33
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń139
  • Odpowiedzi27
  • Ocen na +19
33 ppt ?

Dziadki i babcie decydują o losach Polaków? (28)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?

Napisał(a): ~Obserwator -

Ludzie, którym już "bliżej niż dalej" tacy jak
Kaczyński - 70 lat
Macierewicz - 71 lat
Rydzyk - 74 lata
Terlecki - 70 lat
Pawłowicz - 67 lat (młódka)
Piotrowicz - 67 lat
Jędraszewski - 70 lat
Tacy ludzie podejmują decyzje których skutków ( także finansowych) sami nie poniosą, poniosą je inni, jeszcze młodzi.
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Re: Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?

Napisał(a): ~gość -

~Obserwator
~Gość Nastoletnie skrobaczki też mogą decydować o losach Polaków.
No nie wiem czy prof. Chazan jest nastoletnią skrobaczką :)))
Niech przykład zrozumienia błędu będzie wskazówką dla sikso -skrobaczek.

Reklama

Re: Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?

Napisał(a): ~Obserwator -

~gość
~Obserwator
~Gość Nastoletnie skrobaczki też mogą decydować o losach Polaków.
No nie wiem czy prof. Chazan jest nastoletnią skrobaczką :)))
Niech przykład zrozumienia błędu będzie wskazówką dla sikso -skrobaczek.
Zgaduję że w skrobaniu masz duże doświadczenie, sama byłaś skrobana czy skrobałeś?

Re: Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?

Napisał(a): ~gosc -

Nie tylko dla Polski jest to charakterystyczne.
Wiele można by wymienić nazwisk i krajów. Dla przykładu: USA, Niemcy… a wpływ ich decyzji ma zasięg o wiele większy i może decydować o losach ludzi również z krajów bardzo od nich odległych.

Czy dobrze, że seniorzy są obecni w życiu politycznym krajów?
Jeśli posiadają cechy właściwe mądrym przywódcom bądź doradcom, to ich gotowość do dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem warto cenić.

Re: Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?

Napisał(a): ~wredny typ -

Dlatego ciągle piszę, by młodzi ludzie nie pozwolili na to, by stare dziadki meblowały im Polskę, w której to Polsce, te stare dziadki, długo nie pomieszkają.
Żebyście sami zaczęli decydować o tym, w jakiej Polsce przyjdzie - tym młodym - mieszkać.
Czy w UE, czy poza Unią.
Już wiem, jak było poza Unią, i nigdy w życiu nie marzy mi się powrót do tamtych czasów, gdzie lizaliśmy lizaki przez szybę. Oby nasze wnuki, nigdy tego nie doświadczyły.
Starszemu pokoleniu już nie za bardzo zależy, zrobią wam na złość - ale wy młodzi ?????
Jeżeli teraz o siebie nie zadbacie i nie umeblujecie sobie tak Polski, w jakiej chcecie mieszkać, to zrobią to za was stare dziadki, którzy pewnie zaraz po tym umrą, a wy zostaniecie i będziecie musieli żyć w tym marażmie.
Obyście potem nie płakali, i nie czekali w kilometrowych kolejkach po chleb, a o podróżach zagranicznych czy wczasach, to już zapomnijcie.
Stare polskie przysłowie mówi : Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz.

Re: Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?

Napisał(a): ~Obserwator -

~gosc Nie tylko dla Polski jest to charakterystyczne.
Wiele można by wymienić nazwisk i krajów. Dla przykładu: USA, Niemcy… a wpływ ich decyzji ma zasięg o wiele większy i może decydować o losach ludzi również z krajów bardzo od nich odległych.

Czy dobrze, że seniorzy są obecni w życiu politycznym krajów?
Jeśli posiadają cechy właściwe mądrym przywódcom bądź doradcom, to ich gotowość do dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem warto cenić.
W krajach które wymieniłeś starsi z dużym dorobkiem ( milionerzy) podejmują decyzje.
W Polsce ludzie przypadkowi rządzą, biedacy którym nic w życiu nie wyszło a polityka to dla nich ostatnia deska ratunku gdzie można się dorobić.

Re: Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?

Napisał(a): ~gosc -

~Obserwator
~gosc Nie tylko dla Polski jest to charakterystyczne.
Wiele można by wymienić nazwisk i krajów. Dla przykładu: USA, Niemcy… a wpływ ich decyzji ma zasięg o wiele większy i może decydować o losach ludzi również z krajów bardzo od nich odległych.

Czy dobrze, że seniorzy są obecni w życiu politycznym krajów?
Jeśli posiadają cechy właściwe mądrym przywódcom bądź doradcom, to ich gotowość do dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem warto cenić.
W krajach które wymieniłeś starsi z dużym dorobkiem ( milionerzy) podejmują decyzje.
W Polsce ludzie przypadkowi rządzą, biedacy którym nic w życiu nie wyszło a polityka to dla nich ostatnia deska ratunku gdzie można się dorobić.
Twoje stwierdzenie otwiera szerokie pole dla pytań, takich jak:

1) komu wyszło (i dlaczego) a komu nie wyszło (i dlaczego)?

2) co należy uznać za miarę sukcesu?

3) dlaczego w Polsce mamy niedobór milionerów, podczas gdy w niektórych krajach jest ich dostatek?

4) czy status milionera jest podstawowym kryterium oceny mądrości człowieka – kandydata na głowę państwa?

5) czy w Polsce mamy mądrych milionerów (gotowych do pełnienia wysokich funkcji państwowych), którym by społeczeństwo bez większych wahań chciało te funkcje powierzyć, a następnie współdziałać w realizacji ich programów?

6) i czy… lepiej w takim razie, by... rządzenie krajem i decyzje o losach Polaków przejęli milionerzy obcych narodowości?

Można by pytań zadać o wiele więcej. Myślę jednak, że odpowiedź chociaż na tych kilka pytań pozwoli czytającemu ten wątek lepiej odnieść się do treści postu startowego i dalszej dyskusji.

Re: Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?

Napisał(a): ~s Profanacja CF -

Logosie, Rydzyk w maju skończył 75 lat i powinien zostać emerytem.
Biorąc pod uwagę wiek, nie powinien już długo dreptać po ziemskim łez padole.
Biorąc pod uwagę tryb życia, wykonywany zawód i stopień wyeksploatowania organizmu "ciężką pracą" pociągnie grubo ponad setkę. Lat, nie z butelki.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Dziadki i babcie decydują o losach Polaków?