56
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi45
  • Ocen na +0
56 ppt ?

jak chłop baby nie bije... (46)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): Gość -

Drodzy panowie, jestem ciekaw jak często zdarza wam się spuścić małe manto swojej kobiecie, zonie ..nie mówi tu o takim klasycznym łomocie, ale pokazaniu kto nosi spodnie, żeby za bardzo się nie panoszyły? Mysle, ze kazdy ma to na koncie, bo baba potrafi z równowagi wyprowadzić.
INTERIA.PL

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): gość -

Współczuję Ci jeżeli uważasz, że pokazanie, kto rządzi w domu przejawia się w spuszczeniu lania kobiecie. Czasy samców alfa się skończyły. W związku nie liczy się, kto rządzi i nosi spodnie, ale kompromis. Obecnie kobiety nie są już tak bardzo zależne od facetów: pracują, są w stanie się same utrzymać. Znam takie, co nawet umieją meble złożyć i szafę przesunąć. Szkoda mojej klawiatury na taką głupią dyskusję więc kończę ten temat.
Ps. nienawidzę takich typów facetów jak Ty

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): gość -

Faceci dopiero wyprowadzają nas z równowagi. Myślą, że jesteśmy praczko-sprzątaczko- kucharką i oczywiście seks zabawką. Myślą, że czyste slipy same w magiczny sposób pojawiają się w szafie. Mamusie im wszystko pod nos dawały i teraz będąc w związku oczekują, że kobieta przejmie role mamusi. Niektórym facetom przydałby się porządny cios wałkiem w łeb żeby się opamiętali

Reklama

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): April -

jjj34445 Drodzy panowie, jestem ciekaw jak często zdarza wam się spuścić małe manto swojej kobiecie, zonie ..nie mówi tu o takim klasycznym łomocie, ale pokazaniu kto nosi spodnie, żeby za bardzo się nie panoszyły? Mysle, ze kazdy ma to na koncie, bo baba potrafi z równowagi wyprowadzić.
Bicie jest wynikiem mentalnej bezsilnosci. Kazdy kto ma to na koncie jest po prostu glupi.

Reklama

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): lusi50 -

jjj34445 Drodzy panowie, jestem ciekaw jak często zdarza wam się spuścić małe manto swojej kobiecie, zonie ..nie mówi tu o takim klasycznym łomocie, ale pokazaniu kto nosi spodnie, żeby za bardzo się nie panoszyły? Mysle, ze kazdy ma to na koncie, bo baba potrafi z równowagi wyprowadzić.
Ja to bym Ci ściągnęła.....te " spodnie "...... i tak bym sprała Twój zad ze przez miesiąc byś na nim nie mógł... usiąść !!!!!!!

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): Gość -

jjj34445 Drodzy panowie, jestem ciekaw jak często zdarza wam się spuścić małe manto swojej kobiecie, zonie ..nie mówi tu o takim klasycznym łomocie, ale pokazaniu kto nosi spodnie, żeby za bardzo się nie panoszyły? Mysle, ze kazdy ma to na koncie, bo baba potrafi z równowagi wyprowadzić.
Twoje "manto" wszystkim skojarzyło się z przemocą fizyczna :) to nie islam że kobieta jest bita wedle prawa ;) a jeśli Kobieta chce przechwycić obowiązki męża i uważa że ona zrobi to lepiej to nie dziwne ze usłyszy kilka gorzkich słów znam takie przypadki :) Pozdrawiam:)

Reklama

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): keloimi -

Phenix
Twoje "manto" wszystkim skojarzyło się z przemocą fizyczna :) to nie islam że kobieta jest bita wedle prawa ;) a jeśli Kobieta chce przechwycić obowiązki męża i uważa że ona zrobi to lepiej to nie dziwne ze usłyszy kilka gorzkich słów znam takie przypadki :) Pozdrawiam:)
Ja Ci tu babskiego boksera pozdrowię aż Ci w pięty pójdzie :))))

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): gość -

A czy ty przypadkiem jakiś zapóźniony nie jesteś? To już nie te czasy, aby bić kobietę. Myślę, że jak się partnerzy pokłócą, a z kłótni przejdą na przemoc, to potem zrozmumią iż wdepneli w patologię. Taką patologią nie ma się co chwalić, tylko trzeba ją leczyć. Psycholodzy rodzinni, a jak to nie pomaga to rozwód, albo kraty. Kiedyś mi się koleżanka zwierzyła, że ją mąż bije i gwałci. Odpowiedziałem że się zastanowię i poleciłem ją pewnej znajomej. Znajoma wprosiła się do niej na obiad ze zwoim gagiem. Jak go wydupcyli, tak już więcej ręki na żonę nie podniósł ani nie zgwałcił. Nie mogłem uwierzyć jak skuteczna może być pomoc lesbijki i geja.

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): Gość -

keloimi
Phenix
Twoje "manto" wszystkim skojarzyło się z przemocą fizyczna :) to nie islam że kobieta jest bita wedle prawa ;) a jeśli Kobieta chce przechwycić obowiązki męża i uważa że ona zrobi to lepiej to nie dziwne ze usłyszy kilka gorzkich słów znam takie przypadki :) Pozdrawiam:)
Ja Ci tu babskiego boksera pozdrowię aż Ci w pięty pójdzie :))))

Keluś to raczej kiepski dobór słów niż damski bokser ;) może mu się Kobita wtrąca we wszystko i frustracja narosła;) Cibie tez Pozdrawiam:))

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): Gość -

lusi50
Phenix Nie rozumiem Was przecież tu nie ma nic o przemocy cielesnej :)))))))))
Jak nie " Jak chłop baby nie bije" zauważ ze autor tego wątku nie napisał tego w cudzysłowiu....niebiskooki :)
napisał to aby zwrócić uwagę na swój wątek , a w wątku piszę już całkiem co innego nie każdy operuje " " ;)

Re: jak chłop baby nie bije...

Napisał(a): lusi50 -

Phenix
lusi50
Phenix Nie rozumiem Was przecież tu nie ma nic o przemocy cielesnej :)))))))))
Jak nie " Jak chłop baby nie bije" zauważ ze autor tego wątku nie napisał tego w cudzysłowiu....niebiskooki :)
napisał to aby zwrócić uwagę na swój wątek , a w wątku piszę już całkiem co innego nie każdy operuje " " ;)
No i zwrócił.....:)
« Wróć do tematów
Do góry strony: jak chłop baby nie bije...