Odpowiadasz na:
Egzotyczne i skuteczne rady na cellulit :)

Gość
Temat dodał(a):
Gość -
Jestem szczupła, od lat regularnie uprawiam sporty (fitness i jogging), jem umiarkowanie, a jednak nie mogłam się do końca pozbyć cellulitu z tyłu ud. Stosowałam najróżniejsze, również te naprawdę drogie kosmetyki i masaże i - nic, żadnych efektów. Strata pieniędzy po prostu. Zauważyłam, że cellulit wygląda tak samo, gdy się go masuje zwykłym balsamem nawilżającym, jak i drogim specjalistycznym kremem. Wróciłam niedawno z egzotycznych wakacji i...cellulit zniknął. Na tychże wakacjach obserwowałam egzotyczną koleżankę, która jest średnio wysportowana, ale szczupła i cellulitu wcale nie ma. Co ona je i co robi ? Moje śniadanie: pieczywo, wędliny, kawa. Jej sniadanie: chude mleko, wielki talerz owoców, świeżo wyciśnięty sok, surówka i kawałek chudego sera. Na obiad: wielki talerz surówek, owoce morza, kawałek grillowanej wołowiny lub ryba, żadnego makaronu, ryżu, ziemniaków itp. Deser - znowu owoce. Kolacja: wielki talerz surówek, kawałek chudego mięsa. W przerwach między posiłkami - znowu owoce i wielkie ilości wody mineralnej. Nie widziałam jej ani razu z pieczywem, makaronem, nie je wieprzowiny, wędlin, słodyczy, unika soli. Nie mieściło mi się w głowie, że tak się da - bez chleba, dodatków do mięsa. Do tego dziewczyna je wolno i niedużo, woli zjeść mniej niż do syta. Poza tym codziennie po kapieli robi sobie masaż drenujacy dłońmi od kostek do bioder, używając do tego zwykłej oliwki. Ćwiczy aerobik w wodzie i rozciąganie, czyli stretching. Postanowiłam w miarę możliwości ponaśladować koleżankę, do tego codziennie pływałam. Wracam po 2 tygodniach i co? Cellulitu nie ma! Po prostu nie ma! Myślę, że to nasza środkowoeuropejska dieta jest główną przyczyną cellulitu. Jemy za dużo węglowodanów: pieczywa, makaronu, ciast, za dużo tłustego mięsa i sosów, a o wiele za mało warzyw i owoców. Poza tym jemy na zapas, za dużo, gdy przecież głód można potem uspokoić owocami i doczekać do następnego posiłku. Zobaczymy, jak mi się uda wdrożyć egzotyczne nawyki w mój jadłospis i czy tak się w ogóle uda jeść na dłuższą metę w Europie. U nas większość owoców jest z importu, nie mamy takiego wyboru ani takiej jakości warzyw. A Wy co myślicie lepiej wydać pieniądze na krem antycellulitowy czy na kosz warzyw i owoców?

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Egzotyczne i skuteczne rady na cellulit :)

Napisał(a): gość -

ćwiczenia, woda , dieta i jeszcze raz ćwiczenia.

Re: Egzotyczne i skuteczne rady na cellulit :)

Napisał(a): Gość -

Duzo pozytywnych opinii slyszalam o wlasnorecznie robionym peelingu kawowym- kawa, oliwa z oliwek, troche soli :)

Reklama

Re: Egzotyczne i skuteczne rady na cellulit :)

Napisał(a): Gość -

Cellulit to przysłowiowa woda na młyn koncernów kosmetycznych, farmaceutycznych i salonów urody, studnia bez dna, w której można utopić każde pieniądze... Dlatego ja, po latach prób i eksperymentów na własnej skórze z róznymi preparatami i zabiegami, które na moją skórę po prostu nie działają, wybrałam metody naturalne. Te działają, a w dodatku niewiele kosztują.
Do salonu urody chodzę tylko od czasu do czasu i to na masaż sportowy całego ciała, bo - jak wyznała mi na przesłuchaniu masażystka - ze wszystkich zabiegów na cellulit najlepiej pomagają zdrowa dieta, systematyczność w masażu (mozna to zrobić samemu) i sport w chłodnej wodzie tj. rowerek albo najlepiej pływanie.

Pływanie działa na mój cellulit po prostu zabójczo. Jem zdrowo i o stałych porach, masuję się codziennie bańką, rękawicą lub lodem, uprawiam sport 2-3 razy w tygodniu, ale dopiero kiedy do programu dokładam jeszcze pływanie, to nawet najbardziej oporny cellulit znika :)

Dziewczyny,zamiast do SPA, chodźcie na basen :)!

Re: Egzotyczne i skuteczne rady na cellulit :)

Napisał(a): gość -

Hej dziewczyny.Ja wykupiłam sobie w klinice la perla promocje ,płacisz 10 tys. a drugie 10 dostajesz w prezencie do wykorzystania na co tylko chceszi mam zamiar wykorzystać to przez cały najbliższy rok na upiększanie się i w następne lato zaprezentować się bez cellulitu i 10 lat młodsza :)

Reklama