633
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń30 tys.
  • Odpowiedzi327
  • Ocen na +13
633 ppt ?

Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę??? (328)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): GhostMaciek -

Ja mam 24 lata i też nie mam teraz nikogo. Spotykałem się z wieloma kobietami, zaczynając od modelek kończąc na bardzo przeciętnych kobietach (oczywiście mam tu na myśli tylko wygląd). Wiem z doświadczenia że te najpiękniejsze np. modelki zazwyczaj nic poza urodą nie mogą dać facetowi, są zarozumiałe, wywyższają się, i są głupiutkie. Oczywiście nie każda modelka czy też śliczna kobieta taka jest, tak jak nie każda "przeciętna" jest grzeczna, mądra i dobra... Ja u kobiety przede wszystkim cenie charakter, poczucie humoru, zainteresowania i szczerość. Jeżeli chodzi o wygląd to owszem musi zwrócić jakoś moją uwagę ale nie krótką miniówką czy też cyckami na wierzchu ale spojrzeniem czy uśmiechem. I uprzedzam co nie których którzy zaraz napiszą że jestem małym paskudnym grubym wstydliwym itd. osobnikiem który co niedziela chodzi z rodzicami do kościółka... Mam 197cm wzrostu 105 kg wagi i chodzę na siłownie. Ubieram się też jak skate co mnie dosyć mocno wyróżnia bo moim mieście nie ma dużo skate. A co do porządnych kobiet to istnieją, co prawda "wolnych" takich jest coraz mniej ponieważ te które są w wieku poniżej 20 lat nie wiele sobą reprezentują no chyba że wygląd. Nawiązując to "koleżanki" wyżej (20-latka która nie może znaleźć porządnego faceta) to muszę napisać że mądra z Ciebie dziewczyna i prędzej czy później znajdziesz tego jedynego. A co do sexu to masz racje, że "nie rozkładasz nóżek" przed byle kim. Ja jako facet który nie jedno zobaczył i przeżył, mogę napisać tyle że "sex dla sportu" czy dla czystej przyjemności fizycznej jest beznadziejny. Owszem jest przez chwile przyjemnie ale tylko przez chwile. O ile przyjemniej jest kiedy miedzy dwojgiem ludzi jest najpierw ta miłość duchowa a potem fizyczna, kiedy podczas sexu patrzysz się swojej kobiecie w oczy i mówisz że ją kochasz a ona odpowiada "ja Ciebie też" oczywiście to tylko jedna z bardzo wielu zalet które niesie za sobą sex z osobą którą dobrze się zna i kocha, a których nie ma sex z jakąś tam laską na dyskotece lub po kilku spotkaniach. A Ci którzy piszą w komentarzach np. pod zdjęciem jakieś seksownej laski teksty typu: ruchałbym itp. lub tak jak komentarz wcześniej wymienionej "koleżanki" pasztet są albo prawiczkami albo potrafią poderwać jakieś "pustaki" czy inne badziewie którego niestety jest pełno... Pewnie ktoś może napisać skoro jestem taki mądry to dlaczego sam nie mam dziewczyny, a więc odpowiadam w skrócie że jestem bardzo wybredny jeśli chodzi o charakter kobiety. :D I nie chodzi mi że szukam laski która będzie prała, gotowała sprzątała i jeszcze mi usługiwała. Bo takiej bym nie chciał. niewolnika nie potrzebuje, i rozumiem że kobieta czasami też lubi sobie poleniuchować czy też kiedy wróci z pracy mieć podany obiad i nie zmywać garów po nim. Ale to kolejny temat rzeka o którym można by pisać i pisać... Na koniec pozdrawiam wszystkie fajne laski z ciekawym charakterkiem... :)

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): gość -

ktosia75
gość
ktosia75
Kulgy Tylko potraktujcie mnie poważnie. Nie mogę znaleźć fajnej i porządnej dziewczyny, a mam już 28 lat. Ciągle trafiam na imprezach na takie, które albo są głupie, albo rozwiązłe - albo jedno i drugie.
Gdzie szukać, jak zaleźć? Mądrą, z poczuciem humoru, która nie wskakuje po paru randkach każdemu facetowi do łóżka...

Z pewnością fajnej sympatycznej mądrej dziewczyny nie znajdziesz na suto zakrapianych imprezach czy dyskotekach . LEPSZE SĄ WYJŚCIA ZE ZNAJOMYMI , KTÓRZY MAJĄ RÓWNIEŻ ZNAJOMYCH , FAJNE KOLEŻANKI . MNIE TAK SIĘ UDAŁO PRZYPADKIEM WŁAŚCIWIE POZNAĆ KOLEGĘ MOJEGO JANKA , Z MOJĄ NAJLEPSZĄ KOLEŻANKĄ . OKAZAŁO SIĘ , ŻE JEST MIĘDZY NIMI JAKAŚ CHEMIA I UMÓWILI SIĘ NA SPOTKANIE ZA DWA TYGODNIE , WYMIENILI NM TELEFONÓW
Boże, dlaczego mnie nikt tak nie pozna... Pewnie są Ci teraz wdzięczni :)
Tego jeszcze nie wiem ale kolega jest w niebo wzięty , od dłuższego czasu był sam , nie chodził na dyskoteki ani do klubów . Ciężko było go wyciągnąć z domu gdziekolwiek . Teraz ma przynajmniej o kim myśleć ..Odżył wreszcie :)
Ciekawe czy za pare lat też będzie taki wniebowzięty ha ha ha .

Reklama

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): Gość -

GhostMaciek Ja mam 24 lata i też nie mam teraz nikogo. Spotykałem się z wieloma kobietami, zaczynając od modelek kończąc na bardzo przeciętnych kobietach (oczywiście mam tu na myśli tylko wygląd). Wiem z doświadczenia że te najpiękniejsze np. modelki zazwyczaj nic poza urodą nie mogą dać facetowi, są zarozumiałe, wywyższają się, i są głupiutkie. Oczywiście nie każda modelka czy też śliczna kobieta taka jest, tak jak nie każda "przeciętna" jest grzeczna, mądra i dobra... Ja u kobiety przede wszystkim cenie charakter, poczucie humoru, zainteresowania i szczerość. Jeżeli chodzi o wygląd to owszem musi zwrócić jakoś moją uwagę ale nie krótką miniówką czy też cyckami na wierzchu ale spojrzeniem czy uśmiechem. I uprzedzam co nie których którzy zaraz napiszą że jestem małym paskudnym grubym wstydliwym itd. osobnikiem który co niedziela chodzi z rodzicami do kościółka... Mam 197cm wzrostu 105 kg wagi i chodzę na siłownie. Ubieram się też jak skate co mnie dosyć mocno wyróżnia bo moim mieście nie ma dużo skate. A co do porządnych kobiet to istnieją, co prawda "wolnych" takich jest coraz mniej ponieważ te które są w wieku poniżej 20 lat nie wiele sobą reprezentują no chyba że wygląd. Nawiązując to "koleżanki" wyżej (20-latka która nie może znaleźć porządnego faceta) to muszę napisać że mądra z Ciebie dziewczyna i prędzej czy później znajdziesz tego jedynego. A co do sexu to masz racje, że "nie rozkładasz nóżek" przed byle kim. Ja jako facet który nie jedno zobaczył i przeżył, mogę napisać tyle że "sex dla sportu" czy dla czystej przyjemności fizycznej jest beznadziejny. Owszem jest przez chwile przyjemnie ale tylko przez chwile. O ile przyjemniej jest kiedy miedzy dwojgiem ludzi jest najpierw ta miłość duchowa a potem fizyczna, kiedy podczas sexu patrzysz się swojej kobiecie w oczy i mówisz że ją kochasz a ona odpowiada "ja Ciebie też" oczywiście to tylko jedna z bardzo wielu zalet które niesie za sobą sex z osobą którą dobrze się zna i kocha, a których nie ma sex z jakąś tam laską na dyskotece lub po kilku spotkaniach. A Ci którzy piszą w komentarzach np. pod zdjęciem jakieś seksownej laski teksty typu: ruchałbym itp. lub tak jak komentarz wcześniej wymienionej "koleżanki" pasztet są albo prawiczkami albo potrafią poderwać jakieś "pustaki" czy inne badziewie którego niestety jest pełno... Pewnie ktoś może napisać skoro jestem taki mądry to dlaczego sam nie mam dziewczyny, a więc odpowiadam w skrócie że jestem bardzo wybredny jeśli chodzi o charakter kobiety. :D I nie chodzi mi że szukam laski która będzie prała, gotowała sprzątała i jeszcze mi usługiwała. Bo takiej bym nie chciał. niewolnika nie potrzebuje, i rozumiem że kobieta czasami też lubi sobie poleniuchować czy też kiedy wróci z pracy mieć podany obiad i nie zmywać garów po nim. Ale to kolejny temat rzeka o którym można by pisać i pisać... Na koniec pozdrawiam wszystkie fajne laski z ciekawym charakterkiem... :)
W imieniu swoim i koleżanek, równie serdecznie pozdrawiam .... i życzymy owocnych poszukiwań.... bo my już jestesmy zajęte :)

Reklama

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): gość -

a ja to wiem ze istnieja kazde kobiety na tym swiecie wazne tylko jakiej szukasz i zadaj sbie to pytanie samemu. bez emocji i podniecen. kosciol moze i tak sam szukalem po kosciolach wspolnotach itp. czekaj a sama do Ciebie trafii i badz soba takim jakim jestes.

Reklama

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): gość -

do "20-latka która nie może znaleźć porządnego faceta" źle się z tym czujesz bo? a gdzie te Twoje koleżanki poznały tych chłopaków? skoro piszesz że prawie każda już ma...z tym jest trochę dzisiaj tak jak w tej reklamie leginsów, ja w sobotę byłem na imprezie, mieszkam pod miastem, mam tylko jednego kumpla i często gdzieś wychodzimy, ludzie z miasta, młodzi, w większości byli z kimś, całowali się, przytulali, tańczyli...ci co byli sami patrzyli się na nich...Tak jak w tej reklamie leginsów...Są super dziewczyny i super chłopaki...ale... z zupełnie innych światów. Wg mnie tak jak ci z miasta ludzie którzy mieszkają na dużych osiedlach, mają wielu kumpli to mają o wiele, heh, w ogóle wg mnie tego się porównać nie da, mają masakrycznie większe szanse na poznanie kogoś! Bo widzę po znajomych, u mnie chłopaki co tydzień chodzą do kościoła, pracują, są sporo po 30-ce ale nie mają nikogo...Ich jest bardzo wielu! Ja też mam ok 30ki, mój kumpel jest po...nie mamy żadnych znajomych więcej bo większość jest za granicą albo gdzieś po Polsce się kręcą...Też pytałem w szkole tańca ale nie było chętnych wolnych dziewczyn...Po studiach, jak się nie ma znajomych bo każdy mieszka w innym miejscu to praktycznie jest niemożliwe...Mój kumpel 10 lat chodzi na imprezy i nic, jest załamany, na nic nie ma już chęci, totalna deprecha...Ja sam codziennie o tym myślę jakie miejsce wykombinować i przeżyć coś co ludzie w mieście młodzi mają bez problemu często bo mają taką możliwość że bez problemu poznają, przynajmniej w tym mieście koło którego mieszkam... w życiu znam dwie osoby które poznały kogoś na imprezie... Oczywiście są jeszcze osoby po związkach ale często już z dziećmi, tylko każdy chyba chce mieć swoje dziecko i próbuje szukać tylko no właśnie...gdzie? Jak to wszystko obserwuję to jest dramat co się dzieje, w mieście jest o wiele łatwiej, bo ma się o wiele więcej znajomych, sam też w wielu miejscach próbowałem...Nie mam pojecia ale nie czuje się z tym źle bo znam osoby które całe życie singlują, ale się nie załamują ;) Kto wie czy to kogoś z nas tutaj to nie spotka...i co mamy się całe życie źle czuć? To musi być jakieś naturalne miejsce...tylko jakie...pozdr

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): WednesdayTEN -

Kulgy (...) a mam już 28 lat.
Faktycznie... Dziadek z ciebie.
Kulgy (...) trafiam na imprezach na takie, które albo są głupie, albo rozwiązłe - albo jedno i drugie.
Może przestań ciągle chodzić na imprezy? Zacznij korzystać z innych rozrywek kulturalnych. Nawet jeśli czegoś nie jesteś fanem ni hobbystą ale w miarę to lubisz.
Kulgy Mądrą, z poczuciem humoru, która nie wskakuje po paru randkach każdemu facetowi do łóżka...
Przydałaby się definicja mądrości oraz porządności. No i po ilu randkach (jak to wspomniała 'lilith40') ma ci wskakiwać do łóżka abyś nie uznał jej za rozwiązłą? 10? 15? 25? I sprawdź też jeszcze co samemu masz do zaoferowania...

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): gość -

gość do "20-latka która nie może znaleźć porządnego faceta" źle się z tym czujesz bo? a gdzie te Twoje koleżanki poznały tych chłopaków? skoro piszesz że prawie każda już ma...z tym jest trochę dzisiaj tak jak w tej reklamie leginsów, ja w sobotę byłem na imprezie, mieszkam pod miastem, mam tylko jednego kumpla i często gdzieś wychodzimy, ludzie z miasta, młodzi, w większości byli z kimś, całowali się, przytulali, tańczyli...ci co byli sami patrzyli się na nich...Tak jak w tej reklamie leginsów...Są super dziewczyny i super chłopaki...ale... z zupełnie innych światów. Wg mnie tak jak ci z miasta ludzie którzy mieszkają na dużych osiedlach, mają wielu kumpli to mają o wiele, heh, w ogóle wg mnie tego się porównać nie da, mają masakrycznie większe szanse na poznanie kogoś! Bo widzę po znajomych, u mnie chłopaki co tydzień chodzą do kościoła, pracują, są sporo po 30-ce ale nie mają nikogo...Ich jest bardzo wielu! Ja też mam ok 30ki, mój kumpel jest po...nie mamy żadnych znajomych więcej bo większość jest za granicą albo gdzieś po Polsce się kręcą...Też pytałem w szkole tańca ale nie było chętnych wolnych dziewczyn...Po studiach, jak się nie ma znajomych bo każdy mieszka w innym miejscu to praktycznie jest niemożliwe...Mój kumpel 10 lat chodzi na imprezy i nic, jest załamany, na nic nie ma już chęci, totalna deprecha...Ja sam codziennie o tym myślę jakie miejsce wykombinować i przeżyć coś co ludzie w mieście młodzi mają bez problemu często bo mają taką możliwość że bez problemu poznają, przynajmniej w tym mieście koło którego mieszkam... w życiu znam dwie osoby które poznały kogoś na imprezie... Oczywiście są jeszcze osoby po związkach ale często już z dziećmi, tylko każdy chyba chce mieć swoje dziecko i próbuje szukać tylko no właśnie...gdzie? Jak to wszystko obserwuję to jest dramat co się dzieje, w mieście jest o wiele łatwiej, bo ma się o wiele więcej znajomych, sam też w wielu miejscach próbowałem...Nie mam pojecia ale nie czuje się z tym źle bo znam osoby które całe życie singlują, ale się nie załamują ;) Kto wie czy to kogoś z nas tutaj to nie spotka...i co mamy się całe życie źle czuć? To musi być jakieś naturalne miejsce...tylko jakie...pozdr
I tu się mylisz.. Bo jedna ma swojego pierwszego chłopaka odkąd skończyła 20 lat. A zwrócił na nią uwagę paradoksalnie na wiejskiej potańcówce. Inna poznała swojego chłopaka przez przyjaciółkę, a inna przyjaźniła się z nim od dziecka. Także z wielkim miastem to się nie zgodzę. Wszystko zależy od natury człowieka. Są ludzie, którzy łatwiej nawiązują kontakty, takim jest dużo lepiej i nawet w małej pipidówie mają wielu znajomych. A są ludzie, co w dużym mieście czują się samotni. Ja mam przyjaciół, kumpli, nie mam problemu z nawiązywaniem znajomości z dziewczynami czy znajomymi ze studiów, tak długo jak chłopak nie zaczyna mi się podobać. Wtedy zaczynają się schody. Swobodnie rozmawia mi się z reguły z chłopakami, których traktuję tylko jako kumpli. Kiedyś się zdarzyło, że taki jeden za dużo sobie pomyślał, a mi się z nim tylko i wyłącznie dobrze rozmawiało.

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): gość -

gość
gość do "20-latka która nie może znaleźć porządnego faceta" źle się z tym czujesz bo? a gdzie te Twoje koleżanki poznały tych chłopaków? skoro piszesz że prawie każda już ma...z tym jest trochę dzisiaj tak jak w tej reklamie leginsów, ja w sobotę byłem na imprezie, mieszkam pod miastem, mam tylko jednego kumpla i często gdzieś wychodzimy, ludzie z miasta, młodzi, w większości byli z kimś, całowali się, przytulali, tańczyli...ci co byli sami patrzyli się na nich...Tak jak w tej reklamie leginsów...Są super dziewczyny i super chłopaki...ale... z zupełnie innych światów. Wg mnie tak jak ci z miasta ludzie którzy mieszkają na dużych osiedlach, mają wielu kumpli to mają o wiele, heh, w ogóle wg mnie tego się porównać nie da, mają masakrycznie większe szanse na poznanie kogoś! Bo widzę po znajomych, u mnie chłopaki co tydzień chodzą do kościoła, pracują, są sporo po 30-ce ale nie mają nikogo...Ich jest bardzo wielu! Ja też mam ok 30ki, mój kumpel jest po...nie mamy żadnych znajomych więcej bo większość jest za granicą albo gdzieś po Polsce się kręcą...Też pytałem w szkole tańca ale nie było chętnych wolnych dziewczyn...Po studiach, jak się nie ma znajomych bo każdy mieszka w innym miejscu to praktycznie jest niemożliwe...Mój kumpel 10 lat chodzi na imprezy i nic, jest załamany, na nic nie ma już chęci, totalna deprecha...Ja sam codziennie o tym myślę jakie miejsce wykombinować i przeżyć coś co ludzie w mieście młodzi mają bez problemu często bo mają taką możliwość że bez problemu poznają, przynajmniej w tym mieście koło którego mieszkam... w życiu znam dwie osoby które poznały kogoś na imprezie... Oczywiście są jeszcze osoby po związkach ale często już z dziećmi, tylko każdy chyba chce mieć swoje dziecko i próbuje szukać tylko no właśnie...gdzie? Jak to wszystko obserwuję to jest dramat co się dzieje, w mieście jest o wiele łatwiej, bo ma się o wiele więcej znajomych, sam też w wielu miejscach próbowałem...Nie mam pojecia ale nie czuje się z tym źle bo znam osoby które całe życie singlują, ale się nie załamują ;) Kto wie czy to kogoś z nas tutaj to nie spotka...i co mamy się całe życie źle czuć? To musi być jakieś naturalne miejsce...tylko jakie...pozdr
I tu się mylisz.. Bo jedna ma swojego pierwszego chłopaka odkąd skończyła 20 lat. A zwrócił na nią uwagę paradoksalnie na wiejskiej potańcówce. Inna poznała swojego chłopaka przez przyjaciółkę, a inna przyjaźniła się z nim od dziecka. Także z wielkim miastem to się nie zgodzę. Wszystko zależy od natury człowieka. Są ludzie, którzy łatwiej nawiązują kontakty, takim jest dużo lepiej i nawet w małej pipidówie mają wielu znajomych. A są ludzie, co w dużym mieście czują się samotni. Ja mam przyjaciół, kumpli, nie mam problemu z nawiązywaniem znajomości z dziewczynami czy znajomymi ze studiów, tak długo jak chłopak nie zaczyna mi się podobać. Wtedy zaczynają się schody. Swobodnie rozmawia mi się z reguły z chłopakami, których traktuję tylko jako kumpli. Kiedyś się zdarzyło, że taki jeden za dużo sobie pomyślał, a mi się z nim tylko i wyłącznie dobrze rozmawiało.
A co do imprez, to dziwną sytuację opisujesz, bo na imprezach większość to są właśnie single. A są tacy nieśmiali, co podpierają ścianę i piją piwo całą imprezę, a dziewczyn samych tańczących multum. Na początku przynajmniej, potem to się zmienia. Po prostu podejdź do dziewczyny i z nią zatańcz, wiele to nie kosztuje. Swoją drogą.... dziwne jest dla mnie to co piszesz. Single tańczą na parkiecie sami, potem się parzą, tańczą razem, potem może z kimś innym - normalna sprawa. Za każdym razem jak idę na dyskotekę zawsze znajduje się ktoś chętny do tańczenia, a facetów singli jest wielu. Niestety takie znajomości dyskotekowe szybko się kończą. Może dlatego, że mam zasadę taką, że nie daję numeru takim, co to mają ,,lepkie ręce"... A większość jest takich. Przytłaczająca większość. A reszta to podpierający mury i pijący piwo przez całą zabawę.

Re: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość do "20-latka która nie może znaleźć porządnego faceta" źle się z tym czujesz bo? a gdzie te Twoje koleżanki poznały tych chłopaków? skoro piszesz że prawie każda już ma...z tym jest trochę dzisiaj tak jak w tej reklamie leginsów, ja w sobotę byłem na imprezie, mieszkam pod miastem, mam tylko jednego kumpla i często gdzieś wychodzimy, ludzie z miasta, młodzi, w większości byli z kimś, całowali się, przytulali, tańczyli...ci co byli sami patrzyli się na nich...Tak jak w tej reklamie leginsów...Są super dziewczyny i super chłopaki...ale... z zupełnie innych światów. Wg mnie tak jak ci z miasta ludzie którzy mieszkają na dużych osiedlach, mają wielu kumpli to mają o wiele, heh, w ogóle wg mnie tego się porównać nie da, mają masakrycznie większe szanse na poznanie kogoś! Bo widzę po znajomych, u mnie chłopaki co tydzień chodzą do kościoła, pracują, są sporo po 30-ce ale nie mają nikogo...Ich jest bardzo wielu! Ja też mam ok 30ki, mój kumpel jest po...nie mamy żadnych znajomych więcej bo większość jest za granicą albo gdzieś po Polsce się kręcą...Też pytałem w szkole tańca ale nie było chętnych wolnych dziewczyn...Po studiach, jak się nie ma znajomych bo każdy mieszka w innym miejscu to praktycznie jest niemożliwe...Mój kumpel 10 lat chodzi na imprezy i nic, jest załamany, na nic nie ma już chęci, totalna deprecha...Ja sam codziennie o tym myślę jakie miejsce wykombinować i przeżyć coś co ludzie w mieście młodzi mają bez problemu często bo mają taką możliwość że bez problemu poznają, przynajmniej w tym mieście koło którego mieszkam... w życiu znam dwie osoby które poznały kogoś na imprezie... Oczywiście są jeszcze osoby po związkach ale często już z dziećmi, tylko każdy chyba chce mieć swoje dziecko i próbuje szukać tylko no właśnie...gdzie? Jak to wszystko obserwuję to jest dramat co się dzieje, w mieście jest o wiele łatwiej, bo ma się o wiele więcej znajomych, sam też w wielu miejscach próbowałem...Nie mam pojecia ale nie czuje się z tym źle bo znam osoby które całe życie singlują, ale się nie załamują ;) Kto wie czy to kogoś z nas tutaj to nie spotka...i co mamy się całe życie źle czuć? To musi być jakieś naturalne miejsce...tylko jakie...pozdr
I tu się mylisz.. Bo jedna ma swojego pierwszego chłopaka odkąd skończyła 20 lat. A zwrócił na nią uwagę paradoksalnie na wiejskiej potańcówce. Inna poznała swojego chłopaka przez przyjaciółkę, a inna przyjaźniła się z nim od dziecka. Także z wielkim miastem to się nie zgodzę. Wszystko zależy od natury człowieka. Są ludzie, którzy łatwiej nawiązują kontakty, takim jest dużo lepiej i nawet w małej pipidówie mają wielu znajomych. A są ludzie, co w dużym mieście czują się samotni. Ja mam przyjaciół, kumpli, nie mam problemu z nawiązywaniem znajomości z dziewczynami czy znajomymi ze studiów, tak długo jak chłopak nie zaczyna mi się podobać. Wtedy zaczynają się schody. Swobodnie rozmawia mi się z reguły z chłopakami, których traktuję tylko jako kumpli. Kiedyś się zdarzyło, że taki jeden za dużo sobie pomyślał, a mi się z nim tylko i wyłącznie dobrze rozmawiało.
A co do imprez, to dziwną sytuację opisujesz, bo na imprezach większość to są właśnie single. A są tacy nieśmiali, co podpierają ścianę i piją piwo całą imprezę, a dziewczyn samych tańczących multum. Na początku przynajmniej, potem to się zmienia. Po prostu podejdź do dziewczyny i z nią zatańcz, wiele to nie kosztuje. Swoją drogą.... dziwne jest dla mnie to co piszesz. Single tańczą na parkiecie sami, potem się parzą, tańczą razem, potem może z kimś innym - normalna sprawa. Za każdym razem jak idę na dyskotekę zawsze znajduje się ktoś chętny do tańczenia, a facetów singli jest wielu. Niestety takie znajomości dyskotekowe szybko się kończą. Może dlatego, że mam zasadę taką, że nie daję numeru takim, co to mają ,,lepkie ręce"... A większość jest takich. Przytłaczająca większość. A reszta to podpierający mury i pijący piwo przez całą zabawę.
Ja znam mnóstwo fajnych normalnych osób, które chodzą na imprezy - anie tak jka pisze autor, że tylko panny na raz
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • gdzie znale porzdn dziewczyn
  • jak znaleźć dziewczynę
  • porzadne dziewczyny sa jeszcze
Do góry strony: Gdzie i jak znaleźć PORZĄDNĄ dziewczynę???