37
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi18
  • Ocen na +0
37 ppt ?

Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy? (19)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): Gość -

Czy fotoradary naprawdę są skuteczne i zapewniają bezpieczeństwo? Nie uważacie, że często są umiejscowione w głupich miejscach? Pusta droga, ale masz człowieku 3 fotoradary. Nie jesteś piratem, ale jedziesz rano pusta droga a tu bach dwa fotoradary w niedalekiej od siebie odległości.
Serio ich potrzebujemy?
A nie lepiej byłoby- jeśli już o bezpieczeństwie rozmawiamy poprawić infrastrukturę drogową? Może coś na wzór Europy w stylu zwężeń, wysepek, przejść dla pieszych i monitoring tylko w tych miejscach?
Nie oszukujmy się: Przecież większość z nas wie, gdzie są fotoradary i tylko na tych odcinkach zwalnia. Na 5 minut. Co to za bezpieczeństwo?
INTERIA.PL

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): Redemptor -

Nie rozumiem tych maniaków-krzykaczy którym przeszkadzają na drogach fotoradary czy patrole z urządzeniami pomiarowymi policji albo inspekcji drogowej.
Idiotów mamy na drogach coraz więcej - szczególnie tych kierujących niektórymi markami np. BMW. Jak widać takiego - w tylnym lusterku - ogolonego z okularkami słonecznymi na glacy mimo deszczu czy zmierzchu, w skórze - to z pewnością "idiota-pirat". Taki musi pokaząć czym kieruje.
Zatem. Poza faktycznie przypadkami ustawiania radarów tylko po to aby stanowiły pułapkę - nie widzę problemu. Korzystajmy z dróg zgodnie z przepisami, stosujmy się do nakazanych ograniczeń - a Minister Finansów nic nie zarobi.
Proste i nie wymaga żadnych nadzwyczajnych czy specjalnych wyrzeczeń.

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): gość -

mnie osobiście nie przeszkadzają ale ich umiejscowienie daje dużo do życzenia. ktoś wziął kasę za pomysł, inny za przetarg, a miejsca w których stoją to przesada. ich rozumowanie jest proste mamy kasę to co stawiamy po co pomyśleć , mają stać niech będzie jest miejsca sporo. drugą sprawą są kierowcy którzy jadą 70 km/h a widząc znak ograniczenia do 40km/h z ostrzeżeniem że jest foto nagle hamują do 25km/h. jeżeli to ma być poprawa bezpieczeństwa to daje dużo do myślenia.

Reklama

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): gość -

zdejmijcie część znaków ograniczenia tam gdzie sa nie potrzebne,łagodny łuk i ograniczenie do 40 km/h jadę 80 i co?nawet nie odczuwam tego łuku, inne polna scieżka czy tylko miejsce do łapanki 90km/h nagle 40km/h i znów 90km/h pytam po co? trzy takie wariacje i na nastepną przestajemy zwracać uwage ale na TĄ WŁASNIE należało zwócić bo zakret jest ostry i żle wyprofilowany polecam uwagi rzadzocym

Reklama

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): gość -

ten rząd słynie z chamstwa arogancji obłudy i hipokryzji sami obliczają wpływy z fotoradarów czyli przyznają się do czego mają służyć fotoradary owszem są potrzebne w pobliżu szkół i w miejscach o dużej wypadkowośći spowodowanej nadmierną prędkośćią a policja pokazuje filmy propagandowe jak to kirowcy strasznie jeżdzą wszędzi znajdzie się pare czarnych owiec w policji też !!!!

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): Gość -

rozumiem w mieście, przy szkołach, ale na trasach poza miastem, dwupasmówka ograniczenie do 70 i jeb ! błyska Ci, patrzysz na licznki, powyżej setki, liczysz szybko (kasę, punkty masz gdzieś) wychodzi 3 stówki przy dobrym farcie, jak nie to cztery. Liczysz dalej...cały tydzień przyjdzie Ci walić w robocie za darmo. POLSKA !

Reklama

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): gość -

Redemptor Nie rozumiem tych maniaków-krzykaczy którym przeszkadzają na drogach fotoradary czy patrole z urządzeniami pomiarowymi policji albo inspekcji drogowej.
Idiotów mamy na drogach coraz więcej - szczególnie tych kierujących niektórymi markami np. BMW. Jak widać takiego - w tylnym lusterku - ogolonego z okularkami słonecznymi na glacy mimo deszczu czy zmierzchu, w skórze - to z pewnością "idiota-pirat". Taki musi pokaząć czym kieruje.
Zatem. Poza faktycznie przypadkami ustawiania radarów tylko po to aby stanowiły pułapkę - nie widzę problemu. Korzystajmy z dróg zgodnie z przepisami, stosujmy się do nakazanych ograniczeń - a Minister Finansów nic nie zarobi.
Proste i nie wymaga żadnych nadzwyczajnych czy specjalnych wyrzeczeń.
Twój sposób myślenia, cyt. "korzystajmy z dróg zgodnie z przepisami, stosujmy się do nakazanych ograniczeń - a Minister Finansów nic nie zarobi", który - niestety! - podziela sporo osób na tym portalu, to sposób myślenia dziecka - "na złość mamie odmrożę sobie uszy". Przecież w gruncie rzeczy o to chodzi, żeby było bezpieczniej; Polacy jako uznani kombinatorzy i specjaliści od omijania przepisów jak zwykle widzą jednak we wszystkim drugie dno i postanowili, że te sześćset ileśtam (to naprawdę śmieszna ilość w porównaniu do np. Niemiec...) fotoradarów to skok na ich kasę, bo nie da się ich oszukać.
Druga sprawa: byłoby mi niezmiernie miło, gdybyś tak nie epatował niechęcią do religii i zmienił awatar na neutralny, bo wygląda to tak, jakbyś prowadził krucjatę w przeciwną stronę, czyli summa summarum nie jesteś lepszy od strony atakowanej. Mnie osobiście wiara nie przeszkadza, bo to tylko niektórzy ludzie wypaczają jej sens. Sama w sobie jest dobrem, więc nie uważam by mnie, a także ciebie i innych, w jakikolwiek sposób upadlała. Nie ulegaj modom i stereotypom. Pozdrawiam.

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): gość -

10 obietnic Tuska zniknęło ze strony www Platformy. Ale pamiętamy! 1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy. 2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty. 3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic. 4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ. 5. Uprościmy podatki, wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy 200 opłat urzędowych. 6. Przyśpieszymy budowę stadionów na Euro 2012. 7. Wycofamy wojska z Iraku. 8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce. 9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet. 10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją. Polska zasługuje na cud gospodarczy. Donald Tusk, 19 października 2007 r WKLEJCIE TO DO INNYCH KOMENTARZY - NIECH LUDZIE WIEDZĄ!!!

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): gość -

Redemptor
Idiotów mamy na drogach coraz więcej - szczególnie tych kierujących niektórymi markami np. BMW. Jak widać takiego - w tylnym lusterku - ogolonego z okularkami słonecznymi na glacy mimo deszczu czy zmierzchu, w skórze - to z pewnością "idiota-pirat". Taki musi pokaząć czym kieruje.
Nie oceniaj innych po ich wyglądzie lub marce samochodu którym się porusza. TO że pewna część społeczeństwa o określonym rodzaju zachowania upodobała sobie pewną markę samochodów nie znaczy że wszyscy inni jeżdżący tą samą marką są tacy jak oni. BMW nie jest tanie i jeżdżą nimi ludzie biznesu, polityki a także koneserzy marki.

Re: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?

Napisał(a): gość -

A ktoś komuś każe łamać ograniczenia prędkości? Jakimś dziwnym trafem tyle lat jeżdżę i nie mam problemów z fotoradarami. Jedyną rzecz za jaką dostałem mandat to nieprawidłowe parkowanie.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Fotoradary - metoda na piratów czy maszynka do robienia pieniędzy?