23
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń854
  • Odpowiedzi14
  • Ocen na +0
23 ppt ?

Ile kosztuje dieta? (15)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Ile kosztuje dieta?

Napisał(a): gość -

andzelina90 Raczej nie jest tanio być na diecie. Podobnie jak na zmianie trybu odżywiania na zdrowy... Nieprzetwarzane produkty są drogie i trzeba jeść często. Czy da się wyliczyć ile mniej więcej kosztuje dieta?
dieta to sposób odżywiania, wiec cały czas jesteś na jakiejś diecie. Ale widzę, ze chodzi tobie o tzw. "zdrowe produkty", które są obecnie w modzie i dzięki temu wytwórcy żywności zarabiają krocie (niesłusznie!!). Dawnymi czasy, czarny chleb był dla biedoty, a teraz, z niezrozumiałych dla mnie względów, stal się nagle bardzo kosztowny. Skoro jest z nieprzetworzonej maki i otrębów, to chyba powinien być tani, bo jego produkcja jest nieskomplikowana i prosta. Wiec jeśli się przerzucisz w całości na plewy, ziarna, otręby i kiełki, to szykuj duża kasę.

Re: Ile kosztuje dieta?

Napisał(a): gość -

W dzisiejszych czasach chyba niemożliwe jest odżywianie bezwzględnie "zdrowe" bo przecież w każdym produkcie są jakieś tam dodatki ale myślę że można jakoś to wypośrodkować. Nie wiem jaki jest cel poszukiwań przez Ciebie diety - czy odchudzający czy po prostu zdrowotny ale jedno ma związek z drugim, ale sama na własnej skórze przekonałam się, że jak się odżywiasz w miarę zdrowo to nie da się przytyć. Ale zdrowie i szczupła sylwetka to nie tylko odżywianie ale cały sposób na życie,styl życia, codzienny rozkład zajęć, obowiązków, czynności itp. Zeby nie być gołosłowną przedstawię jak to u mnie wygląda. Sniadanie: chleb, bułka z masłem, biały ser, jajka, dżem, żółty ser itp. Kawa(bez ciasteczka, czekoladki.. sama kawa, obiad: zawsze z dwóch dań - zupy tradycyjne, zawsze ze śmietaną, II danie np. mięso, ziemniaki, koniecznie przystawka z warzyw (jakaś surówka, buraczki, kapusta...po południu kawa, kolacja: chleb, bułka z wędliną, majonez, ogórek kiszony, konserwowy, papryka - co mam, wieczorem jabłko, nieraz jogurt i koniec. Zaręczam ci że na takim jedzeniu nie da sie przytyć. Nie jem ciasteczek, batoników, kupnych zapiekanek, pizzxy hamburgerów i tp. wynalazków, nie piję słodkich gazowanych napojów. Od czasu do czasu coś w tym stylu robię sama - pizza, zapiekanki , prawie co tydzień ciasto. Na zimę robię mnóstwo sałatek warzywnych do słoików (do obiadu, do kolacji), kiszę kapustę. Przyprawy: kupiłam po jednej torebce tych które mi odpowiadały, przeczytałam skład, pojechałam na targ do pobliskiej miejscowości, nakupiłam większe ilości potrzebnych składników i sama robiłam dobierając na wyczucie ilość - zapisując czego i ile dałam(żeby w razie czego następnym razem skorygować. Narobiłam tyle że całą rodzinę obdarowałam. Tym sposobem wyeliminowałam z diety glutaminian i inne ulepszacze. Wędlin prawie nie jadam bo nie lubię. Te wszystkie szynki mają dla mnie ten sam smak czyli żaden. Nieraz kupię karczek i upiekę większą ilość, mięso mielone z dodatkami piekę w piekarniku, uwielbiam sałatki z majonezem do kolacji tj:ogórek kiszony, papryka, jajko, jabłko, kukurydza, groszek, ser żółty itp w zależności co mam w lodówce. Zdaję sobie sprawę że i tu znajdą sie produkty z niepożądanymi dodatkami ale nie da się ich całkowicie wyeliminować.Nie kupuję poza sezonem ogórków zielonych ani pomidorów czy innych owoców które teraz na pewno nie urosną na słoneczku typu truskawki, śliwki, nie kupuję koperku, sałaty ...Staram sie jeść to co w danym sezonie rośnie, co można przechowywać typu marchew, buraki, kapusta plus przetwory domowe, kiszonki zimą. Nie ma u mnie w domu paluszków, chipsów, snaków. Nie mam zwyczaju podjadać między posiłkami. Podjada się wtedy gdy nic nie robimy, a ja zawsze jestem czymś zajęta. Latem mam ogródek, gotowanie i zwykłe czynności domowe, zimą - np teraz maluję mieszkanie, robię na drutach, szyję, coś tam naprawiam, majstruję ,często wieczorami coś dobrego do jedzenia wymyślam - jakaś sałatka, zapiekanka, pizza, deser. Czytam książki, bardzo rzadko oglądam tv, a więc nie siedzę bezczynnie a jak ręce zajęte to i nie ma czasu ani sposobu podjadać. Nie mam samochodu więc jeżdżę na rowerze albo chodzę wszędzie pieszo. Po co więc wydawać kasę na jakieś wymyślne diety, kiełki, itp - jeść to co akurat rośnie czyli warzywa i owoce sezonowe, zimą kiszonki, przetwory domowe, korzenie warzyw, trochę mięsa, nabiału, kasze ziemniaki, makaron, kluski, starać sie nie kupować gotowych potraw, co sie da przygotowywać samodzielnie w domu, unikać słodyczy, napojów gazowanych. I jeszcze jedno - nie piję wód mineralnych. Nie wierzę i nie przekonuje mnie twierdzenie że trzeba wypijać ileś tam wody mineralnej dziennie. W mózgu mamy ośrodek pragnienia który sygnalizuje nas o potrzebie wypicia czegoś - natura wie najlepiej, po prostu jak organizm potrzebuje płynu - chce nam sie pić, więc pijmy do zaspokojenia pragnienia. Popatrz na bardzo starych ludzi - co oni jedli, ile pili, jak żyli, co robili - i żyją długie lata. Gosia

Re: Ile kosztuje dieta?

Napisał(a): Gość -

Dieta może nie jest najtańsza, ale dzięki temu zaoszczędzisz na wizytach u lekarzy w późniejszym okresie. Jeżeli postarasz się schudnąć od razu, a potem będziesz tylko dbać o zdrowy tryb życia nie powinno Cię to dużo kosztować. Polecam Ci udanie się na wczasy odchudzające do Jastrzębiej Góry :)

Re: Ile kosztuje dieta?

Napisał(a): Gość -

Zapomniałabym o najważniejszej rzeczy jaką są korzyści wypływające z uczestnictwa w takim turnusie. Nie tylko stracone kilogramy czy wyrzeźbiona sylwetka, ale również oczyszczony organizm, sprawność fizyczna i zastrzyk pozytywnej energii :)

Re: Ile kosztuje dieta?

Napisał(a): gość -

Ja ostatnio na śniadania i kolacje jem własny chleb razowy (długo się nie psuje, starcza na tydzień) z masełkiem, chudą szynką i jakimiś warzywami. Dzisiaj zrobiłam sobie zapas masełka w polo markecie bo mają promocje. Masło extra jest tańsze o zlotówkę, no i o wiele tańsze niż gdzie indziej. Ale to promocja tylko dzisiaj.

A na obiady zawsze warzywa sezonowe i kurczak :) Tez tanio wychodzi

Re: Ile kosztuje dieta?

Napisał(a): gość -

uważam, że każda dieta będzie nieskuteczna, jeśli dobieramy ją na własną rękę - tym samym nawet najdroższa dieta będzie nieskuteczna... ja sama próbowałam chyba z kilkunastu diet i wydałam na nie sporo kasy....skończyło się na tym, że w końcu poszłam do dietetyka i ustalił dla mnie dietę i w ciągu kilku miesięcy zeszłam do prawidłowej wagi, bez efektu jo-jo, polecam kontakt zhttp://www.al(...)law.pl/ - mają naprawdę dobrych specjalistów i pomogą dobrać odpowiednią dietę, a to wbrew pozorom wcale nie jest takie proste

Re: Ile kosztuje dieta?

Napisał(a): gość -

Moja kosztuje niewiele, bo polega na zmianie nawyków żywieniowych i zastąpienie ich innymi nawykami. To tylko cena ksiązki Charlesa Dunhigga „Siła nawyku”. dzięki niej dowiedziałam się jak zmienić to co mi się nie podoba i jak przestać żyć od jednaj diety do drugiej. Po pewnym czasie człowiek myśli, że jest totalnym nieudacznikiem skoro nie radzi sobie z dietą.

Re: Ile kosztuje dieta?

Napisał(a): Gość -

Liposukcja jest już bardzo popularna w Polsce. Czasami jest to jedyne wyjście z tej całej sytuacji. Nie ma się czym przerażać najlepiej wybrać się na konsultacje do lekarza. Ja znam znakomitego specjalistę w Warszawie dr Piotra Osucha. Udzieli wszystkim zainteresowanym rad.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Ile kosztuje dieta?