49
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń333
  • Odpowiedzi46
  • Ocen na +0
49 ppt ?

Idą w moje ślady? (47)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): Dariyah -

Grimm
Dariyah
Grimm
Grimm
~Tak
Grimm A to zapraszam Przyjacielu, w moje okolice.
Niskopienni górale może nie tak bogobojni, jak ich wysokogórscy pobratymcy, ale.. kłusowników wciąż co niemiara ;)
I to nie wnykarzy, bo tym się dla zasady garść kaczego śrutu w rzyć pakuje.

Z nieopisaną uciechą postrzelają do nagusa hasającego po ich lesie ( znaczna czesć u nas w prywatnych rękach ). A bo my dzieci mamy, żony, siostry i matki.
Jakby mi która przyszła i powiedziała, że u nas po lesie gania jakiś typek na golasa, strasząc grzybiarzy, żniwiarzi i zwykłych spacerowiczów w celu nieznanym i w masce czy bez - nie będę ostatni, który z beczki wyciągnie żelazo i do lasu pobiegnie.
Słowo.
Dobrze wiedzieć, to poszukamy u ciebie tego żelaza. Jutro rano, nie próbuj chować w lesie, bo psy i tak znajdą.

Ło jej..
..ale się boję 😁
Ps.
Czekam jutro od rana z niecierpliwością na te.. psy 😁
Trzeba ci fujaro adres podać, czy dasz sobie radę?
😁
mi podaj, pobiegam po tym lesie w masce oczywiście ;-)
..ale że tylko w masce?
A to się miejscowi ucieszą 👍
Ale jeszczenje rozpuszczam wici, ze polowanie tuz tuż bo jeszcze nie wiem, jaka maskę założyć ;-)
INTERIA.PL

Re: Idą w moje ślady?

Napisał(a): ObserwatorII -

Dariyah
Grimm
Dariyah
Grimm
Grimm
~Tak
Grimm A to zapraszam Przyjacielu, w moje okolice.
Niskopienni górale może nie tak bogobojni, jak ich wysokogórscy pobratymcy, ale.. kłusowników wciąż co niemiara ;)
I to nie wnykarzy, bo tym się dla zasady garść kaczego śrutu w rzyć pakuje.

Z nieopisaną uciechą postrzelają do nagusa hasającego po ich lesie ( znaczna czesć u nas w prywatnych rękach ). A bo my dzieci mamy, żony, siostry i matki.
Jakby mi która przyszła i powiedziała, że u nas po lesie gania jakiś typek na golasa, strasząc grzybiarzy, żniwiarzi i zwykłych spacerowiczów w celu nieznanym i w masce czy bez - nie będę ostatni, który z beczki wyciągnie żelazo i do lasu pobiegnie.
Słowo.
Dobrze wiedzieć, to poszukamy u ciebie tego żelaza. Jutro rano, nie próbuj chować w lesie, bo psy i tak znajdą.

Ło jej..
..ale się boję 😁
Ps.
Czekam jutro od rana z niecierpliwością na te.. psy 😁
Trzeba ci fujaro adres podać, czy dasz sobie radę?
😁
mi podaj, pobiegam po tym lesie w masce oczywiście ;-)
..ale że tylko w masce?
A to się miejscowi ucieszą 👍
Ale jeszczenje rozpuszczam wici, ze polowanie tuz tuż bo jeszcze nie wiem, jaka maskę założyć ;-)
Polecam taką maskę, w Czechach kosztuje około 50 zł

Załączniki:
« Wróć do tematów
Do góry strony: Idą w moje ślady?