99
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń482
  • Odpowiedzi86
  • Ocen na +32
99 ppt ?

Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę....... (87)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): taie -

ajatoLach
taie
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie „Dopuszcza się, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, noszenie przyznanej broni palnej z wprowadzonym nabojem do komory nabojowej. Po ustaniu przyczyny jej załadowania, z zachowaniem środków bezpieczeństwa, broń palną, z wyłączeniem rewolwerów, należy niezwłocznie rozładować”. Broń palną z wyłączeniem rewolwerów, znaczy, że kałacha należy rozładować, ale w rewolwerze kule zawsze gotowe mogą tkwić w lufie...."
Teraz dopiero zwróciłem na to uwagę .
W PRL stojąc na warcie w magazynie amunicji nie wolno było kałacha przeładować ( dowódca warty miał obowiązek sprawdzić czy na łusce nie ma śladu pazura )
czyżby nastały czasy "Dzikiego zachodu i rewolwerowców ?
Czyli kto szybciej strzeli ten będzie miał rację ?
W rewolwerze kule nie tkwią w lufie.
Naboje znajdują się w bębenku.
Od czasu, gdy do produkcji wprowadzono rewolwery dwutaktowe, nie ma konieczności pozostawiania jednej pustej komory.

Nie musisz mi tłumaczyć - należę do pokolenia które było w wojsku.
Nie tłumaczę.
Był to jedynie komentarz do Twych słów.
Komentarz dla tych, ktorzy z zasady odróżniają jedynie bazookę od Mausera T.Lilliput'a.
A i to z pewnym trudem.
:)
Może coś wyjaśnię -
jako dzieciak pasjonowałem sie literaturą SF, samochodami i militariami.
To ostatnie może dlatego że rodzice i prawie cała pozostała rodzina należała do AK a ja urodziłem się niedaleko od 3 co do wielkości twierdzy z I WŚ.
Pierwszy raz strzelałem z "TT" i KBK-esu w 5 klasie .
Pacyfistą stałem się dopiero jak mi odebrano kartę mobilizacyjną - a może odwrotnie .
Taie..
A czy ja temu przeczę, albo Cię pouczam?
Skomentowałem jedynie słowa o kuli w lufie rewolweru..
Fizycznie kula w lufie rewolweru znajduje się jedynie ulamek ułamka sekundy, w czasie strzału.
W odróżnieniu od pistoletu, w rewolwerze komora nabojowa nie jest częścią lufy, a częścią magazynka.
Ot i cała filozofia.

:)
Ale jesteś uparty - nie byłeś przypadkiem sierżantem w wojsku ?
Przecież ci jasno napisałem ze ja to wiem .
Byłem sierżantem w wojsku.
Ze cztery miesiące. Potem dodali mi drugi winkiel :)
Do sierżanta wróciłem, gdy pierwszy raz mnie zdegradowali.
;)

Ty wiesz.
I bardzo dobrze.
A ilu jest takich co zupełnie nie widzą róznicy?
Mówiłem przecież że to dla nich :))
To mam prośbę - odpowiadaj do autora tematu a nie do mnie - nie będzie nieporozumień.
Na razie wszystkie odpowiedzi dawałeś wyłącznie do mnie.
INTERIA.PL

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): ajatoLach -

ajatoLach
taie
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie „Dopuszcza się, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, noszenie przyznanej broni palnej z wprowadzonym nabojem do komory nabojowej. Po ustaniu przyczyny jej załadowania, z zachowaniem środków bezpieczeństwa, broń palną, z wyłączeniem rewolwerów, należy niezwłocznie rozładować”. Broń palną z wyłączeniem rewolwerów, znaczy, że kałacha należy rozładować, ale w rewolwerze kule zawsze gotowe mogą tkwić w lufie...."
Teraz dopiero zwróciłem na to uwagę .
W PRL stojąc na warcie w magazynie amunicji nie wolno było kałacha przeładować ( dowódca warty miał obowiązek sprawdzić czy na łusce nie ma śladu pazura )
czyżby nastały czasy "Dzikiego zachodu i rewolwerowców ?
Czyli kto szybciej strzeli ten będzie miał rację ?
W rewolwerze kule nie tkwią w lufie.
Naboje znajdują się w bębenku.
Od czasu, gdy do produkcji wprowadzono rewolwery dwutaktowe, nie ma konieczności pozostawiania jednej pustej komory.

Nie musisz mi tłumaczyć - należę do pokolenia które było w wojsku.
Nie tłumaczę.
Był to jedynie komentarz do Twych słów.
Komentarz dla tych, ktorzy z zasady odróżniają jedynie bazookę od Mausera T.Lilliput'a.
A i to z pewnym trudem.
:)
Może coś wyjaśnię -
jako dzieciak pasjonowałem sie literaturą SF, samochodami i militariami.
To ostatnie może dlatego że rodzice i prawie cała pozostała rodzina należała do AK a ja urodziłem się niedaleko od 3 co do wielkości twierdzy z I WŚ.
Pierwszy raz strzelałem z "TT" i KBK-esu w 5 klasie .
Pacyfistą stałem się dopiero jak mi odebrano kartę mobilizacyjną - a może odwrotnie .
Taie..
A czy ja temu przeczę, albo Cię pouczam?
Skomentowałem jedynie słowa o kuli w lufie rewolweru..
Fizycznie kula w lufie rewolweru znajduje się jedynie ulamek ułamka sekundy, w czasie strzału.
W odróżnieniu od pistoletu, w rewolwerze komora nabojowa nie jest częścią lufy, a częścią magazynka.
Ot i cała filozofia.

:)
Ale jesteś uparty - nie byłeś przypadkiem sierżantem w wojsku ?
Przecież ci jasno napisałem ze ja to wiem .
Byłem sierżantem w wojsku.
Ze cztery miesiące. Potem dodali mi drugi winkiel :)
Do sierżanta wróciłem, gdy pierwszy raz mnie zdegradowali.
;)

Ty wiesz.
I bardzo dobrze.
A ilu jest takich co zupełnie nie widzą róznicy?
Mówiłem przecież że to dla nich :))
Pewno dlatego, że u Ciebie zobaczyłem słowa o kuli w lufie rewolweru.. a nie chciało mi się czytać całego tematu.

Za co przepraszam niniejszym uroczyście.
Siądę sobie teraz w kącie i powstydze się trochę..



..ale tylko troche😀

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): taie -

ajatoLach
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie „Dopuszcza się, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, noszenie przyznanej broni palnej z wprowadzonym nabojem do komory nabojowej. Po ustaniu przyczyny jej załadowania, z zachowaniem środków bezpieczeństwa, broń palną, z wyłączeniem rewolwerów, należy niezwłocznie rozładować”. Broń palną z wyłączeniem rewolwerów, znaczy, że kałacha należy rozładować, ale w rewolwerze kule zawsze gotowe mogą tkwić w lufie...."
Teraz dopiero zwróciłem na to uwagę .
W PRL stojąc na warcie w magazynie amunicji nie wolno było kałacha przeładować ( dowódca warty miał obowiązek sprawdzić czy na łusce nie ma śladu pazura )
czyżby nastały czasy "Dzikiego zachodu i rewolwerowców ?
Czyli kto szybciej strzeli ten będzie miał rację ?
W rewolwerze kule nie tkwią w lufie.
Naboje znajdują się w bębenku.
Od czasu, gdy do produkcji wprowadzono rewolwery dwutaktowe, nie ma konieczności pozostawiania jednej pustej komory.

Nie musisz mi tłumaczyć - należę do pokolenia które było w wojsku.
Nie tłumaczę.
Był to jedynie komentarz do Twych słów.
Komentarz dla tych, ktorzy z zasady odróżniają jedynie bazookę od Mausera T.Lilliput'a.
A i to z pewnym trudem.
:)
Może coś wyjaśnię -
jako dzieciak pasjonowałem sie literaturą SF, samochodami i militariami.
To ostatnie może dlatego że rodzice i prawie cała pozostała rodzina należała do AK a ja urodziłem się niedaleko od 3 co do wielkości twierdzy z I WŚ.
Pierwszy raz strzelałem z "TT" i KBK-esu w 5 klasie .
Pacyfistą stałem się dopiero jak mi odebrano kartę mobilizacyjną - a może odwrotnie .
Taie..
A czy ja temu przeczę, albo Cię pouczam?
Skomentowałem jedynie słowa o kuli w lufie rewolweru..
Fizycznie kula w lufie rewolweru znajduje się jedynie ulamek ułamka sekundy, w czasie strzału.
W odróżnieniu od pistoletu, w rewolwerze komora nabojowa nie jest częścią lufy, a częścią magazynka.
Ot i cała filozofia.

:)
Ale jesteś uparty - nie byłeś przypadkiem sierżantem w wojsku ?
Przecież ci jasno napisałem ze ja to wiem .
Byłem sierżantem w wojsku.
Ze cztery miesiące. Potem dodali mi drugi winkiel :)
Do sierżanta wróciłem, gdy pierwszy raz mnie zdegradowali.
;)

Ty wiesz.
I bardzo dobrze.
A ilu jest takich co zupełnie nie widzą róznicy?
Mówiłem przecież że to dla nich :))
Pewno dlatego, że u Ciebie zobaczyłem słowa o kuli w lufie rewolweru.. a nie chciało mi się czytać całego tematu.

Za co przepraszam niniejszym uroczyście.
Siądę sobie teraz w kącie i powstydze się trochę..
No dobra - daruję !
Wystarczy.
Ale następnym razem pisz do tych co marzą o darmowym dostępie do broni ale do wojska ich pałą nie zagonisz.
A zdaje się im że jak będą mieli kałacha to będą nietykalni.



..ale tylko troche😀

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): taie -

taie
ajatoLach
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie
ajatoLach
taie
ajatoLach taie „Dopuszcza się, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, noszenie przyznanej broni palnej z wprowadzonym nabojem do komory nabojowej. Po ustaniu przyczyny jej załadowania, z zachowaniem środków bezpieczeństwa, broń palną, z wyłączeniem rewolwerów, należy niezwłocznie rozładować”. Broń palną z wyłączeniem rewolwerów, znaczy, że kałacha należy rozładować, ale w rewolwerze kule zawsze gotowe mogą tkwić w lufie...."
Teraz dopiero zwróciłem na to uwagę .
W PRL stojąc na warcie w magazynie amunicji nie wolno było kałacha przeładować ( dowódca warty miał obowiązek sprawdzić czy na łusce nie ma śladu pazura )
czyżby nastały czasy "Dzikiego zachodu i rewolwerowców ?
Czyli kto szybciej strzeli ten będzie miał rację ?W rewolwerze kule nie tkwią w lufie.
Naboje znajdują się w bębenku.
Od czasu, gdy do produkcji wprowadzono rewolwery dwutaktowe, nie ma konieczności pozostawiania jednej pustej komory.

Nie musisz mi tłumaczyć - należę do pokolenia które było w wojsku.
Nie tłumaczę.
Był to jedynie komentarz do Twych słów.
Komentarz dla tych, ktorzy z zasady odróżniają jedynie bazookę od Mausera T.Lilliput'a.
A i to z pewnym trudem.
:)
Może coś wyjaśnię -
jako dzieciak pasjonowałem sie literaturą SF, samochodami i militariami.
To ostatnie może dlatego że rodzice i prawie cała pozostała rodzina należała do AK a ja urodziłem się niedaleko od 3 co do wielkości twierdzy z I WŚ.
Pierwszy raz strzelałem z "TT" i KBK-esu w 5 klasie .
Pacyfistą stałem się dopiero jak mi odebrano kartę mobilizacyjną - a może odwrotnie .
Taie..
A czy ja temu przeczę, albo Cię pouczam?
Skomentowałem jedynie słowa o kuli w lufie rewolweru..
Fizycznie kula w lufie rewolweru znajduje się jedynie ulamek ułamka sekundy, w czasie strzału.
W odróżnieniu od pistoletu, w rewolwerze komora nabojowa nie jest częścią lufy, a częścią magazynka.
Ot i cała filozofia.

:)
Ale jesteś uparty - nie byłeś przypadkiem sierżantem w wojsku ?
Przecież ci jasno napisałem ze ja to wiem .
Byłem sierżantem w wojsku.
Ze cztery miesiące. Potem dodali mi drugi winkiel :)
Do sierżanta wróciłem, gdy pierwszy raz mnie zdegradowali.
;)

Ty wiesz.
I bardzo dobrze.
A ilu jest takich co zupełnie nie widzą róznicy?
Mówiłem przecież że to dla nich :))
Pewno dlatego, że u Ciebie zobaczyłem słowa o kuli w lufie rewolweru.. a nie chciało mi się czytać całego tematu.

Za co przepraszam niniejszym uroczyście.
Siądę sobie teraz w kącie i powstydze się trochę...
.ale tylko troche😀
Napiszę jeszcze raz bo jakoś głupio weszło.
No dobra - daruję !
Wystarczy.
Ale następnym razem pisz do tych co marzą o darmowym dostępie do broni ale do wojska ich pałą nie zagonisz.
A zdaje się im że jak będą mieli kałacha to będą nietykalni.



Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): ~panaceum -

Przez wiele lat, a właściwie od samego początku po przemianowaniu jednej polskiej rzeczywistości w inną, różniącą się od wcześniejszych głównie zamianą ideologii bez istotnych i wyraźnie pozytywnych zmian jakości życia ogółu społeczeństwa, wpajano obywatelom"rzemieślnicze" prawdy takie jak „każdy kowalem własnego losu", „jak sobie pościelisz…" i w ogóle, aby „brać sprawy we własne ręce", zapominając jednocześnie, że kuźnie mają już prominentnych właścicieli, że co lepsze kołdry i pierzyny rozdane swoim a wszystkie sprawy już w rękach tych, którzy byli pierwsi w kolejce , a w społeczeństwach demokracji fasadowej takiej jak u nas to zawsze pierwsi nosem wyniuchają i ustawią się w tej właściwej kolejce Żydzi . Ale tak widać być musi przy demokracji fasadowej i jednoczesnym ogromnym zróżnicowaniu potrzeb i ambicji.

Następowało więc z roku na rok coraz większe rozwarstwianie ekonomiczne społeczeństwa, nobilitacja i awans jednych grup tych poprawnych wzajemnie się popierających i nie dopuszczających do , splendoru , kasy i władzy , nikogo spoza narodu wybranego , przy równoczesnej marginalizacji coraz większej liczby ekonomicznie upośledzonych polaków . Jednocześnie dało się odczuć postępującą niewydolność państwa w kwestii pomocy „ofiarom transformacji", a ta obligatoryjnie należy do powinności tych instytucji państwowych ale najpierw trzeba przecież zadowolić kościół i hierarchię kościelną , którzy w spadku po komunistach sami wzięli się za rządy tak aby klerowi się dobrze żyło zwłaszcza że kler w całości jest koszerny z narodu wybranego , których zadaniem jest troska o słabszych czyli wszystkich tych, którzy z rozmaitych powodów nie nadarzają za peletonem , a za peletonem zawsze i w czasach słusznie mienionych jak i teraz zawsze wleką się Polacy . Jednak pomstowanie na rzeczywistość jest nie tylko mało konstruktywne, ale i symptomatyczne dla postaw roszczeniowych, bardzo niestety rozpowszechnionych i to nie tylko na „nizinach" społecznych .

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): KarolP12 -

Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12 Jak rozumiem cały ten frustracyjny temacik został sklecony w związku z tym że straż marszałkowska będzie mogła mieć załadowaną broń przy sobie. wyczytałem to na samym końcu po przebrnięciu wszystkich pierdół. To akurat bardzo dobrze bo jeden pucz czyli zamach stanu już zamordystyczne totalniaki przeprowadziły. Inna sprawa że nieudolnie bo się ostatecznie sfajdali a Ryśka złapali z partyjną kochanicą w samolocie.
No ale temacik jest.
No tylko że to jest debilizm roić że uzbrojenie straży to uzbrojenie wszystkich formacji jako symptom jak to było? Wślizgiwania dyktatury. No i te media. Nie słyszałem żeby zaorano szczujnie z czerskiej i wiertniczej. W związku z tym to jest śmieszne żeby robić z igły widły.
(Czy te brakujace pol glowy ma szanse odrosnac? Co lekarze na to?)... Formacje uzbrojone przy sejmie? O ile mi wiadomo, z czasow Polski Szlacheckiej - to szable rozstrzgaly czesto spory - jak to dla Polski sie skonczylo, to niewielu wie (bo nieuctwo rozlalo sie na kraj)... Przypuszczam, ze straze w gmachu parlamentu w krajach o wyzszym niz ciemnogrodzkim poziomie - nie sa uzbrojone - chyba ze symbolicznie.... Ale co tam.... Czekajmy, jak na urzedach panstwowych rozstawia cekaemy......
Widzę że dla ciebie zarówno teraźniejszość jak i historia to dla ciebie niewiadome. Tylko dlaczego zabierasz w ich sprawie głos kompromitując się niezbożnie.
I RP upadła nie dlatego że ktoś dostał czasem po mordzie (kto wie może że tego nie robiono to Polska upadła) ale z powodu ptzesiąknięcia sejmików i sejmów agwnturą.
Ty serio myślisz że będą ckmy w urządach czy tak tylko sobie bredzisz od rzeczy?
Dyktatura najczesciej wslizguje sie pod sztandarem niesienia bezpieczenstwa i na obietnicach dostatku plebsu..... A samo wslizgiwanie wszedzie w takich przypadkach bylo podobne... Niewiele rozumiesz z moich postow, a jeszcze mniej z watkow, ktore zakladam.... No, ale za to ci placa przeciez...
Dyktatura najczęściej wślizguje się pod płaszczykiem zaprowadzenia bezpieczeństwa, demokracji i ochrony przed dyktaturą. Tak było w 2007 i w 2016. Ten drugi zamach stanu na szczęście się nie udał. Gdy twoi patroni będą wydawać pieniądze na takich trolli jak ty żeby zakładać kretyńskie tematy po forach to i kolejny pucz wam się nie uda.
W latach 45/46 jezdzili po wsiach politrucy... Czesto mlodzi, z blyskiem energii w oku... Namawiali na 3xTAK... Rodzina?
Moja była katowana na ub. Twoja katowała?
Zle agitowali?


Twoi przybyli ze wschodu czy załapali się jako chamy?

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): Blandare51 -

KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12 Jak rozumiem cały ten frustracyjny temacik został sklecony w związku z tym że straż marszałkowska będzie mogła mieć załadowaną broń przy sobie. wyczytałem to na samym końcu po przebrnięciu wszystkich pierdół. To akurat bardzo dobrze bo jeden pucz czyli zamach stanu już zamordystyczne totalniaki przeprowadziły. Inna sprawa że nieudolnie bo się ostatecznie sfajdali a Ryśka złapali z partyjną kochanicą w samolocie.
No ale temacik jest.
No tylko że to jest debilizm roić że uzbrojenie straży to uzbrojenie wszystkich formacji jako symptom jak to było? Wślizgiwania dyktatury. No i te media. Nie słyszałem żeby zaorano szczujnie z czerskiej i wiertniczej. W związku z tym to jest śmieszne żeby robić z igły widły.
(Czy te brakujace pol glowy ma szanse odrosnac? Co lekarze na to?)... Formacje uzbrojone przy sejmie? O ile mi wiadomo, z czasow Polski Szlacheckiej - to szable rozstrzgaly czesto spory - jak to dla Polski sie skonczylo, to niewielu wie (bo nieuctwo rozlalo sie na kraj)... Przypuszczam, ze straze w gmachu parlamentu w krajach o wyzszym niz ciemnogrodzkim poziomie - nie sa uzbrojone - chyba ze symbolicznie.... Ale co tam.... Czekajmy, jak na urzedach panstwowych rozstawia cekaemy......
Widzę że dla ciebie zarówno teraźniejszość jak i historia to dla ciebie niewiadome. Tylko dlaczego zabierasz w ich sprawie głos kompromitując się niezbożnie.
I RP upadła nie dlatego że ktoś dostał czasem po mordzie (kto wie może że tego nie robiono to Polska upadła) ale z powodu ptzesiąknięcia sejmików i sejmów agwnturą.
Ty serio myślisz że będą ckmy w urządach czy tak tylko sobie bredzisz od rzeczy?
Dyktatura najczesciej wslizguje sie pod sztandarem niesienia bezpieczenstwa i na obietnicach dostatku plebsu..... A samo wslizgiwanie wszedzie w takich przypadkach bylo podobne... Niewiele rozumiesz z moich postow, a jeszcze mniej z watkow, ktore zakladam.... No, ale za to ci placa przeciez...
Dyktatura najczęściej wślizguje się pod płaszczykiem zaprowadzenia bezpieczeństwa, demokracji i ochrony przed dyktaturą. Tak było w 2007 i w 2016. Ten drugi zamach stanu na szczęście się nie udał. Gdy twoi patroni będą wydawać pieniądze na takich trolli jak ty żeby zakładać kretyńskie tematy po forach to i kolejny pucz wam się nie uda.
W latach 45/46 jezdzili po wsiach politrucy... Czesto mlodzi, z blyskiem energii w oku... Namawiali na 3xTAK... Rodzina?
Moja była katowana na ub. Twoja katowała?
Zle agitowali?


Twoi przybyli ze wschodu czy załapali się jako chamy?
To jak zle agitowali czy moze cos ze szmalcem mieli?

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): Blandare51 -

KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12 Blandare51 KarolP12 Jak rozumiem cały ten frustracyjny temacik został sklecony w związku z tym że straż marszałkowska będzie mogła mieć załadowaną broń przy sobie. wyczytałem to na samym końcu po przebrnięciu wszystkich pierdół. To akurat bardzo dobrze bo jeden pucz czyli zamach stanu już zamordystyczne totalniaki przeprowadziły. Inna sprawa że nieudolnie bo się ostatecznie sfajdali a Ryśka złapali z partyjną kochanicą w samolocie.
No ale temacik jest.
No tylko że to jest debilizm roić że uzbrojenie straży to uzbrojenie wszystkich formacji jako symptom jak to było? Wślizgiwania dyktatury. No i te media. Nie słyszałem żeby zaorano szczujnie z czerskiej i wiertniczej. W związku z tym to jest śmieszne żeby robić z igły widły. (Czy te brakujace pol glowy ma szanse odrosnac? Co lekarze na to?)... Formacje uzbrojone przy sejmie? O ile mi wiadomo, z czasow Polski Szlacheckiej - to szable rozstrzgaly czesto spory - jak to dla Polski sie skonczylo, to niewielu wie (bo nieuctwo rozlalo sie na kraj)... Przypuszczam, ze straze w gmachu parlamentu w krajach o wyzszym niz ciemnogrodzkim poziomie - nie sa uzbrojone - chyba ze symbolicznie.... Ale co tam.... Czekajmy, jak na urzedach panstwowych rozstawia cekaemy......Widzę że dla ciebie zarówno teraźniejszość jak i historia to dla ciebie niewiadome. Tylko dlaczego zabierasz w ich sprawie głos kompromitując się niezbożnie.
I RP upadła nie dlatego że ktoś dostał czasem po mordzie (kto wie może że tego nie robiono to Polska upadła) ale z powodu ptzesiąknięcia sejmików i sejmów agwnturą.
Ty serio myślisz że będą ckmy w urządach czy tak tylko sobie bredzisz od rzeczy?
Dyktatura najczesciej wslizguje sie pod sztandarem niesienia bezpieczenstwa i na obietnicach dostatku plebsu..... A samo wslizgiwanie wszedzie w takich przypadkach bylo podobne... Niewiele rozumiesz z moich postow, a jeszcze mniej z watkow, ktore zakladam.... No, ale za to ci placa przeciez...
Dyktatura najczęściej wślizguje się pod płaszczykiem zaprowadzenia bezpieczeństwa, demokracji i ochrony przed dyktaturą. Tak było w 2007 i w 2016. Ten drugi zamach stanu na szczęście się nie udał. Gdy twoi patroni będą wydawać pieniądze na takich trolli jak ty żeby zakładać kretyńskie tematy po forach to i kolejny pucz wam się nie uda.
W latach 45/46 jezdzili po wsiach politrucy... Czesto mlodzi, z blyskiem energii w oku... Namawiali na 3xTAK... Rodzina?
Moja była katowana na ub. Twoja katowała?
Zle agitowali?


Twoi przybyli ze wschodu czy załapali się jako chamy?
To jak zle agitowali czy moze cos ze szmalcem mieli?
No pytam się - chamo czy żydokomuna?
...a pytales juz swoich?

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): Blandare51 -

Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......Powinienem ten watek zatytulowac: Jak faszyzm wślizguje się bezczelnie nad Wisłę..... Nie... wlasciwie tez zle... on nie musi sie wślizgiwac... on wkracza!

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): KarolP12 -

Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51
KarolP12
Blandare51 KarolP12 Blandare51 KarolP12 Jak rozumiem cały ten frustracyjny temacik został sklecony w związku z tym że straż marszałkowska będzie mogła mieć załadowaną broń przy sobie. wyczytałem to na samym końcu po przebrnięciu wszystkich pierdół. To akurat bardzo dobrze bo jeden pucz czyli zamach stanu już zamordystyczne totalniaki przeprowadziły. Inna sprawa że nieudolnie bo się ostatecznie sfajdali a Ryśka złapali z partyjną kochanicą w samolocie.
No ale temacik jest.
No tylko że to jest debilizm roić że uzbrojenie straży to uzbrojenie wszystkich formacji jako symptom jak to było? Wślizgiwania dyktatury. No i te media. Nie słyszałem żeby zaorano szczujnie z czerskiej i wiertniczej. W związku z tym to jest śmieszne żeby robić z igły widły. (Czy te brakujace pol glowy ma szanse odrosnac? Co lekarze na to?)... Formacje uzbrojone przy sejmie? O ile mi wiadomo, z czasow Polski Szlacheckiej - to szable rozstrzgaly czesto spory - jak to dla Polski sie skonczylo, to niewielu wie (bo nieuctwo rozlalo sie na kraj)... Przypuszczam, ze straze w gmachu parlamentu w krajach o wyzszym niz ciemnogrodzkim poziomie - nie sa uzbrojone - chyba ze symbolicznie.... Ale co tam.... Czekajmy, jak na urzedach panstwowych rozstawia cekaemy......Widzę że dla ciebie zarówno teraźniejszość jak i historia to dla ciebie niewiadome. Tylko dlaczego zabierasz w ich sprawie głos kompromitując się niezbożnie.
I RP upadła nie dlatego że ktoś dostał czasem po mordzie (kto wie może że tego nie robiono to Polska upadła) ale z powodu ptzesiąknięcia sejmików i sejmów agwnturą.
Ty serio myślisz że będą ckmy w urządach czy tak tylko sobie bredzisz od rzeczy? Dyktatura najczesciej wslizguje sie pod sztandarem niesienia bezpieczenstwa i na obietnicach dostatku plebsu..... A samo wslizgiwanie wszedzie w takich przypadkach bylo podobne... Niewiele rozumiesz z moich postow, a jeszcze mniej z watkow, ktore zakladam.... No, ale za to ci placa przeciez...
Dyktatura najczęściej wślizguje się pod płaszczykiem zaprowadzenia bezpieczeństwa, demokracji i ochrony przed dyktaturą. Tak było w 2007 i w 2016. Ten drugi zamach stanu na szczęście się nie udał. Gdy twoi patroni będą wydawać pieniądze na takich trolli jak ty żeby zakładać kretyńskie tematy po forach to i kolejny pucz wam się nie uda.
W latach 45/46 jezdzili po wsiach politrucy... Czesto mlodzi, z blyskiem energii w oku... Namawiali na 3xTAK... Rodzina?
Moja była katowana na ub. Twoja katowała?
Zle agitowali?


Twoi przybyli ze wschodu czy załapali się jako chamy?
To jak zle agitowali czy moze cos ze szmalcem mieli?
No pytam się - chamo czy żydokomuna?
...a pytales juz swoich?
Patrz wyżej masz pytanie.

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): KarolP12 -

Blandare51 Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......Powinienem ten watek zatytulowac: Jak faszyzm wślizguje się bezczelnie nad Wisłę..... Nie... wlasciwie tez zle... on nie musi sie wślizgiwac... on wkracza!
Zdecyduj się w końcu w które urojenie wierzysz blender, bo się gubisz w zeznaniach :)

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): Blandare51 -

KarolP12
Blandare51 Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......Powinienem ten watek zatytulowac: Jak faszyzm wślizguje się bezczelnie nad Wisłę..... Nie... wlasciwie tez zle... on nie musi sie wślizgiwac... on wkracza!
Zdecyduj się w końcu w które urojenie wierzysz blender, bo się gubisz w zeznaniach :)
Przeczytaj stopke pod moimi postami, a jak zrozumiesz bardzo stara maksyme, to bedzie sukces... Twoj sukces!

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): taie -

Blandare51 Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......Powinienem ten watek zatytulowac: Jak faszyzm wślizguje się bezczelnie nad Wisłę..... Nie... wlasciwie tez zle... on nie musi sie wślizgiwac... on wkracza!
Nie zgadzam sie z jednym słowem .
Napiszę jak w ksiegowości
jest "wślizguje" winno być "jest"
a jeśli nie dyktatura czy faszyzm to na pewno totalitaryzm.

Re: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......

Napisał(a): Blandare51 -

taie
Blandare51 Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......Powinienem ten watek zatytulowac: Jak faszyzm wślizguje się bezczelnie nad Wisłę..... Nie... wlasciwie tez zle... on nie musi sie wślizgiwac... on wkracza!
Nie zgadzam sie z jednym słowem .
Napiszę jak w ksiegowości
jest "wślizguje" winno być "jest"
a jeśli nie dyktatura czy faszyzm to na pewno totalitaryzm.
Musze sie przyznac, ze nie zalapalem... Moze mam slaby dzien?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jak dyktatura wślizguje się bezczelnie nad Wisłę.......