Komentarze (28)

Dodaj komentarz

Napisał(a): ~B...icz -

bzdura na resorach - policja zabiera dowód rejestracyjny - to nie zrobisz przeglądu - musisz udać się do Wydziału Komunikacji - oddać do depozytu swoje tablice - otrzymujesz na ten czas czerwone tymczasowe i z tymi jedziesz na przegląd , robisz przegląd wracasz do Wydziału komunikacji oddajesz czerwone tablice tymczasowe i zwracają ci twoje - oczywiście za wszystko płacisz - to nie koniec dopiero teraz otrzymujesz swój dowód rejestracyjny z którym zasuwasz ponownie do stacji obsługi aby ci wbili pieczątke do dowodu że masz ważny przegląd - tak wygląda uproszczenie administracji bynajmniej we wrocku - po prostu kpina w biały dzień
Odpowiedzi (6)

Napisał(a): ~ptyś -

Jeżeli usterki zostały usunięte i jest to potwierdzone przeglądem u diagnosty to chociaż termin na pokwitowaniu upłynął można jeżdzić do czasu przesłania dowodu.
Odpowiedzi (2)

Napisał(a): ~Hary42 -

Diagnosta na Stacji Kontroli Pojazdów też ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny jeśli stwierdzi że pojazd zagraża bezpieczeństwu lub usterki mają wpływ na środowisko . Nie słyszałem by któryś z diagnostów skorzystał z tego prawa . Badania techniczne w Polsce to fikcja a jest to zasługą ministra który póścił SKP w prywatne ręce . Nie można pogodzić zarabiania na badaniach i uczciwości w ich przeprowadzaniu . Klienci idą tam gdzie jest najmniej problemów i ci zarabiają a później w środkach masowego przekazu słyszymy " Z NIEWIADOMYCH PRZYCZYN ZJECHAŁ NA LEWĄ STRONĘ JEZDNI "( np.wypracowana końcówka drążka wyskoczyła z oprawki )
Odpowiedzi (6)

Napisał(a): ~asdsd -

jak j.e.diagnosta bedzie sie przyczepiał do każdej pierdoły to tak właśnie bedzie, że ludzie przestaną jeździć na przeglądy.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~mondry -

Nie ma jak to jeździć bez prawa jazdy, bez OC i bez jakichś durnych badań. Za prawko trzeba zapłaci kupę kasy i kilka razy zdawać. OC to tylko wyciąganie kasy, a jak przychodzi do płacenia, to wypłacają poszkodowanym grosze, zresztą i tak jest UFG. Badania, to z kolei niepotrzebny wydatek, bo skoro pojazd jeździ to znaczy, że jest sprawny. Szerokiej drogi dojone łosie.
Odpowiedzi (1)

Napisał(a): ~HADES -

Ale to nie wszystko co niektóre wydziały rządją pobrania próbnych tablic rejestracyjnych co nie jest do końca zgodne z prawem bo identyfikacji diagnosta może dokonać na podstawie karty pojazdu.Interpretacja przepisu mówiącego o identyfikacji poazdu jest nadgorliwie egzekwowana i naraża na dodatkowe koszty a ministerstwo transportu wypowiedziało się jasno na ten temat pismo nr-TDT-5t-5111-11b in./12 z dnia 30 marca 2012r . Myśle że co niektórzy urzędnicy powinni pójść po rozum do głowy i nie wykonywać misji draństwa zza okienka
Odpowiedzi (2)

Napisał(a): ~pytacz -

-"Uwaga! Policja ma 7 dni na przesłanie dokumentu do wydziału komunikacji. Może się więc zdarzyć, że urzędnik odprawi kierowcę z kwitkiem, ponieważ nie dotarł jeszcze dowód."- i co wtedy..!? Ścigać policję za niedotrzymanie terminów..!!? Przecież to taka sama firma jak każda inna..
Odpowiedzi (4)
Dodaj komentarz