31
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi15
  • Ocen na +0
31 ppt ?

hej (16)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

hej

Napisał(a): ziombelka -

Mam takie pytanie,czy moglby ktos mi doradzic dobra i skuteczna diete???mam 164m wzrostu i waze 70kg;/...nie wygladam jak beczka czy cos tylko mam troche brzuszek,jestem 15miesiecy po 2porodzie i troche ciezko mi zrzucic kilogramy,przed 2ciaza wazylam 65kg i chcialabym do tej wagi wrocic,tym bardzij ze za 2miesiace biore slub cywilny...pomozie;-)
INTERIA.PL

Re: hej

Napisał(a): Gość -

łatwo powiedzieć: "więcej ruchu", ale może jakieś konkrety?

z mojej strony proponuję (oczywiście w miarę możliwości) dużo spacerów, bieganie.
podjadanie słodyczy zastąp zdrowym musli lub warzywami, np marchewką.

i przede wszystkim daj sobie czas-> nic nie przychodzi od razu.

pozdrawiam ciepło :)

Re: hej

Napisał(a): sylwiaMJ -

Ja tak jak ty postanowilam schudnac.....zaczelam od rzucenia slodyczy, wyeliminowalam je calkowicie ze swojej diety lacznie z cukrem....herbate pije zielona bez cukru no i kawke bez mleka i cukru.....zrezygnowalam z ziemniakow, smazonego, na sniadanie zjadam musli i owoca, na obiad lekka zupke i salatke, na kolacje owoca.....nie chudne tak jak bym chciala ale pomaga a co najwazniejsze moje samopoczucie sie poprrawilo, mam wiecej energi i ochoty na zabawy z dzieckiem...pozdrawiam i zycze wytrwalosci...bo odchudzanie to w cale nie taka prosta sprawa

Re: hej

Napisał(a): Gość -

sylwiaMJ Ja tak jak ty postanowilam schudnac.....zaczelam od rzucenia slodyczy, wyeliminowalam je calkowicie ze swojej diety lacznie z cukrem....herbate pije zielona bez cukru no i kawke bez mleka i cukru.....zrezygnowalam z ziemniakow, smazonego, na sniadanie zjadam musli i owoca, na obiad lekka zupke i salatke, na kolacje owoca.....nie chudne tak jak bym chciala ale pomaga a co najwazniejsze moje samopoczucie sie poprrawilo, mam wiecej energi i ochoty na zabawy z dzieckiem...pozdrawiam i zycze wytrwalosci...bo odchudzanie to w cale nie taka prosta sprawa
Jeśli jesz tylko to co piszesz i to w sumie są trzy posiłki to po pewnym czasie rzucisz się na normalne jedzenie bo organizmowi będzie brakować odżywczych składników;)
Ja jak się odchudzałam to rano jadłam 3 kromki chleba (kupywałam go w L.... supermarket) on jest z sezamem i coś takiego jak waza tylko tańszy do tego liście sałata,pomidor plasterek kiełbaski i marchew lub jabłko herbata owocowa. Często gotowałam jajko na mięko lub twardo jako śniadanie i do tego 1 kanapka. Na II śniadanie jadłam 3 mandarynki lub pomarańcza lub kawałek arbuza(co tam lubisz ;) ) i kawa z mlekiem bez cukru. Obiad ryba ze sreberka lub kawałek kurczaka też tak piekłam do tego sałata ogórek i inne warzywa , robiłam sobie sałatkę. Jak gotowałam zupę to i tak po niej jadłam jogurt mały nat. bo białko wspomaga spal. tłuszcz. i nie jest się głodnym. Kolacja owoce mięta nie raz herbata zielona. Ćwiczyłam codziennie po ponad pól godz. Różnie było orbitrek, rowerek,skakanka, przysiady różne rozciągania brzuszki trochę zmodyfikowana 6W ;) W sumie w 3 tyg. schudłam 7 kg potem troszeczkę wolniej waga spadała ale jest super ;) Pozdrawiam

Re: hej

Napisał(a): gość -

witam,jestem 2 miesiace po porodzie i mam swoja wage sprzed ciazy,czyli 56 kg.sposób jest bardzo prosty tzn ruch i ograniczenie jedzenia:)niestety.jem to co chce,słodycze tez ale staram sie nie przesadzac,po 18 nie jem nic i bardzo duzo sie ruszam,nie mówie o jakichs specjalnych cwiczeniach,po prostu chodze na spacery z córeczka,ale bardzo szybko wówczas maszeruje,a w domu ciagle sie ruszam,sprzzatam ,gotuje ,prasuje,rzadko siedze,ciagle cos robie ,a i staram sie napinac miesnie,nawet wtedy gdy odpoczywam.pozdrawiam,dasz rade,zwłaszcza przy 2 dzieci:)

Re: hej

Napisał(a): Gość -

ziombelka Mam takie pytanie,czy moglby ktos mi doradzic dobra i skuteczna diete???mam 164m wzrostu i waze 70kg;/...nie wygladam jak beczka czy cos tylko mam troche brzuszek,jestem 15miesiecy po 2porodzie i troche ciezko mi zrzucic kilogramy,przed 2ciaza wazylam 65kg i chcialabym do tej wagi wrocic,tym bardzij ze za 2miesiace biore slub cywilny...pomozie;-)
Żona ćwiczyła z hula hop (bo lubi) i wróciła do swojej figurki i brzuszka w pół roku po porodzie... Ma rozmiar 8 i waży poniżej 50kg teraz...

Po obu dzieciach ten sam efekt bez żadnych diet i odmawiania sobie czegokolwiek :))

Powodzenia.

Re: hej

Napisał(a): gość -

Witam, ja mam dwie płyty Ewy Chodakowskiej. Obie kupiłam z gazetą Shape. Ale na youtube sa treningi z nią. Polecam, ponieważ jej treningi bardzo mi pasują. Spalają tkankę tłuszczową z ud, brzucha oraz ramion. Polecam także na brzuch hula-hop z masażerem. Treningi 2-3 razy w tygodniu, hula-hop codziennie po 10 min (czyli po 5 w jedną i drugą stronę) np. przy wiadomościach czy serialu. Powiem tak: lepsze od biegania, w zaciszu domowego ogniska. Do ćwiczeń dokładam tylko ciężarki 0,5 kg.

Re: hej

Napisał(a): gość -

Po pierwsze ciąża, okres po nie może być żadną wymówką i usprawiedliwieniem dla faktu braku dbania o siebie czy dorobienia się fałd tłuszczu, jak to wszyscy dookoła sugerują.
To nie jest choroba skutkująca tuszą. Dziecko waży poniżej 4 kg, plus łożysko i reszta: nie powinno się przytyć więcej niż 8 kg..
Nie ma takiej potrzeby, tylko obciąża się kościec, serce, stawy.
Miesiąc po porodzie ważyłam tyle samo ile przed, po dwóch kolejnych tygodniach paradowałam w bikini- dodatkowo z gigantycznym biustem- po plaży. Można? Ano można.
Wystarczy chcieć.
Nie uznaję żadnych diet odchudzających, to niezdrowy efekt jojo.
Skoro się rozpasłaś na przełomie długiego okresu czasu daj sobie tyle samo na powrót do normalności. Najzdrowiej w ten sposób.
Choć przy tak niskim wzroście, to i tak zdecydowanie za dużo.
Jak lubisz jeść tłusto, dużo, uwielbiasz przetworzoną żywność, to i tak przytyjesz.
To tylko kwestia czasu.
Bezsensem jest eliminować produkty, do których potem i tak wrócisz.
Lepiej jeść to, co lubisz, w małych ilościach. Przynajmniej się nie zdołujesz.
Potrzebujesz zmiany mentalnej, świadomej rezygnacji z złego sposobu odżywiania.
Trzeba wiedzieć dlaczego chce się żyć inaczej, wygląd to jedna strona medalu, ta druga to zdrowie- eliminacja chorób, które mogłyby pojawić się w przyszłości.
Świadomość. Edukacja i wiedza.
Trzeba lubić naturalny smak warzyw, cenić smak wody, wstawać od stołu z uczuciem niedosytu- pamiętać, że cukry muszą przeniknąć do krwi, by poczuć się sytym, a to trwa (w zależności od rodzaju pokarmu- jedne przyswajane są szybciej, inne wolniej). Dobierz dietę do trybu życia.
Lubić aktywnie spędzać czas- wybierz formę ruchu, który Ci odpowiada i sprawia przyjemność.
Nie zmuszaj się do niczego- przegrasz wtedy psychicznie.
Postaraj się cieszyć powrotem do zdrowego trybu, o ile go wybierzesz.
Rób to systematycznie, nigdy zrywami.
Potrzebujesz po prostu zmiany trybu życia- pytanie czy chcesz?
Ktoś

Re: hej

Napisał(a): Gość -

gość Po pierwsze ciąża, okres po nie może być żadną wymówką i usprawiedliwieniem dla faktu braku dbania o siebie czy dorobienia się fałd tłuszczu, jak to wszyscy dookoła sugerują.
To nie jest choroba skutkująca tuszą. Dziecko waży poniżej 4 kg, plus łożysko i reszta: nie powinno się przytyć więcej niż 8 kg..
Nie ma takiej potrzeby, tylko obciąża się kościec, serce, stawy.
Miesiąc po porodzie ważyłam tyle samo ile przed, po dwóch kolejnych tygodniach paradowałam w bikini- dodatkowo z gigantycznym biustem- po plaży. Można? Ano można.
Wystarczy chcieć.
Nie uznaję żadnych diet odchudzających, to niezdrowy efekt jojo.
Skoro się rozpasłaś na przełomie długiego okresu czasu daj sobie tyle samo na powrót do normalności. Najzdrowiej w ten sposób.
Choć przy tak niskim wzroście, to i tak zdecydowanie za dużo.
Jak lubisz jeść tłusto, dużo, uwielbiasz przetworzoną żywność, to i tak przytyjesz.
To tylko kwestia czasu.
Bezsensem jest eliminować produkty, do których potem i tak wrócisz.
Lepiej jeść to, co lubisz, w małych ilościach. Przynajmniej się nie zdołujesz.
Potrzebujesz zmiany mentalnej, świadomej rezygnacji z złego sposobu odżywiania.
Trzeba wiedzieć dlaczego chce się żyć inaczej, wygląd to jedna strona medalu, ta druga to zdrowie- eliminacja chorób, które mogłyby pojawić się w przyszłości.
Świadomość. Edukacja i wiedza.
Trzeba lubić naturalny smak warzyw, cenić smak wody, wstawać od stołu z uczuciem niedosytu- pamiętać, że cukry muszą przeniknąć do krwi, by poczuć się sytym, a to trwa (w zależności od rodzaju pokarmu- jedne przyswajane są szybciej, inne wolniej). Dobierz dietę do trybu życia.
Lubić aktywnie spędzać czas- wybierz formę ruchu, który Ci odpowiada i sprawia przyjemność.
Nie zmuszaj się do niczego- przegrasz wtedy psychicznie.
Postaraj się cieszyć powrotem do zdrowego trybu, o ile go wybierzesz.
Rób to systematycznie, nigdy zrywami.
Potrzebujesz po prostu zmiany trybu życia- pytanie czy chcesz?
Ktoś
I tak i nie... bo z tymi 8kg to trochę przesada! Dziecko, łożysko + wody to jedno ale kobieta również się powiększa gdyż organizm zwiększa tkankę tłuszczową, której w zależności od organizmu i predyspozycji może być od kilku do nawet kilkudziesięciu kg!

HULA HOP i po sprawie!
« Wróć do tematów