29
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń51
  • Odpowiedzi28
  • Ocen na +0
29 ppt ?

Herbata, kawa, kakao, gorąca czekolada= nałóg? (29)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Herbata, kawa, kakao, gorąca czekolada= nałóg?

Napisał(a): Gość -

Witam,
moja dieta (płynna) wygląda tak:
1. mleko z miodem do śniadania
2. kawa czarna mocna bez cukru na II śniadanie
3. herbata zielona do obiadu
4. herbata biała do podwieczorku
5. herbata czerwona do kolacji
6. woda - przez cały dzień ponad 1.5 litra
I tak codziennie od wdóch lat. Jestem zdrowy, oczyszczony, szczupły, umięśniony i pełen wigoru i sił. Polecam!!!!

Reklama

Reklama

Reklama

Re: Herbata, kawa, kakao, gorąca czekolada= nałóg?

Napisał(a): Gość -

rano kawa z mlekiem, później owocowe herbatki bez cukru, wieczorem biała. Oczywiście nie z torebek a "sypane". Gdy nie mam ekspresu to sypię kawę na wodę, zagotowuję i taką piję. Czasami kawę zalewam wrzącym mlekiem, ma niepowtarzalny smak, trochę fusy pływaja ale warto. A kakao to w niedzielę do sniadania.

Re: Herbata, kawa, kakao, gorąca czekolada= nałóg?

Napisał(a): Gość -

w ciągu dnia - dwa dzbanki kawy, czarnej bez cukru, wiem, że za dużo, ale uwielbiam...
wieczorem dzbanek herbaty - najczęściej mieszanej - czarna z owocową, do tego cytryna, czasem łyżeczka miodu, kiedy zimno na dworze, lub pokrojony kawałek imbiru.
Przez cały dzień woda naturalnie gazowana.

Re: Herbata, kawa, kakao, gorąca czekolada= nałóg?

Napisał(a): Gość -

Oj tak oj tak. Ja bardzo jestem uzależniona od wyżej wymienionych używek.... Uwielbiam i kawę i czekoladę i herbatę. Fajnie, że teraz można kupić teraz mnóstwo smaków herbaty... i dzięki syropom do kawy można mieć też przepyszną kawę.... oj oj jak ja lubię takie używki;) nie wyobrażam sobie innego początku dania niż kupek gorącej pysznej kawy;)

Re: Herbata, kawa, kakao, gorąca czekolada= nałóg?

Napisał(a): Gość -

He, a ja się moge pochwalić, że od żadnego z tych płynów nie jestem uzalezniony.
Zimą z braku chęci do picia napojów zimnych pijam zazwyczaj herbatę, ale gdy tylko nastają roztopy i temperatura podnosi sie powyżej 5 stopni wracam do tymbarków i soku grapefruitowego :)
A co do kawy... to jestem jej niewatpliwym smakoszem. Strasznie lubię moccę z bitą smietaną. Nawet specjalnie w tym celu kupiłem sobie ekspres Krupsa w Electro, żeby móc sobie raz na jakiś czas przyrządzać swój ulubiony kofeinowy płynny specjał. Nie jest jednak tak, że nie mogę bez mocci żyć. Zyję, często nawet długie tygodnie. Nie jestem uzalezniony od niczego... no może od muzyki, ale to rozmowa na inny temat :)

Re: Herbata, kawa, kakao, gorąca czekolada= nałóg?

Napisał(a): Gość -

Czy ja wiem:) Na pewno są gorsze nałogi- na przykład palenie papierosów. Na pewno od kawy z caffetea.pl można się uzależnić:) , ale od kakaa i herbaty? Szczerze wątpię. Ale nad gorącą czekoladą zastanowiłabym się chwilę...
« Wróć do tematów
Do góry strony: Herbata, kawa, kakao, gorąca czekolada= nałóg?