555
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń50 tys.
  • Odpowiedzi54
  • Ocen na +0
555 ppt ?

Jak rozpoznać sztuczne piersi? (55)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Jak rozpoznać sztuczne piersi?

Napisał(a): gość -

Z Ameryki oprócz mody na sztuczne cycki przyszły do nas także durne reality show i niezdrowe żarcie. W Ameryce można sobie kupić w sklepie broń i wyjść na ulicę postrzelać do ludzi. Tylko u nas taki ciemnogród...

Re: Jak rozpoznać sztuczne piersi?

Napisał(a): gość -

"Z Ameryki oprócz mody na sztuczne cycki przyszły do nas także durne reality show i niezdrowe żarcie. W Ameryce można sobie kupić w sklepie broń i wyjść na ulicę postrzelać do ludzi. Tylko u nas taki ciemnogród..."

A właśnie ze ciemnogród .......
Autorka poprzedniego postu mówiła o Ameryce Poludniowej (tłumaczę dla ciemnogrodu - m.in. venezuela, Chile lub choćby Brazylia gdzie prawie co druga kobieta ma silikonowe piersi), a nie o Stanach zjednoczonych!

Reklama

Re: Jak rozpoznać sztuczne piersi?

Napisał(a): gość -

No cóż, Ameryce Połudnoiwej operacje plastyczne funduje się już nastolatkom a nawet dzieciom np. jako prezent na komunię czy 16 urodziny - i ty uważasz, że to jest normalne i godne naśladowania ? Tam są normalne "wytwórnie" przyszłych miss, gdzie dziewczynę robi się praktycznie od początku, bo zmienić za pomocą chirurgii można wszystko w wyglądzie. Od wielu lat Ameryka Płd. nie miała naturalnej, nie zrobionej miss piękności. To absurdalne. I tym mamy się zachwycać i przenosić na nasz grunt ? No, sorry. To ja już wolę "ciemnogród".

Re: Jak rozpoznać sztuczne piersi?

Napisał(a): gość -

Prawda ! I dlatego wszystkie one wyglądają ładnie ale tak samo, jakby zeszły z jednej matrycy . To nudne. A przecież najpiękniejsza jest w nas różnorodność.
Poza tym - co w tym fajnego, że co druga kobieta w Ameryce ma sztuczne piersi ? To raczej źle bo świadczy o tym jak bardzo kobiet tam są niezadowolone z wyglądu i jak bardzo ulegają modzie. A przecież operacja to nie to samo co manikiur.

Reklama

Reklama

Re: Jak rozpoznać sztuczne piersi?

Napisał(a): gość -

gość Pierwszy raz napisze, bo kobieta wyżej ma strasznie małą wiedzą. Po pierwsze faceci nie mają jaj tylko jądra i znajdują się one w mosznie i to czy zwisają czy nie, zależy od temperatury, a nie wieku, temperatura w mosznie jest niższa niż temperatura ciała człowieka, jest to specjalne przystosowanie natury do przechowywania plemników, które w wyższej temperaturze umierają, u tego samego faceta w zależności od temperatury otoczenia jądra zwisają gdy w pomieszczeniu jest wysoka temperatura i podnoszą się do góry gdy jest chłodniej. Jeżeli Pani chce by ludzie byli bezpłodni niech sobie podnoszą operacyjnie jadra(jak coś takiego istnieje) by były ładne dla Pani i powinna Pani być z takim facetem do końca życia, bo wtedy dwóch idiotów mniej by było i nie krzywdziło więcej własnego potomstwa. Natura(lub Bóg w zależności od przekonań) ukształtowała nasze cechy zewnętrzne ze względów praktycznych, a nie wyglądu.

Wracając do tematu jak autorze znajdziesz sobie dziewczynę z małym biustem nie będziesz mieć problem: czy biust jest sztuczny, czy naturalny; a po ciąży kobiecie biust się powiększy chyba że nie przytyje.:) Dziewczyny z małym biustem zwykle wyglądają też dużo młodziej i wolniej się starzeją optycznie. Ja jestem przeciwnikiem wszystkiego co sztuczne, przez tysiące lat ludzie żyli bez operacji plastycznych, zakochiwali się, zakładali rodziny i żyli moim zdaniem szczęśliwiej niż obecnie, a na pewno nie wszyscy byli piękni i idealni, jak dzisiejsze gwiazdy z TV i Gazet, to wszystko tak naprawdę nie jest nam potrzebne, bo osobę, którą się kocha, akceptuję się w pełni jaką jest, a nie modeluje jak plastelinę według własnego wzorca piękna. Teraz wszystkie kobiety malują się już od najmłodszych lat i farbują włosy, nie myśląc, że w przyszłości będzie to ich wysoko kosztować, cera u 30 latki będzie jak u 50 latki dawniej, a włosy zamienią się w siano lub będą wypadać, bo kosmetyki wcale nie są 100% bezpieczne i nie groźne dla zdrowia. Na marginesie dodam, że dla mnie niektóre dziewczyny bez makijażu są tak piękne, że inne nawet z 10 mm warstwą tapety nigdy im nie dorównają, a co do operacji plastycznych co mi po ładnie zrobionej kobiecie skoro geny odzwierciedlające jej wygląd nie uległy zmianie i dzieci wcale nie będą miały jej wyglądu? Natury nie da się oszukać dla tego mojej uwagi nawet nie zwracają wytapetowane plastiki, które za parę lat posypią się niczym kapitalizm w ostatnich latach, moją uwagę zwracają tzw. szare myszki, które dla mnie wcale nie są szarymi myszkami, to dla mnie jak porównanie PRL-owego Bloku odnowionego w super jaskrawych kolorkach z XIX wieczną kamienicą, która mimo wyblakłych kolorów bije na głowę XXI tandetę. Dlatego apeluję do pań nie dajcie się zwariować i wyciągnijcie wnioski z tego co pisze. Wszystko co naturalne jest piękne!

Zaraz zostanę zjechany przez Panię bo odpowiem na często zadawane przez Panie pytanie czy farbowana kobieta nie jest wartościowa, dla mnie nie, ponieważ nie akceptuje siebie jaką jest, a dopóki nie zaakceptuje się siebie i nie upora z problemami z sobą nie można kochać innych.
Farbowanie włosów mnie rozbawiło ;) Nie wszystkim jest dobrze w swoim naturalnym kolorze włosów - znam osoby, który mają bardzo ciemną oprawę oczu i bardzo jasne włosy - wygląda to sztucznie. W tym przypadku lepiej rozjaśnić brwi lub przyciemnić włosy. To nie jest brak akceptacji siebie - robi się to dla własnej przyjemności, by bardziej podobać się sobie. Gdy ktoś ma nadwagę i ćwiczy by lepiej wyglądał i lepiej się czuł to też to jest wg Ciebie złe? Nie bądź śmieszny. Operacje plastyczne to już naprawdę duży krok, ale farbowanie włosów, makijaż, chodzenie na siłownie i ogólne dbanie o siebie (mężczyzn również to dotyczy)to nie brak akceptacji siebie. A i jeszcze jedno - kiedyś ludzie także się "upiększali" ;) Radzę poszukać w odpowiednich książkach jakie to rzeczy robili by wyglądać lepiej....nawet gorsze niż teraz. I robili to zarówno mężczyźni jak i kobiety.

Re: Jak rozpoznać sztuczne piersi?

Napisał(a): gość -

gość drogi autorze, mam nadzieje że ten temat to nie żadne nabijanie w butelkę czy ściema, jesli nie to coś ci powiem. Czy ty jako facet chcesz mieć kobietę z naturalnymi piersiami które wiadomo że z czasem będą opadać, wiotczeć (najbardziej mozliwe to po porodzie, i tu decyduj czy zalezy ci na wykarmionym potomku i jego matce, czy na tzw bimbałach) , będą mniej jędrne i bez rozstępów, czy chcesz mieć zadbaną przez operacje plastyczne lalę która będzie miała sterczące i elastyczne piersi jak przy zgniataniu elastycznej piłki z tworzywa? weź się zastanów, niewiele jest kobiet, ba nawet juz młodych dziewczyn przed 20 rokiem zycia które będą miały takie "balony" jak "panie" na powyższych zdjęciach. Jak kobieta będzie widziała że interesujesz się zbytnio tematem jej biustu, tu czy jest silikon czy naturalne do pomiętolenia żeby sprawdzić do powinna ci dac kopa w dupę. Ja mam 23 lata, miskę biustonosza C, i tak jak większosc moich kolezanek ktore mają nawet mniejsze ode mnie to zaręczam ci ze nie mamy az tak jędrnych, nadętych gruczołów mlecznych jak panie powyzej. Czy dla ciebie będzie ważne w łóżku i przytulaniu non stop wykręcanie i miętolenie jej piersi, które chciałbyś aby były jak te powyzej ale nie z silikonu? Ileż to pań chciałoby aby ich partner miał jędrny, podciągnięty worek mosznowy, żeby męsko się prezentował a nie jak staruszek z worem do kolan, aby "jaja" nie dyndały. To działa w dwie strony, tylko wy faceci macie luksus że waszych "dzyndzli" nie widać bezpośrednio, tylko dobpiero potem wychodzi ze wasze "wory są niejędrne", malo która dziewczyna czy żona powie swojemu "panu" że zamiast jędrnego ciala, i estetyczne wyglądającego worka mosznowego ma obwisły "wór z obijającymi się kamieniami." Albo wybierasz kobiete taka jaka jest potem "widziały gały co brały", albo od razu sprawdzonego plastika wybierasz. Zapewniam cie ze normalnie wyglądająca dziewczyna, bez przesadnego plastiku, tapety na mordzie i zachowania blachary na 100% ma naturalne i ciesz sie!
Zrób chłodno w pokoju to się worek skurczy...
Tyle wywodów a kompletny brak fizjologii.

Re: Jak rozpoznać sztuczne piersi?

Napisał(a): gość -

A czy nikt nie pomyślał, że nie każda kobieta ma ochotę sobie robić sztuczne... ale może los ją do tego "zmusił"! Miałam nie za duży biust i szereg razy powtarzałam, że zrobię sobie nowe "cycki". Ale to było tylko takie gadanie. Los był jednak przewrotny i nie miałam wyjścia - musiałam sobie zrobić albo żyć bez. Kompleksy nie pozwoliły mi "ŻYĆ BEZ" więc teraz mam "węgliki spiekane" ale jestem szczęśliwa i mam to gdzieś,że ktoś nazwie mnie silikonowym pustakiem :) Pozdrawiam
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • sztuczna piersi
  • duże biusty
  • duże piersi
  • jak rozpoznać sztuczne piersi
  • cycki dziewczyn
Do góry strony: Jak rozpoznać sztuczne piersi?