14
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń364
  • Odpowiedzi10
  • Ocen na +0
14 ppt ?

Feminizm (11)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Feminizm

Napisał(a): julkazmarcepana1 -

Nie chcę wykonywać ciężkich prac i męskich zawodów.
Nie podoba mi się zrównanie wieku emerytalnego.
Nie oburzam się na dżentelmenów przepuszczających mnie w drzwiach.
Nie odkażam dłoni po pocałunku, na powitanie.
Nie akceptuję i śmieszą mnie żeńskie nazwy zawodów.

Fanatyczne feministki zwyczajnie działają mi na nerwy. Ciągle chcą więcej i więcej.
Może już wystarczy "zdobyczy" równouprawnienia?
A tym, którym mało, proponuje podjęcie pracy jako przodowniczka -górniczka - strzałowa w najbliższej kopalni.:)))
Najciekawszy w całym tym ambarasie jest fakt, że najgłośniej o równości krzyczą osobniczki, które z feminizmu uczyniły sobie łatwy sposób na autopromocję, jako główny cel.w życiu.

Ja mówię STOP!

Kto przyłączy do mnie?
INTERIA.PL

Reklama

Re: Feminizm

Napisał(a): Gość -

Ja tam zgadzam się na zrównanie wieku emerytalnego, czemu Panowie mają pracować krócej zwłaszcza, że dłużej my żyjemy?
Nie oburzam się na dżentelmenów przepuszczających mnie w drzwiach chociaż mam pewien nawyk wyniesiony z pracy, żebym to ja jednak przepuszczała.
Jak ktoś chce całować niech całuje bo w moim przypadku Panowie narzekają jak im dłoń podaję, że za mocno. Może bezpieczniej, zwłaszcza dla tych nie przyzwyczajonych ? ;)
Śmieszą mnie nazwy żeńskich zawodów bo nie umiem ich zapamiętać.
Proponuję raczej żeby Panie same ustalały sobie czy są feministkami czy nie. Jeśli są to niech się tego trzymają.
Nie wiem czy kobieta może wykonywać zawód górnika strzałowego ale czemu nie? W AT ponoć pracują, dowódca GROMu wypowiadał się że były by dobrymi komandosami, powoli startują w walkach typu MMA i tak dalej.
Jeśli kobieta chce być równa to czemu nie tylko potem konsekwencje niech też ponosi swojej równości. I bez zdziwienia że na treningu czy o życia dostaje.
Koleżanki na kickboxingu w większości za wyjątkiem 2 dziewczyn nie chodziły tam po trening, podobnie na krav magę czy do organizacji paramilitarnej w której miałam okazję być. I potem faktycznie czasem wychodziły nieporozumienia.
Więc jestem przeciwniczką lansu ale nie przeciwniczką równouprawnienia.
Tyle, że niestety nie każda kobieta nadaje się wszędzie i do wszystkiego.
Niech każda sobie sama ustala.

Reklama

Re: Feminizm

Napisał(a): xenia11 -

feminizm sam w sobie jest dobrą ideą, ale niestety bardzo zepsutą w obecnym przekazie i odbiorze właśnie przez takie naczelne celebrytki -feministki...
sama idea równouprawnienia, dania kobiecie i mężczyźnie takich samych praw do decydowania o własnym życiu i oduczenia patrzenia na kobietę w sposób stereotypowy jest słuszne w 100%! I właśnie dlatego że taki jest cel feminizmu, pytania o pracę w kopalni czy układanie chodników jest kretyńskie, choćby dlatego że jeśli kobieta miała by na to ochotę, takie marzenie, pragnienie, cel czy to pozwalało by jej się spełnić to ta idea ma jej to umożliwić a nie zmuszać do tego tę która tego nie chce tylko z powodu że walczy o prawa innych i swoje.
jednak naczelne feministki naszego show-biznesu zachowują się, i starają swoimi wypowiedziami pokazać że kobieta ma się zachowywać jak one, być niezależna, pracować, rozwijać się, mieć gdzieś zdanie innych, w wielu wypadkach nie zakładać rodziny, a jej czynności jak obiad dla rodziny miały by być dla niej upokarzające, i nie zastanawiają się czy Ona sama nie chciała właśnie w taki sposób podzielić tych obowiązków i czy czuje się szczęśliwa w takim życiu jakie ma, nawet jeśli nie pracuje zawodowo a zajmuje się domem, ale to ją spełnia.

bardzo cieszę się że feminizm ma wpływ na postrzeganie dzisiejszego świata i widzę jak wiele ma jeszcze do zrobienia, a przy tym zgadzam się z tą ideą dlatego jestem za tym by się ona rozwijała, ale nie w sposób promowany przez obecne znane feministki, z wpychaniem kobiet na takie i takie miejsce, czy spychanie mężczyzn i rodziny na dalszy plan, bo to mija się z celem feminizmu, ale z pokazaniem że kobieta ma prawo wybrać swoje miejsce w świecie, takie by było jej w tym dobrze, by miała przy tym szacunek społeczeństwa (a z tym u nas źle), by była traktowana w pracy na tym samym poziomie co mężczyźni, ale jednocześnie aby miała prawo sama zdecydować co dla Niej dobre i co jej da spełnienie.

jeśli zaś chodzi o kwestie kultury mężczyzn- jeśli kobieta nie życzy sobie by za nią płacił, puszczał przodem, pomagał itd, powinna mu to powiedzieć i oczekiwać uszanowania tej decyzji ale jednocześnie nie zabraniajmy mężczyzną być szarmanckimi, bo jest wiele kobiet które w ten sposób czują się docenione i jest im z tym naprawdę dobrze.

streszczając to: feminizm- TAK, pseudo feminizm -NIE!!!!

Re: Feminizm

Napisał(a): julkazmarcepana1 -

Obserwuję w moim miejscu pracy, reakcję kilku kolegów, na poczynania skrajnych feministek. Niektórzy panowie chcąc dosłownie "wprowadzić" w życie równouprawnienie przepychają się z kobietami w drzwiach, wysuwają dłoń do pocałunku, celowo pierwsi siadają, w sytuacji gdy jest tylko jedno wolne miejsce, prowokują sytuację żeby to właśnie kobieta musiała przenieść jakiś ciężki pakunek. Jeszcze wiele innych, śmiesznych sytuacji wymyślają moi dowcipni koledzy, ku ogólnemu oburzeniu koleżanek:)))

Wątkiem o feminizmie chciałam sprowokować dyskusję, czy aby nie zatracamy kobiecości ,będąc w każdej sferze życia traktowane jak mężczyźni.
No bo po co mamy być adorowane przez mężczyzn, jeśli mamy te same prawa?





Reklama

Re: Feminizm

Napisał(a): xenia11 -

julkazmarcepana1 Obserwuję w moim miejscu pracy, reakcję kilku kolegów, na poczynania skrajnych feministek. Niektórzy panowie chcąc dosłownie "wprowadzić" w życie równouprawnienie przepychają się z kobietami w drzwiach, wysuwają dłoń do pocałunku, celowo pierwsi siadają, w sytuacji gdy jest tylko jedno wolne miejsce, prowokują sytuację żeby to właśnie kobieta musiała przenieść jakiś ciężki pakunek. Jeszcze wiele innych, śmiesznych sytuacji wymyślają moi dowcipni koledzy, ku ogólnemu oburzeniu koleżanek:)))

Wątkiem o feminizmie chciałam sprowokować dyskusję, czy aby nie zatracamy kobiecości ,będąc w każdej sferze życia traktowane jak mężczyźni.
No bo po co mamy być adorowane przez mężczyzn, jeśli mamy te same prawa?

moim zdaniem troszkę to mieszasz, tzn oczywiście że mamy te same prawa, ale to nie oznacza że zabraniamy mężczyźnie być szarmanckimi czy kulturalnymi, chyba że owe zagorzałe feministki którymi by się nie należało przejmować.
jak wcześniej pisałam feminizm jest godną ideą.
natomiast walcząc o równe prawa i możliwości nie tracimy na kobiecości, i chciała bym aby to przeciwniczki feminizmu zrozumiały.
ja sama nie nazywam się feministką, pomimo że zgadzam się z ideą równouprawnienia;) nie mniej wiem że przez zagorzale panie, to źle się kojarzy.
ps. próbując sprowokować dyskusję, dobrze jest otworzyć temat, na zamknięty mało kto odpowie.



Re: Feminizm

Napisał(a): Gość -

Może nie zyskam swoją wypowiedzią sympatii pań i panów
jednak od zawsze mam wrażenie, że za fasadą feminizmu
chowają się kobiety zakompleksione, które wszystkie swoje
życiowe niepowodzenia utożsamiają z obniżaniem swojej
roli w życiu społecznym i zawodowym.
Kobieta "puch marny", nie to nie dla mnie.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • feminizm dyskusja