135
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń5 tys.
  • Odpowiedzi77
  • Ocen na +0
135 ppt ?

Jak dobrze wyglądać w sypialni? (78)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość Wasz sposób wyrażania poglądów jest na poziomie przedszkolaka:D naprawdę dawno się tak nie uśmiałem... osobnik płci żeńskiej bez godności i moralności chce mi wmówić, że to ze mną jest coś nie tak? a to dobre!:) nie jestem wierzący... |nie trzepię kapucyna"... kocham jedną jedyną kobietę i jej oddaję wszystko, ale z miłości a nie pod wpływem atawistycznego instynktu. Tym się ode mnie różnicie:) ja używam do myślenia tego co mam na szyi dla tego mogę nazwać się człowiekiem, a Wy zaś myślicie narządami płciowymi co sprawia, że jesteście po prostu "zwierzętami". Życie zweryfikuje Waszą postawę.

Pozdrawiam Killedge
aż trudno uwierzyć ,że to pisze mężczyzna ,ale jeśli jest tak naprawdę ,to szacunek za tę wypowiedz i inne pana komentarze.pozdrawiam.
Malwa.
INTERIA.PL

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość my graliśmy z chłopakami w butelkę i przegrałam cnotę co prawda nie z tym co chciałam ale wydymał mnie ostro i nie miałam takich rozsterek jak ta tutaj
świetnie! Gratulacje szacunku do samej siebie! I co powiesz córkom/synkom jak się spytają jak to było z twoim pierwszym razem?? wymyślisz bajkę księciu z bajki i romantycznej kolacji czy przyznasz się, że straciłaś cnotę "grając w butelkę" dobrze, że nie przy zabawie w "słoneczko" czy "gwiazdkę" czy inną zabawę gimnazjalistów... brawo! oto kwiat młodzieży polskiej.... jest się czym chwalić... z matmy rozumiem jesteś prymuską ;)

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość
gość my graliśmy z chłopakami w butelkę i przegrałam cnotę co prawda nie z tym co chciałam ale wydymał mnie ostro i nie miałam takich rozsterek jak ta tutaj
świetnie! Gratulacje szacunku do samej siebie! I co powiesz córkom/synkom jak się spytają jak to było z twoim pierwszym razem?? wymyślisz bajkę księciu z bajki i romantycznej kolacji czy przyznasz się, że straciłaś cnotę "grając w butelkę" dobrze, że nie przy zabawie w "słoneczko" czy "gwiazdkę" czy inną zabawę gimnazjalistów... brawo! oto kwiat młodzieży polskiej.... jest się czym chwalić... z matmy rozumiem jesteś prymuską ;)
Ciebie z Miami przywieżli-romantyczne kolacje ,oprawy jakieś.Teraz takie czasy grają sobie młodzi ,my gziliśmy się po krzakach i tam cnoty pękały -czy to nie to samo? i nie wmawiaj mi że ty przy czerwonej lampce i z nastrojową muzyczką nogi rozkładałaś a, jezeli nawet to dałaś w łóżeczku na miękkiej pościeli- to bardziej romantycznie jednak w krzakach gdzie i mrówka i robaczek w tym uczestniczą.Ja ten krzak-dzisiaj już dorodne drzewo zroszone krwią mojej cnoty odwiedzam do dzisiaj,czasem nawet się przytulam bo to taki niemy świadek moich uniesień a, szczególnie tego pierwszego.I ,pomyśl czy masz rację i ile straciłaś na tych swoich wygodach

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość
gość my graliśmy z chłopakami w butelkę i przegrałam cnotę co prawda nie z tym co chciałam ale wydymał mnie ostro i nie miałam takich rozsterek jak ta tutaj
świetnie! Gratulacje szacunku do samej siebie! I co powiesz córkom/synkom jak się spytają jak to było z twoim pierwszym razem?? wymyślisz bajkę księciu z bajki i romantycznej kolacji czy przyznasz się, że straciłaś cnotę "grając w butelkę" dobrze, że nie przy zabawie w "słoneczko" czy "gwiazdkę" czy inną zabawę gimnazjalistów... brawo! oto kwiat młodzieży polskiej.... jest się czym chwalić... z matmy rozumiem jesteś prymuską ;)
Już mi nie opowiadaj że mamusia opowiadała Ci jak cnotę straciła,zresztą Ty też nie będziesz się chwalić swoim dzieciakom a, jeżeli tak robisz to powinnaś zasięgnąć jednak porady specjalisty.Ja córka będzie miała dać to w piwnicy da i Tobie nic do tego.Ale wyskoczyłaś z zasadami z księżyca/Hanka 32/

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość my graliśmy z chłopakami w butelkę i przegrałam cnotę co prawda nie z tym co chciałam ale wydymał mnie ostro i nie miałam takich rozsterek jak ta tutaj
ja się normalnie spiłam na imprezie i jak się obudziłam to wszystko mnie bolało,byłam naga a, w kroczu jedno bagno spermy i krwi miałam i ten swinia czy świnie bo nie wiem czy jeden był czy więcej strasznie mi piersi pogryżli aż rany miałam.Przez tydzień nie mogłam chodzić ale doszłam do siebie i nawet nie pamiętam ,może i dobrze bo bałam się tego razu jak cholera.Dzisiaj jestem mężatką i mamą i czasem wracam myślami do tego chociaż ja tak naprawdę nie wiem jak i z kim wtedy byłam.Zresztą nie mnie samej takie przygody się przytrafiły bo koleżanki też różnie czasem nawet jeszcze gorzej trafiały

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość my graliśmy z chłopakami w butelkę i przegrałam cnotę co prawda nie z tym co chciałam ale wydymał mnie ostro i nie miałam takich rozsterek jak ta tutaj
świetnie! Gratulacje szacunku do samej siebie! I co powiesz córkom/synkom jak się spytają jak to było z twoim pierwszym razem?? wymyślisz bajkę księciu z bajki i romantycznej kolacji czy przyznasz się, że straciłaś cnotę "grając w butelkę" dobrze, że nie przy zabawie w "słoneczko" czy "gwiazdkę" czy inną zabawę gimnazjalistów... brawo! oto kwiat młodzieży polskiej.... jest się czym chwalić... z matmy rozumiem jesteś prymuską ;)
Ciebie z Miami przywieżli-romantyczne kolacje ,oprawy jakieś.Teraz takie czasy grają sobie młodzi ,my gziliśmy się po krzakach i tam cnoty pękały -czy to nie to samo? i nie wmawiaj mi że ty przy czerwonej lampce i z nastrojową muzyczką nogi rozkładałaś a, jezeli nawet to dałaś w łóżeczku na miękkiej pościeli- to bardziej romantycznie jednak w krzakach gdzie i mrówka i robaczek w tym uczestniczą.Ja ten krzak-dzisiaj już dorodne drzewo zroszone krwią mojej cnoty odwiedzam do dzisiaj,czasem nawet się przytulam bo to taki niemy świadek moich uniesień a, szczególnie tego pierwszego.I ,pomyśl czy masz rację i ile straciłaś na tych swoich wygodach
"NIe z Miami, jestem NORMALNA, seks w krzakach nigdy mnie nie rajcował, mój pierwszy raz był elegancki i oczywiście, że po romantycznej kolacji! mam szacunek do siebie i swojego ciała... to pierwszy raz../. może dla Ciebie to wszystko jedno, gdzie z kim kiedy i w jakich okolicznościach przyrody, ale ja się kieruję rozumem! Myśli się mózgiem nie genitaliami! co to ma wspólnego z byciem prymuską?? mam odrobinę szacunku do siebie i faceta... ale każdy jak woli... wiesz nie wiem, co masz na myśli mówiąc, "myśmy", może Ty i kiedy to było?? myślę, że jednak jesteś zdecydowanie młodsza ode mnie... jak kto woli...ja jestem człowiekiem, nie zwierzakiem, ale każdy robi jak woli... A co mogłam stracić na wygodach? o wygodę tu chodzi?? nie o szacunek! W różnych miejscach można uprawiać seks i każdy jest super, ale pierwszy raz jest wyjątkowy (może i jestem z zeszłej epoki, bo jestem :)) wszystko rozumiem i wbrew pozorą jestem wyrozumiała co do eksperymentów... ale są granice... to już wolę górską łąkę, piękne trawy, albo plaża o zachodzie słońca... ale nie krzaki... tam też są mrówki i inne robaki... ja nie muszę mieć świadków do obserwacji moich uniesień, bo te rezerwiuję tylko dla mojego faceta.... bo co dla kogoś jeszcze? przecież z nim uprawiam seks a nie z całym światem? ja wiem, że dziś inne mody są i style ... ale... no każdy coś innego woli, nie?

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

znałem takiego Jasia ,mieszkał k.Jarosławia ,lump i pijak a, przyjeżdżały do niego adwokatki i doktorki aż z Krakowa żeby je wydymał i mu płaciły.A,miał tego zwierzaka ponad 40 cm i jeszcze jak hak wygięty bo nie raz jak popiliśmy to Jasiu pokazywał i opowiadał że zadnej do końca nie zasadził i przeważnie one na niego siadały i same sobie dawały ile im weszło.Zresztą z kazdej kobiety tylko dać jej wypić dziwka wyłazi jak nic.widziałem na weselu taką pania z miasta ,na stanowisku a, w stodole na klepisku ją rżnęli jak burą sukę ale na poprawinach ,jak wytrzeżwiała to dama i pani wielka.Takie one już są

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

tyrystor0 Kurcze jak się to czyta, to można w kompleksy popaść...same demony seksu....pomyślałby kto he he he , ale czyta się fajnie !:)
dokładnie! :) żeby to jeszcze się z rzeczywistością pokrywało, wiesz, teoria teorią, ale praktyka ... w Internecie każdy jest bogiem/boginią seksu i ekspertem... ale trzeba Polakom przyznać, wyobraźnię mają niezłą ... i chyba są jednak niewyżyci seksualnie, bo takie fantazje tutaj się pojawiają ;)

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość znałem takiego Jasia ,mieszkał k.Jarosławia ,lump i pijak a, przyjeżdżały do niego adwokatki i doktorki aż z Krakowa żeby je wydymał i mu płaciły.A,miał tego zwierzaka ponad 40 cm i jeszcze jak hak wygięty bo nie raz jak popiliśmy to Jasiu pokazywał i opowiadał że zadnej do końca nie zasadził i przeważnie one na niego siadały i same sobie dawały ile im weszło.Zresztą z kazdej kobiety tylko dać jej wypić dziwka wyłazi jak nic.widziałem na weselu taką pania z miasta ,na stanowisku a, w stodole na klepisku ją rżnęli jak burą sukę ale na poprawinach ,jak wytrzeżwiała to dama i pani wielka.Takie one już są
pozazdrościć wyobraźni, Ty odstaw może te "leki" co je bierzesz, bo masz już chyba dziwne widzenia, albo może to Ty miałeś za dużo tego alkoholu, .. "40cm i jeszcze wygięty powiadasz" i "jeszcze pokazywał Ci" oj to już jest opowieść na nieco późniejszą porę chyba ...:D no i widzisz bo wszystko przez to, żeście popili, po wódce różne rzeczy ludziom do głowy przychodzą i wyobraźnia przyspiesz :D... hehehhehehe no to mnie rozwaliło, ale dobrze tak się pośmiać w końcu weekend się zaczyna

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość
gość my graliśmy z chłopakami w butelkę i przegrałam cnotę co prawda nie z tym co chciałam ale wydymał mnie ostro i nie miałam takich rozsterek jak ta tutaj
świetnie! Gratulacje szacunku do samej siebie! I co powiesz córkom/synkom jak się spytają jak to było z twoim pierwszym razem?? wymyślisz bajkę księciu z bajki i romantycznej kolacji czy przyznasz się, że straciłaś cnotę "grając w butelkę" dobrze, że nie przy zabawie w "słoneczko" czy "gwiazdkę" czy inną zabawę gimnazjalistów... brawo! oto kwiat młodzieży polskiej.... jest się czym chwalić... z matmy rozumiem jesteś prymuską ;)
Ciebie z Miami przywieżli-romantyczne kolacje ,oprawy jakieś.Teraz takie czasy grają sobie młodzi ,my gziliśmy się po krzakach i tam cnoty pękały -czy to nie to samo? i nie wmawiaj mi że ty przy czerwonej lampce i z nastrojową muzyczką nogi rozkładałaś a, jezeli nawet to dałaś w łóżeczku na miękkiej pościeli- to bardziej romantycznie jednak w krzakach gdzie i mrówka i robaczek w tym uczestniczą.Ja ten krzak-dzisiaj już dorodne drzewo zroszone krwią mojej cnoty odwiedzam do dzisiaj,czasem nawet się przytulam bo to taki niemy świadek moich uniesień a, szczególnie tego pierwszego.I ,pomyśl czy masz rację i ile straciłaś na tych swoich wygodach
"NIe z Miami, jestem NORMALNA, seks w krzakach nigdy mnie nie rajcował, mój pierwszy raz był elegancki i oczywiście, że po romantycznej kolacji! mam szacunek do siebie i swojego ciała... to pierwszy raz../. może dla Ciebie to wszystko jedno, gdzie z kim kiedy i w jakich okolicznościach przyrody, ale ja się kieruję rozumem! Myśli się mózgiem nie genitaliami! co to ma wspólnego z byciem prymuską?? mam odrobinę szacunku do siebie i faceta... ale każdy jak woli... wiesz nie wiem, co masz na myśli mówiąc, "myśmy", może Ty i kiedy to było?? myślę, że jednak jesteś zdecydowanie młodsza ode mnie... jak kto woli...ja jestem człowiekiem, nie zwierzakiem, ale każdy robi jak woli... A co mogłam stracić na wygodach? o wygodę tu chodzi?? nie o szacunek! W różnych miejscach można uprawiać seks i każdy jest super, ale pierwszy raz jest wyjątkowy (może i jestem z zeszłej epoki, bo jestem :)) wszystko rozumiem i wbrew pozorą jestem wyrozumiała co do eksperymentów... ale są granice... to już wolę górską łąkę, piękne trawy, albo plaża o zachodzie słońca... ale nie krzaki... tam też są mrówki i inne robaki... ja nie muszę mieć świadków do obserwacji moich uniesień, bo te rezerwiuję tylko dla mojego faceta.... bo co dla kogoś jeszcze? przecież z nim uprawiam seks a nie z całym światem? ja wiem, że dziś inne mody są i style ... ale... no każdy coś innego woli, nie?
sAMA WIESZ JAKA TA MŁODOŚĆ BYWA I TWÓJ PIERWSZY RAZ ,TAKI WYREŻYSEROWANY TO EWENEMENT.PRZEWAZNIE CNOTY PĘKAJĄ BYLE GDZIE I NAWET BYLE Z KIM A, PRZYTYK IŻ JESTEM DUŻO MŁODSZA UWAŻAM JEDNAK ZA POZYTYW-CHOCIAŻ BABA ZE MNIE LEKKO PRZED 40-TKĄ ALE SUPER W KAŻDYM CALU I MĘŻATKA I DZIECIATA ALE NIE MAM GÓRNOLOTNYCH ZACHCIANEK I WIEM JAK TO W WIĘKSZOŚCI W ZYCIU BYWA.JA MAM DRZEWO POD KTÓRYM PADŁAM I STRACIŁAM A, TY PEWNIE TYLKO WSPOMNIENIA KTÓRE Z CZASEM PAN ALZHAJMER I TAK ZABIERZE.LAMPEK Z WINEM JUŻ NIE MA ,MUZYKA POPŁYNĘŁA GDZIEŚ HEN A, DRZEWO STOI I TYM SIĘ RÓŻNIMY.CZY ABY TEN CO TO WINO PIŁ POŚWIĘCIŁ CI ŻYCIE? CZY TRZEBA BYŁO TŁUMACZYĆ ZE SZPAGAT NA W-FIE ZABRAŁ CNOTĘ.POZDRAWIAM

Re: Jak dobrze wyglądać w sypialni?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość my graliśmy z chłopakami w butelkę i przegrałam cnotę co prawda nie z tym co chciałam ale wydymał mnie ostro i nie miałam takich rozsterek jak ta tutaj
świetnie! Gratulacje szacunku do samej siebie! I co powiesz córkom/synkom jak się spytają jak to było z twoim pierwszym razem?? wymyślisz bajkę księciu z bajki i romantycznej kolacji czy przyznasz się, że straciłaś cnotę "grając w butelkę" dobrze, że nie przy zabawie w "słoneczko" czy "gwiazdkę" czy inną zabawę gimnazjalistów... brawo! oto kwiat młodzieży polskiej.... jest się czym chwalić... z matmy rozumiem jesteś prymuską ;)
Już mi nie opowiadaj że mamusia opowiadała Ci jak cnotę straciła,zresztą Ty też nie będziesz się chwalić swoim dzieciakom a, jeżeli tak robisz to powinnaś zasięgnąć jednak porady specjalisty.Ja córka będzie miała dać to w piwnicy da i Tobie nic do tego.Ale wyskoczyłaś z zasadami z księżyca/Hanka 32/
moja matka mi znacznie więcej powiedziała i to dość wcześnie, jak tylko stałam się kobietą, od razu była rozmowa... moi rodzice byli odpowiedzialni i wiedzieli, że mają dwie córki... szczegółów nie było...ale zawsze mówiła, że cokowliek zrobię mam mieć szacunek do siebie, jak się nie uszanuje człowiek to nikt go nie uszanuje, nie mówiła mi kiedy i jak mam "to zrobić", zawsze uczyła odpowiedzialności "jak se pościelesz tak się wyśpisz", tato mówił dużo jak to wygląda od strony faceta... miałam naprawdę kochanego i odpowiedzialnego tatę :(... każdej dziewczynie takiego życzę...pewnie, że tak... każdy jak woli... jeżeli chce dać w piwnicy, krzakach czy imprezie wisząc gdzieś na łóżku i z kim ... chodzi o to żeby przynajmniej kojarzyć gdzie z kim i kiedy... każdy ma co lubi, robi jak chce, tylko, że potem jest zdziwienie i rozczarowanie, że traktują Cię jak dziwkę która daje wszędzie gdzie popadnie... chcesz prosze, no Twoja wola i życie, każdy lubi coś innego... ja myślę tą częścią ciała co należy... a i chyba z, jak to młodzież mówi "dupczenia" nie czynię osiągnięcia życiowego, traktuję jako coś normalnego, bo wielkie halo się robi, seks traci swoją postać, robi się zwierzęcy, zaraz będzie u nas jak we Francji gdzie seks to jak ugryzienie komara, sport, przygoda... no dla mnie to trochę co innego,... wiesz, między mną (człowiekiem) a królikiem czy psem jest drobna, aczkolwiek jednak jest, różnica.... każdy jak woli, oczywiście, że mam pewne zasady, jakieś trzeba mieć... ale to sprawa każdego, tylko, że wiesz najperw jest tak jak mówisz, bez zasad gdzie popadnie, a potem płacza że nie szanują.. to jakaś kosekwencja może? Jednak dobrze, że zanim się nauczyłam używać c... nauczyłam się używać głowy...
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jak dobrze wyglądać w sypialni?