Odpowiadasz na:
DOPALACZE - zakazać czy zaakceptować?

Gość
Temat dodał(a):
Gość -
Ja twierdzę, że dopalacze należy bezwzględnie usunąć! Nigdy ich nie zaakceptuje! Młodzi ludzie zupełnie, nie zdają sobie sprawy, na co wydają ciężko zarobione pieniądze rodziców. Po te "dziwne specyfiki" może sięgnąć każdy, i zaczynają to robić coraz młodsi.... Walczmy z tym! Obserwujmy nasze dzieci i nie dopuśćmy, by uzależniły się od tego świństwa! Jakie wy macie o tym zdanie? Zakazać czy zaakceptować? Przecież zdarzyło się już kilka wypadków śmiertelnych ...

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: DOPALACZE - zakazać czy zaakceptować?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość Czułem się fatalnie zmęczony, bez chęci na jkąkolwiek pracę. Wypiłem napój i zacząłem funkcjonować normalnie. Jak chcecie zakazywać wszystkiego to wybierzcie na prezydenta Kononowicza albo Kaczyńskiego. Oni zrobią porządek i wprowadzą dyktaturę. Nawet pierdnąć nie będziesz mógł jeden z drugim. Jestem za zalegalizowaniem narkotyków, hazardu, prostytucji, aborcji i eutanazji. A jak się komuś nie podoba to opodatkować kościół, sekty wyznaniowe i z pieniędzy uzyskanych w ten sposób łatać dziury budżetowe.
Dobrze powiedziane. Popieram - opodatkować tych nierobów w sutannach co tylko liczą na emerytury babć, które myślą, że jak dadzą księdzu to będą zbawione!
No w końcu jest ktoś kto dobrze mówi . ostatnio byłem na Jasnej Górze coś strasznego tam te dziki w sutannach sprzedają prawie wszystko i te szmaciarze mają czelność umoralniać nas. niech w końcu postępują tak jak to pisze w Piśmie Św. i niech ktoś w końcu ich opodatkuje albo niech wprowadzą podatek na kościół to zobaczymy ilu mamy katolików

Re: DOPALACZE - zakazać czy zaakceptować?

Napisał(a): Gość -

Kategorycznie zakazać!!!Podejrzane artykuły w sklepach poddać badaniom przez odpowiednie służby i do chwili uzyskania wyników badań produkty te powinny być zabezpieczone przez policję aby nie były sprzedawane.Właściciele sklepów którzy nie chcą się podporządkować zaleceniom o zamknięciu sklepów łamią te zalecenia,"NATYCHMIAST ARESZTOWAĆ"

Reklama

Re: DOPALACZE - zakazać czy zaakceptować?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość uważam, że powinny byc legalne. prostytucja też, aborcja, eutanazja tez. wówczas to my jestesmy odpowiedzialni za swoje dzieci i siebie. mi dopalacze nie przeszkadzaja, bo ich nie biorę i nie wezmę.moje dzieci też mają wpajane od pocżatku, że to nie jest dobre i nie powinny tego brac, bo sie to moze źle skończyć... a straszenie zgonami? bądżcie realistami- ile zgonów po dopalaczach jest udowodnionych? a ile np z zatrucia gorzałą? albo alkoholami z meliny? nie problem zabronić i zrzucić odpowiedzialność z siebie... SZTUKA TO MIEĆ DOSTĘP I NIE KORZYSTAĆ :)
Głupio gadasz. Jesteś człowieku zaślepiony swoim poczuciem "tolerancji", wydaje Ci się że sięgasz jakiejś wielkiej mądrości. Tylko Ty i Tobie podobni nie bierzecie pod uwagę, że ludzie rodzą się z różnym stopniem inteligencji. A prawdę mówiąc debili którzy są potencjalnym zagrożeniem dla otoczenia jest więcej niż tych mądrych, którzy "mają dostęp a nie sięgają". Liberalizm w przypadku ludzi nie zdaje egzaminu kiedy wychowanie i szkoły - to wszystko spada na psy. Pewne rzeczy powinny być zabronione i tyle.
A kto tobie dał prawo do klasyfikowania ludzi na inteligentnych i zaburzonych w rozwoju, kim ty jesteś żeby oceniać i nie dawać szans, zastanów się nad korzeniami takich zachowań, głęboko się zastanów, z twojej wypowiedzi można wywnioskować że najchętniej widziałbyś świat Ludzi-Robotów nie pytających o nic, działających machinalnie, i podporządkowanych jednostajnym nie zmiennym prawom najchętniej "twoim", nie tędy droga. Wypij z alkoholikiem flaszkę, zapal papierosa z nałogowym palaczem, zaciągnij się marychą z narkomanem, i wtedy zapytaj każdego z nich dlaczego to robią, wtedy możemy podyskutować. Znając takich mądrali już się trzęsiesz ze strachu myśląc "pewnie bym się uzależnił od tego świństwa", myśl tak dalej, szufladkuj sobie otoczenie, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że twoja krótkowzroczność to również pewna forma ludzkiej ułomności.

Re: DOPALACZE - zakazać czy zaakceptować?

Napisał(a): Gość -

A po wódce zdarzyło się nie kilka wypadków śmiertelnych a kilkaSET tysięcy zapewne jak nie więcej i co ? zabroniona ? A gdzie są rodzice ? nie da się swoich pociech wychować żeby ostrożnie i z dystansem podchodziły do takich używek ?? A może by się tak zastanowić i zamiast tych dopalaczy przepełnionych chemią zalegalizować marihuanę ? - jest to przynajmniej czyste zioło poprawiające nastrój dar od natury a nie wynik doświadczeń w próbówce . Rząd powinien nawet starać się by marihuana była czysta, najwyższej jakości , mieli by z tego kolejną akcyzę kto by chciał to by sobie zapalił kto nie to nie . Tylko zakazując powstanie nielegalny obrót i to preparatami o wiele groźniejszymi dla zdrowia .

Reklama