49
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń333
  • Odpowiedzi46
  • Ocen na +0
49 ppt ?

Idą w moje ślady? (47)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Idą w moje ślady?

Napisał(a): ObserwatorII -

Nagi mężczyzna z maską karnawałową na twarzy przestraszył dwie bogobojne kobiety zbierające grzyby w lesie.

Jak informuje "Echo dnia" do zdarzenia doszło w niedzielę rano w rejonie Poręb Furmańskich, w gminie Grębów. Kobiety o incydencie zawiadomiły policję.

Niepotrzebnie zakładał maskę do biegania na golasa, bez maski dużo łatwiej jest czerpać haustami leśne powietrze.

Ale zawsze jest miło znaleźć naśladowców że tak powiem.

https://wiadomosci.onet.pl/rzeszow/nagi-mezczyzna-w-masce-wystraszyl-kobiety-zbierajace-grzyby/svk0rxb?utm_source=onetsg_fb&utm_medium=social&utm_campaign=onetsg_fb
INTERIA.PL

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): Grimm -

A to zapraszam Przyjacielu, w moje okolice.
Niskopienni górale może nie tak bogobojni, jak ich wysokogórscy pobratymcy, ale.. kłusowników wciąż co niemiara ;)
I to nie wnykarzy, bo tym się dla zasady garść kaczego śrutu w rzyć pakuje.

Z nieopisaną uciechą postrzelają do nagusa hasającego po ich lesie ( znaczna czesć u nas w prywatnych rękach ). A bo my dzieci mamy, żony, siostry i matki.
Jakby mi która przyszła i powiedziała, że u nas po lesie gania jakiś typek na golasa, strasząc grzybiarzy, żniwiarzi i zwykłych spacerowiczów w celu nieznanym i w masce czy bez - nie będę ostatni, który z beczki wyciągnie żelazo i do lasu pobiegnie.
Słowo.

Reklama

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ~gość -

Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ~Gość -

~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
To zboczenie skutecznie leczy się pokrzywami xD

Reklama

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ObserwatorII -

Grimm A to zapraszam Przyjacielu, w moje okolice.
Niskopienni górale może nie tak bogobojni, jak ich wysokogórscy pobratymcy, ale.. kłusowników wciąż co niemiara ;)
I to nie wnykarzy, bo tym się dla zasady garść kaczego śrutu w rzyć pakuje.

Z nieopisaną uciechą postrzelają do nagusa hasającego po ich lesie ( znaczna czesć u nas w prywatnych rękach ). A bo my dzieci mamy, żony, siostry i matki.
Jakby mi która przyszła i powiedziała, że u nas po lesie gania jakiś typek na golasa, strasząc grzybiarzy, żniwiarzi i zwykłych spacerowiczów w celu nieznanym i w masce czy bez - nie będę ostatni, który z beczki wyciągnie żelazo i do lasu pobiegnie.
Słowo.
Wiem ci ja że górale chętnie strzelają a potem myślą -dlaczego zabili, ale szybka spowiedź oczyszcza sumienie zabić człeka nagiego, takim jaki się narodził nawet Jezus.

Nawet zwłoki starannie ubierają i pudrują coby grzesznych organów ni paskudnego oblicza nie widać

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
Skąd wiesz że ów szczęśliwiec biegał na golasa w celach zaspokojenia popędu płciowego, rozmawiałaś?

Reklama

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ObserwatorII -

~Gość
~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
To zboczenie skutecznie leczy się pokrzywami xD
Interesujące, bo wiem że nawet katolicki święty Bonawentura tarzał się na golasa w pokrzywach kiedy miewał erekcję.Nie obrażał tym katolików?



Załączniki:

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ~gość -

ObserwatorII
~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
Skąd wiesz że ów szczęśliwiec biegał na golasa w celach zaspokojenia popędu płciowego, rozmawiałaś?
Zakładam, że to ekshibicjonista, ale licho wie. Jakie by nie były zamiary tego człowieka, faktem jest, że nie jest to normalne zachowanie i budzi grozę.

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ~gość -

ObserwatorII
~Gość
~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
To zboczenie skutecznie leczy się pokrzywami xD
Interesujące, bo wiem że nawet katolicki święty Bonawentura tarzał się na golasa w pokrzywach kiedy miewał erekcję.Nie obrażał tym katolików?

Zdjęcie

Widziałeś chociaż jeden raz w życiu pokrzywy?

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ~gość -

~gość
ObserwatorII
~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
Skąd wiesz że ów szczęśliwiec biegał na golasa w celach zaspokojenia popędu płciowego, rozmawiałaś?
Zakładam, że to ekshibicjonista, ale licho wie. Jakie by nie były zamiary tego człowieka, faktem jest, że nie jest to normalne zachowanie i budzi grozę.

Obnażenie genitaliów oznacza chęć odbycia kopulacji.

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość
ObserwatorII
~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
Skąd wiesz że ów szczęśliwiec biegał na golasa w celach zaspokojenia popędu płciowego, rozmawiałaś?
Zakładam, że to ekshibicjonista, ale licho wie. Jakie by nie były zamiary tego człowieka, faktem jest, że nie jest to normalne zachowanie i budzi grozę.

Nagość budzi grozę śród kałanów i owieczek, choć rodzą się nadzy z woli Boga.

Jahwe pogonił pierwszych ludzi z raju za chowanie golizny -miej to na uwadze.

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość
ObserwatorII
~Gość
~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
To zboczenie skutecznie leczy się pokrzywami xD
Interesujące, bo wiem że nawet katolicki święty Bonawentura tarzał się na golasa w pokrzywach kiedy miewał erekcję.Nie obrażał tym katolików?

Zdjęcie

Widziałeś chociaż jeden raz w życiu pokrzywy?
Chyba nie widziałem, masz w tym doświadczenie?

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ~gość -

~gość
~gość
ObserwatorII
~gość Wczoraj słyszałam o tym w tamtejszym regionalnym radiu.
Nagi mężczyzna wystraszył kobiety, które z krzykiem wybiegły z lasu, po czym zawiadomiły Policję.
Niby sąsiednie województwo (nie tak daleko od miejsca, gdzie ja przebywałam, no i też sama chodziłam po lesie;)) to cieszę się, że dopiero dowiedziałam się o tym po fakcie:)

Nie masz się czym chwalić i identyfikować z tamtym mężczyzną. Golas, ale nie tak jak Ty w celach swobody i wygody, a seksualnych. Pohamuj zatem swoje ożywienie, bo to nie powód do chluby:)

Ja zaś dodam jeszcze od siebie, żeby ludzie nie zaśmiecali lasów, nie hałasowali i nie robili tych "śmiesznych rzeczy", bo leśne kamery wszystko widzą:)
Skąd wiesz że ów szczęśliwiec biegał na golasa w celach zaspokojenia popędu płciowego, rozmawiałaś?
Zakładam, że to ekshibicjonista, ale licho wie. Jakie by nie były zamiary tego człowieka, faktem jest, że nie jest to normalne zachowanie i budzi grozę.

Obnażenie genitaliów oznacza chęć odbycia kopulacji.
Nie oznacza, nie na tym też polega ekshibicjonizm, ale skoro nie chcesz brać pod uwagę takiej wersji, to może chciał się wykąpać w Jeziorze Tarnobrzeskim, biegł przez las. Zależało mu na czasie, to po drodze już się rozebrał;)

To tyle z mojej strony:)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Idą w moje ślady?