Odpowiadasz na:
Dziwne zachowania dziewczyny

gość
Temat dodał(a):
gość -
Heja. Moja dziewczyna z ktora mieszkam ma tą słynną pająkofobie. Obecnie mieszkamy w nieciekawym mieszkaniu gdzie te osmionogi wychodzą z najdziwniejszych zakamarków. Nie tak miało być ale polecirlismy na cenę... Do sedna. Ona(jak i ja) znalazła pająki w przeróżnych zakamarkach lazienki. Yyle że ona tak się ich boi że np Nigdy nie zamyka oczu w łazience. Jak się myje i np ma pianę w oku to mnie woła żebym podał jej ręcznik żeby wytarła bo inaczej zaczyna panikować. Ale główny problem jest taki że ona nigdy nie umyje się tam cała - z myciem głowy. Zawsze mnie woła żebym był z nią w łazience chociażby w wejściu. Tyle że zwłaszcza teraz jak jest ciepło, nie ma mnie więcej w domu. Jak to facet, boisko, kumple. Wczoraj kazała mi wrócić najpóźniej przed 23 bo wtedy chce pójść umyć głowę. Ja tego nie zrobiłem, nie, że olałem, ale próbowałem jak najdelikatniej jej powiedzieć przez telefon że nie dam rady. Była przez to kłótnia, taka 5/10. Nie najgorsza ale jak dla mnie niepotrzebna. Dziś sytuacja się powtarza - ona chce umyć głowę nie później niż o 23 a mnie nie będzie w domu. Już dziś miałem wywód że robię to specjalnie i nie myślę o niej, że mam to gdzieś że ona się boi. Ale uważam to za strasznie uciążliwe, to trwa już dłużej ale teraz zaczęły się o to kłótnię. Serio mam lepsze rzeczy do robienia niż czekanie w łazience. To ja przesadzam i powinienem przymknąć oko i to robić czy to jednak ona? Czy wina leży pośrodku...

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Dziwne zachowania dziewczyny

Napisał(a): ~mrruuu -

~gość
~mrruuu
Ale to i tak nie ma znaczenia.
To, co napisałam powyżej też większego nie ma.

I też czasem tęsknię za własnymi wyobrażeniami.

Znaczenie jednak ma to, że są ludzie, do których mój stosunek się nie zmienia i jest ciągle pozytywny, bo inny być nie może. Ty do tych ludzi należysz.
Pomijając nazywanie kota ludziem... ;-)
Myślę, że przekroczyliśmy jednak już ten koto-ludzki aspekt - tak, że pozostaje zamruczeć. I odwzajemnić to uczucie. Bez zastrzeżeń, asekuracji i (tu wyciąłem zbędne słowa).
:**

Re: Dziwne zachowania dziewczyny

Napisał(a): ~gość -

~mrruuu
Ale to i tak nie ma znaczenia.
To, co napisałam powyżej też większego nie ma.

I też czasem tęsknię za własnymi wyobrażeniami.

Znaczenie jednak ma to, że są ludzie, do których mój stosunek się nie zmienia i jest ciągle pozytywny, bo inny być nie może. Ty do tych ludzi należysz.

Reklama

Re: Dziwne zachowania dziewczyny

Napisał(a): ~mrruuu -

~gość
Soczi nakreśla nam tutaj dość wyraźnie wartość rodziny i ogólnie wartości chrześcijańskie, jakich jego zdaniem należy chronić przed lgbt, o czym pisze parę wątków poniżej. Problem chyba w tym, że umiejętności bycia w związku mógłby się uczyć od niejednego niehetero.

Do czego masz sentyment? Do tej dziwacznej niespójności w tej postaci? :)
Do mojego wyobrażenia o Soczku. Niespójność jest częścią tej postaci, ale składałem ją na karb mojego niezrozumienia. Typowa racjonalizacja. Julcia już mniej mi się podoba.
Ale to i tak nie ma znaczenia.

Re: Dziwne zachowania dziewczyny

Napisał(a): ~gość -

mrruuu
julciaDe Oczywiście- kobieta jest produktem powiązanym z całą sferą męskiej
przyjemności- a jeszcze biorąc pod uwagę notoryczny męski popęd
seksualny mamy mechanizm który funkcjonuje .

Ja ci to wszystko dam, ale ty będziesz się mną zajmował przez 24 godzimy
na dobę, a jak urodzę dzieci uznasz je za swoje i te je wyżywisz .
Facet zaczadzony seksem będzie pracował pona siły żeby utrzymać tą
symbiozę, bo przecież notorycznie chce się bzykać .

Dlaczego kobiety powiększają biust? - one wiedzą żeby utrzymać faceta
musi go stale nęcić .
To jest pułapka biologiczna - często dla obojga, dla kobiety też .
Przecież oboje muszą włożyć ogromny trud w wychowanie potomstwa .

Tylko jedna uwaga - miały być tylko przyjemności i orgazmy, a tu zaczynasz
się poświęcać - tracisz swój czas, swoje pieniądze, swoje ego .

POWIEDZ dziewczynie - słuchaj to będziemy się tylko bzykać, a ja szybko
zmykam bo mam swoje życie .
I wtedy zobaczysz co się stanie- o nie chłopaczku tak nie będziemy się bawić,
albo się mną zajmujesz 24 godzimy na dobę albo koniec przyjemności .

TAK to działa .
Jedni mówią miłość, inni korzyść i symbioza, a jeszcze inni pułapka biologiczna
i głupota bo tyrasz jak zwierzę, zamiast zajmować się tylko sobą .

Co ciekawe faceci są bardzo samodzielni, mogą obywać się bez kobiet,
a kobiety już nie .
Kobiety są bardzo niesamodzielne i bardzo słabo sobie radzą w tym świecie .
Są całkowicie zależne od mężczyzny .
Masz dużo racji w tym, co dostrzegasz, ale po pierwsze - przerysowujesz, a po drugie - tak właśnie ma być. Tak działa ewolucja i taka sytuacja zwiększa szansę przeżycia potomstwa. Męski popęd seksualny też jest ewolucyjny, a tacy, co go nie mieli nie przekazali genów dalej.

Czemu robisz z kobiety takiego nieudacznika życiowego, co sama nic nie może i potrzebuje 24 godzinnej opieki? Może z perspektywy DPS-u tak wygląda, ale dziadków to przecież wtedy też dotyczy.

Kobieta to człowiek bardziej zorganizowany od mężczyzny. :-)
Czasy, kiedy to facet był jedynym żywicielem, a rolą kobiety było bogato wyjść za mąż już minęły. Przespałaś ostatnie kilkadziesiąt lat. Mamy swego rodzaju równouprawnienie w przyjemnościach i obowiązkach.

Zastanawiam się, czemu tak nie lubisz kobiet. Odmawiasz kobietom popędu seksualnego? Przecież do tanga trzeba dwojga i nie ma tak, że to faceci zawsze chcą, a kobiety nie chcą, ale ostatecznie się zgadzają w zamian za sponsoring życiowy? Serio?

Poza tym, nie wiem, jaki procent facetów jest "zaczadzonych seksem", a jaki procent kobiet koryguje biusty, by podnieść swoją atrakcyjność i dobrze się "sprzedać"? Ludzie mają różne inne ciekawe rzeczy, które robią w życiu. A na dłuższą metę ten seks jest przereklamowany.

Soczi nakreśla nam tutaj dość wyraźnie wartość rodziny i ogólnie wartości chrześcijańskie, jakich jego zdaniem należy chronić przed lgbt, o czym pisze parę wątków poniżej. Problem chyba w tym, że umiejętności bycia w związku mógłby się uczyć od niejednego niehetero.

Do czego masz sentyment? Do tej dziwacznej niespójności w tej postaci? :)

Reklama