40
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń48
  • Odpowiedzi40
  • Ocen na +0
40 ppt ?

dzidzius;) (41)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

nie wiem jak jest z tym czosnkiem,ale po porodzie jesli bedziesz karmic naturalnie,to poprostu zrezygnuj z tych bardziej pikantnych dan i slonych,bo zmienia to smak pokarmu dla dzidziusia,ale to nie znaczy ze masz pic samo mleko,bawarke i bulki z szynka.ja tak robilam,nie cudowalam w kuchni,ale tez sie nie ograniczalam zbytnio i Naszej Mai to nieprzeszkadzalo.Wiec ZDRÓWKA życzę Tobie i Maluszkowi!! No i nie stresuj się,a bedzie dobrze!
INTERIA.PL

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

rudzinaa bzdury nie bzdury, sama przekonalam sie o tym, ze maluszek nie chcial ssac piersi nawet jak spozywalam czosnek w minimalnych ilosciach. I nie byl to 1 raz, bo tez w to za bardzo nie wierzylam ale za ktoryms z kolei razem przekonalam sie o tym. no ale kazde dziecko jest inne...
Nie ssał piersi jako spożywałaś czosnek nie dziwię się, ale "Mysz" jest dopiero co w ciąży jak zrozumiałam, więc teraz dzidziusiowi czosnek czy inne" ostrości", jak lubi nie szkodzą,Ty piszesz dopiero o czasie jak dziecko się urodzi...a przed nią wspaniały czas oczekiwania i nie psujmy jej tego naprawdę pięknego okresu życia i bez czarnowidztwa kobiety

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

gratuluje bycia mamusia, mi właśnie zostało 5 tygodni do rozwiązania i powiem ci ze nie wolno jesc serów pleśniowych tak jak ktoś tu wcześniej wspominał, nie wolno również spożywac pasztetow i wątroby bo ona zawiera duza ilość witaminy A która szkodzi dziecku omijaj rowniez te produkty które zawieraja duża ilosć właśnie tej witaminy, zacznij jesc kwas foliowy i zelazo oraz produkty które zawieraja dużo tych składników, zacznij już teraz a jak pojdziesz do lekarza wyjasni ci więcej na ten temat i da ulotki i broszurki do poczytania, pij duzo ale ogranicz kawe herbate i cole z reszta wody gazowane, dobry jest sok pomaranczowy bo zawiera duzo witaminek, niektórzy lekarze mówia o ograniczeniu picia mleka zastepujac produktami mlecznymi ale podkreslam niektorzy, poniewaz duzo dzieci rodzi sie ze skaza bialkowa to wlasnie obwiniaja picie mleka przez matki bedace w ciazy ja wlasnie stosuje te metode omijam mleko ale duzo jem produktow mlecznych, jogurtow, serow, stosowalam tak tez przy pierwszej ciąży i dziecko urodziło sie zdrowe, nie jedz równiez szynki typu parma ham, serrano ham oraz p[odobnego typu, jedz dużo ryb w tym oleiste do 2 razy w tygodniu, na mdłości pomaga imbir i migdały, czasem mięta, jedz powoli i mniejsze posiłki a częściej aby pożiej nie zwrocic tego co zjadłas, woda mineralna rowniez pomaga na wymioty i mdłosci tylko gazowana albo woda sodowa, w pózniejszym czasie na zgage pij duzo wody niegazowanej mineralnej która rozrzedzi ci kwasy żołądkowe, unikaj gorących kąpieli oraz układania rzeczy wysoko na pólkach zostaw to partnerowi, uwazaj rowniez z noszeniem ciężkich rzeczy, jto juz chyba tyle, życzę dużo zdrówka i radości dla szczęśliwych rodziców, pozdrawiam kaska

Reklama

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

tak landryna ma racje, czosnku raczej bym nie zjadła podczas karmienia,jak ju zdzidziuś przyjdzie na świat to unikaj jedzenia pikantnego i słonego oczywiscie nie wspomne o daniach cieżkich typu kapusta, nie przesadzaj również z dieta bo maluszek bedzie miał kolki ja prawie od poczatku jadłam wszystko oprócz pierwszych 2 tygodni, podczas karmienia pioersią dobrze jest wypic szklanke wody, soku, czegokolwiek, jeżeli bedziesz sie bała kolek u dziecka to możesz wypic herbatke z kopru włoskiego, lub podac maluszkowi raz dziennie ale jezeli bedziesz dobrze sie odżywiac i przestrzegać niektorych zasad to nic sie nie bedzie działo, sama zobaczysz po ktorym jedzeniu dziecko nie chce jesc a co uwielbia, ja mialam tak ze jak zjadlam rybke to dziecko pokarmu nie chcialo ale gdy cos slodkiego zjadlam to nie chcial mi puscic sutka,

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

Jednym słowem jedz normalnie, to co zawsze,(chyba że pojawią się jakieś problemy-nie życzę )rób to co do tej pory i ciesz się życiem, bo to najpiękniejszy okres, i to żaden truizm, ale o tym kobieta wie dopiero po czasie, rób badania,(fajnie jakbyś miała dobrego lekarza)i czekaj na Wasz owoc miłości! Jeszcze jedna rada -nie zaglądaj na forum Smakera:):):), chyba,że umiesz zachować dystans!

Reklama

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

kamasutra nie wypisuje bzdur, bo bzdury to Ci ktoś tu napisał o czosnku! natomiast prawda jest taka że musisz prowadzić zdrowy tryb życia, jeść warzywa, owoce,mięso, nie stresować się i naprawdę nie myśleć, tego nie zjem, bo jestem w ciąży, nie rezygnuj z niczego co Ci smakuje, bo natura sama wie jak sobie poradzić z takim stanem,mam nadzieje,że kochacie się z partnerem i to też jest bardzo ważne, a organizm sam wie, czego potrzebuje i będziesz miała tzw "smaki"niech Ci mąż leci nawet w nocy np. po ogórki kiszone, bo nie ma w domu
Zgadzam się z tą wypowiedzią.Jeść to ,co sam organizm potrzebuje,a wierz mi że sama będziesz wiedziała.Te ogórki to też nie jest mit,tylko prawda.Ja uwielbiałam wszystko na occie-pikle.Oczywiście dużo białka w postaci nabiału,mięsa i dziecko urodziło się zdrowe,chociaż ten ocet mnie przerażał.

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

Piszę szybciej niż czytam, ale taki mam charakter, ale widzę że landryna ma takie same poglądy..więc Myszko życzę najwspanialszych 9 miesięcy w Twoim życiu...i jak Ci przyjdzie smak na coś , nie żałuj sobie, bo Matka Natura wie co robi:):):)

Reklama

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

Przyłączam się do gratulacji Myszko. Dbaj o siebie i niech dzieciątko zdrowo się rozwija. U kobiet w ciąży występuje zwiększone zapotrzebowanie na wapno. Dlatego powinnaś uwzględnić w diecie również produkty nabiałowe. Serdecznie pozdrawiam.

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

tak kamasutra, zgadzam sie z toba, pisalam juz o karmieniu tak przy okazji... co do ciazy to nalezy przede wszystkim pamietac ze je sie dla dwojga a nie za dwoje- chociaz taki "grzeszek" jest bardzo przyjemny ;) kazda ciaza jest inna i mysle ze lekarz rozwieje twoje wszystkie watpliwosci Myszko :)

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

kobra01
landryna8215 Gratuluję,ja jestem Mamą 14 miesięcznej Mai.Przedewszystkim omijać SUROWE MIĘSO i DZICZYZNĘ,choć tu pewnie będą sprzeciwy,ale właśnie gdy ja leżałam w ciązy,to w moim domu pojawiło się mięso(dziczyzna,ze sklepu,badane)i 3 osoby leżały z włośniem w szpitalu.Więc odradzam,bo nie potrzebne są w ciąży stresy.A napewno dużo owoców i warzyw-witaminki przydadzą się i Tobie i Maluszkowi.
Przepraszam,ale nie strasz przyszłych mam dziczyzną,bo to najbardziej zdrowe mięso jakie tylko można zjeść,bez względu na stan -ciąza,rekonwalescencja po chorobie....itd.......Włosień tylko i wyłącznie jest przypadłością dzika lub świnki,ale zajaczek,sarna,jelonek takiego pasożyta nie mają,więc nie strasz.Dzikie ptactwo tez jest zdrowe.
NIE STRASZĘ,WIEM,ZE DZICZYZNA TO NIE TYLKO DZIK,I ZE WLOSNIA NIE MAJA ZWIERZETA ROSLINOZERNE.MOJ MĄŻ JEST MYŚLIWYM AKTYWNYM W KOŁKU ŁOWIECKIM,MIESO BYLO BADANE ZAWSZE PRZEZ WETERYNARZA WOJEWÓDZKIEGO I MASZ!3 OSOBY Z RODZINY W SZPITALU Z WLOSNIEM,PRZYPADKU NIE BYLO TAKIEGO OD PRAWIE 20 LAT W ŁÓDZKIM SZPITALU ZAKAŹNYM,A JA POZNIEJ LEZALAM I SIE ZASTANAWIALAM CZY JA TEZ JADLAM CZY NIE,NIE POTRZEBNY JEST STRES I POPROSTU MOWIEZ,ZEBY UWAŻAŁA,A NIE STRASZĘ.BO TO WIELKA RÓŻNICA!CHODZI MI TU O ROZWAGE,ZEBY POZNIEJ NIE ZALOWAC,A TO NIE AMPUTACJA NOGI,ZEBY CZEGOS POPROSTU PRZEZ JAKIS CZAS POPROSTU NIE JESC,DLA SPOKOJU DUCHA.

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

Przyznam rzadko tu bywam, ąle znam Mysz i moje gratulacje!, wiem bo dla mnie macierzyństwo=ojcostwo i razem przeżywałem ciąże i narodziny moich potomków, niby jest to okres normalny, ale trzeba zrobić badania i jeżeli brakuje tam czegoś np. wapnia to uzupełnić...ale przede wszystkim odstresować się, odżywiać się zdrowo (omijać modyfikowane produkty..coraz trudniej o to, ale zamiast np. gotowych soków,zrobić sobie w sokowirówce sok "własny," albo ukisić buraczki, poszukaj przepis ...i pić naturalne soki...nie wiem jakie masz przyzwyczajenia i dlatego nie chce się "wymądrzać"

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

landryna8215
kobra01
landryna8215 Gratuluję,ja jestem Mamą 14 miesięcznej Mai.Przedewszystkim omijać SUROWE MIĘSO i DZICZYZNĘ,choć tu pewnie będą sprzeciwy,ale właśnie gdy ja leżałam w ciązy,to w moim domu pojawiło się mięso(dziczyzna,ze sklepu,badane)i 3 osoby leżały z włośniem w szpitalu.Więc odradzam,bo nie potrzebne są w ciąży stresy.A napewno dużo owoców i warzyw-witaminki przydadzą się i Tobie i Maluszkowi.
Przepraszam,ale nie strasz przyszłych mam dziczyzną,bo to najbardziej zdrowe mięso jakie tylko można zjeść,bez względu na stan -ciąza,rekonwalescencja po chorobie....itd.......Włosień tylko i wyłącznie jest przypadłością dzika lub świnki,ale zajaczek,sarna,jelonek takiego pasożyta nie mają,więc nie strasz.Dzikie ptactwo tez jest zdrowe.
NIE STRASZĘ,WIEM,ZE DZICZYZNA TO NIE TYLKO DZIK,I ZE WLOSNIA NIE MAJA ZWIERZETA ROSLINOZERNE.MOJ MĄŻ JEST MYŚLIWYM AKTYWNYM W KOŁKU ŁOWIECKIM,MIESO BYLO BADANE ZAWSZE PRZEZ WETERYNARZA WOJEWÓDZKIEGO I MASZ!3 OSOBY Z RODZINY W SZPITALU Z WLOSNIEM,PRZYPADKU NIE BYLO TAKIEGO OD PRAWIE 20 LAT W ŁÓDZKIM SZPITALU ZAKAŹNYM,A JA POZNIEJ LEZALAM I SIE ZASTANAWIALAM CZY JA TEZ JADLAM CZY NIE,NIE POTRZEBNY JEST STRES I POPROSTU MOWIEZ,ZEBY UWAŻAŁA,A NIE STRASZĘ.BO TO WIELKA RÓŻNICA!CHODZI MI TU O ROZWAGE,ZEBY POZNIEJ NIE ZALOWAC,A TO NIE AMPUTACJA NOGI,ZEBY CZEGOS POPROSTU PRZEZ JAKIS CZAS POPROSTU NIE JESC,DLA SPOKOJU DUCHA.
Wybacz,ale nie pisz takich rzeczy,bo z tego wynika,że oskarżasz lekarza wojewódzkiego o niezbadanie mięsa.To bardzo poważny zarzut.Musiałaś (jeśli to prawda,że miałaś włośnia) zjeść zarażone mięso dzika lub świni,bo lisów,wilków,ludzi czy wiewiórek chyba nie jadasz..?..:)

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

kobra01
landryna8215
kobra01
landryna8215 Gratuluję,ja jestem Mamą 14 miesięcznej Mai.Przedewszystkim omijać SUROWE MIĘSO i DZICZYZNĘ,choć tu pewnie będą sprzeciwy,ale właśnie gdy ja leżałam w ciązy,to w moim domu pojawiło się mięso(dziczyzna,ze sklepu,badane)i 3 osoby leżały z włośniem w szpitalu.Więc odradzam,bo nie potrzebne są w ciąży stresy.A napewno dużo owoców i warzyw-witaminki przydadzą się i Tobie i Maluszkowi.
Przepraszam,ale nie strasz przyszłych mam dziczyzną,bo to najbardziej zdrowe mięso jakie tylko można zjeść,bez względu na stan -ciąza,rekonwalescencja po chorobie....itd.......Włosień tylko i wyłącznie jest przypadłością dzika lub świnki,ale zajaczek,sarna,jelonek takiego pasożyta nie mają,więc nie strasz.Dzikie ptactwo tez jest zdrowe.
NIE STRASZĘ,WIEM,ZE DZICZYZNA TO NIE TYLKO DZIK,I ZE WLOSNIA NIE MAJA ZWIERZETA ROSLINOZERNE.MOJ MĄŻ JEST MYŚLIWYM AKTYWNYM W KOŁKU ŁOWIECKIM,MIESO BYLO BADANE ZAWSZE PRZEZ WETERYNARZA WOJEWÓDZKIEGO I MASZ!3 OSOBY Z RODZINY W SZPITALU Z WLOSNIEM,PRZYPADKU NIE BYLO TAKIEGO OD PRAWIE 20 LAT W ŁÓDZKIM SZPITALU ZAKAŹNYM,A JA POZNIEJ LEZALAM I SIE ZASTANAWIALAM CZY JA TEZ JADLAM CZY NIE,NIE POTRZEBNY JEST STRES I POPROSTU MOWIEZ,ZEBY UWAŻAŁA,A NIE STRASZĘ.BO TO WIELKA RÓŻNICA!CHODZI MI TU O ROZWAGE,ZEBY POZNIEJ NIE ZALOWAC,A TO NIE AMPUTACJA NOGI,ZEBY CZEGOS POPROSTU PRZEZ JAKIS CZAS POPROSTU NIE JESC,DLA SPOKOJU DUCHA.
Wybacz,ale nie pisz takich rzeczy,bo z tego wynika,że oskarżasz lekarza wojewódzkiego o niezbadanie mięsa.To bardzo poważny zarzut.Musiałaś (jeśli to prawda,że miałaś włośnia) zjeść zarażone mięso dzika lub świni,bo lisów,wilków,ludzi czy wiewiórek chyba nie jadasz..?..:)
WEZ SIE OGARNIJ,POSZUKAJ SOBIE W GOOGLACH,PRZYPADEK WLOSNIA NA PRZELOMIE 2008/2009 MIEDZY SWIETAMI A SYLWESTREM.BYL TO DZIK.NIE TYLKO JA GO OSKARZYLAM,CALE MIESO KTORE ZOSTALO W DOMU,ZAMIAST WYWALIC,MUSIELISMY ODDAC NA BADANIA,ALE NIE NAPISALAM TU TEGO PO TO ZEBY SIE Z JAKIMS BEZMÓZGIEM KLOCIC.DAJ SE SIANA I JAK NIE MASZ POJECIA O CZYMS TO SIE NIE WYPOWIADAJ.CHYBA SAMA JESTES WIEWIORA..A MOZE WCALE NIE JESTES KOBIETA??ZRESZTA,JAK WIDZE KOMENTARZE W TWOIM PROFILU,TO ODECHCIEWA MI SIE Z TOBA ROZMAWIAC,

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

wkurzają mnie tu te tzw." piętrowce" jak się ktoś odniesie do czyjeś wypowiedzi, ok, napisze o tym i już a po co cytuj i wypowiedź, ok jak jest krótka...ale jak długa to trzeba wchodzić do środka..a po co?..wiem ja też tak robię...ale nie znaczy,że trzeba mnie powielać!

Re: dzidzius;)

Napisał(a): Gość -

NIE MA CZEGOS TAKIEGO CZEGO NIE MOZNA JESC W CIAZY.
Mozesz unikac surowego miesa, ale jesli wiesz ze pochodzi z dobrego zrodla to czemu nie.
Mozesz unikac weglowodanow, ktore dziecku nic nie dadza a Ty bedziesz miala problem aby zzucic zbedna kd.
Powinnas za to jesc. Duzo nabialu, miesa bialego, piersi kurczaka i indyka, ryby oceaniczne, szprotki, marlele, suszone owoce, orzeczy wloskie i nie tylko. Warzywa, owoce w duzej ilosc,
naturalne mleko.
MALO napojow gazowanych, kawy i wina, duzo wody w szegolnosci w ostatnich miesiacach.
NIE palic

Pani wypowiadajaca sie na temat sera z plesnia, nie ma pojecia o czym mowi. Nie ma zadnych badan medycznych ktore mowia ze zwiazki zaware w owym serze sa szkodliwe dla ciezarnej.
« Wróć do tematów
Do góry strony: dzidzius;)