzwoni to płacze ,nuda,samotność ,poczucie odrzucenia brak sensu egzystencji.Współczuje jej i nigdy byn nie chciała ,żeby spotkał mnie taki los.Chciałaby dożyć przy mnie ale po pierwsze sama jestem bardzo chora po drugie nie czuje się w obowiązku gdy ma syna dwoje wnucząt dorosłych ludzi .Straszna ta starość jakoś nie wyszła.Smutne .Mój tata był po udaże mieszkał z mamą i siostrą zmarł godnie w domu mając 70 lat za wcześnie a nie miały łatwego życia z nim .Ja jeżdziłam do nich i pomagałam ale tylko 2-3 dni raz na jakiś czas.Niw wiedział nawet kim jestem .Czasami nas bił za to ,ze go golimy ,myjemy ,wycieramy tyłek. Jestem dumna z siostry ,mamy ,że dały radę .Kochajmy bliskich póki jeszcze są tak szybko odchodzą .Pomyśl czy nie warto być z siebie dumnym,może tacie potrzeba tylko zorganizować świat ,wpaść ugotować posprzątać jeśli jest sprawny da sobi8e radę. Pozdrawiam.

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

Czy za stary, cza za młody ? Uważam ze nie ma na to pytanie żadnej odpowiedzi...wiadomo ze chciałoby się jak najdłużej pomoc w warunkach domowych bliskiej osobie. Patrząc na życie dnia codziennego niekiedy jest to bardzo trudne... Połączyć swoje obowiązki, prace, życie prywatne, rodzine z całodobowa opieka nad ukochanym rodzicem czy dziadkami. Z tym ze w większości przypadków opieka nad nimi jest całodobowa.
Co wtedy..?
Uważam ze Domy Opieki nie są złe... I nie mozna podchodzić do tematu ze od tego wieku mozna zakwaterowac w Domu opieki...
Pamiętajmy ze w takich Placówkach przebywają Osoby z różnymi schorzeniami i różnymi problemami zyciowymi , jak i rownież w różnym wieku....
Oczywiście ten krok do przodu nie jest łatwy....
Szukałam Dobrej Placówki.... Znalazłam... DOM SPOKOJNEJ STAROSCI Kobylce.
Placowka , prowadzona przez p Agnieszkę. Zrobiłam kilka podejść, patrzyłam na czystość, jest wporzadku, nie czuć żadnych zapachów, a wiadomo ze Osoby Starsze urzywaja pieleuchomajtek.
Teren ładny, drzewa, pensjonat z durza winda, pokoje z lazienkami, jest jadalnia z kominkiem...zajecia terapeutyczne, gimnastyczne, manualne , mzna wymieniac w nieskonczonosc....Odwiedzcie i zobaczcie. POLECAM DOM SPOKOJNEJ STAROSCi p AGNIESzKI!

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

Uważam ze Domy Opieki jest pozytywna myślą na przyszłość , dla każdego....
Niezależnie czy jest to osoba, ktora ma kochający rodzinne, czy tez jest sama. W obu przypadkach , jezeli jest potrzebna całodobowa opieka jest to dobre rozwiazanie. Trudno bowiem jest pogodzić życie dnia codziennego, prace, rodzine z opieka nad ukochana osoba starsza. Taki dom to rozwiazanie i spokój rodziny, ze bliska osoba ma fachowa opiekę. Oczywiście trzeba znaleźć dobry Dom. Ja musiałam stanąć przed takim dylematem....
Szukałam długo, znalazłam w Kobylce Dom Spokojnej Starosci p Kiljanskiej. Muszę przyznać jestem BARDZO ZADOWOLONA! Mama ma całodobowa opiekę pielegniarska i opiekuńcza, różnego rodzaju zajęcia, co upłynnia jej czas. Powiedzmy sobie szczerze w warunkach domowych byłoby to niemożliwe do zorganizowania. Placowka posiada windę, ogród, drzewa...
Panuje ciepła domowa atmosfera, a personel wykwalifikowany, serdeczny i zawsze na miejscu.
Wszystkim tym którzy szukają POLECAM DOM w KOBYLCE p KILANSKIEj
Dziekuje ze jesteście

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): Kamilla38 -

Taka kolej rzeczy... najpierw rodzice opiekowali się nami teraz my powinniśmy im się odwdzięczyć. Moja mama miała raka mózgu. Wszyscy mówili jak mantrę - hospicjum. Był to dla mnie bardzo ciężki okres - pogodzenie prowadzenia domu, praca i opieka nad chorą mamą. Jednak do samego końca była u mnie i choć było bardzo ciężko a ja nie raz byłam na skraju wyczerpania ani chwili nie żałowałam tej decyzji i nie żałuję.

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

Witaj, nie śledziłem całego wątku, ale mam prostą radę. Może po prostu porozmawiaj z tatą czego on chce? Są tacy ludzie, że za chiny nie chcieliby zostać oddani do domu starców, a są tacy, którzy widzą w tym nadzieje na coś nowego. Domów starców jest dużo, wiele z nich jest we wspaniałym położeniu, gdzie można naprawdę mieć wspaniałą przyrodę na codzień. Do tego towarzystwo - ludzie, którzy przebywają w dobrych domach starości są naprawdę zadowoleni. Niczego im nie brakuje, poznają innych ludzi, itd. Uważam, że to nie jest tak, że oddanie rodzica do domu starości to wyrzeczenie się go czy coś w tym stylu. Wszystko to zależy od konkretnego przypadku i tego jak osoba starsza podchodzi do takiego pomysłu.

Ktoś wspominał, aby oddawać koniecznie do dobrych domów starości i dokładnie je sprawdzić. Mogę polecić jeden, który znam. Właściciele tego domu stworzyli go, aby opiekować się swoją mamą. O zaangażowaniu i poczuciu misji ich i całego personelu może świadczyć to, że w 2013 roku otrzymali nagrodę Ministra Pracy i Polityki Społecznej za nowatorskie podejście w dziedzie opieki. Dom starości o którym mówię to Leoniszki na Mazurach, jeśli ktoś planuje oddać w opiekę osobę starszą, to niech zobaczy ich stronęhttp://rodzin(...)ocy.pl/

Re: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?

Napisał(a): gość -

Niestety, to straszne, ale ja też jestem w gronie osób które zmuszone były oddać rodzica do domu opieki. U mnie wybór padł na prywatnyhttp://www.pr(...)ki.eu/, bo raz) długo musieliśmy czekać na państwowy, dwa - był blisko, a na rtym mi zależaó. opieka jest dobra, mało osób, lokalizacja cicha i spokojna, ale zal patrzeć jak jest tam beze mnie, czuje się okropnie, ale wiem, że ona potrzebuje specjalistycznej pomocy, ktorej jak nie jestem w stanie jej zapeenic
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • dom spokojnej starosci w jaskach-opinie
  • ceny domów spokojnej starości
  • domy spokojnej starości forum
  • dom starcow opinie
Do góry strony: Domy spokojnej starości za czy przeciwko?